ja też się raz zaciłam i przez minute myslałam co teraz miało być :evil_lol: Już nie wspomne, że to co mi w domu wychodziło na minimum 17 minut powiedziałam w ciągu nie całych 10 :eviltong: A pytaniem to mnie poprostu zagieła, w ogóle nie wiedziałam o co jej chodzilo, więc własiciwie to cud , że mam te 75% ;)