Ona nawet kąpie i czesze przed strzyzeniem.
Jeśli nie ma sie czasu albo zapomni o kąpieli to nie ma problemu - na miejscu Pani wszystko zrobi :lol:
I to mi sie podoba (chociaż ja Fidlaka zawsze sama kapię i czeszę przed taka wizytą) bo u poprzedniej Pani to nawet jednego KOŁTUNIKA nie mogło być bo sie Pani bardzo denerwowała, krzyczała i była wtedy bardzo niemiła...:diabloti: