-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
qrcze, czasu brak, kasy brak :-( ja też w tym miesiącu nie dam rady... Angina porządnie nadszarpneła mój budżet :-(
-
[B]AKTUALNOŚCI 21.09.2010-14.10.2010[/B] Do schroniska trafiły 42 pieski - 23 z interwencji, 12 przyprowadzonych przez osoby prywatne, 4 podrzucone do schroniska i 3 zwrócone z nieudanej adopcji. Z interwencji przyjehały - suczka podobna do bernardyna z rogu ul. Łokietka z ul.Różańskiego, duży czarny-podpalany starszy psiak po wypadku z ul. Kopalnianej, średnio-duża wilczasta suczka z ul. Okrzei, mały czarny-podpalany piesek z ul. Wolności w Centrum Zabrza, średnia czarna-podpalana suczka z ul. Rostka, dobeman z terenu szkoły na ul. Lompy, jamnikowata suczka z ul. Anieli Krzywoń, owczarkowata sunia i pies z rogu ulic Lipowej i Leśnej, pies szczeię czarna-podpalane z Placu Słowiańskiego, husky z niebieskim oczami przywiązany do ogrodzenia płotu Kiliniki Weterynaryjnej przy ul. Kochanowskiego, psiak brązowy-pręgowany z białymi dodatkami z ul. Strażackiej, suczka malutka czarna-podpalana z ul. Budowlanej, suczka mała brązowa z ciemnym nalotem z ul. Kawika po tym jak jej właściciel trafił do szpitala, mały czarny-podpalany kudłaty piesek z Osiedla Kopernika, mały piesek z ul. Korczoka, trochę bokserowata sunia z ul. Nowej, popielaty piesek po wypadku z ul. Paderewskiego, malutka biało-czarna suczka ze sklepu przy ul. Borowej, suczka mała brązowa z ul. Traugutta, dwa bardzo duże psiaki - mix malamuta i leonbergera z ul.Witkacego oraz owczarkowaty czarny-podpalany długowłosy psiak z u. Krakowskiej. Osoby prywatne przyprowadziły 12 psiaków - piesek średniej wielkości czarny-podpalany z ul. Karczewskiego, piesek brązowy szczeniak z ul. Dzierżona, średniej wielkości suczka biszkoptowa z ul. Sienkiewicza, mały brązowy kudłaty piesek z ul. Długiej, bokserowata sunia razem ze swoją córeczką ze Składu Węgla z ul. Ziemskiej, suczka średnia czarna-podpalana z ul. Roosvelta, piesek szczenię biało-czarny z ul. Buchenwaldczyków, suczka szczenię ciemno brązowa z ul. Jordana, dwa szczeniaki z ul. Trębackiej, mała czarna-podpalana suczka z ul. Wolności w Centrum Zabrza. Cztery psiaki podrzucono nam - średni czarny podpalany piesek przywiązany do schroniskowego płotu, suczka szczenię przywiązana do płotu, suczka szczenię brązowa porzucona na terenie schroniska i amstaffowaty pies biały z brązową-pręgowana kamizelką, którego ktoś przywiązał do drzewa niedaleko schroniska. Do schroniska wróciły trzy psiaki po nieudanej adopcji - Feza z powodu poważnych osobistych problemów właściciela, Mika po tym jak jej właściciel trafił w ciężkim stanie do szpitala i Dżaga, ponieważ nietolerowała najmłodszego dziecka. Do swoich właścicieli wróciły Świder, Lejla, Dinek, Perełka, Hera, Rav i Ruffi. Zostało adoptowanych 19 psów - do mieszkań w Zabrzu trafił Sedan, Aprilka, Donti, Prażynka, Jopek i Miodek, a do pilnowania Dżaga. W Bytomiu zamieszkały Korczik, Chaberek, szczeniak i owczarkowata sunia będzie pilnować firmy. Nowe domy w Gliwicach znalazły Fibia i Żabka, Olik w mieszkaniu w Mikołowie, Asieńka w domku z ogrodem w Tarnowskich Górach, Skudi w domku z ogrodem w Toszku, szczeniaczek w domku z ogrodem Wyrach i mała Lilcia pojedzie do domu w Niemczech. Za Tęczowy Most odeszły Borguś, starszy owczarkowaty psiak po wypadku z ul. Kopalnianej, nowy psiak po wypadku z ul. Paderewskiego i nowy psiak przywieziony z interwencji niestety miał parwowirozę :( Przyjeliśmy 18 kotów - 3 kociaki z ul. Budowlanej, kocurka szaroburego bez oczka z ul. Jagiełły, kocię czarne po wypadku z ul. Czołgistów, chory kociak z ul. Roosvelta, kociak biało-stalowy z ul. Ślęczka, 5 kociaków ze śmietnika z ul. Gawrona, 2 czarne kociaki z ul. Kruszyny, kociak szarobury pręgowany z Kliniki Weterynaryjnej przy ul. Kochanowskiego i 2 kociaki z ul. B. Śmiałego. Cztery kotki znalazły nowe domy do mieszkań w Zabrzu trafił jeden kociak i dwie kicie Minia i Kinia do wspólnego domku, szarobury kocurek bez oczka zamieszkał w Rudzie Śl. Za Tęczowy Most odeszły dwa nowe koty po wypadkach :( Schronisko odwiedziły również dzieci z darami ze szkół: SP nr 25 w Zabrzu, SP nr 26 w Zabrzu i Społecznej Szkoły Podstawowej w Zabrzu :) Dziękujemy również za dary z SP nr 14 w Zabrzu, z Przedszkola nr 6 w Zabrzu i z Parafi Św. Wojciecha w Zabrzu.
