-
Posts
14554 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by madziasto4
-
[quote name='PositiveThought']phihihi... Master nieumiacz :lol: nie chce mi się czytać więc jak ktoś coś do mnie miał to niech mi powie. bo ja na czsei na razie być muszę, dziś w nocy zaległościas.[/QUOTE] A nie, niee, nikt niczego od Ciebie nie chciał. :eviltong: [quote name='Kasia']Haha, ubaw z chłopaków masz co rusz! :evil_lol: Pomysły mają nieziemskie!!![/QUOTE] I za to ich uwielbiam...;) Znacie to?? Znalazłam dzisiaj :evil_lol: [COLOR="Navy"]Poniżej cytuje jedno z pytań, które pojawiło sie na egzaminie na wydziale chemii NUI Maynooth (National University of Ireland). Odpowiedź jednego ze studentów była na tyle wyjątkowa, że profesor podzielił się nią ze swoimi kolegami a później jej treść przedstawił w internecie. Pytanie: Czy piekło jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje ciepło)? Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mówi, że w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia. Jeden ze studentów napisał tak: Najpierw musimy stwierdzić jak zmienia się masa piekła w czasie. Do tego potrzeba jest liczba dusz które idą do piekła i liczba dusz, która piekło opuszcza. Moim zdaniem, można ze sporym prawdopodobieństwem przyjąć że dusze, które raz trafiły do piekła nigdy go nie opuszczają. Na pytanie ile dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu widzenia wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich zakłada, że do piekła idzie się wtedy gdy nie wyznaje się tej właściwej wiary. Ponieważ religii jest więcej niż jedna i dlatego, że nie można wyznawać kilku religii jednocześnie, można założyć, że wszystkie dusze idą do piekła. Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci można założyć, że liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie. Rozważmy wiec pytanie o zmieniającej się objętości piekła. Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzać się musi powierzchnia piekła tak aby temperatura i ciśnienie w piekle pozostały stałe istnieją dwie możliwości: 1. Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do niego dusz, temperatura i ciśnienie w piekle będzie tak długo rosło aż piekło się rozpadnie. 2. Jeśli piekło szybciej się rozszerza niż liczba przychodzących tam dusz, wówczas temperatura i ciśnienie w piekle będzie spadać tak długo aż piekło zamarznie. Która z tych możliwości jest bardziej realna? Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednie Sandry, która powiedziała do mnie „prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię”, jak również to, że wczoraj z nią spałem, możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest endotermalne i musi być już zamarznięte. Z uwagi na to, że piekło zamarzło, można wnioskować, że żadna kolejna dusza nie może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo, dowodzi to też istnienie Osoby Boskiej, co z kolei tłumaczy dlaczego Sandra cały wczorajszy wieczór krzyczała „Oh God” („O Boże”). Student otrzymał ocenę „Bardzo dobry”.[/COLOR]
-
Trzymam kciuki za oba psiaki!! Będzie dobrze, musi być!!
-
~ Świat ośmiu łap. Capri i Fiona - wypełniły pustkę w domu ~
madziasto4 replied to Aga76's topic in Galeria
Fionka w przejściu się rozłożyła na słoneczku.. Master też tak lubi i dziada omijać trzeba:mad: Zawsze się tak skubany kładzie, że ma na oku kilka pomieszczeń na raz:lol: -
[quote name='Pegaza']Cze Madziu:p nie cofam się do tyłu ale Popieram a nawet przycisne do muru jak foty nie zobacze:chainsaw: więc nawet Marek-Adam nie zagląda tutaj bo foty brak...:eviltong: znaczy do Anusiowej galeryjki... Madzia Ty to dobre żarciuszko wymyślasz:sabber:[/QUOTE] Oj Dario witaj, przeoczyłam Cię:p
-
Cześć Anusia, i jak było z Oliwką? :grins:
-
