Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. Cioteczki jeszcze brakuje deklaracji, może ktoś pomoże?
  2. My już jesteśmy spowrotem :cool3: Do Renatki dojechałysmy z opóźnieniem, bo stałyśmy godzinę w korku :roll: nie ma to jak roboty drogowe :mad: Wygłaskałyśmy psiaki, poklachałyśmy trochę :cool3: Pati zrobiła zdjęcia :loveu: i koło 16:30 wyruszyłysmy w droge powrotną ;) A jeśli chodzi o naszego Bartka ;) Bartuś przed drogą zrobił ładnie siku, potem wsadziłam go do auta, bo nie miał ochoty sam wchodzić. Całą drogę był bardzo grzeczny - głównie leżał, tylko troszkę wymiotował. Jak wysiadł z auta do miał ogromnego stresa i jak wszedł do domu to nadal był potwornie wystraszony, wręcz sparaliżowany :roll: Potem trochę pozwiedzał dom, aż w końcu trafił na łazienkę, gdzie postanowił okupować... prysznic :roll: jak wychodziłyśmy to nadal sobie tam leżał, ciekawe czy w końcu wyszedł? :evil_lol:
  3. dobijał się do drzwi... Ciepluszku odpsiałam Ci na PW :)
  4. [quote name='Bjuta']już mi go 2 ludzi licytowało na allegro :mad: musiałam odwoływać[/QUOTE] jeden Pan w czasie rozmowy nawet mi się przyznał, że go zalicytował, ale czytał, że najpierw trzeba się skontaktować :roll::eviltong:
  5. czyli jest nadzieje, że będzie lepiej... :) musi być....
  6. [quote name='Bjuta']Cześć Grubasie. Jestem Twoją wirtualną opiekunką i jakoś cię nigdy na spacer nie zabrałam. To chyba nieładnie, co?[/QUOTE] bardzo nieładnie :mad:
  7. chyba stać Satyrka na badania? Lepiej sprawdzić niż potem żałować, że sie nie sprawdziło....
  8. [quote name='Bjuta']Nie!! To usuwam go ze świeżaków. Ale fajnie!!! Afgana chyba nie znam.[/QUOTE] nie, był króciutko u nas....
  9. Bjutko, dziękuję, że to załatwiłaś! :)
  10. [quote name='Klementynkaa']Mysia! w takim razie jak już wybrany będzie domek dla Hektora to chętnych odsyłaj na nadzieję dobermana![/QUOTE] jasne, zobaczymy jak się to wszystko potoczy, mam nadzieje, że dla Hektorka znajdzie sie jakiś suuuper domek ;)
  11. dzisiaj ciąg dalszy zaspywanie mnie mailami i telefonami... No cóż chyba będziemy w domkach przebierać.
  12. Kapslik, bądź dzielny! Wiem, że trudno Ci zrozumieć te wszystkie zmiany, ale teraz już na prawde będzie tylko lepiej, trzymaj sie mały :)
  13. dziewczynki, a nie chciałby ktoś i jednego i drugiego? bo póki co to one cały czas trzymają się blisko siebie, bardzo zżyte są :-( Klatkę obiecała jedna wolontariuszka, lada dzień powinna podrzucić do schroniska....
  14. [quote name='Bjuta']Jeszcze Kapslik został adoptowany, ale umowę przekażę w przyszłym tygodniu... EDIT Ta świnka taka wielka czy króliczek taki okruszek? :lol:[/QUOTE] świneczka normalna, ale królik okruszek - w końcu miniaturka ;) a to ten piesek, który z nimi trafił: [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5642.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5651.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5656.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5655.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5653.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5652.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5663.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5660.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5664.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5665.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5667.jpg[/IMG]
  17. [B]AKTUALNOŚCI 15-21.10.2010[/B] Do schroniska przyjeliśmy 12 psiaków - 11 z interwencji i jedną suczkę szczeniaka podrzuconą pod schroniskiem. Z interwencji trafiły - mały czarny-podpalany piesek po wypadku z ul. Wolności 15 po wypadku, mały brązowy piesek trochę jamnikowaty staruszek z ul. Wolności 285 (przy Pl. Wolności), dwa owczarkowate psiaki z ul. Tarnopolskiej, suczka husky z ul. Gawrona, jasnobrązowy szczeniak ze Straży Miejskiej z ul.Stalmacha, nieduży brązowy piesek po śmierci właściciela z ul. Jarzębiej, średniej wielkości suczka z ul. Kostki, duży czarny-jasnopodpalany