-
[quote name='Gosiara']Jak sunia ala Bokserka już po sterylce?[/QUOTE] to chyba mix z jakimś gończym :cool3: Jest juz po sterylce - pomimo, że była w ciązy to zniosła zabieg naprawde świetnie, od dwóch dni czuje się rewelacyjnie - rozpiera ją energia ;) Najchętniej cały czas wychodziłaby na spacery, nie lubi siedzieć sama - daje o tym znać szczekając i demolując drzwi :mad: Niestety nie bardzo lubi koty i inne psy - chociaż głównie przeszkadzają jej te mniejsze i szczeniaki :roll: W stosunku do ludzi jest prze kochana, to mądra i kontaktowa sunia ;)
-
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Mysia_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Fajnie, że tęsknisz... sama chodziłam do zerówki, SP 37 i do II LO... wróciłam do Dwójki zaledwie po pięciu latach studiów... i pracuję już od 1994 r.: SP 37, G 2, II LO... czasem mi się wydeje, że mam jej już powyżej... ale prawda jest taka, że to moja ojczyzna...[/QUOTE] czasy dwójki póki co były najlepszymi w moim życiu ;) fajna szkoła... Ma coś w sobie ;) Chociaż trafiłam na cięzkich nauczycieli :evil_lol: O 13 strona mineła ;) -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Mysia_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']a bo to młode pokolenie to słabsze jest :P zresztą ja też nie porównywałabym się z osobami o 20 lat starszymi... nie ten materiał genetyczny już... a moi obecni uczniowie z klasy pierwszej to załamka...[/QUOTE] tez prawda :evil_lol: z pokolenia na pokolenie coraz bardziej cherlawe to społeczeństwo :evil_lol: Większa załamka niż moim rocznikiem? :diabloti: tęskno mi trochę za tą dwójką :roll: [quote name='Shania']to też Mysia niedobrze, to zacznij już dbać...ja nigdy tego nie robiłam, i teraz się odbija i cóż..hmmmm..starośc nie radośc niestety;)[/QUOTE] staram się dbać.. Miałam też anemię, ale od tego momentu faszeruję się codziennie witaminki odpowiednimi i teraz już wyniki za każdym razem są OK. ;) -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Mysia_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Trzeba chyba zacząć na prawdę dbać o siebie, bo jesteście wszystkie tutaj bardzo potrzebne :) Ja to jestem jeszcze młodziutka bardzo, ale tez niestety ciagle coś... Własnie mi się skończyło prawie 4 tygodniowe L4..... -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Mysia_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']Co do pracy to nie powiedziałabym, że mogę w niej odpocząć albo że w ogóle próbuję... młodzież jest przecież stadem nastolatków, a czasem niesforną sforą bywa... tradycyjnie zaniedbuję obowiązki oddania prac klasowych w terminie... Mam 24 godziny + 3 indywidualne u ucznia chorego na białaczkę, mieszka na Maciejowie, tracę trochę czasu na dojazdy tam... w poniedziałki kurs komputerowy, co druga sobota i niedziela to szkoła dla dorosłych, dokształty przed egzaminem na prawo jazdy...[/QUOTE] z tą pracą to mi chodziło tylko i wyłącznie o odpoczęcie od zwierząt :roll: bo na zwykły odpoczynek w szkole na pewno szans nie ma........ -
Jejku, jaka hostoria.... Co za ludzie... Biednego Kubę przegonili :-( Goniu, dzisiaj Koziczka85 mówiła mi, że Kubuś wyglądał rzeczywiście bardzo dobrze, strasznie się ucieszyłam :) i popieram, że koniecznie trzeba wspomóc finansowo właścicieli Kubusia...
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Biedna... Mam dla zołzy dużo sympatii.[/QUOTE] wystraszyłam się nie nażarty, bo Romek (nasz pracownik) zawołał mnie, że jej z pychola bardzo mocno krew leci... Na szczęście to tylko z ranki na nosku... no i nie było tak tragicznie, napewno lepiej niż Agdan miał :roll::roll: -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Mysia_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumię :roll: zaczełam przygotowywać pokoju do małego remontu (niestety wygląda tam już tragicznie), a dzisiaj już wstawiłam tam kojec z pięcioma maluchami, więc znów nic z tego... Kawy narazie piję tylko trzy dziennie :eviltong: Halina życze Ci na prawdę duzo siły i jak najwięcej adopcji, jak patrzę czasem na te Twoje zdjęcia to zastanawiam sie jak Ty jeszcze funkcjonujesz przy takiej gromadce w mieszkaniu :crazyeye: pewnie w szkole odpoczywasz? :diabloti: ja to akurat w pracy od zwierząt nie odpocznę :eviltong: -
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
strasznie szczęśliwe te psiaki :) Sara ostatnio zakrwawiła cały boks... Nie wiem co sie stało, ale miała rozwalony nos - nie wiem gdzie go wsadziła :-( ale już się goi powoli.... -
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
Mysia_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Halbinko! Podziwiam Cię... Ja dzisiaj dorobiłam się 5 kocich maluchów i juz mi dały niezły wycisk... -
Demon - anioł nie pies a już 11 lat kibluje w schronie. Za TM
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
ma tyle fajnych zdjęć i nic... Pechowiec po prostu :-( -
Bjutko, a czemu nie wstawiłaś ostatnich rozszczekanych fotek Fistaszka? ;)