Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=67800[/url]
  2. [url]http://krakow.szerlok.pl/oferta/urocza-benia-8-tyg-bardzo-prosi-o-domek-ID3HCs.html[/url]
  3. Dzisiaj tak tylko z doskoku jestem przy komputerze, mam na razie tylko Benię [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Urocza-BENIA-8-tyg-bardzo-prosi-o-Domek-W0QQAdIdZ238859050[/url]
  4. Dodałam jeszcze tutaj [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=67786[/url] [url]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,5413/[/url]
  5. a Żabka to piesek oczywiście :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/193876-Wierna-*ŻABKA*-od-kwietnia-mieszka-pod-balkonem-przy-Fr.Nullo-UDAŁO-SIĘ!-[/url])
  6. Dodałam jeszcze tu [url]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,5412/[/url]
  7. Hmm wielki plus jest taki, że Lenka jest u dr. Guta w domu, ma ogród, ludzi koło siebie. Tylko faktycznie bardzo martwi to, że wygląda źle 600 zł dodatkowo to nie wiem czy jest realne... w tej chwili - np. w poprzednim miesiącu wpłynęło na moje konto 125 zł plus jeszcze deklaracje mojej mamy, szwagierki, moje - jakoś do tych 300 dobijamy do tej pory, bez większych problemów ale więcej to nie mam pojęcia skąd wziąć Może jakis bazarek? np. cegiełkowy? a wiesz co to jest dieta skórna?
  8. [quote name='karusiap']Zabka zabki przednie i kly ma bardzo ladne,tak 2-letnie,z tylu jest troche gorzej wiec mysle,ze moze miec 3-4 lata. Spytam weta jeszcze;) Rozmawialam z p.Tomkiem, Zabula szczekala podczas porannych spacerkow na inne psy.Ja prosilam by na razie nie brac jej na spacer:oops:troche sie balam. Ale zadzwonie po poludniu i jesli nadal sie nie wysiusiala to chyba poprosze o wyniesienie jej na trawke,jak myslicie? Jedzonka tez nie zjadla i jelsi nadal nie zje poprosze by sprobowac dac jej gotowane lub puszke.... Mysle,ze nie jest zle bo jest dosc aktywna jak widzi krecacych sie ludzi;)[/QUOTE] To fajnie, że się ruszyła z miejsca :) Jeśli nie sikała cały czas, to już kurcze długo - no chyba, że siknęła sobie na kocyk i nie widać Moze rzeczywiście nie jest przyzwyczajona i czeka na trawkę :) Ona zjadała ładnie suchy pokarm i puszki. Jak 2 razy przyniosłam gotowane jedzenie to olała i potem wyrzucałam do śmietnika
  9. Jeszcze się księżniczka przyzwyczai i już tak będzie chciała być zawsze noszona :) A nie mówił przypadkiem weterynarz ile Ona ma mniej więcej lat?
  10. W tym samym schronisku koło Częstochowy, w którym jest Skubi, jest jeszcze od września taki psiak Ma na imię Tobi, ma 3 lata, jest spokojnym, miłym psem [IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/download/foto-736[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/download/foto-738[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/download/foto-737[/IMG] Nastomiast szczeniaczek RICO, o którym pisałam wcześniej pojechał wczoraj do Domu :)
  11. Myślę, że teraz najważniejsze jest,żeby żabka doszła do siebie. Nad adopcją będzie się trzeba poźniej zastanowić. Tylko tak, jak pisałam wcześniej - moim zdaniem to nie jest tak, że Ona była nieoswojona. Ona się bardzo cieszyła, machała ogonem, towarzyszyła tym ludziom. Może za daleko posunę się w swoich wyobrażanieach - ale jak dla mnie to wyglądało tak, jakby Żabka po prostu nie chciała zostać złapana, jakby chciała tam zostać i czekać na tego swojego człowieka, który Ją porzucił. Myślę, że gdyby ten dom był brany pod uwagę i tak trzeba go sprawdzić. Ale tak z góry odrzucać tez nie wydaje mi się dobrym pomysłem, bo wiadomo, jak jest ciężko z adopcjami. Może okazałoby się, że to naprawdę fajny, ciepły, odpowiedzialny dom. Poza tym myślę, że byłoby bardzo dobrze zapytać o radę jakiegoś behawiorysty czy powrót w to miejsce będzie dobry dla Żabki. Czy właśnie lepiej, żeby mieszkała w znanym sobie środowisku Czy może lepiej, żeby zmieniła całkiem środowisko i może to pozwoliłoby jej zapomnieć
  12. Oj tak, bardzo tu teraz fajnie :) Ciekawe, jak tam malutkiej noc minęła
  13. Pewnie czy pod balkonem czy między krzakami, jak ma komuś przeszkadzać to i tak będzie niestety...
  14. Kurcze miałam nadzieję, że juz rano będa jakieś dobre wiadomości... A z tą budką...eghh szkoda gadać.. Tak, jak baba z balkonu Żabki, która wyrzuciła Żabce kartonową budę, kołdrę, kocyk, miseczki - bo jej przeszkadzały i przede wszystkim przeszkadzał jej pies pod balkonem. A nas zwyzywała od chorych psychicznie
  15. O rany, miałam nadzieję, że już rano będą pomyślne wiadomości...
  16. Oczywiście, ale osoby z różnych miast zaglądają - może akurat ktoś z Warszawy bedzie mógł pomóc. Teraz o północy to i tak chyba jedyne, co można zrobić dla Chanellki to mocno trzymać kciuki i wierzyć, że się uda. Super ta mapka, jutro na pewno podjadę zobaczyć, ale niestety dopiero pewnie koło 19 Mam nadzieję, ze ktoś będzie mógł wcześniej - przy okazji można kupić niedrogie znicze na kiermaszu zniczy, który jest po drugiej stronie tej dwupasmówki, bliżej Politechniki. Już od paru lat tam kupujemy i się opłaca Więc można skoczyć po znicze i zerknąć na Chanelkę :)
  17. Będzie dobrze, musi! Myślę, ze jak taka ufna, to może ktoś się zlitował i wziął do siebie, znajdzie jakieś ogłoszenie i będzie wszystko ok Zrobiłam na razie tutaj ogłoszenia: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ238764869[/url] [url]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/na...ie-ID3GVR.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/zaginal-zwierzak/psy/Najmniejsza-mikrosunia-LUSKA-zaginela-w-Warszawie-na-Mokotowie,25064[/url]
  18. a w Warszawie zaginął taki okruszek...[url]http://www.dogomania.pl/threads/195384-Najmniejsza-mikrosunia-LUŚKA-zaginęla-w-Warszawie-na-Mokotowie[/url]!!!
  19. Jak dzisiaj przechodziłam koło pustej budy Żabki i tego Jej balkonu to muszę przyznać, że uśmiech nie chciał mi zejść z twarzy :) Piękny widok :) A te zdjęcia na kocyku to już prawie takie, na jakie czekałam :) Jeszcze tylko bym chciała, żeby ten kocyk był już taki własny, domowy - ale i takich zdjęć się doczekamy
  20. O no to super, będzie Jej cieplutko - uff w ostatniej chwili się udało, coś znowu śniegiem i mrozami straszą Postaramy się coś pomóc finansowo
  21. Oj to prawda.. Ale obiecuję się poprawić Na usprawiedliwienie mam tylko to, że dużo się działo w sprawie Żabki, która od kwietnia mieszkała pod balkonem na Fr. Nullo - wczoraj wreszcie udało się Ją złapać :) Mam nadzieję, że u Lenki OK
×
×
  • Create New...