długowłosy ze stojącymi uszami piesek po wypadku z ul. Brysza, średniej wielkości młodziutka suczka znaleziona na Placu Warszawskim i średniej wielkości psiak po wypadku z ul. Wolności 134. Do swoich właścicieli trafiły cztery pieski - Brek i Arisa z ulicy Tarnopolskiej, Fires z ulicy Krakowskiej i Sawa przywieziona z ul. Gawrona. Dwa pieski - Lami i Loko zostały odebrane przez schronisko w Rudzie Śl., ponieważ stamtąd uciekły. Zaadoptowanych zostało 13 psiaków - Cecylka, Daisy, Aspro, Nuna i Tuta do mieszkań w Zabrzu, a Mamut i Piro do domków z ogrodem też w Zabrzu. Ambi i Sali zamieszkały w Katowicach, Afgan w Krakowie, Sandi w domku z ogrodem w Żernicy, a Zina w domku z ogrodem pod Wrocławiem. Niestety za Tęczowy Most odeszło, aż 6 psiaków :( Sabcia miała poważne zmiany neurologiczne, podejrzenie guza mózgu :( Pato ostrą niewydolność nerek i silne zapalenie trzustki :( Sigal miał poważną ranę na powiece - bardzo trudną w leczeniu, a niestety Sigal był agresywny w stosunku do ludzi, więc nawet próby leczenia były praktycznie nierealne :( Kibic miał ostrą niewydolnośc nerek :( mały piesek po wypadku miał uszkodzony mózg :( i nasz staruszek Kamelek odszedł w hoteliku, po prostu zasnął - równe dwa miesiace po tym jak umarł jego przyjaciel Fax. Do schronska nie przyjeliśmy ani jednego kota, a jedna ruda koteczka została adoptowana,trafiła do mieszkania w Zabrzu. Otrzymaliśmy dary ze Szkoły Podstawowej nr 26 w Zabrzu, z ZSO nr 12 w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 12 w Zabrzu i ze Szkoły Podstawowej nr 7 w Zabrzu. Wszystkim bardzo dziękujemy za pomoc :) [quote name='Asta17']A jak ten amstaff Afgan, którego mi ostatnio pokazywałaś? Bo wydawało mi się ostatnio, że widziałam jak szedł z jakimś chłopakiem. Być może to był ten pies albo bardzi podobny. Szkoda mi psiaka, bo jest taki poniewierany....[/QUOTE] Skontaktowaliśmy się z tymi właścicielami, facet twierdził, że znalazł mu dom, ale oczywiście nie znał adresu i numery telefonu, szukał mu domu, ponieważ zmienił pracę i w ogóle go nie ma w domu :roll: :shake: Po kilku dniach przyszedł z jakimś swoim znajomym, który podobno psiaka ma zabrać do swojej siostry gdzieś pod Kraków. Z facetem spisalśmy umowę adopcyjną i zachipowaliśmy Afgana, żeby w razie co kontrolować jego sytuację. Będę też na pewno trzymać ręke na pulsie, bo nie jestem do końca przekonana jak to było do końca z tym bidulkiem :mad: Mam nadzieje, że to już będzie ostatni i najlepszy dla niego dom. Ten facet co zabierał go do tej siostry jest z Rudy Śl., więc możliwe, że go widziałaś.
  18. [quote name='Bjuta']Sara też capnęła Nuno, ale wtedy on się nie odwinął (na szczęście)[/QUOTE] ale Nuno zdecydownanie mniejszy i drobniejszy od Afgana jest (Afgan to juz taki prawdziwy amstaff) i na pewno skutki nie były by takie jak tutaj, a nie wiem czy pisałam Ci, że Nuno już w domku?
  19. hihi :evil_lol: oooo... nawet dwójka dzieci :diabloti:
  20. [quote name='Bjuta']Wow.... Czyżby Atos?[/QUOTE] Atos raczej jednym machnięciem pychola by tak go nie uszkodził :roll: Fistaszek zaatakował rocznego amstaffa (z głową jak wiadro), w sumie tamten psiak w obronie mu się odwinął :roll:
  21. Pani się niestety bała, że sobie nie poradzi :-( A ludzie cudowni, bo Olik ostatnio był w schronisku na kastracji i wygląd poprostu rewelacyjnie! Zakochany w swoich właścicielach, oczywiscie maksymalnie rozpieszczony ;)
  22. [quote name='Bjuta']Tak bardzo by mu się już należało!!![/QUOTE] przy następnej okazji trzeba go koniecznie wyróżnic... Może akurat wtedy ktoś go w końcu zauważy.
  23. [quote name='Tossia']Dobrze. Tosia bez problemu poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym. Ogólnie zachowuje się wzorowo, jednakże do obcych nadal jest nieufna. Mam pytanie- czy Tosia lubi zabawy w śniegu?[/QUOTE] z tego co pamiętam to ona zawsze szalała w śniegu :) [quote name='Tossia']Wysłałam też nowe zdjęcia Tosi.[/QUOTE] Manixsa pewnie ma i ociąga się ze wstawianiem.... :P
×
×
  • Create New...