-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Odwiedze psiaka w srode. Bede w hoteliku.
-
Słodka TOSIA - nie szukamy domu...Tosia zostaje, bo kochaja tego zboja !
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Szansa sie pojawila dla Tosienki. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Napisze po wszystkim... tzn. w czwartek. -
[quote name='Enid']Pewnie mnei bardziej serduszko pęka, że musiałam ją oddać:( Mam nadzieję, że szybciutko o nas zapomni! bo rano to czuła się jak u siebie... A teraz jestem wpracy i mnie chyba wywalą, bo będę dalej ryczeć. To moj apierwsza pomoc zwierzaczkowi na taką "odległość" i jakoś chyba pare godizn a ja sie do niej przywiązałam... Aha zapomniałam dodać, ze mała się z ochotą wielką pakuje do pościeli:D:D No cóź miałam ją jeden dzień, to ją mogłam rozpieszczać:D[/quote]Kochana dziewczyno ! :loveu: Widac, ze masz wielkie serducho dla tych sierotek i.... nie daj sie ! Jesli ma dobrze, to nie ma co ryczec :lol: ! Rozejrzyj sie za nastepna biedulka, ktora cierpi. Dziekujemy bardzo, bardzo , bardzo za pomoc ! Bez Ciebie by sie to moglo nie udac ! Kochana jestes :loveu: ! I witamy na dogomanii :lol: :lol: :lol: !
-
[quote name='MagYa^^']fju fju to ja czekam na jakas skromniutka relacje ;)))[/quote] Bo osoba, ktora wiezie Plastunia nie jest na dogomanii zalogowana. Ale juz rozmawialam wczoraj wieczorem.... pani Plastusia jest przewspaniala ! Dzisiaj lub jutro sie spotykamy, wiec dowiem sie szczegolow i napisze jutro rano. P L A S T U S w D O M K U ... nawspanialszym na swiecie ! ! !:multi: :multi: :multi:
-
[quote name='Alfa i Zuzia'][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7b622be681f4a620.html"][IMG]http://images14.fotosik.pl/7/7b622be681f4a620med.jpg[/IMG][/URL] wyglada na sympatycznego psiaka. Jaka szkoda że nie mogę mieć stada psów:roll:[/quote] Jest strasznie sympatyczny !:loveu: Do zabawy stworzony po prostu, tylko to mu w glowce slicznej siedzi :loveu: ! Dzisiaj lub jutro po poludniu bedzie w Lwowku pani, ktora ... "zakochcla sie w Kubie "..... ale jesli nie spelni jej oczekiwan, to mowilam tez o Kajtuniu, bo pani ma corke.... wiec moze ja Kajtus zauroczy !
-
Najpierw nikt nie chcial.... a teraz sie prawie bija ! matko, nie przypuszczalam, ze az tak szybciutko sie przemieni mala kruszynka ! ! ! :crazyeye: A ona juz ogonkiem macha i .... zebrze :evil_lol: o jedzonko ... aniolek kochany ! zalowac tylko trzeba, ze tak dlugo w tym zamknieciu siadzala biedunia.... Zdjecia cudowne ... wreszcie malenstwo widac doskonale .... a w ogole to sie strasznie wzruszylam :placz: !
-
Mialam telefon od pani z Czestochowy. Pani powaznie zainteresowana Luckym. Moze dojechac np. do Wroclawia, wiec podalam telefon do p. Ani ( ona czasem jezdzi do Wroclawia, moze sie jakos umowia ). K C I U K I P O T R Z E B N E ! ! !
-
To dowodzi tylko, ze ona wciaz jest glodna ( kiedys , jak zajrzalam do niej, to miala na kocyku .... mandarynke.... ktora wczesniej lezala w paterze na stoliku w salonie :mad: )..... ale musi sie przyzwyczaic do nowych porcyjek jedzonaka.... niech je i tyje - bedziemy wtedy zwiekszac. A tak ostatnio, patrzac na Kare ( Kaske ) wydaje mi sie, jakby co nieco jakby ... urosla :roll: . A profilaktycznie dzisiaj..... wynioslam kosz ze smieciami do pokoju....:evil_lol: .
-
Obiecuje, ze juz nie bede niczego, ani nikogo chwalila ...... Pisalam wczoraj, ze wszystko jest juz ok i ze .... przesypiam noce .... taaaaa :mad: - do wczoraj :angryy: ! ! ! Kasia ( od wczoraj przechrzczona na KARA :razz: .... za moje grzechy :cool3: chyba ) weszla sobie do kuchni ( bo drzwi sobie umie sama otwierac :evil_lol: ) i wywalila wszystko z kosza na smieci .... potem pozarla wszystko, co nadawalo sie do jedzenia i bylo w zasiegu jej obrzydliwego pyska :angryy: :mad: ....., a potem zrobila 3 wielkie rzadkie qpy :mad: :angryy: :angryy: :angryy: ! No i moja spokojna noc.... szlag trafil ! Nastawialam budzik co godzine .... i wychodzilam na dwor ! Dzisiaj rano juz balo spokojnie .... mam nadzieje, ze da rade watrzymac do mojego powrotu z pracy. Normalnie zawsze zamykam drzwi pomiedzy pom. gdzie zostaje Kasia, a reszta domu, na klucz. I jestem pewna, ze to zrobilam, ale mam w domu robotnikow, ktorzy maja klucz i koncza swoja robote. Mysle, ze mnie oklamali, ze nie zamknelam tych drzwi, ale oni sami je otworzyli i .... Kasia z tego skrzetnie skorzystala.
