Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. [QUOTE=ania >;17284783]Dżeki bardzo radosny, podekscytowany i ruchliwy :evil_lol: może teraz chętniej będzie się dawał wyciągać na spacery i już nie będzie uciekał do pomieszczenia :) a poza tym przeskakiwał kałuże i na "hop" przez moje nogi jak siedziałam :cool3: a Hadar mnie zaskoczył, bo dzisiaj nawet chętnie (jak na niego) spacerował i aż tak nie ciągnął w stronę schroniska.[/QUOTE] o to super :) Jakbyś chciała z Dżekim znowu iść a nie będzie chciał wyjść to wołaj ;)
  2. po tylu latach w schronisku to najbielszy pies na Świecie by biały nie był ;)
  3. jak słodko rozplaskany Sakuś :loveu:
  4. [quote name='Kasia.']Co do pytania o koty, można im kupić drapak (albo jakoś to się tak nazywa) i różne zabawki i skierować ich uwagę na to, jak zaczną coś/kogoś drapać. No ale to już chyba w kociej naturze. Na kotach się w sumie tak nie znam, jak na psach :)[/QUOTE] chyba człowiek prawie zawsze jest ciekawszym obiektem dla takiego malucha :evil_lol:
  5. jaki zadowolony :loveu:
  6. [quote name='Beatkaa']Fistaszek no trochę ciągnie,trochę :evil_lol: Nesca też oczwyście na spacerku była,no ba ! :loveu: Fistaszek od początku się bardzo cieszył :) Miał jedynie jakąś sprzeczke z sunią...tylko nie pamiętam kto to był..i troszkę się pożarli,ale skończyło się okey ;)[/QUOTE] może dla Fistaszka OK. :roll: Netra ma rozwalone jedne i drugie ucho i pod szyją :roll: Wczoraj miała to dokładnie wyczyszczone, mam nadzieje, że nic jej nie będzie. Z Fistaszkiem trzeba bardzo uważać, bo on atakuje każdego nieznajomego psa - przy dokładaniu do boksu suczek musimy to robić bardzo uważnie i powoli :roll: jak już się kapnie, że to sunia to jest OK. ;)
  7. Bjutko, z tego co wiem to były juz przymiarki do monitoringu, ale nie wiem na czym stanęło :roll: planowaliśmy kamery w czterech miejscach....
  8. i jak tam Dżeki? :cool3: chyba był zdziwiony tym spacerem? :eviltong:
  9. [QUOTE=ania >;17278678]długaśna lista psów które mają albumy na picasie, a nie maja linków na stronie-czyli do uzupełnienia :diabloti: żeby było łatwiej to dodam razem z linkami (duży minus ze nie można albumów układać alfabetycznie-przydałoby nam się to). super że Munio je![/QUOTE] też się cieszę, mam nadzieje, że uda mu się.... [QUOTE=ania >;17279104]Gosiu, a to dla Ciebie :cool3: psiaki którym trzeba dodać linki na stronie: I część (lecę od końca, wiec psiaki od Ż do R) [B]R[/B] Raster Rukter Rudy Ramil Reks Reksio Reksiu Riszo Rivo Romanek Ruto Rufus [B]S[/B] Szlemik Suga Spiduś Softis Słomka Skato Sobi Shetani Saba (6791) Skarbuś Selgros Serga Spajder Szczyga [B]T[/B] Terta Tymon Toddis Tekila Tarzan Tapi Tajga Tajron Tanbi Tebo Tenor Topi Tuki Tutek Tysio [B]U[/B] Undi [B]W[/B] Wiza Welder Warka Wimbo [B]Y[/B] Yellow [B]Z[/B] Zdziś Zarto Ziemek Zbysio [B]Ż[/B] Żelek[/QUOTE] Ania :loveu: nudzi Ci się? :eviltong::evil_lol: [quote name='AERDNA']No właśnie nie mają żadnego kontaktu z innymi zwierzętami. Tylko w dwie siedzą w domku. Nie wychodzą na dwór. Małej leci ropa z oczek i trzecia powłoka zachodzi do połowy oka. Na szczęście ma apetyt ;) Przemywamy jej oczka i zakraplamy. A Doriska jest systematycznie szczepiona i odrobaczana, bo to nigdy nic nie wiadomo ;) Z tego co kojarzę to nawet niedawno, bo w maju czy czerwcu tego roku była na szczepieniu. Nie powinno być źle. Póki co, to nic nie zauważyłam niepokojącego.[/QUOTE] będzie dobrze musi być :loveu: Dzisiaj Malwinka zabrała do siebie Kasie, Basię i Piotrusia - na pewno w domku maluszki będą miały większe szansę na przeżycie :) Malwinka ma już od nas szaloną suczkę Tarę (która wracała kilkakrotnie z adopcji) i kotkę, ale teraz zwierzaki zostały z jej mamą i Malwinka zamierza zostawić sobie dwa kotki, a jeden prawdopodobnie zamieszka u jej mamy - przynajmniej tak zrozumiałam ;) Trzymajcie kciuki za maluchy! [quote name='asikowska']kochane jak oduczyć malutkiego kotka gryzienia i drapania, bez szkody dla niego, bo znajomi już są tak pokiereszowani że jak tak dalej pójdą to kot będzie musiał poszukać nowego domu.. macie jakieś rady i sposoby..[/QUOTE] według mnie nie da się :roll: każdy kot jest inny, jeden drapie bardziej, drugi mniej, nie ma reguły... Zazwyczaj maluchy z tego wyrastają, ale niektóre koty są takie całe życie. Co mogą znajomi? Jedyne co to przycinać pazurki... Kot to nie pies, ich nie da się od tak po prostu oduczyć i to ich zupełnie naturalnych zachowań... Przez mój dom przewinęło się sporo maluchów, które niestety niszczyły... drapały gryzły, zrzucały (np. lustro albo donicę z kwiatkiem w środku nocy) i takie są uroki życia z kotem...
