-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
[quote name='Bjuta']Tak to nasz kochany Kajtuś!!! :) :) :) Ulubieniec Agnieszki! ;) Kupiłam 14 kg renal canin za 249 w krakvecie. Będą tam jeszcze jakieś gratisowe przysmaczki. Ma służyć po równo Kaji i Kajtkowi. :loveu:[/QUOTE] super, że Kajusia i Kajtuś dostali wsparcie na jedzonko :cool3: zdjęcia super :loveu:
-
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Mongołek no co Ty :mad: a w schronisku oaza spokoju w kontaktach z innymi psami :roll::roll: -
[quote name='Gosiara']Tam odebral poprzednia suke w Sośnicy kiedy ja puscil zeby zaciazyla....wiec tam sie wybierze o ile juz tam nie byl..[/QUOTE] Myslę, że gdzie jak gdzie, ale tam mu nie nie wydadzą... Basia ma pamięć do takich osób, zresztą każdego kto jest z Zabrza i nie do końca się spodoba konsultuje z nami ;)
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
Mysia_ replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE="4"]Uwaga!!! jeśli będzie u Was w schronisku starszy facet, który szuka "agresywnej" suki, mieszka w Zabrzu na ul. Nowej to absolutnie mu nie wydawać!!![/SIZE][/B] -
Czester- po 10 latach w schronisku ma wspaniały dom z ogrodem :)
Mysia_ replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaasmin']U Czesia z koopką jest ok. Dowiedziałam się dzisiaj, że wcina też jabłka i maliny :)[/QUOTE] mój Lucek też zgarnia wszystkie wszystkie owoce, ale on ogólnie ma problemy żołądkowe bardzo często :eviltong: dobrze, że Czesio może sobie pojeść i nie ma z tym problemu :) -
[quote name='Gosiara']Nie widziałam go w ogóle...I Tary dziś też nie widziałam............A chodzi z Nią codziennie na spacer....:(On mi wczoraj mówił że ma jakiegoś szczeniaka ale jest za mały żeby pilnował,ponieważ facet jest psychiczny połowę mu nie wierzę....Mam tylko nadzieję że nie "pozbył"się Tary jak poprzednich psów...[/QUOTE] Tara jest w schronisku, co prawda nie poszło po myśli Pana i ja może ciutkę przegięłam, ale takie "porwanie" jej było jedynym mądrym rozwiązaniem co mi w tej chwili przyszło na myśl... Pan podobno chciał mi wpierd*lić 9tk wołał do naszych wolontariuszek), ale cóż to nie pierwsza i nie ostatni groźba w mojej schroniskowej karierze... Już dopytywałam się i sprawdzałam czy mogłam tak zrobić... Myślę, że mogłam i facet nic nie moze mi zarzucić, miałam takie prawo :) ehhhh... facet bardzo mnie zdenerwował... [quote name='Naklejka']:( Piękny jest.... Wywiad z Kasią już na necie :D[/QUOTE] ooo... muszę posłuchać, jakoś o nim zapomniałam :oops: [quote name='Artemida']Naklejka,ja reklamy nie potrzebuję :P (mam nadzieję że nikt tego jeszcze nie słuchał,tragedia)W sobotę zaś robimy najazd na schronisko :D Gosia czy boks 37 można brać ?tam siedzi taki mały biszkoptowy pies i kilka straszych psiaków :)[/QUOTE] ta mała biszkoptowa to Agatka... A reszta to Zgryzio (on trochę boi sie chodzic na smyczy), Wejkos i Lemik :)
-
Ukochana Tapinka w Niebie - Fredzio i Kropeczka z nami...
Mysia_ replied to Charly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika z Katowic'][U]A ja mam takie pytania o kochanym Tapiczku:[/U]:):) - jaki ma obwód tułowia (na dobre szeleczki), - obwód szyjki (na piękną obróżkę), - i jeszcze, czy jest bardzo szczekliwa, - jak traktuje pieski - samczyki, - czy jest bardzo gryząca...:evil_lol:[/QUOTE] ile pytań :evil_lol::evil_lol: dwa pierwsze muszę sprawdzić... Szczekliwa nie jest - w sumie to szczeka tylko jak sie cieszy, że idziemy na spacerek... i raz na jakis czas zdarza jej się zaszczekać na spacerze jak np. zobaczy z daleka jakiegoś obcego psa czy człowieka :eviltong: co do psiaków to jest bardzo sympatyczna, czasem tam się o coś zdenerwuje, no i nikt nie ma z nią szans jeśli ma atrakcyjniejszy kocyk niż ona :diabloti: gryząca? ale co? :evil_lol: -
[quote name='Bjuta']Coś takiego! No to mi wstyd. Na mnie zrobiła wrażenie zagryzacza. Ale może dlatego że poczęstowałam ich tam czymś w boksie i ona bez litości odebrała sobie przysmaczki od kumpla. Nie pamiętam z kim siedziała.[/QUOTE] ojjj bo przy jedzeniu to zawsze z niej diabeł był, codziennie trzeba było przy karmieniu jej pilnować :mad: [quote name='Gosiara']Był sąsiad?Wczoraj mi mówił że się dziś tam wybiera zamienic Tare:([/QUOTE] był... Liczył chyba na inny przebieg wydarzeń, ale miał pecha, że trafił akurat na mnie :roll: Nie skarżył się już czasami? A tak w ogóle to on ma już jakiegoś szczeniaka (sunię) podobno od jakiegoś znajomego :roll:
-
Czester- po 10 latach w schronisku ma wspaniały dom z ogrodem :)
Mysia_ replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
mój Lucek ma podobnie - tylko niestety potem po orzechach ma biegunkę :oops::eviltong: -
Kochani jesteście niesamowici :multi: a Agdanek to wielki szczęściarz, że otacza go tylu wspaniałych ludzi :loveu:
-
[quote name='furciaczek']Na spacerkach jako tako, czasem nawet jak pies sie zachowuje i wacha sobie rozne zapaszki. Poza tym nieciekawie, zaszyl sie w kabinie prysznicowej i przy kazdym spojzeniu, kontakcie mega stres:shake: Jedynie zapiecie smyczy go odblokowuje. Bede mu podawac KalmAid zeby pomoc troszke w aklimatyzacji.[/QUOTE] Z tą kabinę prysznicową zrobił identycznie kiedy przyjechał do Renatki :crazyeye: ciekawe czemu tak ma.... [quote name='furciaczek']Bez wiekszych zmian, ale mozna juz na niego spojzec i strach go nie paralizuje. malutkimi kroczkami do przodu. Trzeba dac mu czas na osfojenie sie z nowa sytuacja. Ale apetyt ma i zalatwia sie normalnie:)[/QUOTE] trzymam za Was kciuki i ściskam Fur bardzo mocno :loveu: