-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Szamanek-za cale dobro swiata cioteczkom dziękuje.MAM DOMEK
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Hej dziewczyny. Mam nowe wiesci o Szamanku, ale niestety nie sa za wesole. Szamanek nam ostatnio nieco zaniemogl. Oo jakiegos czasu zaczal gorzej chodzic. Na szeroko rozstawionych tylnych lapkach, ktore czesto sie rozjezdzaly na boki. Paluszki jednej z lapek byly podkurczone. Odwiedzil wiec lekarza. Pan doktor osluchal przy okazji i stwierdzil, ze jak na swoj wiek Szamcio ma silne serduszko i bardzo ladnie wyglada. Co do lapek ..... jesli dobrze miu pani Marysia przekazala, to ta choroba nosi popularna nazwe " konski ogon " ( czy znacie cos takiego ? ). Szukalam w internecie ale cos nie umialo mi znalezc. Szamanek bierze nastepujace leki ( i oczywiscie zeby potwierdzic diagnoze, musi jutro znow byc u lekarza i okaze sie, czy leki sa skuteczne ; bedzie to znaczylo, ze rzeczywiscie mamy do czynienia z ta choroba ) : Carprodyl F 100 Vitaminum B Compositum Ruthinoscorbin Fosforan wapnia Lekarz zalecil rowniez podawanie specjalistycznej karmy Royal Canin Mature Veterinary ( Szamanek dostal na razie probke ). Nie musze mowic, ze takie leczenie + karma bedzie sporo kosztowalo. Lekarz wyliczyl, ze ok 15 zl dziennie. To bardzo duzo. Ja dzisiaj zamierzam skonsultowac sie z moja pania doktor i posluchac, co ona na to zaproponuje. W kazdym razie czekamy do jutrzejszej wizyty, aby potwierdzic diagnoze ( a wiem od dzisiaj rano, ze Szamanek czuje sie lepiej, jest weselszy i lepiej schodzi po schodach ) i wtedy bedzie trzeba niestety pomyslec o pomocy dla pani Marysi. Jak Grazynka i Edytka wiedza, pani Marysia ma wielkie serce i ogromnie kocha Szamanka, ale jest niestety rencistka. Napisze wiec jutro, co powiedzial lekarz Szamanka i co zaproponowala moja pani doktor. Jesli mozecie rowniez skonsultowac ta diagnoze, to byloby swietnie. -
[quote name='magda222']Gosiu, bardzo dziękuję za informacje, zdjęcia i że zaglądasz do Rumcia. Bardzo się cieszę, że tak fajnie trafił.[/QUOTE] Zawsze, kiedy jestem w poblizu jakiegokolwiek znanego mi psiaka, to go odwiedzam. Bardzo zaluje, ze teraz nie mam juz tak duzo czasu na wyjazdy. W ubieglym roku ledwie 5 dni udalo mi sie na urlop wygospodarowac. A z Panstwem Rumcia bylam w stalym kontakcie do jeszcze niedawna. Wciaz zapraszali, wiec skorzystalam, kiedy tylko sie zdarzyla okazja.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8e39d94ca9da9128.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1712/8e39d94ca9da9128gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/46be515c9c22c8a7.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/551/46be515c9c22c8a7gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/56a6b6a6506eea4b.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1931/56a6b6a6506eea4bgen.jpg[/IMG][/URL] . . [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0c5430c140d8cd0d.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1947/0c5430c140d8cd0dgen.jpg[/IMG][/URL] -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Wszystko dokladnie, jak napisala Marysia. Zdjecia wlasnie wgrywam, robione wczoraj na sniezku, ktory niestety znowu spadl. Czekamy niecierpliwie na wiosne. Fotki beda za chwilke. -
Amcio w polarkowym cieplym kubraczku. Mam nadzieje, ze dzieki temu juz nie bedzie chorowal. Chodzenie w ubranku znosi dzielnie. A wieczorami, kiedy jeszcze wychodzi na ostatnie siusiu, zapinam Amciowi do obrozki , mrugajace czerwonym swiatrelkiem serduszko. Bo zdarzalo sie, ze sie Amorek tak mi w ogrodzie schowal, ze musialam dluzszy czas szukac po ciemku, jedynie z latarka. Teraz juz z daleka widac migajacego Amcia. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/846e466f4d280ec7.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1712/846e466f4d280ec7gen.jpg[/IMG][/URL]
