Jump to content
Dogomania

APSA

Members
  • Posts

    4668
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by APSA

  1. [quote name='Gopi']Pani Asi też ogromnie dziękuję za podwiezienie w niedzielę na dworzec :)[/quote] Tylko bez "pani" proszę. A poza tym nie ma za co. Nauczyłam się, jak dojechać na Zachodni nawet-nie-tak-bardzo-dookoła :lol: [SIZE=4]Wielkie podziękowania i gratulacje dla organizatorów :loveu:[SIZE=2] Oraz dla sponsorów (i wytwórców? :razz:) nagród :multi: [/SIZE][/SIZE][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/2969/dscf3307.jpg[/IMG]
  2. No i nie było spaceru, nie zdążyłam. Za to śniło mi się, że on niedługo umrze, brrr... Widziałam go w przelocie na nowym miejscu - leżał sobie i smutno patrzył. Chyba mnie nie zauważył (i dobrze, bo by się zawiódł). Na jego poprzednim miejscu jest dziki trójłapek z pawilonu 1.
  3. A ja mam pytanie, jak rozwiązujecie problem osób wielopsich, którym się mogą z grubsza pokrywać biegi np z zerówkowiczem i openowiczem?
  4. Taka jedna mi śię przyglądała, ale jak brzdęknęłam aparatem - poleciała [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8995.jpg[/IMG] Skoro już siedziałam na wieży... [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8994.jpg[/IMG] W międzyczasie zdążyło wzejść słońce [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8990.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8992.jpg[/IMG] W drodze powrotnej przewodnik pokazał nam ślad rysia. Na żywo było go lepiej widać - odrobinkę ;) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8999.jpg[/IMG]
  5. Chwilę później się schowały. Jednocześnie z tyłu za nami słychać było głośne ryki. my oglądaliśmy młodzież, a gdzieś tam był dorosły mocny byk. Jak młodzież podziękowała, poszliśmy na wieżę widokową. Widok: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8959.jpg[/IMG] Widział kto kiedy rogatego krzaka? :lol: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8963.jpg[/IMG] Łania mówi "do widzenia" [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8970.jpg[/IMG] I byk także. Ale jakie ma poroże! [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8985.jpg[/IMG] Widoczek jeszcze jeden [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8958.jpg[/IMG]
  6. Cuda :loveu: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8914.jpg[/IMG] Byliśmy w takiej "chatce"-na platformie, nie powinny nas widzieć, a przewodnik twierdzi, że i słyszeć. Ale w tym drugim względzie mu nie wierzę - przecież on się na nas gapi! [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8919.jpg[/IMG] Pożegnalne spojrzenie? [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8928.jpg[/IMG] Nie! Chwilę poczekaliśmy i okazało się, że [I]było ich trzech[/I] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8949.jpg[/IMG] Z tego nagrania jestem dumna [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/?action=view&current=PICT8957.flv"]Bialowieza_2009 :: PICT8957.flv video by Punia1 - Photobucket[/URL]
  7. Żubry były niesamowite, ale chyba jeszcze bardziej niż żubry podobały mi się jelenie, które oglądaliśmy następnego dnia. Tym razem nie wstawałyśmy aż tak wcześnie... tylko cały kwadrans później :evil_lol: Tutaj już po dojeździe na miejsce, tzn. po dojeździe na parking - jeszcze został kawałek do przejścia. Widać gwiazdkę! :D [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8899.jpg[/IMG] Doszliśmy do ostoi żubrów, ale wcale nie o żubry nam chodziło. [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8920.jpg[/IMG] Poprzedniego dnia po raz pierwszy w tym sezonie odezwały się jelenie. Oczywiście poza rykowiskiem też można je spotkać i to nawet łatwiej - jak nie ma sezonu łowieckiego :shake: Były dwa - młody rogacz i prawdopodobnie cielak [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8906.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8910.jpg[/IMG]
  8. Genialne! :lol: Swoją drogą, w którym Pratchettcie występowała postać Wiadro? Wiadro był duchem indianina, z którym kontaktowała się chyba pani Cake lub tym podobna postać. Edit: wiem, w "Kosiarzu" :p
