Jump to content
Dogomania

Agnieszka103

Members
  • Posts

    2602
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnieszka103

  1. Trafiłam tu z bazarku dla Bruna. Psiaka koniecznie trzeba wyciągać. Jak już chyba prawie każdy na dogo, mam kilka deklaracji dlatego dużą kwotą niestety nie mogę wesprzeć. Deklaruję 10 zł stałej wpłaty. Poproszę o dane do przelewu
  2. Pieniądze waśnie przelałam na konto podane na pierwszej stronie. W tytule wpisałam tylko: na zwierzęta. Pozdrawiam
  3. Pieniądze przelałam wczoraj. Super, że tak szybciutko dotarły :)
  4. Witam, przeczytałam wątek, również ten dotyczący suni, którą należy jak najszybciej złapać i umieścić w hotelu (plus sterylka). Nie mogę niestety zobowiązać się co do stałych wpłat. Czy wpłata jednorazowa również wchodzi w grę? Zdaję sobie sprawę, że to niewielka pomoc ale innej w chwili obecnej nie mogę zaproponować.
  5. O jasna cholerka! No pięknie...:p Kurczę, sama mam w domu "dziewczynę" to tym bardziej moooocno trzymam kciuki ;)
  6. Trzymam mocno kciuki za chłopaka.
  7. Proszę o informację co u psiaka. Czy żyje, czy nadal jest tam gdzie był? Każdego miesiąca wpłacam swoją deklaracje ale nawet nie wiem czy pieniądze dochodzą...
  8. Oczywiście proszę mnie dopisać do listy stałych deklaracji
  9. Żeby było jasne - na "dziewczyny" będę wpłacać pieniądze tak długo jak będzie potrzeba, nawet jak to będzie "zawsze". Teraz chodzi tylko o to, że nie wiem czy mam wpłacić pieniądze na konto, na które wpłacam od początku, czy na inne. Zaraz robię przelewy dlatego tak się dopytuję
  10. Kochani, to co mam w takim razie zrobić - wpłacić te 20 zł jak zwykle czy czekać na podanie konta? Angel zasugerowała, żeby wpłacać jak zwykle. Tak czy inaczej oczywiście już dziś deklaruję, że jak "dziewczyny" trafią do DT to oczywiście ta moja wpłata będzie nadal obowiązywała. Marzy mi się, że trafią do DS...
  11. To znowu ja :) cały czas myślę o tym co napisałyście odnośnie mojego bycia wirtualną opiekunką Peggi i Meggi. Chodzi o moje wpłaty dla dziewczyn, które "idą" na ogólne potrzeby schroniska a nie bezpośrednio na pomoc "dziewczynom". Tak jak już wcześniej napisałam, wpłacam na dziewczyny każdego miesiąca od 5 lat. Wcześniej była to kwota 40 zł i nawet dostawałam zdjęcia dziewczyn np. w nowych obrożach, które były kupione za te pieniądze i informacje jak się czują, czy są zdrowe itp. Od jakiegoś czasu wpłacam już tylko 20 zł ale myślę, że to też kwota, która może się przydać. Chętnie wpłacałabym te pieniądze bezpośrednio na pomoc dla naszych dziewczynek. Pomyślałam tylko o tym (może to i głupie), czy jeśli przestane te pieniądze teraz wpłacać tak jak do tej pory, to czy jakieś zwierzaki przez to nie ucierpią... Nie wiem jaka jest teraz sytuacja finansowa schroniska, ale z tego co się orientowałam wcześniej, to pieniędzy zawsze brakowało. Przy okazji tak czy siak poproszę o numer konta, na które teraz są zbierane pieniądze dla Peggi i Meggi
  12. Witam wszystkich, od 2005 roku jestem wirtualną opiekunką "dziewczynek", a co za tym idzie każdego miesiąca od 5 lat wpłacam pieniądze dla nich. Oczywiście jeśli Peggi i Meggi zostaną zabrane ze schroniska, to przeniosę swoją deklarację na wskazane konto.
  13. Oj, malutka chwyta za serce... 8 lat to jeszcze nie taka staruszka. Mam nadzieję, że uda się ją jak najszybciej zawieźć do dt. Tym bardziej, że malizna taka zmarznięta a noce coraz zimniejsze
  14. Czy sunia trafiła w końcu do antonowki? Widział ją już weterynarz?
  15. Psiak jest śliczny. Jest chyba średniej wielkości z tego co widzę na zdjęciach. Może imię Ares pasowałoby do niego...
  16. Zapisuję, żeby wątek "nie uciekł" mi
  17. W zasadzie to, że mała może jeszcze zostać "chwilkę" tam gdzie jest niczego nie rozwiązuje...Podpytam też dziewczyny od nas czy nie mają kogoś "na oku" kto by przygarnął psine
  18. Widzę na pierwszej stronie w rozliczeniach, że wpłynęło dla "chłopaka" trochę pieniędzy. Bardzo się cieszę :)
  19. koosiek podała link do Maksa na wątku naszego Cezara. Słuchajcie, po historii Cezarka naprawdę wierzę, że również Maks trafi w czyjeś serce... Te psiaki, jak się okazuje, wcale nie są skazane na dożywocie w schronisku. Myślę, że podstawą są ogłoszenia. Gdzie tylko się da. Im więcej osób będzie o maksie słyszało tym większe szanse dla niego. Trzymam mocno kciuki!
  20. To, że "nasz chłopak" znalazł dom to dowód na to, że wszystko jest możliwe :) Cieszę się niezmiernie. Pamiętam kiedy Cezar trafił do schroniska. Od razu było wiadomo, że jest psiakiem, dla którego znalezienie domu będzie graniczyć z cudem...no bo kto pokocha psa, który nie widzi a do tego ma już kilka latek... Takie osoby jak Pani Ania, sprawiają, że powraca wiara w ludzi. Okazuje się, że psiak nie musi być wcale psem "pokazowym", żeby go pokochać. Wystarczy, że będzie kochaną przylepą, która w zamian za okazane serce odda całego siebie... Trzymam mocno kciuki, aby przyjaźń i przywiązanie pomiędzy Panią Anią a Cezarym była coraz większa ;) Serdecznie pozdrawiam!
  21. Mysia_ zostawiła mi wiadomość na moim profilu. Dzięki temu tu trafiłam. Również przenoszę swoją deklarację na "dziewczynkę". Proszę tylko o informację na jakie konto należy wpłacać pieniądze. No i przy okazji - pozdrowienia dla Kapslika ;)
×
×
  • Create New...