O tak.
Obkupiłam się w szmateczki i kurteczki :lol:
Poszliśmy połazić też po Ikea, kupiłam parę drobiazgów do pokoiku dla Łukaszka i juz nawet wypatrzyłam dla Niego łóżko i szafę, którą kupię mu na wiosnę bo narazie jeszcz śpika w łóżeczku.
Mówie Wam - chora jestem po tej wizycie w Ikea...skok na bank trza chiba zrobić aby się wyleczyć :cool1: