-
Posts
7140 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania_i_Kropka
-
Nagro który ponad wszystko kocha wolność. WRÓCIŁ 4 RAZ!!!
Ania_i_Kropka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariolka']mam nadzieje ze mieszka w bloku :cool3:[/quote] mieszka w bloku, na spacery będzie wychodził tylko i wyłącznie na smyczy. Wczoraj jego nowa Pancia została poinformowana co i jak. Musiała wysłuchać całej historii Negrusia. -
Sunia już swobodnie porusza sie po swoim boksie. Nadal bardzo boi się ludzi, choć na widok Sylwka merda ogonkiem i ucieka. Sunia nie jest wychudzona, jej futerko jest w kiepskim stanie, ma kołtuny i jest strasznie brudna. Jak na razie sunia nie wykazuje objawów żadnej choroby, je, pije, nie ma biegunki. Wczoraj została odrobaczona.
-
Nagro który ponad wszystko kocha wolność. WRÓCIŁ 4 RAZ!!!
Ania_i_Kropka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Negro pojechał dzisiaj do nowego domu :multi::multi::multi::multi: Negruś sam sobie znalazł dom i Pańcię. Adoptowała go dziewczyna, do której podszedł na ulicy podczas ostatniej ucieczki ze schroniska. Pośród tłumu ludzi wybrał właśnie ją. Wtedy jeszcze nie wiedział, a może wiedział, że ta osoba odmieni jego życie. -
Kocie piękności z lecznicy, MAJĄ DOMY!-OLSZTYN
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][IMG]http://i33.tinypic.com/1y5zbl.jpg[/IMG] [/SIZE][SIZE=4][IMG]http://i34.tinypic.com/24ep540.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=4] mają domy!!!:multi::multi::multi: [/SIZE] -
Isadora Dzięki za ogłoszenie chłopaka:Rose:. Im więcej ludzi zobaczy przystojniaka tym lepiej. Reakcja na koty: [I]Dzisiaj pojechałam do schroniska i zrobiliśmy Karatowi koci test. I tak: Na koty na wybiegu, które oddzielała siatka nie zwracał uwagi. Na Kubę lezącego bez ruchu, nie zwracał uwagi. Na Kubę siedzącego przed nim na podłodze zaczął szczekać i próbował pogonić. Jak Kuba się ruszył, chciał biec z nami. Za chwilę jak podeszłam z nim do Kuby siedzącego dalej bez ruchu powąchał i odszedł. Obawiam się, że Karat może próbować ganiać uciekające koty i będzie jazgotał na koty będące poza jego zasięgiem. Myślę, że spokojnie można go nauczyć mieszkania pod jednym dachem z kotami, jednak na początku trzeba będzie go pilnować i pokazać mu, że koty to przyjaciele, nie zabawki.[/I]
-
Sunia wczoraj jak przyjechała do schroniska była przerażona. Sunia bardzo boi się obcych ludzi. Na każdą próbę kontaktu reagowała agresja. Jednak gdy Sylwek( pracownik) posiedział z nią w samochodzie i pogadał pozwoliła sie wziąć na ręce i zanieść się do klatki. Na smyczy nie potrafi w ogóle chodzić. W boksie sunia od razu wcisnęła sie w swoje legowisko i schowała głowę pod kocyk. Po godzinie w boksie zjadła i napiła sie wody. Sunia jest wielkości mniejszego baseta. Waży na oko ok 15 kg. Wczoraj Pani doktor nie chciała jej stresować. Sprawdziła tylko czy sunia nie ma czipa i odpchliła dziewczynę. Po kwarantannie sunia zostanie zaszczepiona i wysterylizowana i zaczipowana.
