-
Posts
7140 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania_i_Kropka
-
Perełka już w domu!!! Na szczęście bez problemów udalo sie wyciągnąć sunie ze schroniska. Perełka całą powrotna drogę przesiedziała na moich kolanach. Początkowo była poddenerwowana, nie mogła znaleźć sobie miejsca. Jadnak po kilkunastu kilometrach ułożyła się i zasnęła. Sunia pokochała mojego TZ gdy zatrzymaliśmy się na stacji, żeby zatankować i Kazik wysiadł sunia zerwała się, przeskoczyła na tylne siedzenie i patrzyła na niego przez szybę. Gdy wrócił usadowiła się na moich kolanach i pojechaliśmy dalej. Tak było za każdym razem jak wysiadał. U teściów na podwórku chodziła za nim krok w krok. Teraz Sunieczka jest po kąpieli ( śmierdziała niemiłosiernie) i kolacji. Dostała suchego Hepatika, ponieważ ma straszna biegunkę. Ogólnie sunia zjadła by wszystko w każdej ilości. W samochodzie mało nie wyskoczyła z okna jak zobaczyła kanapkę. Perełka zwiedziła już całe mieszkanie, poznała moje dziewczyny i niestety próbowała je zjeść. Mam nadzieje, że Perełka się uspokoi i całe stado jakoś się dogra. Bardzo polubiła naszą kocicę. Chodzi za niąod jakiś 15 mni i lizę po pyszczku. Jutro pozna swoją małą opiekunkę Zuzię, mam nadzieje, że będzie ok. Perełka jest strasznie chuda, sama skóra i kości. Jewj sierść jest w fatalnym stanie. Ma przerośnięte pazury. Widać, że dawno nikt o nią nie dbał. Sunia w ogóle nie reaguje na swoje imię, dlatego postanowiliśmy je zmienić ( mamy już jedną Perełkę), dlatego ogłaszam konkurs na nowe imie dla suni. Jakieś propozycje???
-
Dzisiaj pojechałam do schroniska i zrobiliśmy Karatowi koci test. I tak: Na koty na wybiegu, które oddzielała siatka nie zwracał uwagi. Na Kubę lezącego bez ruchu, nie zwracał uwagi. Na Kubę siedzącego przed nim na podłodze zaczął szczekać i próbował pogonić. Jak Kuba się ruszył, chciał biec z nami. Za chwilę jak podeszłam z nim do Kuby siedzącego dalej bez ruchu powąchał i odszedł. Obawiam się, że Karat może próbować ganiać uciekające koty i będzie jazgotał na koty będące poza jego zasięgiem. Myślę, że spokojnie można go nauczyć mieszkania pod jednym dachem z kotami, jednak na początku trzeba będzie go pilnować i pokazać mu, że koty to przyjaciele, nie zabawki.
-
Elza choć ma dopiero siedem miesięcy, zdążyła poznać człowieka od najgorszej strony. Jej Pan, którego kochała ponad wszystko. jadąc na wakacje postanowił pozbyć się problemu. A jak najprościej pozbyć się problemu??? Przywiązać go do drzewa w lesie i odjechać…. :angryy:Co z tego, że istota, która ufała mu i kochała najbardziej na świecie, umrze w męczarniach, bez wody i jedzenia. Przecież to tylko pies. Po wakacjach można kupić dzieciom następnego szczeniaczka…:angryy: Elza miała szczęście. Kilka dni temu moja koleżanka jechała z Olsztyna, gdzie robi doktorat do domu. Jadąc przez las w pewnym momencie zatrzymała się na poboczu, żeby odebrać telefon i wtedy zobaczyła sunie. Psinka leżała uwiązana do drzewa i patrzyła jej prosto w oczy. Sylwia wysiadła i zabrała sunię do samochodu. Psinka jak tylko wsiadła od razu położyła głowę na jej kolanie i zasnęła. Niestety Sylwia nie mogła zatrzymać suni. Psinka obecnie przebywa w hotelu. Elza jest niezwykle przyjacielską i towarzyska sunią, która kocha wszystkich. Całymi dniami mogłaby siedzieć trzymając głowę na kolanach. Jak każde szczeniak uwielbia zabawy. Elza z każdym psem i kotem chce się bawić. Oto kochana Elza: [IMG]http://i36.tinypic.com/20nvj6.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/fbkzsy.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/k1tf0y.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/k46yh.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/4s1yti.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/ix8s5e.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/jl4295.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj mój TZ przedstawił Karatowi Kubę ( kota biurowego) Karat był nim zainteresowany, ale nie atakował go. Trudno powiedzieć jak zachowałby sie bez smyczy. Na smyczy miał ochotę za nim pogonić, ale jak poszedł bliżej powąchał i zostawił. Kuba jest kotem,. który ani trochę nie boi się psów. Jak widzi jakiegoś psiaka wogole się nim nie przejmuje, leży i nie zwraca uwagi. Obawiam się czy Karat nie próbowałby ganiać kotów po domu dla zabawy. Jutro mój TZ jeszcze raz sprawdzi reakcję Karatka na bardziej energiczną Kicię.
-
Jutro nie dam rady przyjechać po Perełkę, nie mam z kim zostawić Zuzi. Jeśli wszystko dobrze pójdzie Perełka z Torunia do Olsztyna będzie miała transport samochodowy. Nie wiem tylko czy uda mi się zabrać z kolegą:-(. Jeśli nie uda mi sie pojechać perełka w drodze będzie pod świetną opieką Sylwka. Z Olsztyna możemy wyjechać w piątek po 15 ( do 15 Sylwek pracuje )
-
Kocie piękności z lecznicy, MAJĄ DOMY!-OLSZTYN
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Kochane koteczki po przejściach szukają domków!!! -
Malutka, oddana po raz drugi, zagubiona Muszka MA PRAWDZIWY DOM!
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Muszka wczoraj została adoptowana!!!:multi::multi::multi: -
Malutka, oddana po raz drugi, zagubiona Muszka MA PRAWDZIWY DOM!
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
To nasza nowa ciocia Agata. -
Karmi-'bursztynowy' psiak/Olsztyn, Ma dom
Ania_i_Kropka replied to patch75's topic in Już w nowym domu
Domku ani widu, ani słychu:shake: -
Dwumiesięczna kilogramowa Mrówka MA WYMARZONY DOM W OLSZTYNIE!
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczyca']o rany !!!! jakie ona ma wieeelkie uchoolcee :evil_lol: istny "nietoper". Ale jak wdzięcznie wygląda kochana maleńka ;). A ponieważ "apetyt rośnie w miarę jedzenia" to prosieeemy o więcej fotecek :cool3:[/quote] Jak tylko mój aparat przestanie odmawiać posłuszeństwa, pożyczę go Agacie i Mróweczka będzie miała domową sesję zdjęciową. -
Dwumiesięczna kilogramowa Mrówka MA WYMARZONY DOM W OLSZTYNIE!
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
na kochający domek wciąż czeka Mamusia Mróweczki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117753[/URL]