Wróciłyśmy.
Na początek: przepraszam Pikusiową i Niukę:oops:
i dziękuję Magdzie za herbatkę i sweter w piątek, kiedy zamarzałam ze stoperem w dłoni:evil_lol:
Impreza świetna, dużo się działo, przy takiej ilości zawodników poślizgi były nieuniknione.
Niedługo wstawię filmiki (Pikuś, Nutka, Tosia, Tola, Tori, Tesia, Redek, Wena (westie), Wena (BC), Rasta i chyba jeszcze coś ;) ).