-
Posts
23920 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fizia
-
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
fizia replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nie no to jeśli dobrze pamiętam, inna ulica. Domek trzeba sprawdzić - ale spokojnie, jest w Krakowie też dużo normalnych ludzi :) -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
na wszelki wypadek trzeba uważać - jest jakaś poważna afera wygląda na to, że 2 starsze panie, pani bibliotekarka i jej mama szukają starszych suczek, a potem dziwne rzeczy się dzieją - psy są usypiane, giną pod kołami aut, umierają BYło ich już kilka Sprawą zajmuje się TOZ [I] Elżbieta Sa... Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx. Pod żadnym pozorem psa. Okazuje się, że w ubiegłą środę adoptowała starszą suczkę z łodzi - już nie żyje. Rozmawiałam z tymczasową opiekunką - dała się nabrać dokładnie na to samo. Patysia ocalała cudem. Nie wiem, dlaczego oddała a nie zabiła. Bardzo prawdopodobne, że przestraszyła się kontroli i tego, że mieszkam blisko. Szuka teraz poza Krakowem. W bajki o matce w ciężkim stanie już nie wierzę.[/I] -
na wszelki wypadek trzeba uważać - jest jakaś poważna afera wygląda na to, że 2 starsze panie, pani bibliotekarka i jej mama szukają starszych suczek, a potem dziwne rzeczy się dzieją - psy są usypiane, giną pod kołami aut, umierają BYło ich już kilka Sprawą zajmuje się TOZ [I]Elżbieta Sa... Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx. Pod żadnym pozorem psa. Okazuje się, że w ubiegłą środę adoptowała starszą suczkę z łodzi - już nie żyje. Rozmawiałam z tymczasową opiekunką - dała się nabrać dokładnie na to samo. Patysia ocalała cudem. Nie wiem, dlaczego oddała a nie zabiła. Bardzo prawdopodobne, że przestraszyła się kontroli i tego, że mieszkam blisko. Szuka teraz poza Krakowem. W bajki o matce w ciężkim stanie już nie wierzę.[/I]
-
DZIECIAKI ze Schroniska AS w Jamrozowiźnie koło Częstochowy
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Podnoszę!!!! -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Podnoszę uśmiechniętego Łatka -
No to oby się dowiedział, jak najszybciej...
-
*SZAROTKA* - szorstkowłose CUDO o niebieskich oczach- ma DOM w Krakowie :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Ja mam jeszcze nadzieję, że Nikus będzie mógł - to jest solidna Firma :) już nie jeden raz woził psiaki z tego schroniska. Ale nie wiem czy będzie miał czas, no i musimy czekać na odpowiedz do niedzieli, bo wtedy wraca z urlopu A na razie niestety cisza -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Z bazarku obróżkowego będzie za chwilę 62 zł więc mamy 220 zł A jak Lena? jak sobie radzicie? Borysus - może mógłbyś Jej zrobić kilka zdjęć takich domowych, w razie ogłaszania byłyby fajne. A Naa sie jakoś do Ciebie odzywała? -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Naa mówiłą, że będzie bezpłatnie lub za jakąś minimalną sumę Ale jeśli faktycznie będziemy czekać, to hotelik to jedyne wyjście Tak cały czas myślę i myślę.... Może 300 zł jest do uzbierania jakoś - błagając ludzi, z bazarku Zostały pieniążki jakieś z transportu Szkoda tej bidy, która tak kocha ludzi, znowu wspadzać do schroniska Co prawda w hoteliku tez boks, ale pewnie jakieś spacery, kontakt częsty z człowiekiem, może rehabilitacja, szczególnie jak to jest weterynarz - w schronisku mimo najszczerszych chęci pracowników, zaangażowanych bardzo w los Lenki, nie da się tego zrobić -
nowe zdjęcia [URL="http://i50.tinypic.com/1z4fr4x.jpg"][IMG]http://i50.tinypic.com/1z4fr4x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i47.tinypic.com/1nz6dj.jpg"][IMG]http://i47.tinypic.com/1nz6dj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i49.tinypic.com/2v1k8pk.jpg"][IMG]http://i49.tinypic.com/2v1k8pk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i45.tinypic.com/23w9zs3.jpg"][IMG]http://i45.tinypic.com/23w9zs3.jpg[/IMG][/URL]
-
Niech zauroczy Cię cudowny, wesoły KUDŁACZ *SZAFIR* - ma DOM!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Niech-zauroczy-Cie-cudowny-wesoly-*SZAMAN*,16643[/URL] -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No własnie martwię się, bo narazie nic nie wiadomo, co z badaniami. -
Taks - mam nadzieję, że się nie obrazisz, że tutaj Ale chciałam zaprosić na bazarek z obróżkami od Ciebie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187603-MALOWANE-RĘCZNIE-obróżki-TAKSOWE-na-psiaki-ze-schroniska-AS-(do-31.07[/URL])
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Kochani coś trzeba zadecydować - poradźcie... Lena raczej nie zostanie u Borysusa, bo zachowuje się, jak się zachowuje Jest szansa i zgoda na hotelik w Obornikach, 20 km od Wrocławia- sprawdzony i fajny - przy gabinecie weterynaryjnym Tylko, że to koszt ok. 300 zl miesięcznie....a nie mamy żadnych deklaracji.. Ciężko oddać Lenę do schroniska, bo pewnie już nie wyjdzie ze schroniskowego bosku... Tylko nie wiem czy podołamy finansowo.. -
*SZAROTKA* - szorstkowłose CUDO o niebieskich oczach- ma DOM w Krakowie :)
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No biedna, już od dawna mogła być w hoteliku, tylko jakoś się tak zupełnie posypał transport Ale szukam i w końcu coś znajdziemy! -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Odpiszę Ci Borysus pozniej, bo mam zajęcia teraz -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
fizia replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Kurcze nie mam pojęcia. Kiedyś czytałam, że psy na smyczy są bardziej agresywne, bronią właściciela to raz, a dwa nie mają możliwości ucieczki i robią to ze strachu. To się idealnie sprawdza w przypadku mojej suni - na smyczy zjadłaby każdego psa (chociaż waży 5 kg, to nawet na wilczarze napada) a w parku, kiedy biega luzem bawi się z psami. A Lena dodatkowo jest niepełnosprawna. Może to właśnie taka agresja lękowa. Ja ostatnio stosuję taka metodę, którą oglądałam w programie [I]Ja albo mój pies[/I] Kiedy zbliża się jakiś pies, każę moim siaść - trochę jest ciężko, bo mam 2 - pokazuję jakiś smakołyk, można tez zasłonić idącego psa swoim ciałem, stanąć pomiędzy swoim psem a psem, który nadchodzi - ten smakołyk ma być na wyciągnięcie języka :) pies może sobie go lizać, ale dostaje dopiero wtedy, kiedy będzie cicho, a tamten pies przejdzie. To naprawdę działa. Ja myślałam, że moim psom już nic nie pomoże, bo obie szczekają na inne psy, nakręcają się przy tym wzajemnie. A jest duużo lepiej niż kilka miesięcy temu, kiedy wołami można było je ciągnąć, a one szczekały i darły się. Teraz też czasme szczekają, nie mogę powiedzieć, pewnie jesteśmy na początku drogi dopiero. Ale jak pokażę smakołyk, to się nim interesują zazwyczaj bardziej, niż tym psiakiem. Babka w programie mówiła, że psu w ten sposób nadchodzące psy będą się dobrze kojarzyć