-
Posts
9860 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jagienka
-
:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: A ciotki mar.gajko, Luiza i Faro zamiast w te pędy lecieć do swoich podopiecznych to obowiązkowo na chwilę rozmowy się zatrzymują i to pod pretekstem kleszcza, strupka, ranki... byle tylko dotknąć Rudego... :loveu: :loveu: :loveu: To naprawde boski pies... :iloveyou: Bo kleszczy maluch miał mnóstwo, ale dostałyśmy Frontline to psiknięcia od cioteczek, dziękujemy!!
-
Kotke i koniec, no co ja zrobie... Z missieek ich skontaktowałam.
-
[quote name='mar.gajko']Kot był znaleziony już wykastrowany. To domowy kot i chyba komuś się znudził. A swoją drogą koty - panowie w 90% sa łagodniejsi i bardziej przytulaści niż kociczki. A co do znaczenia, to tak czy inaczej trzeba kastrować i sterylizować. Nic bardziej nie robi syfu w domu jak nie wystrylizowana kotka w rui; szcza wszędzie "zachęcając" chłopów do przyjścia.[/quote] :-? ok przekaże, a jakby co to tel do Pani moge podać?
-
[quote name='mar.gajko']A nie może być młody, przekochany, łagodny, bury kocurek. Bez oka. Ktos mu zrobił "dobrze" i dostał przez łeb. Strupy zeszły ale oka się nie dało uratować. No ma jeszcze blizny na łapach i złamany ogon. Ale jast taki kochany i przytulasty, że aż serce sie kraje. [/quote] Nie wiem, zadzwonie do nich później i zapytam, a czy kociak jest już wykastrowany? Najbardziej im zależało na tym, zeby była przytulanka, że kotki łagodniejsze i nie znaczą.... itd A się na kotach ni w ząb nie znam :cool1:
-
Mam dom dla młodej, łagodnej kotki... Słyszał ktos coś??
-
ZA TM Kraków niewidomy staruszek Zeus MA DOM !!!!!
Jagienka replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co u dziadusia?? -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Jagienka replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Cambel, wariatko!! Że Ci się chciało, no naprawde... ale koniec historii Eddiego to jak zimna woda na twarz.. a jak wyjaśnia autorka zachowanie Maxa?? -
Pluto, Scooby, Vader, Pogo...
-
sugarr nazwij go [B]Morus[/B] od brudu ;) A tutaj watek Amisa od 2000 roku w schronie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65902[/URL]
-
Szczerze mówiąc Amiga nie widziałam go od przerwy majowej, od czasu przewiezienia go do Niepołomic, reszte swoich psów mamy w Wieliczce i nie jesteśmy w stanie kursować tutaj i tam, bo nie dysponujemy samochodem i podróż do Wieliczki zajmuje Nam 5 godzin. Teraz na info o Miśtku możemy liczyć od Foksi i iranaki... On żywo reagował tylko na panią Małgosię, a na Nas... hmmm nie bardzo...