Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. nowe.... :-( Helga poz.7469 to bardzo duża, już niemłoda sunia, którą ktoś pozbył się 5 lipca 2011 roku przywiązując do schroniskowego płotu. To bardzo mądra suczka, łagodna zarówno w stosunku do ludzi jak i innych psów. Chodzi ładnie na smyczy, jest spokojna i ułożona. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7469Helgajpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7469Helgajpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7469Helgajpg-2.jpg[/IMG] Lucynka poz.7470 to kilkuletnia suczka w typie rottweilera, którą 6 lipca 2011 roku właściciele wyrzucili pod schroniskiem z materiałowym kagańcem na kufie. Sunia przerażona biegła prosto przed siebie przez ruchliwą drogą, ale na szczęście na czas udało nam się ją złapać i nic złego jej się nie stało. Lucynka jest bardzo zestresowana tym, że trafiła do schroniska - niby do nas się cieszy, ale widać, że ma problemy z zaufaniem obcej osobie. Jeśli chodzi o jej kontakty z innymi psami to też trzeba być ostrożnym. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7470Lucynkajpg-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7470Lucynkaajpg.jpg[/IMG]
  2. i jakoś pusto zrobiło się u niego :-(
  3. [quote name='Ingrid44']Majeczku pokazuj sie wszystkim .[/QUOTE] co zrobić, żeby Majk znalazł dom... Już tak długo czeka... A przecież jest piękny!
  4. Mysia_

    Piknik?

    mnie niestety tym razem nie będzie, bo mam imprezę rodzinną :roll: mam nadzieję, że uda mi się następnym razem :)
  5. ehhh... tak to już jest kiedy dusza szczeniaka, a ciałko już nie te :oops:
  6. Bjutko, może Marta będzie ;) muszę jeszcze ją tylko namówić :) pogoda czwartkowa zapowiada się najlepiej w tym tygodniu :)
  7. z spraw formalnych - zrobiłam przelew do Agnieszki za operację (leczenie) Namisia...
  8. [quote name='Agucha'][COLOR=red][B]W kwietniu w Rudzie Śląskiej zaginął niewielki pies - Ciapek.[/B][/COLOR] Poszukiwania do tej pory nie dały rezultatu. Stąd wydarzenie na FB... może trafi do większego grona osób i szansa na odnalezienie wędrowniczka się znacząco zwiększy! OPISUJE WŁAŚCICIELKA: Ciapek jest małym psem, ma brązowy łepek, kilka brązowych łat i mnóstwo brązowych centek na całej sierści, w dniu zaginięcia miał czarną obrożę. Jest ufny, będzie szukał kontaktu z ludźmi. Może bać się dzieci i jest troszkę narwany, ma trzy lata. PROSZĘ, POMÓŻCIE GO ZNALEŹĆ! [B] SPRAWDŹCIE U SIEBIE W SCHRONIE... może aż tam zawędrował?[/B] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=164414086957346[/URL] [/QUOTE] O Ciapku wiemy, ale u nas niestety go nie było... Będziemy mieć na pewno na uwadze. [quote name='ARDNAS']Może się u nas pojawi..................:([/QUOTE] też będziemy mieć na uwadze, trzymam kciuki za odnalezienie suczki i Ciapka oczywiście też. [quote name='Artemida'][B]Mysia[/B] wracam dopiero w sierpniu pod koniec :(:( Kupię mu nową śliczną obróżkę już mam upatrzoną :D A coś mu jeszcze potrzeba? Jak tak to postaram się coś mu jeszcze fajnego kupić :) Tylko muszę pomyśleć co....Ja zdycham tutaj bez schroniska i neta....tak bardzo chciałabym już zobaczyć Breka,Lusię, Bepę,Snufa i inne psy..nawet nie wiedziałam że można tak tęsknić za psami z którymi widzę się 2 razy w tyg :( Staram się czytać dość często wątek , ale i tak nad wami nie nadążam :P Pozdrawiam gorąco :)[/QUOTE] o rany, a gdzie Ciebie na tak długo wywieźli? :crazyeye: myślę, że z obrózki bardzo się ucieszy, ale na pewno jeszcze bardziej ucieszyłby się z zabawek, bo ma na ich punkcie hopsia :evil_lol: a na punkcie gumowych piszczących to już w ogóle :diabloti: [QUOTE=ania >;17197697]Mepo został adoptowany? :) czy tylko zmienił miejscówkę?[/QUOTE] jest w klinice - miał krwiomocz, więc trzeba go przebadać :roll: [quote name='Naklejka']Jutro jadę z Beatą, Aniu będziesz też? :)[/QUOTE] [quote name='Beatkaa']Ani pisała,że jutro jej nie będzie...[/QUOTE] [QUOTE=ania >;17198368]no jutro niestety nie mogę :lookarou:[/QUOTE] a kto będzie w czwartek oprócz Bjuty? :eviltong:
  9. Olu świetnie, że podjęłaś taki kroki. Bardzo mocno trzymam za Was kciuki :)
  10. jedno jest pewne - ja lubię jabłka :D
  11. [quote name='Czarodziejka']Ząb jest zawsze w pogotowiu, bo Sako prym wiedzie w stadzie, rządzi się, stawia, wstawia i nie za bardzo lubi być upominany. Wstawia się np. za Rafim, kiedy Aron go strofuje 8) Jest smakoszem. Po wyjedzeniu mięsa zostawia makaron z warzywami i idzie siać postarch, żeby wykraść innym co lepsze. Muszę go pilotować, bo na tych swoich szeroko rozstawionych pajęczych łapkach potrafi się zdumiewająco szybko przemieszczać.[/QUOTE] Sako, a my tutaj z Ciebie takiego boroczka robiliśmy :oops::mad: który to Rafi? :cool3:
  12. [quote name='Kinia1984']Skarbuś ma straszne zaniki mięśniowe ledwo ciąga nóżki...przydałby się mu taki preparat...ale jest drogi trochę... http://www.bizon.pl/dog-vital-preparat-odzywczy-dla-psow-hmb-300g-p-1074.html biedny ten Skarbuś, ciągle coś...
