przyznam, że nie ślędziłam watku Kobiego i nie wiem czy jest już "zaklepany", ale widziałam przed chwila na jego watku na gazeta.pl taka wypowiedź:
"Miałam już pieska,który chorował na padaczkę.więc nie przeszkadało by mi to .tylko gdzie jest to schronisko,jeśli jest jeszcze aktualne to byłabym
zdecydowana na adopcję tego pieska,jedyną przeszkodą może być znaczna odległość od mojego zamieszkania."
[URL]http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=66513354&a=66679956[/URL]