Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. A tam wspaniała :) po prostu miałam wielkie szczęście Tez mi niestety przeszło przez myśl, że to dziwne, że nie zwiewała. Ale w sumie wtedy, kiedy spała pod balkonem i udało mi się podejść do kartonu bardzo blisko, tez wyszła baaardzo zaspana, przeciągała się, ziewała - widać było, że jest jeszcze nie do końca obudzona. Teraz też w samochodzie ziewała Może Ona ma taki strasznie mocny sen?
  2. Wreszcie ma biduś spokojną nockę... Biedna Chanell przy okazji Mu pomogła... Wierzę, że i Jej się teraz uda.
  3. To możemy się tak umówić, że ja tez będę o 10 pod blokiem ok? przyniosę te szelki - pewna nie jestem czy będą dobre, ale tak mi się wydaje Jest do nich jeszcze smycz. Zostały mi z bazarku
  4. Wiecie co, ja mam w domu chyba szelki, które mogłyby być na Nią dobre - może bym podrzuciła jakoś? tylko nie wiem o której by było najlepiej, o której by Wojtuś Ja zabierał Jak dobrze Ją widzieć na tych domowych zdjęciach w ciepełku!
  5. oo Wojtuś - tak sobie właśnie pomyślałam, ze Ty tu taką super pułapkę robisz, a tu Żabka juz zgarnięta Ale może faktycznie by się przydała ta buda dla Chanell? moze bardziej się Jej spodoba. W sumie można by ustawić w różnych miejscach W każdym razie Pani Wanda powiedziała, że możemy zrobić z nią co chcemy, że może się przyda jakiemuś innemu psu. A jakbyś dał radę zawieźć Żabkę do hotelu, to by było fantastycznie :)
  6. Strasznie się cieszę, że mały już u Ciebie i ogromnie dziękuję!!!! A ja byłam dzisiaj na osiedlu Chanell ok. 21- jeżdziliśmy samochodem po uliczkach, po tym starym lotnisku - ale niestety nie widziałam nigdzie bidulki... W sumie po ciemku to niewiele w ogóle tam widać... Za to udało nam się złapać przez przypadek Zabkę :)
  7. No niby próbowali złapać...karmili, postawili te budki. Ale to też nie Oni, tylko sąsiadka chce Ją niby zabrać do siebie. Szczerze mówiąc sama nie wiem co o tym myśleć. Faktycznie trzeba się na spokojnie zastanowić. Myślę cały czas co z tym jutrem. Ja mam zajęcia z dzieciakami, moja Śruba jest wariatka i szczeka straszliwie, jak czuje jakiegoś psa... Ale zapytam mojej przyjaciółki W sumie najlepiej by było znaleźć kogoś, kto by Ją przewiozł do hoteliku, żeby zminimalizować stres przeprowadzek
  8. wątek Chanell jest tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/179484-Kraków-Nowa-Huta!-Chanel-uciekła!-PROSIMY-O-POMOC-W-POSZUKIWANIACH[/url]!!!! ja tez mam mieszane uczucia - ale powiedziałam Pani, że i tak trzeba właśnie zrobić sterylizację, na spokojnie się zastanowić. Pani ma się odezwać w przeciągu najbliższych dni. Nie chciałam też tak z góry ucinać tej kwestii, bo kto wie, może to jest jakieś rozwiązanie. Ale faktycznie wizyta bardzo by się przydała, żeby zobaczyć co to za osoba. aha ta Pani Wanda mówiła, że wydaje Jej się, że Żabka jest w ciąży, bo ma wrażenie, że się zaokrągliła. Ja nie umiem nic powiedzieć - aż tak Jej nie znam w sumie to nie wiem nawet czy w tak krótkim czasie już by było widać?
  9. Poważnie? oj super, świetna wiadomość! A szczeniorek Rico pojechał dzisiaj - najpierw ze Szczeponem do Jaworzna do Bluberrykiss a jutro pojedzie już do domu do Krakowa :)
  10. No jestem :) ale numer - tego to się nie spodziewałam, choć powiem szczerze, że miałam jakieś takie dzisiaj dobre przeczucie. Pojechaliśmy na Dywizjony 303 zerknąć na Chanell - niestety ani śladu.. i potem wracając do domu, podjechaliśmy do Żabki, żeby zostawić suche jedzenie, które miałam ze sobą. Podeszłam tak, jak zawsze od przodu, byłam pewna, że Jej nie ma, bo nie uciekała, a wcześniej zawsze tak robiła. Kucnęłam, wysypywałam jedzenie do miseczki. Koło budy leżała nieruszona kiełbasa - nawet się zmartwiłam, ze może znowu gdzieś wędruje A miałam jeszcze ze sobą parę kosteczek, takich smakołyków, i wrzuciłam jedną do środka do budy - i ku mojemu zdumieniu zobaczyłam Jej mordkę Trochę na mnie warknęła, ale jakoś bez przekonania. Podszedł Radek, odsunął okno, kocem, który był na dachu budki przysłonił wyjście i podniósł budę. Żabka wcale nie protestowała. Wyszła z budy dopiero w samochodzie. Pozwoliła sobie założyć obróżkę. Strasznie mnie tym wszystkim zaskoczyła i jednocześnie baaaardzo ucieszyła. Kenny bardzo, bardzo dziękuję, że zgodziłaś się Ja przygarnąć!!!! i jeszcze tak - rozmawiałam z Panią Wandą, tą, którą opiekowała się Żabką. Bardzo się ucieszyła. Powiedziała, że ta buda jest do wzięcia - żeby ją zabrać do schroniska czy gdzie tam bedziemy chcieli - my ją odwieźliśmy na miejsce, można ją w każdej chwili zabrać. Poza tym ta Pani mówi, że jakaś Jej sąsiadka, bardzo by chciała adoptować Żabkę. Ze wiele razy Jej to mówiła. Że tam miałaby na pewno dobrze. Ma się w przeciągu 2-3 dni dowiedzieć co i jak. Strasznie mnie prosiła, żeby do tego czasu nie oddawać nikomu Żabki. Mówiłam, ze nei wiem czy to nie byłoby niebezpieczne, żeby była w tej okolicy, żeby nie zwiewała. Ta Pani twierdzi, że to odpowiedzialna osoba, że Żabka chodziłaby tylko w szelkach, że również Ona z mężem by Ją widywali, a Ona ich lubi. No nie wiem, trzeba się zastanowić. Najważniejsze, że się udało - i to tak zupełnie przez przypadek. Nie wiem tylko co z jutrem - może na watku Chanell zapytam czy ktoś by nie mógł Żabki przewieźć wcześniej do hoteliku?