  10. [quote name='Angi']aa, Ziomuś to jest ten pies który po 3 tyg. biegania po ulicy jakiś koleś przywiózł ? Szczerze , to coś mi tu akurat śmierdzi .. :/ No cóż .. w jakim jest boksie ? Szantka / Czarna - :loveu:[/QUOTE] tak to jest Ziomuś, też mi ta sprawa trochę podejrzana jest :mad: teraz jest w 41 boksie.
  11. Ziomuś poz.7482 to mały, młody piesek, który do naszego schroniska trafił 14 lipca 2011 roku z ul. Lompy. Jest bardzo łagodnym pieskiem zarówno w stosunku do ludzi jak i innych psiaków, niestety jest bardzo zestresowany sytuacją w której się znalazł, kompletnie nie potrafi się odnaleźć w schroniskowym boksie wśród innych psów. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7482Ziomujpg-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7482Ziomujpg-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7482Ziomujpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7482Ziomujpg.jpg[/IMG]
  12. Netra poz.7480 to młodziutka średniej wielkości suczka, która do naszego schroniska trafiła 13 lipca 2011 roku z ul. Trębackiej gdzie została przerzucona przez płot na prywatną posesją. Netra początkowo bardzo się bała, ale teraz jest już zdecydowanie weselsza i chętna na spacerki. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7480Netrajpg-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7480Netrajpg-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7480Netrajpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7480Netrajpg.jpg[/IMG]
  13. Michaś poz.7479 to około 2-3 miesięczny piesek, który trafił do nas 12 lipca 2011 roku z ogródków działkowych na ul. Gdańskiej. Michaś to bardzo sympatyczny i kontaktowy szczeniak, lubi wychodzić na spacery i bawić się z innymi psiakami. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7479Michajpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7479Michajpg-1.jpg[/IMG] Pelunia poz.7485 to kilkumiesięczna sunia, która do schroniska trafiła 14 lipca 2011 roku z ul. Kosmowskiej - jest troszkę nieufna i wystraszona jeśli chodzi o obcych ludzi, jednak jeśli już kogoś pozna to jest przemiła :) [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7485Peluniajpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7485Peluniajpg.jpg[/IMG]
  14. Dobiś poz.7486 to mały, kilkumiesięczny psiak, który do schroniska trafił 17 lipca 2011 roku z Parku na ul. Dubiela. Jest bardzo radosny i sympatycznym psiakiem, ale jak na młodego psiaka przystało lubi też trochę po rozrabiać ;) [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7486Dobijpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7486Dobijpg.jpg[/IMG] Szantka poz.7478 to malutka, młoda suczka, która do schroniska trafiła 13 lipca 2011 roku po tym jak mieszkaniec Zabrza znalazł ją na zjeździe z drogi prowadzącej z Mikołowa do Zabrza. Szantka to bardzo delikatna i wystraszona suczka, jest łagodna, ale przerażona wszystkim dookoła. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7478Szantkajpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7478Szantkajpg.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Beatkaa']No to się wcześnie zorientowałyśmy !! :D[/QUOTE] [quote name='Naklejka']hehe :) Przegryza smycz? Bo na łańcuchu był... :P Majka chyba naprawdę Kaśki nie lubi, bo teraz mnie nie atakuje, tylko się marszy :D[/QUOTE] Chłopak ma mnóstwo energii, jest sfrustrowany... Ogólnie fajny psiak, ale dla aktywnego człowieka ;) mówie Ci, że Kaśka za bardzo panikowała i Majka to wykorzystywała :evil_lol: [quote name='Bjuta']Paja narobiła się ogłoszeń dla mojej kolejnej ulubienicy - Ansi. A jak tam sprawdzanie domu dla Angi???? [/QUOTE] mieli jeszcze się odezwać, ale się nie odezwali :roll:
  16. [quote name='Naklejka']Weszłyśmy do kociarni, drzwi były całe(chyba) wyszłyśmy i były już rozwalone :D A on taki słodziutki :)[/QUOTE] nie, one są tak rozwalone od czwartku :D
  17. Wiesz co w moim przypadku to są lata pracy nad sobą :diabloti: ale trudno mi zliczyć ile razy miałam wpi***ol dostać :evil_lol: Nie przejmujcie się, róbcie swoje ;)
  18. Pati prosiła, żeby przekazać, że z Pikusiem jest bardzo źle... Jutro będzie więcej wieści :-( Z tego co zrozumiałam to ma jakiś nowotwór i stan jest zły.