  9. Uzik (chyba :p) z geriatrium [COLOR=Silver]927/09[/COLOR] - duży piesek jak na ONka, co niestety skutkuje na starość problemami z chodzeniem [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/PICT0461.jpg[/IMG] Altair na spacerze zachowuje się już właściwie normalnie :) Została mu lekka nerwowość od czasu do czasu, uciekanie przed smyczą, jak go łapałam w boksie i łapanie za smycz przy powrocie - ale w porównaniu z tym, co było na początku, to nie ten sam pies :) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/psy/IMG_7739.jpg[/IMG] Rzeczony terier wspomniany na wątku suczek (czy on jest oficjalnie Pieczara, czy może będzie Wiadro? :evil_lol:) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Magda/IMG_7754.jpg[/IMG] . . . [URL="http://apsa.webpark.pl/psy/haker.htm"]Haker[/URL] z geriatrium nie żyje - nerki wysiadły [']
  10. Czeczotka :multi: :multi: :multi: Test na puniopodobność :evil_lol: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Magda/IMG_7749.jpg[/IMG] młoda "tosa" ze szpitala uśmiecha się o dom (ale jeszcze musi poczekać) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/PICT0453.jpg[/IMG]
  11. Dość, trzeba się wycofać - jeszcze ostatni rzut okiem na "nasze" cztery sztuki [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8739.jpg[/IMG] A to drugie "żubry" :lol: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8741.jpg[/IMG] W sumie to tak jest ciekawiej - żubrówka? ;) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8742.jpg[/IMG] Nudząc się siedząc na słupie... [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8755.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8752.jpg[/IMG]
  12. Tak, Saba - na pewno jej miło :) Uwaga, uwaga! Zdjęcia!!! Pobudka, pora wstawać - rzut okiem na [I]poranne[/I] niebo [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8692.jpg[/IMG] Dojechaliśmy - są :) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8709.jpg[/IMG] Podchodzimy bliżej... [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8716.jpg[/IMG] i bliżej... [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8732.jpg[/IMG] i już widać, ze to nie krowy ;) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Bialowieza_2009/PICT8735.jpg[/IMG]
  13. A ja mam nagrodę za upierdliwość :evil_lol: ;) Wszystkiego najlepszego dla książęcej pary :multi: :lol:
  14. tak twierdzi schronisko - pytaliśmy, bo zniknęła była :p [quote name='morisowa']:multi::multi::multi: byliśmy pewni, że ją porzucili - znaleziona na ulicy, telefon wyłączony, schronisko nie może skontaktować się właścicielem I dziś dobre wieści - został odebrana przez właściciela :multi: Jutro zadzwonię do ludzi, ale wygląda to jakby gdzieś wyjechali (zostawili/wyłączyli komórkę) a psa zostawili komuś na przechowanie. Temu komuś zwiał, a oni jak wrócili to ją odnaleźli. Strasznie się cieszę, że to jednak nie trzeci zwrot z adopcji :p[/quote]
  15. Smyk vel. Micia nie żyje :( [']
  16. To jest przybijające, jeżeli pomoc spóźnia się dosłownie o moment.
  17. Czeczotka została odebrana przez właścicieli :multi: Więc może jednak zwyczajnie zwiała, a z jakichś powodów nie mogli odebrać od razu.
  18. Zawsze można zrobić więcej. Tylko ze żeby zrobić każde z tych więcej, co je można pojedynczo, to jednego życia nie starczy. Więc się wybiera i stara nie widzieć i nie pamiętać, że przecież można więcej - żeby nie zwariować. [COLOR=Silver]To mi się na filozofowanie zebrało.[/COLOR]
  19. To smutne, gdy odchodzi "nasz" pies. Jeszcze gorzej, jeśli jest z tych bardziej ulubionych. A jeśli jest z tych, które zawsze były gdzieś tam stłamszone z tyłu świadomości, ale jednak z tych, którym najbardziej chce się samemu pomóc i w sumie się okazuje, że można było, gdyby się wiedziało, gdyby, gdyby, gdyby. Dużo tych "gdyby" ale i tak zostaje takie uczucie, że czasem ma się ochotę :flaming:
  20. Na zwierzynę chodziliśmy bez suk. Punia mogłaby się wystraszyć, a Saba pogonić :roll: Ja uwielbiam odludne miejsca, ale zwykle mają tę wadę, że Saby tam spuścić nie mogę. W Białowieży na krótkie spacerki chodziłyśmy na taką ścieżkę na skraju wsi - dziki tam łaziły, ale poza nimi nie było zbyt wiele śladów i Sabcia mogła sobie pobiegać luzem, za piłeczką lub po prostu. Wracając do przygód porannych, następnego dnia spałyśmy o cały kwadrans dłużej :lol: - wybieraliśmy się na jelenie. Pojechaliśmy przez puszczę bardzo trzęsącą drugą publiczną (przy okazji pan przewodnik ponarzekał na gminę Białowieża, bo w sąsiedniej gminie to bają o drogi, gruntowe też) do parkingu w lesie, a dalej poszliśmy pieszo za Kosy Most. Zobaczyliśmy bobrową ścieżkę do rzeczki i doszliśmy do punktu widokowego - takiej jakby altany na podwyższeniu. Dalej nie można było iść, było zagrodzone, bo dalej była ostoja żubra i były jelenie :) Jeden (chyba cielak, bez poroża) się pasł, a jeden młody rogacz (chyba ósmak - z czterema