-
Posts
9860 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jagienka
-
Beros został oddany do schroniska przez właścicieli z powodu swojej choroby. Miał przeprowadzone już 4 operacje, które nie odniosły skutku. Znaleźlismy jednak specjaliste od tego rodzaju zabiegów, który podejmie sie ratowania Berosa. Jednak koszt operacji i rekonwalescencji po nim wynosi 3,5 tyś. Operacja odbyłaby się w Katowicach na Brynowie. Beros: Zdjęcia dolegliwości: Jak nie szczeka: I jak szczeka: Prosimy o wpłaty na konto AFN ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 numer konta 78213000042001038801430001 dla przelewów zagranicznych INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/ z dopiskiem: Doberman Beros lub zakup cegiełki na allegro: http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=157639536 DZIEKUJEMY PLAKAT DO WIESZANIA: str 81 wątku, post 809 Jak masz możliwość to drukuj i wieszaj!!! Bardzo Nam pomożesz!!! Dziękujemy,
-
[quote name='Pestka111']Dzwoniła do mnie wczoraj Pani z Krakowa, chcieliby adoptować pieska. Syn myślał o Semi(dalmatynce z dogo) i konkretnie ją chciał, ale Semi znalazła na szczęście dom... Pani mówiła, że woleliby pieska kilkumiesięcznego, ani małego, ani dużego... Niedawno zmarł ich sznauceropodobny psiak i bardzo by chcieli wypełnić tę pustkę, która po sobie pozostawił... Prosze o pomoc :)) Zdjęcia mile widziane, e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] Porozglądamy się w schronisku w przyszły weekend pod Tym kątem i porobimy zdjęcia.
-
[quote name='black_sheep']Jeśli kocha to nie zapomni!:) Gdybym ja mogła iść z Deniskiem na spacer po urzędach... Eh, chyba tego nie dożyję. Denisek jest zupełnie "nie miastowy" i zachowuje się nie grzecznie - skacze, szczeka, krąży w kółko, nie posiedzi. Spacer po wiejskiej dróżce to męczarnia. A jak widzi auto... wole sobie nie przypominać! Zazdroszcze takiego rudego aniołka![/quote] black_sheep jak chcesz to Tobie też mogę wyłowic na osiedlu, takiego... urzędowego :cool3:
-
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
Jagienka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_sheep']Co to znaczy tz? Wiele skrótów znam, ale tego nie pamiętam. Ja też się nieźle bawię;) Fajnie było, też zmykam na dziś.[/quote] towarzysz zycia, ja nie wiem co znaczy btw -
KRAKÓW - Birint - zostawiony bez słowa wyjaśnienia
Jagienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='madzia18sosnowiec']hej hej podnosze tego chłopca, mam słabosc do rudych:loveu: ps. jest na allegro?[/quote] Nie sądze żeby był na allegro. Taki biedny zapomniany Birint, a czeka nadal na dom, bo osobiście go widziałam. Jeżeli był na allegro to akcja już daaawno się skończyła. -
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
Jagienka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='sugarr'][URL]http://www.allegro.pl/item140688001_...uni_norce.html[/URL] [URL="http://www.allegro.pl/item140966768_licytant_i_kreator_aukcji_aukcja_charytatywna.html"][COLOR=#800080]http://www.allegro.pl/item140966768_licytant_i_kreator_aukcji_aukcja_charytatywna.html[/COLOR][/URL] dam to jeszcze na bazarek :)[/quote] sugarr czy to jakiś twój znajomy?? Co to za facet wogóle?? I jak ma zamiar przekazac pieniądze Adze?? O Kasanowie myśle ciepło, dziadziuś kochany... :shake: -
śmierdziuchy są straszne i gryzą :evil_lol:
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
Jagienka replied to Trop's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']trzymajcie kciuki !!! jest cień szansy na domek w Krakowie!!! miszkanko. pani doświadczona z wychowaniem suń.[/quote] Trzymamy, nie puszczamy!!!!!! -
[quote name='elik']Dokupiłam jeszcz dwie poduszeczki i kołdrę. Mam także materiał, którym możnaby ocieplić budy z zewnątrz. Czy nie będzie już ziórki ??[/quote] Ja już nie mam transportu teraz mozna się kontaktowac z mar.gajko lub Faro, czy nie mogłyby na trasie odebrac.
