Cały czas trzymam kciuki za Jurusia!!!
A jeśli chodzi o wolontariat to przyszło mi do głowy, że gimnazjaliści za to, że przepracują jakieś godziny społecznie dostają punkty dodatkowe doliczane do tego końcowego egzaminu - przynajmniej w tamtym roku tak było. Może wśród 3 klas gimnazjum byłoby dobrze popytać. Wbrew pozorom nie jest łatwo zostać gdzieś wolontariuszem, znaleźć sobie miejsce, gdzie byliby chętni, aby takiego młodego czlowieka przyjąć. Może byliby chętni, jeśli nawet tylko dla tych punktów i na krótko to i tak zawsze jakakolwiek pomoc.