  13. [quote name='Mysia_'] Namiś już ma na koncie: 60 zł - Bjuta 50 zł - Bożena P. 50 zł - Monika z Katowic 30 zł - Mysia_ razem: 190 zł [/QUOTE] do tego doszła obiecane wpłaty Asikowskiej - 30 zł i Koziczki85 - 50 zł. razem 270 zł.
  14. [quote name='Ingrid44']Smutne te zdjecia zza krat. Za jaka kare ty tam siedzisz biedaku ?[/QUOTE] no właśnie... :-(
  15. właściwie to szczeniaki są tam gdzie da się je wcisnąć :roll: Atos, Portos i Aramis w klatce w małej kociarni... Skato, Pelo i Mośka w środkowym boksie w szpitaliku... Nefa i Hienuś w ostatnim boksie w szpitaliku... A Winston i Tony w gabinecie lekarskim :roll: No i to by było na szczęście tyle ;)
  16. Jesli już jesteśmy przy kotkach to jeszcze niezdążyłam napisać, że Laluna, Dorcia i malutki Kuki dzisiaj zostały adoptowane :multi:
  17. W takich chwilach chyba nie ma sensu żadne pocieszanie :-( Wszyscy dzisiaj jesteśmy pogrążeni w smutku, Namiś był wyjątkowym psiakiem i w naszych sercach pozostanie na zawsze. Dzięki cudownej Agnieszce i jej równie wspaniałej rodzince Nami zdążył poznać co to znaczy mieć prawdziwy dom, miłość i opiekę... Nie odchodził sam za Tęczowy Most, odszedł jako szczęśliwy i niebezdomny psiak! Jego rodzina, która bardzo go pokochała (a on ją) dołożyła wszelkich starań by żyło mu się jak najlepiej i walczyła o niego do końca. Aguniu, wiem jak bardzo Wam jest ciężko, ale takich niesamowitych i dobrych ludzi życzyłabym każdemu psiakowi na jego drodze. Dziękuję za wszystko co daliście temu staruszkowi i za to, że przywróciliście mi wiarę w to, że na tym Świcie jest jednak trochę dobrych ludzi.
  18. [quote name='Naklejka']Łapy? Normalne... Będą średnimi psami.... Mniejsze niż ON. [url]http://imageshack.us/photo/my-images/820/img0921m.jpg/[/url] to mój szczyl( nie ma grubej kości, ani mocnej budowy) w wieku 8,5tyg :cool3: Tamte szczeniaczki są malutkie:evil_lol:[/QUOTE] ooo jaka dzidzia Jetsanek :loveu: [QUOTE=ania >;17189763]dobra, niech koty maja albumy :) a takie ogólne będą w kociarni, tak jak ogolne ze spacerow z psami sa w albumie wolontariat :) (co do kotow to przy kazdej wizycie w kociarni rozwala mnie Krysia :lol: ta jej wiecznie umartwiona mina jest boska :lol: )[/QUOTE] biedna ta Krysia... Jako jedyna z kotów z Korczoka została :-( [quote name='Monika z Katowic']A czy nowym wolontariuszom też wolno oglądać szczeniaczki i koty? Bo ja też bym bardzo chciała![/QUOTE] [quote name='Bjuta']Jakżeby nie...[/QUOTE] po warunkiem, że uda im się otworzyć drzwi do kociarni :evil_lol:
  19. Dzisiaj specjalnie zwróciłam uwagę jak Lux szedł na spacer z dziewczynami, moim zdaniem może po prostu przeforsował się? Tak wnioskuje z Twojego opisu problemu :roll: Mam w domu 11 letnią ONkowatą suczkę i obserwuję u niej często to samo kiedy za bardzo poszaleje na dworze - doskonale wiem, że moja Wika nie może biegać, aportować, skakać... ale ona pomimo wieku ma jeszcze duszę szczeniaka i strasznie mi przykro jej tego wszystkiego odmawiać :oops: a jednak muszę.... :-( Wika jest stale na arthroflexie, myśle, że i u Luxowi mogło by pomóc. Taki jak pisałam na wątku ogólnym Pani Gosia (nasza wetka) wraca dopiero 11 lipca.