-
Bokser Max z krakowskiego schronu!
Jagienka replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nooo ja też się z Maxa moge pośmiac przez kraty i pogadac z Nim mogę, ale jakby się drzwi boksu otworzyły to nie byłoby mi do śmiechu... ;) -
Faktycznie Kasandra za wariatkę była uważana. A babulinka Nasza jest cukiereczkiem. :loveu: Faro uratowałaś jej chudą doopkę od chłodu i posiwiałe pysio od samotności. :multi: Sandra ją odmłodzi, to imie kojarzy mi się z laluniami, że ho ho :lol: Całusy gorące dla laleczki!!!! I trzymam, żeby problemy z uszami były do wyleczenia :shake:
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Jagienka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Matko kochana :shake: Aga jak dobrze, że TY jesteś, przywracasz wiare w ludzi!!!! Bo to co się dzieje nie daje szans wierzyc w cokolwiek!!!!!!!!!!!! -
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
Jagienka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Mała sierotka :loveu: Tyyyle dobrych ludzi ma wokół, cudownie się ułożyło, troskliwa opieka sprawia cuda!!! Jeszcze, żeby się znaleźli ludzie którzy na nia zasługują. -
[quote name='noemik']Dziewczyny, jak znajdziecie chwile, to napiszcie mi co powinnam wlaczyc do jadlospisu Elika. Dopytam sie u weta, ale chce porady od was, co jedza wasze czworonigi? :)[/quote] ryż + kurczak + marchewka :lol: Nie wolno kaszy, psy kaszy nie trawią. Alternatywą dla kuraka może byc wołowina, ale ją się dłuuugo gotuje. Ryż to podstawa, bo powoduje, że koopki są zwięzłe :diabloti:
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
Jagienka replied to Trop's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']trzymajcie kciuki !!! jest cień szansy na domek w Krakowie!!! miszkanko. pani doświadczona z wychowaniem suń.[/quote] Trzymam :crazyeye: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
nie no wymazy nie były robione na bank, wet powiedziała, że to może byc świerzbowiec, albo objawy alergii... szczerze mówiąc, to pani doktor była BAAAAARDZO zdziwiona tym co zobaczyła po odwinięciu ucha, a właściwie uszu, od razu zaczęła czyścic i mówic, że to nie jest zaniedbanie niedawne, tylko paroletnie... co nie zmienia faktu, że lekarz przyjmujący Kasandre dopełnił się wielu zaniedbań... :shake:
-
Wszystko prawda!!! :loveu: Bardzo raz jeszcze dziękuje karusiap i Twojemu TZ, to była błyskawiczna akcja :lol: Kasandra jest cudna, ale pies na koty :diabloti: Ma nieleczonego od lat świerzbowca w uszach, który spowodował już takie zmutowanie tkanki, że nie ma dostepu do kanału słuchowego :crazyeye: Jak weterynarz w schronie wsadziła jej watkę do ucha to była tam krew, sporo krwi... musią ja bardzo bolec. :-( Oddaliśmy Kasandre w opiekuńcze ręce Faro, dostało nam się, od Luizy, że tacy ze schronu się pchamy do środka a tam nieszczepione zwierzaki... I tyle Kasandre widzielismy. ;)
-
Zdjęcia i zmiana tytułu!! Bo Lelik juz nie cierpi!!!!!!!!!!! Brawo!!! :multi: :multi: :multi:
-
Perfi ma wyłączony telefon... nieczego się nie dowiemy, aż któraś nie wróci do domu...