Robi się:cool1: Pełna samoobsługa- chłopcy wchodzą kiedy im się podoba... Najpierw sam Toro, później wlazł Master... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/3/76352bcf96e99a2b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/4/b0376079e7966cd6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/4/f2c81d7106f97627.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/3/2c6cdc840149558a.jpg[/IMG][/URL] ...Toro wyskoczył sam, a Master nie umiał i został w środku:lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/3/d7fbbce894f20e5f.jpg[/IMG][/URL]
-
Aaaale jaja, nowy nick :mdleje:
-
Cześć Anusia :multi:
-
[quote name='Aga76']Czołem :loveu: dwie złączone nogi pod stołem... od dziś będę siedzieć na dogo w czapce, hi[/QUOTE] Serwus Aguś:loveu: [quote name='mery']Witajcie dziewczynki! (Chłopców chyba tu nie ma - nielicząc jorkusiowych) Dogo z rana jak śmietana! Miłego dnia życzę [URL]http://piotrlm.wrzuta.pl/film/fBV2YL96oN/tatus_na_rowerku[/URL] :roflt: :roflt: :roflt: Ciao![/QUOTE] Czołem mery!! :) Chłopców-ludziów brak u nas niestety.. Do Anusiowo-Alutkowej galerii tylko taki jeden zagląda.. Filmik przedni:lol: [quote name='fidelek2']Jam też nie blondynka :grins: Ale nie powiem, że nie chciałabym zobabczyć tych dwóch co tak twardo się 'ukrywają' :cool3: :loveu: Atkę, Madźkę, Dagę, Darię-Ewę, Sarę i Kasię Matrixową już wszyscy wiedzieliśmy a tych 2 Pań na literke A nie...:shake: A szkoda...lubię wiedzieć jak wygląda osoba, z którą rozmawiam/piszę :lol:[/QUOTE] [quote name='fidelek2']Jakie cicho jakie cicho??? :obrazic: Madźka mnie na pewno poprze, i Daria i Atka też![/QUOTE] POPIERAM, TAK JEST, POPIERAM!! No, gnojki znowuż kilka razy czymś strzeliły, więc Master ulokował się na sedesie i sobie spokojnie dygocze (haha spokojnie dygocze, cóż za bzdura mi wyszła) w łazience, przy radiu :razz: A w kuchni robią się nalesniczki z poarówką, pieczarkami i serkiem na wierzchu :loveu: Do tego keczupik i palce lizać :cool2:
-
[quote name='Anusia & Alutka']Bo gada sensownie :evil_lol: I chyba mi gdzies mignelo zdjecie glowy bez twarzy :hmmmm:[/QUOTE] Też mi to wytłumaczenie przyszło do głowy, ale jak tu jest jaka blondynka, to się obrazi :lol: A faktycznie, coś też widziałam długowłosego, brunatnego :lol: [quote name='Anusia & Alutka']Jakie to zyciowe: Rozmawiają dwaj studenci: -Gdzie idziesz? -Na wódkę. -No dobra, namówłeś mnie.[/QUOTE] :roflt: W takim szampańskim humorze biologia o wiele lepiej mi wchodzi do głowy, niż ucząc się 'na smutno' :evil_lol:
-
A skąd wiesz, aa?
-
[quote name='Anusia & Alutka']Nareszcie razem? :evil_lol:[/QUOTE] Yhy :evil_lol: Jezoo Anusia, czy któraś z nas jest blondynką? Ja nie, Ty, rudy pysku, też nie, Atka nie, Aga nie mam zielonego pojęcia, Fidelkowa to już mi się pomerdała- pofarbowana, niepofarbowana, nie wiem :eviltong:
-
Dobra, idem się myć i spać, w przednim humorze zresztą :loveu: Paaaa :bye:
-
Znaaaam te.. Znam też o nogach blondynki, ale to nieładne:eviltong:
-
[quote name='Anusia & Alutka']He he a to jest okropne :eviltong: Przychodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta: -Są papużki nie rozłączki? -Są. -To poprosze jedną.[/QUOTE] Znam to, kawał przedni :roflt:
-
[quote name='fidelek2'] Madzia, poprosiłam Pania o fryzurę czupurkową, Pani zrozumiała o co mi chodzi ale niestety u Fidlaka efekt nie będzie ten sam ani nawet podobny jak u Masterka... Inna struktura włosa, nawet tak krótkie idą mu od razu w dół, jakieś takie lejące są :roll:[/QUOTE] Wbrew pozorom Masterowi też się robią lejące, jak tylko odrobinę odrosną. Żeby sterczały to muszą być krótko poobcinane, a efekt jest jeszcze lepszy, jak wcześniej przez jakis czas nosił kitkę- włosięta same wtedy stoją bo jej zdjęciu :lol:
-
Aniusiaaaaa :roflt:
-