-
Dzisiaj Dżinka została na dłużej sama. Jak wróciłam do domu zastałam małą demolkę. Sunia pościągała wszystko z szafek w kuchni. Zrobiła siusiu i kupkę. Podobno strasznie płakała pod drzwiami. Gdy tylko przekroczyłam próg Dżinka zaczęła mnie witać. Skakała i piszczała,za wszelką cenę starała się dać mi buziaka. Po ponad tygodniu pobytu u nas mogę już napisać coś o charakterze naszej nowej podopiecznej. Dżinka musiała kiedyś mieszkać w domu, pokuszę sie nawet o stwierdzenie, że była rozpieszczana. Doskonale wie do czego służy lodówka. Musiała być karmiona przy stole zawsze melduje sie podczas posiłku. Najchętniej śpi na łóżku. Jak tylko ma okazję stara sie wepchnąć pod kołdrę z głową na poduszce. Niestety zdarza jej sie załatwić w domu. Dżinka nie była bita. Jest bardzo spokojna. Można jej machać nad głową rękami, patyczkiem itp i sunia nie reaguje.
-
Kocie piękności z lecznicy, MAJĄ DOMY!-OLSZTYN
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4] [IMG]http://i33.tinypic.com/1zx9p2q.jpg[/IMG] [SIZE=2]Migotka [B][SIZE=4]MA DOM!!![/SIZE][/B]:multi::multi::multi:[/SIZE] [/SIZE] -
Historia Rudiego to opowieść o psie, który na swojej drodze spotkał nieodpowiedzialnego człowieka. Jego była właścicielka wypuszczała go co noc na dwór, żeby cyt: „poszukał sobie jakieś suczki z cieczką…”. :angryy:Jedna z takich wycieczek skończyła się dwutygodniowym pobytem w schronisku ( psiak choć miał wtedy trzy lata nigdy nie był szczepiony przeciwko wściekliźnie).:angryy: Kochająca Pani odebrała swojego pupila ze schroniska. Jednak Rudi długo nie pomieszkał w domu, po 3 tygodniach znów był w schronisku. Tym razem właścicielka stwierdziła, że psa nie odbierze, bo już go nie chce i tak Rudi stał się psem bezdomnym. Rudi jest cudownym, energicznym psem. Kocha wszystkich ludzi, jak tylko ma okazje domaga się pieszczot i głaskania. Rudi jest psem domowym. Nie brudzi i nie niszczy w domu. Jest bardzo posłuszny, wraca na wołanie, zna podstawowe komendy. Rudi ma ok. 4 lat. Jest wykastrowany. Oto Rudi: [IMG]http://i37.tinypic.com/wbuf79.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/141uzoj.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/abtg1l.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/24e5860.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/v5el3q.jpg[/IMG]
-
Domino-młody, przystojny w typie wyżła MA DOM!!!
Ania_i_Kropka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Domino wczoraj: [IMG]http://i35.tinypic.com/dvqccw.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/2el5kya.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/9poqja.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/548ufb.jpg[/IMG] -
W typie gończego, Leila, MA DOM- OLSZTYN
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Kilka fotek z wczorajszej deszczowej soboty: [IMG]http://i38.tinypic.com/2yty98h.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/wbxydz.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/15dp2ch.jpg[/IMG] -
Bolek jest przeuroczym starszym panem. Jest strasznie kochany i towarzyski. Mi Boluś kojarzy się z typowym grubiutkim pieskiem starszej Pani, który wiernie podąża za swoją opiekunką. Boluś sprawdziłby się w tej roli idealnie. Jest bardzo spokojny, na smyczy człapie powolutku, nigdy nigdzie się nie śpieszy. Spuszczony ze smyczy biega i szaleje, ale zawsze trzyma się bliska człowieka. Na każde zawołanie posłusznie wraca. W swoim boksie całymi dniami leży w swojej budzie i czeka na leprze jutro. Bolek już raz został adoptowany, niestety wrócił. Podobno nie potrafił przywyknąć do życia w domu. Boluś ma ok 10 lat. Jest wykastrowany. Oto grubiutki Boluś: [IMG]http://i37.tinypic.com/cnxn7.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/28ro0gy.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/28kkb52.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/6ieaev.jpg[/IMG]