-
Pewnie juz nie macie watku Rumeczka w subskrypcjach, ale moze ktos jednak zajrzy ... Wczoraj moj mąż wyjezdzal do Lubina i oczywiscie nie odmowilam sobie przyjemnosci zabrania sie z nim zebvy odwiedzic naszego ukochanego maluszka Rumeczka !!!! Bylam, widzialam ! Rumcio jest przecudowny ! Przepiekny grubasek sie zrobil. Slicznie ostrzyzony jeszcze latem teraz z odrosnietymi kudelkami. Jest bardzo wesolutki, przyjacielski, pieszczoch kochany ! Nie wiem, czy mnie poznal ale pani powiedziala, ze buziakow to nikomu nie daje. A ja go tego nauczylam i czesto je dostawalam. Kiedy wiec poprosilam o buziak, to dostalam oczywiscie w same usta. No jest przeslodki !!!!! Zrobilam kilka zdjec, ale w domu wiec troche ciemne. Poza tym to zywiolek i trudno go bylo uchwycic. Pan pokazal mi filmik na aparacie nagrany, gdzie Rumcio popisuje sie wyuczonymi przez wnuczke Panstwa, sztuczkami : podaje lapki na zmiane, robi siad i zostaje, kiedy sie mu kaze w miejscu, potem sie pieknie czolga .... wspanialy psiak i baaaaaardzo szczesliwy !!!!! Z nieodlacznym piszczacym kurczakiem, ktory od zawsze u nas uwielbial. Kiedy wyjechal do domku, wyslalam mu takiego w prezencie. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8aec9b1dbc6a453f.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1800/8aec9b1dbc6a453fgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/56dbbbbd3711beef.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/371/56dbbbbd3711beefgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a62ca68af947dcc1.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1712/a62ca68af947dcc1gen.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='giselle4']zaplacone za Luty kochane ciotki jestesmy na minusie-40zl oj,bedzie ciezko .....:([/QUOTE] No to ja przeprosze bardzo, bo mamy kolejne wydatki na Amorcia. Amcio kilka dni temu zaczal tak dziwnie oddychac jakby chrapal. Zaraz zadzwonilam do pani doktor i pojechalam po tabletki. Pani doktor zalecila podanie antybiotyku KEFAVET 500mg + 2 tabl. sterydku. Amcia przewialo podczas spacerku i moglo sie skonczyc zapaleniem gornych drog oddechowych. Chcialam najpierw jeszcze poobserwowac Amcia, czy mu to moze minie. Ale pani doktor nie kazala zwlekac, zeby sie nie rozwinelo za bardzo. Ostatni spore wiatry wieja i Amcio, ktory z cieplego domu wychodzi na spacerki musial troche jednak tego wiatru sie nawdychac. Ale dostal juz przez 3 dni antybiotyk i jest juz super. Oczywiscie kuracje dokonczymy i przez cale 7 dni musie dostawac antybiotyk. Dokupie dzisiaj LAKCID zeby po antybiotykach odbudowac flore bakteryjna. Koszt tabletek to 28 zl za antybiotyk + 2 zl za 2 tabletki sterydku. Lakcid kosztyje ok. 14 zl ( 10 fiolek ). No i wczesniej kupilam tabletki na robaki dla Amcia ( Grazynko, pisalam Ci o tym w sms-ie ) - 2,5 tabl x 5 zl = 12,50 zl.
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
zuziaM replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie zapisal sie moj post, wiec jeszcze raz napisze. Zosienko, zle mnie zrozumialas. Ja napisalam w sms-ie, ze ja juz wplacilam za swoj kubraczek i zaplacilam tez od razu koszty przesylki. Nie mialas juz tego wplacac :lol:. Ale skoro przyslalas, to niech bedzie na poczet tabletek na robale, ktore Emusi ostatnio kupowalam. -
Zosiula kochana, Ty mnie zle zrozumialas. Nie mialas wplacac za wysylke kubraczka, bo ja juz wplacilam razem za swoj kubraczek i koszt przesylki. Ale jak juz wplacilas, to niech to bedzie zaliczone na poczet lekow na robale, ktore kupowalam ostatnio dla Emci.
-
[quote name='Zosia123']Coś grubawa ta nasza Emusia, czy mi się zdaje? ;)[/QUOTE] Ona dostala juz figurke takiej "starszej pani ". Spory brzuszek ale sterczacy troche kregoslupek, zapadniete juz miesnie udek przez co lapki sprawiaja wrazebnie takich chudszych nieco.... Coz .... to juz leciwa panna.
