moj yorczek panicznie boi się wybuchów petard, dziś jest sylwester, więc jeszcze długo będą puszczać fajerwerki, a master trzęsie się jak galaretka i dyszy jakby był 40- stopniowy upał... boje sie zeby mi tu nie padł...
Nawet nie dzwonie do weterynarza, bo i tak w tej chwili nie mam nic w domu na uspokojenie. macie może jakieś domowe sposoby na uspokojenie pieska???
Pozdrawiam
Magda& master