odnogami na każdym "rogu") się przechadzał i pozował. Widok był piękny, bo układ krzaków tworzył jakby scenę z kurtyną po bokach. Pasący spokojnie schował się za tą kurtyną, za to po chwili wyszły kolejne dwa rogacze i jeden drugiego zapraszał do walki - młodzież sobie ćwiczyła. Przepiękny widok :iloveyou: Odegrały przedstawienie i też się schowały. Jednocześnie z drugiej strony, zza naszych pleców, było słychać ryki jakiegoś potężnego byka. Po zakończeniu przedstawienia poszliśmy więc w drugą stronę - na wieżę widokową. mimo, że wieża strasznie skrzypiała, gdy na nią wchodziliśmy, dążyliśmy jeszcze zobaczyć jelenie. Pierwszego wypatrzyła moja mama - pewien krzak wyhodował na sobie piękne poroże :lol: Po chwili właściciel poroża też się nam pokazał, wyszedł zza krzaka i spokojnie wszedł między drzewa. Przed nim jeszcze szła łania. był jeszcze trzeci jeleń, dalej i z boku, ale jego zobaczyłam dopiero na swoich zdjęciach :lol: [CENTER][SIZE=5]* [COLOR=White].[/COLOR] * [COLOR=White].[/COLOR] *[/SIZE] [/CENTER] Zdjęcia z wyjazdu już niebawem, a tymczasem kilka migawek psów w barwach jesieni: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/DSCF3157.jpg[/IMG] Harald z miną "sierotka nr 5" [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harald/DSCF3196.jpg[/IMG] Hrald dziś rano się popisał. Spotkaliśmy znajomego pana z jamniczką. Jamniczka do nas podeszła, i to podeszła praktycznie Haraldowi pod sam nos... a on się nie zorientował, że to jakiś nowy pies :lol: Po chwili, jak już się od niego odsunęła, zauważył, że ma przed sobą coś, co trzeba poznać, i ruszył z kopyta w jej kierunku - i ją spłoszył, na czym znajomość się zakończyła :lol: Sama skóra, kości i mięśnie, czyli Roxi [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Roxi/DSCF3181.jpg[/IMG] [I]Rzucisz piłeczkę? rzucisz piłeczkę? rzucisz piłeczkę?[/I] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Sabobiegi/DSCF3173.jpg[/IMG] Rzucił :p [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Sabobiegi/DSCF3164.jpg[/IMG]
  21. To ja się wtrącę z wczorajszymi zdjęciami z foto-spaceru. Vit pozujący [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/DSCF3162.jpg[/IMG] Vit Bardzo Potrzebny Przy Robieniu Zdjęć Sabie :diabloti: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/DSCF3163.jpg[/IMG] Starszyzna plemienia i jej zdanie na temat durności młodzieży [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/DSCF3203.jpg[/IMG] [I]Tak, widzimy, jak Saba lata w te i we wte za piłką - gdzie w tym jakikolwiek sens? Roxa z tymi wyskokami do psów też nie lepsza. Jeszcze ucieczki do śmietników można zrozumieć (a powiedziała ci chociaż, pod którym coś wyłożyli? może skoczymy, jak dwunogi nie będą patrzeć), ale te wariactwa? Ogólnie rzecz biorąc: spacer - nuuuuudy. [/I]
  22. On tak ma, tzn. to są zmiany zwyrodnieniowe. Starość.
  23. Gdybym wiedziała, zapytałabym, co polecasz do obejrzenia ;) Dalszy ciąg opowieści o żubrzej wycieczce. Po zaspokojeniu apetytu na [I]te[/I] żubry, pojechaliśmy jeszcze w inne miejsce, na ogromną polanę na skraju puszczy. Właściwie to nie polana, a szeroki na 2 km pas trawiastej roślinności, jak długi - nie wiem. Bardzo ;) Bezpośrednio przy lesie był pasek skoszony, dalej zielsko ma półtora metra wysokie. I w tym zielsku były, sześć sztuk, ledwo im grzbiety wystawały nad trawę. Przewodnik przyjrzał się przez lornetkę, stwierdził, że to krowy z cielakami. Na wykoszonym pasie była taka dziwna konstrukcja, na którą weszliśmy, żeby mieć lepszy widok. One nadal stały, bez ruchu. Wciąż bez ruchu. Żadnego ruchu. Zaczęliśmy się zastanawiać. Przewodnik zakradł sie do nich bliżej i... stwierdził, że to są wielkie bele siana :roflt:
  24. Skoro nie ma odzewu na wakacje, to wstawię aktualności ;) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/swinek/DSCF3218.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/swinek/DSCF3231.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/swinek/DSCF3285.jpg[/IMG]
  25. APSA

    Metamorfozy

    Stefan w schronisku dwa lata temu [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/IMG_2600.jpg[/IMG] i rok temu... [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Paluch/IMG_7224.jpg[/IMG] Dzisiaj :D [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2408/img0269.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8572/img0281pb.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/143/img0277f.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...