-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
Dzisiaj zastanawiałam się ile te moje pieski już mają lat. Kiedy Mimi trafiła do mnie dwóch weterynarzy wypowiedziało się na temat jej wieku - więcej jak pięć, siedem. To był kwiecień 2006 roku. Czyli sunia jest u mnie już pięć lat a więc maluchy w maju kończą 5 lat a Mimi ma albo 10 latek, albo 12. W piątek Mimi i Toja pojechały do Gromera a jak to wyglądało można obejrzeć na zdjęciach [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9424/dsc0001dr.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6544/dsc0002l.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7192/dsc0004s.jpg[/IMG]
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara'][B]wanda szoste[/B]k, nie odpisuj....mi też takie coś przychodziło, to jakiś spam.[/QUOTE] Lara mnie ten podpis skojarzył się z Mac Donaldem -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Franca81']Borysku...... już tyle czasu a domku brak... :([/QUOTE] Pozostałe pieski dalej czekają na ten jedyny, najlepszy. -
KOLEJNA porzucona stara miłość. potrzebujemy pomocy.
wanda szostek replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Pięknie wygląda. Dziękujemy sponsorowi. -
Wczoraj Viki i moje maluchy, były u weta. Moje zostały zaszczepione a potem było dokładne oględziny i szczepienie Viki. Wiki waży 14 kg. Jest już spora. Wzrostem dorównuje Puśce. Wet określił jaj wiek na maksimum 6 m a może trochę mniej. Ma wreszcie książeczkę zdrowia a w niej wszystko zapisane. Sunia urzekła naszego weta. Nie wiem czy na zdjęciach to widać, ale pięknie nabrała ciała. No i ten nadmiar luźnej skóry jest fantastyczny. Wet zgodził się, że ma coś z labka. Ponieważ wczoraj byli u weta Państwo, którzy właśnie stracili jedną z dwóch suń jakie mają i poszukiwali drugiej suni do towarzystwa więc wet zadzwonił do nich i powiedział o Vice. Nie minęło wiele czasu jak miałam telefon , że w ciągu godziny przyjadą sunię poznać. Kontakt z sunią był fantastyczny. Państwo pieski traktują jak swoje dzieci. To ludzie o wielkich wrażliwych sercach. Nie było mowy, żeby Viki nie mogła z nimi zaraz jechać. Viki więc będzie mieszkała w okolicach Siedlec. Będzie na 100% pieskiem domowym, kanapowym. Pani jest na rencie i razem z mamą przebywa w domu. Viki trafiła w dziesiątkę. Jak będę miała jakąś możliwość to czy z gallegro czy meganką5 podjedziemy tam już na wizytę po adopcyjną.