  19. [quote name='Naklejka']Tak im odbiło, że Dżoplin się wyrwał Kasi, poplątali smycze, a ja nie nadążyłam z aparatem....[/QUOTE] dwa wariaty :D
  20. [QUOTE=ania >;17277860] Gosiu, zabijesz mnie, ale szykuje Ci robotę! :cool3: a tak w ogóle to jak się czuje Muno? zaczął jeść? [/QUOTE] nie zamierzam nikogo zabijać jak napisałam powyżej :evil_lol: co to za robota? :diabloti::diabloti: Co do Munia, to wymyśliłam sobie, że może zasmakuje mu jedzonko dla małych kociąt i wcina :multi::multi:
  21. Dzisiaj niestety nie było adopcji, tylko poszedł jeden piesio - Grom do właściciela ;) [quote name='AERDNA']W sobotę rano byliśmy zaszczepić i odrobaczyć Kokę. Niestety jest za mała dlatego mogliśmy ją tylko odrobaczyć. Okazało się, że ma świerzba i strasznie brudne uszka. Weterynarz kilka razy wyczyściła jej uszka. Dostaliśmy do domu płyn i sami mieliśmy teraz przez 3 tyg. czyścic uszka. Wczoraj popołudniu stan Koki się pogorszył. Zauważyłam, że błona zachodzi jej do połowy oczek. Dziś ponownie wybraliśmy się do weterynarza. Koka znowu ma koci katar. Jest bardzo bardzo słaba... Weterynarz dał jej antybiotyk w zastrzyku i ponownie przemył uszka. Dostaliśmy jeszcze kropelki do oczu i tabelki do podawania. Mamy zwrócić uwagę na Doris, jak się czuje i czy nie zaraziła się od małej... [/QUOTE] dziwne jest to gdzie ta malizna mogła się zarazić, przecież nie ma u Was kontaktu z obcymi kotami :roll: Trzymam mocno kciuki za zdrówko małej! A Doriska jest szczepiona z tego co pamiętam? :roll: [quote name='Beatkaa'][B]Mysiu [/B]jest możliwość dorobienia kluczy z wolontariatu? To naprawdę troche by ułatwiło funkcjonowanie biorąc pod uwagę ile teraz pojawiło się wolontariuszy ;)[/QUOTE] [quote name='Naklejka']Zaraz biorę się za foty ;) Te klucze to naprawdę by się przydały..... Chociaż się zastanawiam czy chce mi się jeździć do schroniska, bo co poniektóre wolontariuszki traktują nas jak intruzów... Ja rozumiem, że można kogoś nie lubić, ok, ale myśmy się nawet nie poznały, nie powiedziały "cześć". Za każdym razem jestem upominana o jakieś głupoty. Alina patrzy na mnie jakby chciała mnie co najmniej pobić :roll: Dzisiaj w szatni w ogóle było miło :roll: Mamy nową wolontariuszkę- Kasię, może się tutaj zarejestruje :) Nowe zdjęcia: Czester, Wiza, Lider, Dżoplin, Majk, Fistaszek, Neska :)[/QUOTE] [quote name='Beatkaa']No przyznam,że czasem naprawdę jest niemiło i zgadzam się z Anetką :roll: A nie chcielibyśmy takiej sytuacji żeby ktoś czuł się gorszy :shake::shake: Witaj Kasiu. na dogo !! Wspaniale,że jesteś:):)[/QUOTE] dziewczyny, ale o co konkretnie chodzi? Jak świat światem zawsze będą jakieś nieporozumienia, to normalne, że nie każdy pała do siebie wielką miłości, trzeba być sobą i robić to jak najlepiej nie zważając na innych ludzi ;) Niektórzy ludzie niekoniecznie mają coś do kogoś, ale już mają taki a nie inny sposób bycia, być może mają problemy które aż trudno sobie wyobrazić, mogą wydawać się chłodni i źle nastawieni, ale... już Wam więcej nie truję, no bo przecież wiecie o co mi chodzi ;) Założę się, że conajmniej milion razy ktoś z wolontariuszy czy pracowników klnął na mnie pod nosem, bo sama ma nie łatwy charakter... Co nie znaczy, że nie nawidzę wszystkich wkoło i chcę ich zabić :diabloti: Jeśli miała bym zrezygnować ze schroniska ze względu na innych ludzi, którym niekoniecznie odpowiadała moja obecność to zrezygnowałam bym zaraz pierwszego dnia jak tam przyszłam czyli przeszło 10 lat temu ;) [quote name='__Lara']O tak, ja też bym sobie chętnie takie klucze dorobiła :)[/QUOTE] a co klucza to można by było, ale musicie wybrać taki dzień kiedy jesteście dwa dni pod rząd - w sensie, że wychodzicie pod sam koniec, a przychodzicie rano, żeby klucz odnieść ;) Oczywiscie to może być jedna osoba, która dorobi wszystkim, albo potem się powymieniacie ;)
×
×
  • Create New...