-
[quote name='Seaside']Asiorku kochana - zbawienie nasze :loveu: :loveu: Czekamy na Zuzię niechnam opiszę małą :)[/quote] No wlasnie ! Dzieki :loveu: :loveu: :loveu: ! Zadzwonili do mnie wczoraj z hoteliku i powiedzieli, ze sunia [U]srednia[/U] wzieta do domku do Gryfowa przez pania i jej corke. Spytalam, czemu srednia ( i ktora to ? ) , a p. Ania, ze ta czarna.... bo ona ciut wieksza od tej jasnej, tylko chudsza i ma mniej siersci, a ta jasna taka bardziej puszysta jest i mniejsza....:evil_lol: - taka kuleczka bardziej. [I]Ale co bedzie z transportem teraz do Krakowa ? Bo Halinka dalej juz nie pojedzie ! Tylko na G. Slask i to ja poprosic dopiero musze.[/I] [B][U]Asior [/U]! Daj numer telefonu do siebie ! Bo ja przez weekend nie mam dostepu do netu....[/B]
-
Słodka Perełeczka - "nie mam łapki, ale mam DOM!!!!!!!"
zuziaM replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Caluski dla slicznego malenstwa :loveu: . Ale masz szczescie, ze Trojeczka jest mala.... moja Kaska juz zaczela tyc ( ON-ek 14-kilogramowy... to byla przesada !:mad: ) i sie rozbrykala, a ze na trzech lapkach jest troche niezgrabna, to depcze po mnie ciagle :evil_lol: . -
10-dniowe maleństwa za 5 tygodni potrzebują nowych domków
zuziaM replied to krzysiek-dex's topic in Już w nowym domu
Jeszcze troche czasu jest. -
Jak powiedzialam, ze Kasienka zdrowsza.... to juz cioteczki przestaly zagladac.....:shake: Dzisiaj obudzilam sie w nocy, jak zwykle ( juz przyzwyczailam organizm, ze punktualnie sama sie budze o 3 w nocy :cool3: ), ale nie wyszlam z Kasia na dwor.:shake: Musialam sie przekonac, czy da rade juz wytrzymac cala noc z potrzebami fizjologicznymi.:roll: No i ..... udalo sie :multi: ! Sukces :multi: ! Trzeba tylko konsekwentnie trzymac Kasi diete i reszta sama sie unormuje. Smutno mi tylko, ze Kasia nie moze zadnych smakolyczkow dostawac :shake: .... ale moze i do tego dojdziemy :roll: . Teraz podstawa, to odbudowac ta ruine :angryy: , jaka jest caly system trawienny w organizmie Kasi. Kasi watroba i jelitka tez juz wygladaja i zachowuja sie normalnie po zjedzeniu posilku. Jeszcze jakis czas temu - widac bylo, ze Kasie boli watroba :shake: , a jelitka robily sie grube i ... ruszaly sie cale pod skora :shake: .... teraz juz to wyeliminowane :multi: . A Kasia po jedzeniu nie odczuwa bolu, ale .... mile uczucie sytosci :loveu: .
-
[quote name='Dabrowka']Skończyły się moje bazarki - powinnam dzisiaj wiedzieć ile pieniędzy wpłynie do skarpety Plastusia. Ile trzeba zapłacić za transport? I czy dom jest dobrym domem? :cool3: Plastuś zapadł mi głęboko w serce i czuję się za niego trochę odpowiedzialna :loveu:[/quote] Nie wiem, ile transport bedzie kosztowal. Po powrocie zapytam Halinke. Domek bedzie wspanialy ! Pani ma tez kotki, wszystkie znalezione. A zawsze miala znajdki i biedactwa, ktore przynosila do domu corka. W domu zawsze byly zwierzeta i dozywaly spokojnie starosci. Pani zaprosila Halinke, zeby sama sie przekonala, czy warunki, ktore chce Plastkowi zapewnic, jej odpowiadaja..... i nie moze sie juz doczekac spotkania.
-
[quote name='kiwi']no co ty:o ale jaja... [/quote] No, strasznie opornie to szlo..... bardzo nieufna dziewczynka z niej. Tylko do mnie przyzwyczajona ... i to tez nie do konca, bo nadal na rece sie nie daje wziac, a glaskanie ... na wyciagniecie reki.....:shake: . Ale przynajmniej juz nie ucieka , jak dzikusek, kiedy chce jej siersciuche poczesac, albo jakas mala bubke obejrzec - kiedys sie nie dawala nawet dotknac ! Dziwna osobka z niej ! Z jednej strony lgnie do mnie i upomina sie o towarzystwo..... z drugiej .... utrzymuje stale dystans. Ale widac, ze kocha potwornie :loveu: i najchetniej by sie ze mna nie rozstawala nawet na minutke:loveu: . Wciaz mnie sledzi oczkami, a czesto bieg po domu, zeby sprawdzic, gdzie jestem, a potem pedem wraca do koszyczka....:loveu: Jest cudowna psiulka :loveu: ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/29f8dd6fa23b5547.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/82/29f8dd6fa23b5547med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Asior']Zuzia jak byś słyszała coą o transporcie dla suńki to może już przyjechać!!! No chyba , ze pani już ją weźmie :)[/quote] Pani w ogole nie pojechala ! Wspaniale wiesci ! ! ! Ale sluchaj - w sobote raniutko bdzie jechala z Lwowka na Gorny Slask nasza Halinka z Plastusiem ( wiezie go do domku :multi: ). Czy, jesli by sie zgodzila ja tez wziac, to dasz rade chociaz na G. Slask podjechac ? Nie wiem jeszcze dokladnie dokad, ale to dalabym Ci kontakt do Halinki bezposrednio ? Podaj tez wiec swoj telefon, prosze....
-
Słodka TOSIA - nie szukamy domu...Tosia zostaje, bo kochaja tego zboja !
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Tosiulka - potrzebuje domku.... ona musi sie wybiegac !