Wczoraj by ła wielkopomna chwila.
Ciapek został wykąpany. NIE LUBIMY. Nei chcemy się kąpać.
Oczywiście teraz cały czas myśłę, czy się nei przeziębi.
Wprawdzie zużyliśmy 3 ręczniki do wycierania, przenieśliśmy się z domku do pawiolonu na rękach, zawinięte w suchy wielki ręcznik.
Ale ...
Ja zechce mi wejśc do domku letniego jeszcze, to w przyszła niedzielę powtórka.