-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WŁADCZYNI
-
hm a nic się tam ekhm nie rozmnaża u Was w piwnicy? Nie ma żadnych nowych lokatorów? Bo teraz to czas na młode u wielu gatunków.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
I tak ta pani była miła - mi się zdarza już huknąć do podbiegającego pieska wulgarniej i piesek spiernicza do właściciela prezentującego bystrość chodnika. Nie puszcza się swojego psa do wszystkich piesków jak leci, nie na tym polega socjal! -
Młode małżeństwo nie równa się dzieciom wszystko zależy od małżeństwa;) Jeżeli chodzi o psy warto rozważyć sytuację kiedy wchodzimy w związek z psami bo partnerzy mają swoje zwierzaki. Zresztą gdyby Su nie akceptowała mojego partnera to raczej związek by nie przetrwał bo nie wyobrażam sobie wtedy choćby wspólnego mieszkania. Nie wyobrażam sobie też sytuacji że mój TŻ nie akceptuje mojego psa i naszych nawyków typu jedzenie ze wspólnego widelca:diabloti: Rauni ja na ten moment, świadoma że dzieci mogą się pojawić odpowiadam mimo wszystko że nie wyobrażam sobie żeby psa oddać - w najgorszym wypadku Su nie mieszkałaby ze mną tylko z moją mamą choć i to ciężko mi sobie wyobrazić. Bo co jeżeli np. drugie dziecko będzie wymagał więcej opieki niż pierwsze z jakiegoś tam powodu to też mam to dziecko oddać?:shake:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WŁADCZYNI replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
dalej nie widzę powodu aby tak wołać. Chyba że zawsze chodzi tak uśmiechnięta jak na 3 zdjęciu?:cool3: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
WŁADCZYNI replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
co to za pytanie? Jak widzą człowieka to też krzyczą 'to jest człowiek?!' :mad: -
mhm w sumie jak jestem taka zdegenerowana:cool3: to kiedyś będę miała psa którego zrobię na wielbłąda albo rekina!:evil_lol: A co!:diabloti:
-
Mam nadzieję że w mojej bo jeśli poprawiają psa który ma mieć najbardziej kundlowaty wygląd jak się da to świat się kończy:roll:
-
ale nie biegacie chyba ciągle kładki na kursie i można ją sobie z boczku rozłożyć? Albo zostać po treningu/przyjść wcześniej? [U]Dla mnie[/U] w tym momencie ważniejsze byłoby przepracowanie kładki bo ciężko Wam będzie iść dalej i będziecie za grupą dosyć mocno jak Lana nie biega strefówek.:shake:
-
Moim zdaniem pies nie ma prawa zaatakować bez komendy - to JA decyduję kiedy jest powód. Choćby wyskakiwali ludzie tłumami z krzaków. I przy silnym nakręceniu zwykłe zostaw/puść z zabawki może nie zadziałać - nie ta klasa emocji.
-
Joanika próbowałaś z położoną na ziemi kładką? Najpierw choćby z jedną częścią to i łatwiej ją stopniowo podnosić (później pod jeden koniec coś można podkładać, aż do najniższego położenia na nóżkachod kładki i powoli jak bajbardziej rozstawiona, później powoli zestawiać do normalnej wysokości). A atakujące pieski nie powinny być na smyczy? Bzikowa komendę przy zabawce, przy smaczku można powtarzać jakieś słowo i później go używać. A jeżeli hccesz żeby podchodził a nie tylko się luzował to ja używam słowa do targetowania.
-
Jak chcesz pogodzić psa do dzieci z psem stróżującym-nieufnym? Pomijam że nie ma psa z opcją 'kocham dzieci' w pakiecie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
2 piłki - wymieniasz piłkę na piłkę;) nie ma poczucia straty, tylko fajna zabawa kiedy się odda piłkę. Najpierw obie na widoku, później stopniowo ta 'zapasowa' pojawia się coraz później aż do momentu kiedy pies oddaje pierwszą piłkę i dopiero wyjmujesz z kieszeni drugą.
-
Filodendron - dzięki! Właśnie to słowo mi uciekło:oops: Mala_Czarna bo wypowiadasz się bardzo negatywnie. Bardzo się mylisz - jestem ciekawa ilu piesków na wystawę się nie poprawia w taki czy inny sposób. Farbami też.:lol: tylko ze maskuje się np. nieprawidłowe ubarwienie, a nie rysuje różowe serduszka.
-
I z tego dla mnie wniosek że ludzie nieuświadomieni najpierw powinni się/zostać uświadomieni i dopiero później wejść w posiadanie zwierzaka. I psiakom byłoby lepiej i ludziom w okolicy a i im samym bo nie bujali by się z psem nie spełniającym ich oczekiwań.
-
[quote name='mala_czarna']Też mam takie zdanie, ale niektórzy widać potrzebują z psa zrobić farbowaną małpę. Ciekawe, czy gdyby taką paniusię zaciągnąć do fryzjera, obsmyczyć ją i trzasnąć na głowie jakiś walący w oczy róż, albo seledyn, to czy bardzo by się sobie podobała? :roll: I co oni z tych biednych sznupków zrobili?? :mad:[/QUOTE] Ale dlaczego przeszkadza Ci to że ktoś coś robi ze swoim psem (i nie robi mu przy tym krzywdy oczywiście!)? Nie przeszkadza mi to - sama bym poszła, TŻ nie byłby szczęśliwy gdybym mu się pokazała w np. różowym irokezie ale nie byłby to powód do np. rozstania. Kocha się za to że ktoś jest a nie za to jaki jest. nie chodzi tylko o czopki i pręciki - jeszcze hm to pod pręcikami, błyszczące takie. To co sprawia że boimy się ujrzeć takie błyszczące ślepia w ciemnym lesie;) to poprawia zdolność widzenia w ciemnościach.