  20. Myślę, że takie średniaki... Winston będzie duży ;)
  21. i jeszcze dwa inne maluchy: Tony poz.7421 to około 3 miesięczny szczeniak, który trafił do nas 7 czerwca 2011 roku z ul. Armii Krajowej znalazł domek zaraz na drugi dzień - niestety teraz wrócił, widocznie decyzja o jego adopcji była zupełnie nieprzemyślana. Tony jak na szczeniaka przystało jest bardzo wesoły i skory do zabawy. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7421Tonyjpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7421Tonyjpg.jpg[/IMG] Winston poz.7462 to około 2-3 miesięczny szczeniak, który trafił do schroniska 2 lipca 2011 roku z ul. Ofiar Katynia gdzie znalazła go Pani z Bytomia. Winston będzie w przyszłości dużym pieskiem, zapewne silnym - już teraz będąc takim malcem potrafi trochę porządzić innymi. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7462Winstonjpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7462Winstonjpg.jpg[/IMG] i kocur... Julian poz.k-1740 to kilkuletni, przepiękny i oryginalnie umaszczony kocurek, który trafił do nas 27 maja 2011 roku. Julian dotychczas byłem kotem wolnożyjącym - jednak stało się tak a nie inaczej, że musiał opuścić swój rejon. Do schroniska trafił schorowany, mocno osłabiony i mocno doświadczony życiem. Teraz już doszedł do siebie, jest wielkim pieszczochem, lubi towarzystwo ludzi, uwielbia dobrze zjeść. Jest jednak jeden bardzo poważny problem - Julian kompletnie nie dogaduje się z innymi kotami, przez to siedzi zamknięty w klatce i bardzo cierpi z tego powodu :( Pilnie poszukujemy dla niego domu, w którym nie będzie musiał dzielić swojego miejscami z innymi kotami, będzie kochanym jedynakiem swoich właścicieli ;) [URL]https://picasaweb.google.com/psitulowe/JulianK1740[/URL] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/k-1740Julianjpg.jpg[/IMG]
  22. Tak, niestety Namiś jest za Tęczowy Mostem [*] :-( Dzisiaj rano miał zapaść... Aga pognała z nim do Klinik, ale już nic nie można było zrobić :-(:-(:-( Taki cudowny domek............:-( a tu taka tragedia :placz: Naklejka, to prawda :roll: wszystkie 5 maluchów zostało adoptowanych przez weekend - 3 z nich zostały najpierw wypatrzone na naszej stronie, a 2 adoptowane przez ludzi, którzy po prostu chcieli szczeniaka i przyszli do schroniska. A adopcja dorosłych piesków stoi w miejscu :-( Kolejny miot szczeniaczków :shake: Atos poz.7464 to około 8 tygodniowy piesek, który do schroniska trafił 2 lipca 201 roku z ul. Strażackiej gdzie ktoś go podrzucił w kartoniku razem z jego dwoma braciami. Atosik jest odważnym szczeniakiem, uwielbia bawić się i zaczepiać dla zabawy swoich braci. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7464Atosjpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7464Atosjpg-1.jpg[/IMG] Portos poz.7465 to około 8 tygodniowy piesek, który do schroniska trafił 2 lipca 201 roku z ul. Strażackiej gdzie ktoś go podrzucił w kartoniku razem z jego dwoma braciami. Portosik pierwszego dnia był słabiutki, ale teraz zaczyna już rozrabiać - uwielbia ludzi :) [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7465Portosjpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7465Portosjpg.jpg[/IMG] Aramis poz.7466 to około 8 tygodniowy piesek, który do schroniska trafił 2 lipca 201 roku z ul. Strażackiej gdzie ktoś go podrzucił w kartoniku razem z jego dwoma braciami. Aramis jest bardzo miłym i sympatycznym maluchem, ale jako jedyny z całej trójki do ludzi podchodzi z dystansem. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7566Aramisjpg.jpg[/IMG]
  23. wiesz co właściwie to ten album kociarnia swoja drogę może być, ale jednak indywidualne zdjęcia kotów wrzucałabym do ich osobnych albumików - tak samo jak u psiaków z opisem konkretnego kota ;) Ja mam sporo zdjęć naszych kotów, ale po prostu nie wrzucam ich wszystkich.
×
×
  • Create New...