Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. [quote name='Asior']no niewiem, chyba że się zmieniło ostatnimi czasy.. Jestem córką kolejarza to mówie jak było do tej pory :diabloti:[/quote] więc teoria teorią a praktyka praktyką... ja jeżdże z psem od dwóch lat pociągami i się nic nie zmieniło, chybaże z nowym rokiem :)
  2. [quote name='Asior']w zasadzie za psa trzeba płacić pół biletu, ale za kota nie, jak opatulicie kontenerki to moze się nie kapną co tam jest ;)[/quote] Za psa bilet kosztuje 4 zł :) Chyba tylko w intercity są droższe. Raz mi w osobowym policzyli za psa 2,16 a na bilecie miałam napisane "przewóz roweru" :evil_lol:
  3. [quote name='karusiap']czy nie wybiera sie ktos w niedziele do Katowic.Jesli ta Pani nadal chce malego to bede miala dwa do zawiezienia,tzn jeden z tych + Klopotek. W takie zimno nie chce isc tak za bardzo wozic w transporteracha le jak mus to mus. Czy w pociagu moga miec jakies ale do takich maluchow?[/quote] My się wybieramy ale ok 18 i w jedną stronę i z Morią :cool1: i to nie my jesteśmy transportem, tylko my jesteśmy transportowani :roll: Ale na poranną jazdę pociągiem do Katowic, jak wrócimy przed 18 to się piszę :lol:
  4. [quote name='elik']Jagienko, wiem to od jej pierwszego opiekuna, że Rendi jest wysterylizowana.[/quote] Dziękuję, już zmieniam.
  5. [quote name='karusiap']a pytalasile biora za dobe przetrzymania jej?[/quote] Oni nie policzą za nią tyle ile kosztuje przetrzymanie psa ludzkiego... myslę, że nie będą liczyć za dzień pobytu tylko ogólnie za opiekę... poza tym jest bardzo grzeczna i już skradła serce Pani weterynarz, więc tym bardziej sądze, ze będzie traktowana ulgowo. Umawiałysmy się na kwotę w okolicy 200 zł za zabieg i przetrzymanie... zobaczymy. A Punia czuje się dobrze ;)
  6. Dziewczynka już po sterylizacji, na razie jest u wspaniałych weterynarzy :loveu: Musi dojść do siebie i troszke się podgoić, na budowie nie ma warunków dla psiaka po zabiegu :cool1: Troche się boje ile Nas to będzie kosztować :oops::-(
  7. Błagamy o DT!!! :modla: Ze szczeniakami zazwyczaj nie było problemu z DT, czemu tym nikt nie chce dać sznsy??
  8. Jak pięknie "siad" robi... z wyskokiem :evil_lol:
  9. No to czas obwieścić kolejną "radosną" nowinę... Moja przeprowadzka zaoowocowało nowymi poopiecznymi. Na budowie, przy której pracuje są dwa psy w kojcu... Cezar jest tutaj od zawsze, Punia jest od roku... Oto oni: Cezar: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/432/03be71cecb20baf1med.jpg[/IMG][/URL] Punia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/47/4f4891f8a5dac2edmed.jpg[/IMG][/URL] Cezar bez drugiego psa u boku wpada w depresę, musi być sunia, bo psy eliminuje :cool1: Sunia wiąże się z cieczką, poprzednia sunia umarła, ponieważ zapłodnił ją duży pies i umierała 7 godz zanim ktoś zareagował, za duże szczeniaki porozrywały ją od środka... została uśpiona... Cezar wpadł w depresję, więc Panowie załatwili mu nową damę - Punię... Punia już raz miała szczeniaki podczas pierwszej cieczki "zabili, bo jakies takie niewydarzone były"... miesiąc temu miała drugą cieczkę, psy watahami przybiegały.. jeden ją dopadł... :/ Postanowiłyśmy, że zrobimy sterylke aborcyjną i od dzisiaj Punia jest w klinice... wieczorem będę wiedzieć jak przebiegł zabieg.
