To może najpierw naucz psa targetowania? Wciąż masz problem z tym, żeby pies pobiegł w konkretnym kierunku. Więc zostaw na chwilę slalom, weź miskę, atrakcyjny smakołyk i najpierw naucz suczkę, o co chodzi. Pokaż miskę ze smakołykiem, odejdź z psem choć na metr i puść do miski. Pochwal, kiedy dotrze tam bez ociągania. I potem zwiększaj stopniowo odległość. Kiedy suczka już będzie wiedziała, o co chodzi - "muszę pobiec jak najszybciej do miski, bo tam czeka na mnie nagroda" - rozstaw slalom. Na początek bardzo szeroko, pół metra. I zwężaj bardzo, bardzo powoli. Nauka slalomu metodą tunelową to nie jeden dzień, nie tydzień, czasem kilka miesięcy - ucząc wejść pod różnym kątem itd.
Powodzenia :)