-
Jestem na zaproszenie. Podniose chociaz. Mam nadzieje, ze psiak znajdzie swoje szczescie, jak moi podopieczni ... niewidomy 8 letni Bąbelek, ktory znalazl cudowny domek niewidomy 15 letni Aniczek, po ktorego ludzie przyjechali ponad 400 km niewidomy 8 letni Benek dalmatynczyk, ktory swoje szczescie znalazl w Warszawie Brak wzroku nie przekresla szanas na dom. Zycze psiakowi najlepszego w swiecie !
-
Wiem od furciaczek, ze przepiekna Dosia odeszla za TM (*) (*) (*) ..... miala nowotwor wezlow chlonnych .... Zegnaj kochana sunieczko .... wielka szkoda ......
-
Nasza zimowa Emusia \
-
U nas oid dzisiaj duzo cieplej. I slonko nawet wyszlo. Emusia sobie ponad godziune pospacerowala, a teraz juz spi smacznie na swoich kocach z kumplem Amorkiem. Radzi sobie na szczescie z tym chodzeniem. Poki co nie ma sie coi martwic. Bedzie do tego powod, jak nozki odmowia posluszenstwa, ale mam nadzieje, ze do wiosny sie to nie stanie, a potem juz bedzie slonko lekarstwem na emusine dolegliwosci.
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
zuziaM replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosiu, dla Atoska trzeba 60-centymetrowy. Ten, ktory mu zakladalam ubieglej zimy, ma 70 cm dlugosci i opada na pupe. Ale on jest tylko polarkowy, bez ortalionu na gorze. -
Fuks - zasiedział się w hoteliku - szuka swojego domu!
zuziaM replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Ja na razie zapisze, bo musze pedzic z wiaderkami jedzonka do moich dzieciakow ..... a troche ich jest i wszystkie umieraja z glodu (!) ... jak zwykle zreszta :lol:. -
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny. Mam ogromna prosbe dotyczaca Julki. Ja nie daje sobie z nia rady. Ona jest naprawde dziwna. Bardzo szczeka na nas. Ja rozumiem, ze pies szczeka w domu na obcych .... ale Julka szczeka na wszystkich , a na nas to po prostu juz do przesady. Wystarczy, ze sie podniesie ktores z nas z fotela przed telewizorem, a ona juz sie drze. Kiedy chodze po domu, to na mnie sie drze. Kiedy ja wypuszczam na dwor, to pedzi do drzwi i sie drze, a po drodze potrafi mnie zlapac za nogawke. Kiedy daje im jesc, to sie drze ..... Pisze, ze jest dziwna, bo jednoczesnie, kiedy lezy w legowisku z Polunia, to moge kolo nich kucnac i je glaskac obie na zmiane, a Julcia wtedy lize mnie po rekach ..... ale kiedy sie podniose i odchodze, to natychmiast szczeka .... Moge ja glaskac, czesac, zakladac obrozke ( chociaz nie chodzi na smyczy, bo sama zawsze wychodzi na dwor ). Nawet kaganiec mozna jej zalozyc, kiedy np trzeba Julke zaszczepic ( ale wtedy jest tak przerazona, ze siusia , kiedy jest na rekach ). Rano, kiedy wychodze z sypialni i ide do kuchni, to juz leci do mnie, macza ogonkiem, wskakuje na mnie i bardzo sie cieszy. Potem siedzi kolo mnie podczas sniadania i dostaje swoje .... kromke chlebka z kielbaska lub zoltym serkiem. Ale juz po sniadaniu znow obszczekuje mnie , kiedy tylko sie rusze. To jest potwornie denerwujace. Jednoczesnie stresuje moja Polunie. To juz staruszka, ktora jest bardzo delikatna i wrazliwa. Julka ja kocha, lize po pyszczku, nie odstepuje na krok. Ale jednoczesnie ja bardzo stresuje. Moze komu innemu by sie udalo ja wychowac. Moze w innych, nowych zupelnie warunkach zaczela by sie zachowywac inaczej. Nas po prostu doprowadza powoli do choroby nerwowej ..... Moj maz jest na nia bardzo zly. [B]Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu dla Julci domu[/B]. Ona jest u nas juz kilka lat, wiem. Ale nie potrafie jej rozgryzc. I mysle, ze ona juz tak sobie przyswoila takie zachowania, ze w tych warunkach, w jakich przebywa, zmiana tego jest nierealna. Ja juz rozmawialam ze szkoleniowcami. Nawet byli u nas i widzieli Julke w akcji. Ale nic nie pomagaja stosowane metody postepowania. Kompletnie nic !! Naprawde bede bardzo wdzieczna za pomoc w znalezieniu dla Julki odpowiedzialnego domu. -
Mysle, ze to dobry pomysl. Tym bardziej, ze Maszka z tego watku juz w swoim domku. A ten maly czarny psiak ... nie wiem, co sie z nim dzieje, bo nikt nie pisze.