[quote name='Anusia & Alutka']A dzie tam historia i prawo. Sie tak tylko wydaje. Ale w rzeczywistosci to niet :shake: Siedzą dwie blondynki i oglądają filmik /wszyscy wiemy jaki/. Na filmie aktorzy się kochają, film się kończy i jedna z blondynek zaczyna płakać. Druga pyta: -Co się stało? -Myślałam, że się pobiorą.[/QUOTE] No ale matma i prawo to ani wcale :roll: :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='fidelek2']Więc pewnie plastykę i muzykę lubisz :p[/QUOTE] W młodszych latach prace plastyczne rzeczywiście były moją mocną stroną, natomiast muzyka mnie nie pociągała i nie pociąga..Co prawda słoń mi na ucho nie nadepnął, grywałam na instrumentach jako dziecko, ale to nie dla mnie. Sztuka starożytna mnie nawet interesuje, ale to tyle- chętnie poczytam w wolnej chwili:lol:
-
[quote name='fidelek2']To jest najlepsze: No co, czego znów chcecie! Poczochrać w budce się nie można?![/QUOTE] Jak taka surykatka :lol: [quote name='PositiveThought']no tak, jasne, pewnie :roll:[/QUOTE] Ooo, kogóż me oczęta widzą :razz: [quote name='Anusia & Alutka']Chyba nie jest to najlepsiejszy pomysl... Mimo wszystko... [SIZE="1"][COLOR="PaleTurquoise"]Dzwoni telefon, odbiera kobieta... -Halo. Tu Bank Dominet... -Do czego?[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] ihihihi :megagrin: :megagrin: [quote name='Anusia & Alutka']To stare ale zawsze mnie rozsmiesza: Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi: -Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy łeb...[/QUOTE] Taa, ja od zawsze znam wersję- jak strzelę w ten rudy pysk:eviltong: Ejże, Anusia, to Ciebie też właściwie dotyczy :eviltong: Hihi rudy pysku ty mój:eviltong: [quote name='Anusia_&_Alutka']Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy: -Mamo, mamo, co to jest? Zaskoczona pytaniem mama odpowiada: -To jest ogon słonia. Syn jednak wykrzykuje dalej: -Nie! Pod spodem. Zakłopotana mama odpowiada: -Tooo... nic takiego. Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie. Gdy tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu. -Tato, tato, co to jest? -To jest ogon, synu. -Nie, pod spodem. -To jest siusiak słonia. Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi: -A mama powiedziała, że to nic takiego. Ojciec z dumą rozpiera się na fotelu: -No cóż, synku. Tatuś trochę mamusie rozpuścił...[/QUOTE] Co Ty kurna kategorie 'tylko dla dorosłych' wertujesz?? :lol:
-
[quote name='Anusia & Alutka']He he za ojczyzne. No jak zwal tak zwal. Ale historia to jest dla mnie porazka, dlatego myslalam ze nie przebrne przez pirszy rok...[/QUOTE] Toteż właśnie się zdziwiłam, bo prawo w końcu trochę powiązane z historią tak mi się zdaje. Oj, a z matmy to ja noga jestem. Z fizyki to już w ogóle. Polskiego też nie cierpię. Ale jestem aparatka nie? :lol:
-
[quote name='Aga76']Buu, teraz i ja to wiem, alem co zmajstrowała na jej grzbiecie to abstrakcja w najlepszym wydaniu, komentarz pani w salonie wystarczył na długotrwałe ostudzenie moich zapędów artystycznych...[/QUOTE] A bo nożyczkami to ciężko...Trzebaby się w maszynkę zaopatrzyć i śmigać po pleckach :lol:
-
[quote name='Aga76']Bo teraz to już nie moje dzieło, wcześniej kilka razy jej ścinałam włoski, jak jeszcze miała czarne końcówki, a w domu miałam tylko nożyczki, więc... sobie wyobraź jak wyglądała :cool1: Obecnie to już maszynka i nie moja rączka, niestety.[/QUOTE] Hihi za grzbiet nożyczkami bym się nie zabrała:lol: Za dużo roboty i cackania :eviltong:
-
[quote name='Aga76']Hihihi, obcinałam, nawet całą - dobrze, że mi wybaczyła, uff :roll:[/QUOTE] Więc ja nie wiem o czym mówisz, Kaprysia zawsze wyglądała uroczo..:icon_roc:
-
[quote name='Aga76']ech, ja nawet łap nie umiem ładnie obciąć :roll: a co mówić o reszcie, wstyd jak beret...[/QUOTE] A obcinałaś już Kaprysię kiedyś?? Albo łapencje chociażby? :hmmmm: Bo uszka obcinasz wzorcowo :iloveyou: Cały czas mam przed oczyma uszka małej Fionki stojące pięknie na baczności i cudownie wystrzyżone :loveu: