Ja osobiście mam niedosyt.
Niedosyt Maupy;
Niedosyt Motilli;
Niedosyt Grocha
i wszytskiego.
Było za krótko.
Bulgoty to aniołki, trochę żwawe aniołki, ale aniołki.
Szekspiroch zakochal się w Motilli. Okrutnie!
On chce Motillę już i często!
[quote name='PaulinaT']No dziwne.
Że niby ty mnie zacytowałaś na minutę zanim ja napisałam.
Dziwne doprawdy.[/quote]
Ty!
Może ja czytam w Twoich myślach co ty chcesz napisać.
I to cytuję...
Eeeetammm.
[quote name='PaulinaT']Ludzie listy piszą a listonosz jedzie. :razz:
Mariola - szuja Cię rozboli. I będzie trzeba masaży.[/quote]
Paulinko! Co to SZUJA jest?
Ja nie mam, nei jestem i nie znam:angryy:
[quote name='PaulinaT']Zregeneruję.
Zwłaszcza po wieczornej dawce znieczulającego etanolu :p[/quote]
C2H5OH?
Czysty czy w jakiejś przystępniejszej formie?
[quote name='PaulinaT']No.
Bo ja wyeksploatowana słownie jestem.
W ZUSie dzisiaj byłam.
I w enefzecie.
Słów mi już na nic dzisiaj nie wystarczy.
Limit wykorzystany.[/quote]
Ty się w złych miejscach eksploatujesz:shake:
Gralla znów zatakowały jego zeby.
Od wczoraj nei chce jeść.
Ma je w kiepskim stanie.
Jeżeli weci wyrażą zgodę na operację zębowo-jajową, to bedziemy to robić.