Chciałabym Wam przedstawić naszego pięknego BOBA, którego smutny los ma szansę się odmienić - a właściwie ta zmiana na lepsze już się rozpoczęła :multi:
Tak wyglądał Bob jeszcze miesiąc temu - smutny, zrezygnowany, przerażony, wtopiony w zimny kącik schroniskowego boksu tak, żeby ukryć się przed światem :-(
Ten psi dramat trwał prawie rok, od lipca 2007, kiedy były właściciel Boba zostawił Go w schronisku...
Razem z 3 innymi psiakami - strachulcami Bob szukał pomocy na wątku
Jego PAN trafił do DOMU STARCÓW, a On został całkiem sam...GUFI prosi o pomoc!! - Dogomania Forum
I doczekał się:multi:
Znalazła sie wspaniała Osoba, która postanowiła pomóc Bobowi, dac Mu szansę na odzyskanie wiary w człowieka, na normalne, beztroskie życie.
KasiaO dała Bobowi Dom Tymczasowy, w którym pomalutku, małymi kroczkami dochodzi do siebie.
Kasiu serdeczne dzięki za to, co zrobiłaś!!!!:Rose:
Jeszcze wiele pracy przed Nimi, ale wszystko jest na dobrej drodze. Bob daje się już pogłaskać, chodzi na smyczy.
Bob jest obecnie w Poznaniu (i tu jeszcze raz podziękowania dla PeteraBeny, który Go przewiózł ze schroniska w Kłomnicach koło Częstochowy :Rose:)
To przepiękny psiak.
Ma 3-4 lata.
SZUKA STAŁEGO DOMKU!!!
Zobaczcie sami jaka zmiana!! - a to dopiero 3 tygodnie