- 8 replies
-
- jelenia góra
- kryzys
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wczoraj musialam Emusie odrobaczyc. Znalazlam w ogrodzie kupe z robalami , wiec trzeba poodrobaczac profilaktycznie wszystkie psiaki. A Emcia byla odrobaczana juz dawno temu, wiec naprawde trzeba bylo. 3,5 tabletki DEHINEL+ kosztowalo 17 zl. Panienka ma sie dobrze, chociaz ma nadal trudnosci z chodzeniem prawa tylna lapka. Ale daje rade sama wstawac i kiedy juz sie rozrusza, to radzi sobie tak dobrze, ze i po schodach na ganek sama wchodzi. Nie wypuszczam jej na dlugo, bo ona jednak czesto lezy, a w sniegu raczej nie jest to wskazane. Dlatego jak sobie troche polata, to wpuszczam ja do domu i tu sobie juz lezy albo spi. Zreszta sama przychodzi po kilkunastu minutach zwykle, zeby juz ja wpuscic. To bardzo madra dziewuszka i bardzo szybko sie uczy.
-
No i nie dalo sie rozruszac watku, niestety. Karolinko, mam nadzieje, ze tu trafilas ???
- 8 replies
-
- jelenia góra
- kryzys
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiam serdecznie rowniez i bardzo prosze o wiecej ...... jak najwiecej wiesci o tym kochanym, jak go nazywalismy z mezem, "elektronku" :lol:. Pamietam doskonale Tibbusia od pierwszych chwil kiedy umiescilam go w samochodzie. Od razu sie polozyl i zasnal .... tak twardo, ze spal cala droge do nas. Super chlopczyk zaraz sie zaprzyjaznil z kolega Rumeczkiem i tak sobie razem obok siebie spacerowaly. Obaj nad wyraz ruchliwi, stad te "elektronki". Nadal tak lubi pileczki ????? Pozdrawiam i prosze o zdjecie ... choc jedno. -
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Buniusia :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1900b44474e1ceba.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1680/1900b44474e1cebagen.jpg[/IMG][/URL] -
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
A ja mysle, ze moja Bunia jest najcudowniejszym kotem pod sloncem :lol:. Bunie tez mam od Joli :lol:. -
Emunia juz nie spi w budzie ale w domu. Widac naprawde poprawe. Wczoraj juz sama sobie wyszla na dwor bez mojej pomocy. Jedynie ja lekko podnioslam. Po poludniu sama wstala i stala przy drzwiach zeby ja wypuscic. Kupilam CANIVITON i podaje 2 x dziennie. Dostala tez serie 4 tabletek przeciwzapalnych. Wiecej nie podaje, bo jest znacznie lepiej. Cipuche smaruje jeszcze mascia. Ogon, ktory sobie wylizala i stracil nieco siersci, smaruje mascia z witamina A. Aby do wiosny ... bedzie dobrze, bo Emcia to madra psina i cwaniara. Od kilku dni jest w domu i sama juz do niego wraca. Dzisiaj polazila troszke, potem polezala na podescie w swoim kojcu, a po godzinie krecila sie juz pod domem i zaraz po otwarciu drzwi, weszla sobie. Staruszeczka jest naprawde kochana.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Pani Alicja jest wspaniala !!!! A Rozalia ... tez jest wspaniala. To wielka pieszczocha sie zrobila. Ufna juz do obcych i do nich sie lasi. Oczywiscie, kiedy ma ochote albo kiedy ten obcy ma cos smacznego. Rozunia dzisiaj zostala wyczesana. Byla juz bardzo kudlata i siersc jej mocno wychodzila. Oczywiscie obie z mamą to robilysmy. Na zmiane trzeba bylo Rozalcie trzymac za obrozke i czesac. Portachy na udkach rowniutko wycielam, bo sa bardzo dlugie i geste i kiedy jest mokro, to posklejane i mokre brzydko wygladaja. Rozalcia byla mocno niezadowolona z zabiegow, ale zniosla je dzielnie. To bardzo madra i kochana dziewuszka. Pozdrawiamy.