Jump to content
Dogomania

Agnieszka103

Members
  • Posts

    2602
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnieszka103

  1. Ważne, żeby zobaczył go weterynarz. Jeśli był bity, to poza tym, że jest obolały, może mieć jakieś rany. No i te opuchnięcia...
  2. Widziałam ogłoszenie Ramzesa na azbazar.pl czyli zakładam, że ogłoszenia już ktoś porobił.
  3. Kurcze...tak mi szkoda Ory... Odświeżam ogłoszenia ale z tego co napisała Kamila wnioskuję, że zainteresowania nie ma :( No i kasa potrzebna. ZAPRASZAMY SERDECZNIE NA WĄTEK WSPANIAŁEJ ORY!
  4. [quote name='Agnieszka103']Szczeniaki są śliczne, a Roxi jest w moim typie :) Całe szczęście, że zima póki co jest łaskawa, ale noce i tak już są zimne. Szczeniaki nadal są tam gdzie były?[/QUOTE] Rozumiem, że maluchy mają ogłoszenia. Czy mają jakąś opiekę?
  5. Witam, jestem na zaproszenie lilk_a. Póki co na kolejną deklarację stałą nie mogę sobie pozwolić ale wpłacę kilka złotych dla chłopaka. Poproszę o numer konta na PW
  6. Ode mnie Gajunia na początek roku dostała skromne 10 zł. Pieniądze są już na pewno na koncie
  7. Kamilo, daj proszę znać w wolnej chwili czy dotarła na konto deklaracja dla Ory. Dzięki
  8. Proszę o informację czy dotarła na konto deklaracja dla Bruna. Dziękuję
  9. Proszę o info czy deklaracja dla Maksia dotarła. Dziękuję
  10. [quote name='cavani']Agnieszko, staruteńka rottka która tak zapadła Ci w serce, niestety odeszła za Tęczowy Most :-( Boże! a ja właśnie specjalnie zalogowałam się, żeby wypytać Was o szczegóły dotyczące tej "dziewczyny", bo zdobyłam od kierowniczki naszego schroniska namiary na osobę działającą przy fundacji i pomagającą szczególnie rottkom :( Cholera, jaka jestem wściekła, że się spóźniłam! Tak bardzo mi przykro, tak bardzo...
  11. [quote name='mestudio']To kupcie jej aniprazol - tylko trzeba podawać 3 dni pod rząd, a to pewnie nie do wykonania.[/QUOTE] Może jednak byłaby szansa na to, że ktoś mógłby jej podawać lek. Bardzo mnie martwi jej stan :(
  12. Mam pytanie - zakładając, że oczywiście Meggi będzie ze swoją nową rodziną, czy swoją deklaracje, teraz już tylko dla Peggi, mogłabym zmniejszyć z 20 zł na 15 zł?
  13. Kamilo, nie ma za co dziękować. Cieszę się, że był akurat transport i możliwość przewiezienia tego do Was. Co do Ory - na zdjęciach widać, że to już zupełnie inny pies niż na początku, tzn. jest chyba o wiele odważniejsza i taka jakby bardziej wyluzowana :) Szkoda tylko, że telefon w jej sprawie milczy...
  14. [quote name='cavani']Czytałam. Starowinka rottka cały czas załatwia się wodą. Od razu o niej pomyślałam, że może to ta sama przyczyna. Trzeba to będzie sprawdzić. Jeśli chodzi o inne kupencje, to mogę wypowiedzieć się tylko na temat tych psiaków z którymi chodzę na spacerki. Oprócz Berty nie zauważyłam takiego problemu. Nie wiem jak jest u tych, które cały czas stoją na łańcuchach. Trzeba by przeprowadzić śledztwo. :roll:[/QUOTE] cavani, czy to chodzi o rottke, o którą cały czas podpytuję?
  15. W noc sylwestrową widziałam jak w czasie największego zamieszania, tuż po północy, przebiegał koło mojego domu psiak, który leciał jak strzała w wielkiej panice :( Cholera...ile takich psiaków było tej nocy... Mam nadzieję, że z Biszkoptem wszystko w porządku...Daj Aniu proszę znać
  16. Czy u Ory wszystko w porządku? Były jakieś telefony z ogłoszeń w jej sprawie?
  17. Zaglądam do Biszkopta z nadzieją, że noc sylwestrową nie spędzi na ulicy.... To bardzo niebezpieczny okres dla zwierząt... W ataku paniki tak łatwo wpaść pod koła auta :(
  18. Również bardzo się cieszę, że Meggi już ma swój dom :) Natomiast serce troszkę boli jak myślę o Peggi... pamiętam kiedy pierwszy raz przeczytałam o naszych dziewczynach i zobaczyłam ich zdjęcia - to było ok.6 lat temu...Pamiętam, że od samego początku Peggi była tą, która sama bez Meggi nie bardzo sobie radziła... Gdzie była Meggi tam od razu była Peggi... Jejku, żeby Peggi w miarę "bezboleśnie" przeżyła to rozstanie
  19. [quote name='cavani'] Agnieszko, nie jesteś męcząca - cieszę się, że o niej myślisz. To wspaniała sunia - bardzo miła i spokojna. Żal serce ściska, że musi starość spędzać jako jeden z tych niechcianych czterołapków. Za każdym razem jak jestem w schronisku to staram się ją zabrać na spacerek (dzisiaj mi się niestety nie udało). Te spacerki są bardzo krótkie, bo sunieczka - choć wychodzi z kojca z wyraźną przyjemnością, to szybko się męczy i sama chce wracać. Niestety jest coraz bardziej zrezygnowana. Kiedyś jak tylko się do niej odezwałam, to ucieszona podchodziła i nadstawiała łepetynkę do głaskania. Teraz leży tylko w budzie i patrzy takim przeraźliwie smutnym wzrokiem. :-([/QUOTE] cavani, dziękuję, że nie odbierasz mojego zainteresowania sunią jako "wiercenia dziury w brzuchu". Faktycznie jakoś utkwiła mi w głowie... cavani, wspominałaś kiedyś, że chciałaś odezwać się w sprawie suni do fundacji. Odpisali coś? Jak już wcześniej wspominałam, mam rottke również ze schroniska. Przebywała niestety w budzie na zewnątrz, co zapewne miało wpływ na jej późniejsze dolegliwości (zapalenie stawów). Obawiam się, aby Waszą rottke nie spotkało to samo. W jej przypadku nie bez znaczenia jest również wiek. Nie jest to niestety młody psiak... Czy ona ma zapewniony suchy, ciepły kąt?
  20. Z wolnymi miejscami jest szalenie ciężko... Aniu, z mojej strony jest stała deklaracja dla Biszkopta 10 zł. Nie jest to wiele, ale może więcej osób się przyłączy i zrobi się jakaś większa kwota. Najważniejsze - znaleźć bezpieczne miejsce, gdzie można by było go umieścić.
  21. Świetnie, bardzo się cieszę, że Next będzie miał suchy kąt w innym miejscu :)
  22. [quote name='_bubu_'] Niestety o drugą ósemkę szczeniaczków nikt sensowny nie dzwoni :( chyba nie są wystarczająco ładne :( Martwimy się o nie, jest tak zimno...[/QUOTE] Szczeniaki są śliczne, a Roxi jest w moim typie :) Całe szczęście, że zima póki co jest łaskawa, ale noce i tak już są zimne. Szczeniaki nadal są tam gdzie były?
×
×
  • Create New...