  10. Cudo!! A za sterylką nie ma co zwlekać... im później tym gorzej... Błagamy o wsparcie finansowe... ja dzisiaj odstawiłam do wetów w Bolesławcu sukę z budowy też zaciążoną, więc potrzeby finansowe Nam się mnożą :placz:
  11. Aga daje z siebie wszytsko, wizyta w hotelu w Wieliczce gdy się mieszka na drugim końcu Krakowa to nie to samo co wyjście do hotelu w pobliżu, to zajmuje dosłownie pół dnia... sam dojazd trwa od godz do dwóch - w jedną stronę!!! I zapewniam, że robi wszysko może i wiele więcej dla Chojraka z prostego powodu... pokochała go jak każdego swojego podopiecznego! I dlatego tak boli to, ze nikt inny nie ma serca do tego psiaka, i dokałdnie jak pisała Karolina, kiedy Pani widziała ostatnio Chojraka, zeby rzucać sądy czy się nadaje do adopcji czy nie? :shake:
  12. Ale się dziewczynom trafiło :loveu: Zeby wszystkie tak trafiły i to jak najszybciej :roll:
  13. Dzielne słoneczko... :-( Mam nadzieje, ze czuje jak bardzo go kochamy...
  14. Drwal już jest bardzo fajny, juz można go pieszczochać, po łebie, po poopie... :loveu: I każdy kto przechodzi musi Drwala pogłaskać, bo on się baardzo dopomina o uwagę zaczyna sie kręcić, włazi w przechodnia, trąca pyskiem i... się cieszy jak głupi do sera :evil_lol:
  15. 25 zł od Maruda666 za rzeczy od elik
  16. Z przednimi też coś... zanim podniósł łapę, żeby przejśc przez próg boksu to sie chwile zbierał w sobie... tzn nie wiem na ile to wiek a na ile nie wiem boli go coś czy co... dobrze, że dzisiaj zobaczy go wet... [SIZE=1]Poza tym ja też mam skłonność do histerii...[/SIZE] :oops:
  17. Pomyliłam wątki :evil_lol::oops:
  18. Słoneczko kochane słabiutko chodzi, dzisiaj się położył w sniegu i nie mógł wstać, w boksie co jakiś czas przysiadał... Ale wyczesaliśmy się porządnie i trochę przystojniejsi jestesmy... o ile Amisiątko może być bardziej przystojne :)
  19. [quote name='malagos']moze jeszcze dopisać?... :roll:[/quote] Och, tak tak!!! Dopisać... Ja też je uwielbiałam :loveu:
  20. [quote name='karusiap']Dzwonila do mnie super Pani w sprawie Yetiego.Mieszkaja z mezem i roczna corcia w Wieliczce wiec jutro rano postaraja sie podjechac poznac Miska. :)[/quote] O rany o rany...:errrr: Sie podekscytowałam... :oops:
  21. jagnas[at]gmail.com
  22. [quote name='Shuy']Przy okazji dowiemy się od weterynarza czy można psa sterylizować - boję się że nabierze masy i skruszeją jej kości. [/quote] :crazyeye: a skąd takie zacofane teorie?? Nabieranie masy zależy w dużej mierze od Ciebie... jak do tego nie dopuścisz to nie nabierze... a o skruszeniu kości... to przepraszam ale :lol: Za to masz pewność, że Ci nie zwieje za potrzeba, że nie będzie w mękach umierać na ropomacicze, że nie będzie miała ciąży urojonych... itd itp i nie będzie miała okazji do męczenia swojego ciałka ciążą... :roll:
  23. [quote name='Asior']karusiap, ale dlaczego wszyscy sa tak na anty schronowo... szczeniaki są w cieplutkim pomieszczeniu, nie jest im tam źle.. Maluchy idą w ekspresowym tempie i są w cieplutkim pomieszczeniu, nie jest im tam źle.... czasem ludzie dopytują o szczeniaki a tych nie ma[/quote] Dlatego, że nikt w schronisku przed wydaniem psa nie sprawdza domów!!!!! A te szczeniaki będą średnie i większe, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie trafiłyby dobrze.
×
×
  • Create New...