  11. No to na razie wszystko idzie dobrze - oby tak dalej!! Wielkie dzięki za szczeniorka!!!! strasznie się cieszę i jestem wdzięczna Ja wieczorami jestem wolna, jakbym mogła się przydać do obserwowania klatki
  12. O rany, to już zmieniam - jakoś tak na szybko robiłam te ogłoszenia i źle przeczytałam mogę zaraz zmienić... Chociaz jak Ona taka odważna, to może faktycznie jest postrachem wampirów :)
  13. [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=67694[/url]
  14. A może jeszcze dzięki całej akcji uda się ze szczeniorkiem Rico Rozmawiałam właśnie ze Szczeponem - wraca teraz z Poznania, mógłby odebrac Rico ze schroniska odbijając trochę z trasy i zawieźć do Jaworzna Koszt nie byłby taki duży,ok. 60 zł Tylko Florentynko - czy faktycznie dałabyś jakoś radę jutro pomóc? Bluberrykiss mówiła, że musi być na 12 w Galerii Krakowskiej Masz pomysł, jakby to zgrać?
  15. hehe nie dość, że sliczna, to jeszcze z charakterkiem :) [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,21869,Lw==.html[/url]
  16. [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-PILNE-Mix-terierka-i-jamnika-3-4-m-ce-BAFI-balagamy-o-pomoc-W0QQAdIdZ238440524[/url] [url]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/pilnemix-terierka-i-jamnika-3-4-m-ce-bafi-balagamy-o-pomoc-ID3FoS.html[/url]
  17. No właśnie, może bezpieczniej by było faktycznie razem z budką, jak już jest taka szansa. Poprzednio był tylko karton, to by się pewnie nie udało, bo przy gwałtownych ruchach mógł się rozwalić. Ale teraz jest solidna, drewniana buda
  18. oo no to świetnie, że będą drzwiczki - ja myślę, że to może nam bardzo pomóc Wielkie dzięki!!!! a może jeszcze tak: - w budzie do auta, jak będą drzwiczki zamkniete - a w aucie spróbować przełożyć do kontenerka? zeby jak zwieje byla w aucie a może by się dało w tych drzwiczkach zrobić ze 2-3 otwory Wojtuś? wtedy mogłaby już spokojnie przejechać w budzie, a kontenerka nie musiałyby dziewczyny taszczyć ze sobą
  19. Cieszę się bardzo, że się udało z hotelikiem :)
  20. Nie ma nikt pomysłu, jak podrzucić Rico jutro do Jaworzna?? Z Jaworzna byłby bezpłatny transport do Krakowa Kamusia znalazła Dom w Gliwicach :) Bufik został sam w boskie...
  21. a no to już chociaż tyle dobrze, dzięki serdeczne- napisałam do tych Ludzi, którzy chca adoptowac Rico - zobaczymy czy są w stanie tyle zapłacić Bluberrykiss musi być na 12 w centrum Krakowa, więc musiałby Rico dojechac jakoś rano do Jaworzna albo dzisiaj
  22. Jeśli chodzi o szczeniaka z Jamrozowizny [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/pet/375[/url] pisałam do Bluberrykiss o paru problemach, które nie bardzo wiem, jak rozwiązać nie mam jeszcze odpowiedzi od Szczepona - napisałam Na razie tylko PW wczoraj - nie mam w tej chwili możliwości zadzwonienia do Niego - ale jeśli się zgodzi, to i tak nie wiem czy ta cena nie będzie zbyt duża dla nowego domu - mówili, ze jeśli tylko koszty paliwa, to mogą pokryć - a z Jaworzna do schroniska jest ok 100 km, Szczepon pisał, że wozi psy z okolic Katowic, więc pewnie trzeba liczyć dwukrotnie taką odległość mniej więcej, bo musi jeszcze do schroniska dojechać - więc to może wyjść ponad 200 zł - muszę się dowiedzieć czy taka suma też wchodzi w grę. Schronisko nie ma możliwości pożyczenia transporterka, a nie wiem czy Rico wejdzie do tego, który ma Bluberrykiss - nie mam jak do jutra tego sprawdzić, jaki jest dokładnie duży i jeszcze jeden problem to odbiór w centrum Krakowa - ja mogłabym dopiero po 19.. Więc nie wiem czy to się uda wszystko zgrać
×
×
  • Create New...