Dobrze, że jest dobrze :)
Wpłacę na chłopaków, pieniążki oczywiście do dyspozycji według uznania czy na świąteczne światełko czy na puszki. Kupimy Reksowi obroże przeciwko kleszczom?
Nie mam serca do wpisów, wspomnienia bolą bardziej niż kiedyś, może dlatego, że życie nie oszczędza, a czasem mam wrażenie, że to już zupełnie inne życie, pozbawione tamtych radości...