-
Ja mam na to (jak prawie na wszystko) komendę;) jeżeli widzę że Su coś zaintrygowało bo stoi coś nowego - kostki z kostek brukowych, wielkie wory liści, drzewo złamane przez wiatr itd to zwalniam ją 'idź zobacz' i nagradzam podejście jest to czytelny sygnał że spoooko pańcia widzi i nie trzeba się ekscytować, jak chcesz to podejdź. Bo Su jest ciekawska do obłędu. Z lękami raczej nie mamy problemu, Su jest zwiedzacz-badacz i lubi sobie podejść i poniuchać nowości. Petardy - możesz spróbować puszczać nagradzania, ale nie wiem czy Bzik nie usłyszy różnicy i nie oleje tych odtwarzanych a dalej będzie reagował na te 'naturalne'. W sylwestra może jakąś tableteczkę na uspokojenie jeżeli jest bardzo źle? I trenowanie wracania i szukania oparcia w Tobie - żeby zawsze przy takim dźwięku przybiegał do Ciebie, zamiast wiać. To tak raczej prewencyjnie bo Bezik chyba nie ucieka?
-
Pogoń się nie nudzi - jest smaonagradzająca i to bardzo bardzo bardzo wysoko. Zacznij eliminować to jakimś zachowaniem zastępczym bo utrwali jej się ganianie poruszających się obiektów. Zabawki - coś co można razem 'zamordować' np. warkoczyk z polaru;)
-
Ale napisałeś że psiaki wydano po miesiącu zajmowania się nimi przez sukę - miesiąc to 4 tygodnie. Teraz piszesz o 6? To kiedy w końcu szczeniaki poszły do nowych domów? Uczuć bym nie przekładała z psów na ludzi, zwłaszcza jeżeli chodzi o potomstwo.:shake: Zdarza się że suki zaczynają się ciąć kiedy pojawiają się dzieci, któraś z nich ma cieczkę/po cieczce pierwszej jednej z nich itd hormony szaleją.
-
[quote name='jola123']Tak jasne próbowałam, widać różnice. No ale co jak nie jest głodna? A tą książkę to chyba muszę kupić.[/QUOTE] ćwicz wtedy na zabawkę, nie karm jak planujesz uczyć lub druga opcja karm tylko za wykonanie ćwiczeń - trzeba tylko zwrócić uwagę czy pies zjada ile powinien.
-
Lottie tylko że taki psi-przyjaciel później kopuluje z moją nogą, lub próbuje mi pożreć Su, ewentualnie dobrać się do mojej saszetki. Bo tak kończą pieski kupione/zabrane jako psi-przyjaciel z wizją rodem z disneya lub pieski kupione w porywie serca. Fakt nie zawsze, ale za często.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Erica jakbyś o przewodniczącym z mojego bloku mówiła, w dodatku ja wiem skąd się biorą teksty o piwnicach - ten dziad z mojego bloku chodził i sprawdzał co kto ma :angryy::angryy: oj tak telefon do pracodawcy jest fajny. Nie sprawdza się w US niestety:mad: ostatnio będąc w tym przybytku wyszłam z drzwiami bo mnie zgotowała pani urzędniczka robiąca łaskę z wykonania jej zas*anego obowiązku:angryy: Zmierzchnica nie wiem jak w innych rasach, psy do norowania wyciągało się za ogon więc musiał móc utrzymać ciężar ciała psa. Zerduszko - moja suka traktuje podnoszenie za skórę tak jak podnoszenie w ogóle, nie ma różnicy czy wyrywania się. -
Polecam książeczkę 'Aria do mnie' - krótki przegląd wielu metod uczenia przywołania:) Gwizdek - to nie jest cudowna metoda, gwizdek podlega warunkowaniu tak jak komenda, po prostu ją zastępuje. Próbowałaś ćwiczyć z głodnym psem ?
-
1 Szczeniaki oddaje się po ok. 2 miesiącach, po miesiącu to zdecydowanie za wcześnie. 2.Szkoleniowiec. 3.Dobry wet i kastracja jeżeli suka ma się nie szczenić a nie chcesz/nie umiesz upilnować i zdajesz sobie ryzyko jakie niesie za sobą ta operacja.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Zmierzchnica ale to nie boli. Tak jak nie boli unoszenie za skórę jak się dobrze złapie. A dzieci omijam, bo mnie coś trafia - gówniarz nauczony bicia psiaka przez mądrą mamusię 'no uderz jak szarpie na smyczy'. Wyszłam z siebie i stanełam obok słysząc to. :angryy::angryy: I chodzi taki bachor:angryy: -
MOim zdaniem podejście dobre - lepiej nie wydać psa jeżeli ma się wątpliwości niż żeby doszło do tragedii. :shake: A do pilnowania posesji służy alarm a nie pies.