Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. Dostalam fotki Zenusia, ale nie zdazylam jeszcze wstawic , popoludniu sie do tego zabiore, obiecuje ! Juz zaczynam : Zenon podroznik [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/zenonpodrnik.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/6821/zenonpodrnik.jpg[/IMG][/URL] Zenus ogolony na lato [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/zenuogolonynalato.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6375/zenuogolonynalato.jpg[/IMG][/URL] Spacerujacy Zenus [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/526/spacerujcyzenus.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2487/spacerujcyzenus.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='managua']Wszystkim nam jest żal psiaka. Ale takie emocje są tu niepotrzebne. Tak jak napisał ocelot dziewczyny zabrały z Tomaszowa kilkadziesiąt psów. Regularnie otrzymujemy ich zdjęcia. W naszym schronisku Bemol nie był szczegółowo zdiagnozowany. Nikt nie wiedział co mu naprawdę dolega. Decyzja o eutanazji została podjęta dopiero po otworzeniu psiaka. Na pewno nie była łatwa. Takie ocenianie holenderskiej fundacji jest bardzo krzywdzące. A co Ty wiesz o tej fundacji ? Kilkadziesiat psow zabrali ? I oczywiscie o WSZYSTKICH zabranych psow macie szczegolowe informacje u kogo sa, macie wglad w umowy adopcyjne i mozecie w raze czego sprawdzic te nowe domki, tak ?
  3. Jak nareszcie dojechalam (ruch piekielny - koniec dlugiego weekend'u...) na Perelke niecierpliwie czekala juz pani Urszula plus corka z mezem i z synkiem Bartkiem. Pani Urszula miala juz przygotowane smakolyky wlasnej roboty dla Pererelki zeby ja sobie ulaskawic :) Perelka to przekochana sunia :loveu:
  4. Elik, przy nastepnym ucapianiu jakiejs psiny takiego 'kardynalnego bledu' juz nie popelnisz :)) Nie rob sobie wyrzutow, twoja wielomiesieczna wytrwalosc i determinacja zlapania Dorci w warunkach skrajnie niekorzystnych topograficznie jak i metereologicznie sa godne podziwu ! Dorcia jest niesamowicie kochana sunia i wdziecznosc jej okazuje Ci przeciez nieustannie :)
  5. [quote name='epe']Śledzę to wydarzenie, ale chyba p.Bielawski nie jest już prezesem PdZ, jako prezes wypowiada się pani Dominika Sadowińska, która jest jednocześnie wiceprezesem Mondo Cane![/QUOTE] Tak, masz racje, epe, ja nie jestem tak na bierzaco z personalnymi szaradami .....
  6. PdZ (Pogotowie dla Zwierzat, prezes Grzegorz Bielawski, gdyby ktos mial watpliwosci) na fb w taki sposb odpowiada na pytania dokad zostaly zabrane/wywiezione psy z interwencji - odpowiedzi oczywicie brak. Czy pojechaly do Niemiec ? Kto to wie... http://imageshack.us/a/img833/5213/pdzimc.jpg A prezeska Mondo Cane, w b. bliskiej zarzylosci z PdZ, z czego mozna wnioskowac ze bliskie sa jej tez wywozki do Niemiec, ma na fb n.p. takie gustowne plakaciki u siebie na tablicy : http://imageshack.us/a/img715/4527/52127811.jpg Nie ma co jak wolnosc slowa ...:diabloti:
  7. [quote name='Yasminka']To też nie do końca tak z tą Anglią. :) Daisy nigdy nie była za granicą. Zaczęło sie od tego, że właściciele Daisy dostali pracę w Anglii i pojechali się tam urządzać. Sunia w tym czasie została pod opieką znajomej. Daisy miała juz wyrobiony paszport i spełnione wszelkie procedury potrzebne do przewozu psa do Anglii. Niestety kiedy zdarzył się ten tragiczny wypadek okazało się, że warunki w wynajmowanym mieszkaniu nie są odpowiednie dla sparaliżowanego psa. Właścicieli nie było stać na leczenie w obcym kraju, dlatego też podjęli tak trudną decyzję o oddaniu psa pod nasza opiekę. A resztę juz znacie :)[/QUOTE] Dziekuje - teraz wszystko jasne :) ! Wypadek nieszczesny zdarzyl sie wiec w Polsce, i Daisy nigdy w Anglii nie byla, .
  8. Kora, moglabys napisac cos o tym domku, ktory sie zgodzil przyjac Keksa na tymczas ?
  9. Na forum sos-dalmatynczyki jest napisane ze Wpierw byl w dt w Polsce, ale w maju musial opuscic dt bo byly starcia z mniejszym psem. Potem byl w hoteliku w Polsce. 19. sierpnia przyjechal do dt do Drezna . Pod koniec wrzesnia opuscil dt w Dreznie i pojechal 600 km dalej do Haltern do kolejnego dt. [URL]http://forum.sosdalmatynczyki.pl/viewtopic.php?f=54&t=1431[/URL]
  10. Nie, dom, o ktorym mysle, nie jest na czarnych kwiatkach, ale gdyby sie okazalo ze to wlasnie ON jest zainteresowany psem, to moglby tam trafic.
  11. [quote name='Lucyja']Jest prośba od dziewczyn ze Szczytna o wizyte przedadopcyjna na ul.Lubicz w Krakowie. Czy ktoś mógłby zrobić taka wizytę ?[/QUOTE] Znowu na Lubicz ? Ktory numer ?
  12. [quote name='krakowianka.fr']obie sobie udpusccie takie uwagi poniewaz od samego poczatku szukacie dziury w calym a ja nie musze i nie bede w sposob w jaki wy sie wypowiadacie z wami rozmawiac te wasze (bo moje takie nie sa) uszczypliwe uwagi sa niemile i zupelnie niekonstruktywne i nie wiem tak na prawde dlaczego je piszecie, bo pies z tego jaki mnie sluchy doszly - jest szczesliwy ja sie zobowiazalam do pomocy w zbieraniu pieniedzy na bazarku dla Daisi na wyjazd do Irlandii, do jej somu i sie z tego wywiazalam informacje nt Daisy sa i beda przekazywane przez wlasciciela na Fundacje i czasem tutaj na watek, co wlale nie oznacza ze musi on byc uzupelniany codziennie jak powyzej napisano, Daisy dotarla do swojeo domu, ma sie dobrze, ja nie zamierzam codziennie nikogo meczyc albo przeklejac info z FB albo innych miejsc, bo odpowiedzialna za tego psiaka nie jestem jak info prosto dostane, wkleje, jak nie, to linki sa w tym watku podane, a twoja uwaga wellington nt pw,... powaznie, nawet na nia nie odpowiem, bo czytajac twoje wpsiy na dogo widze ze lubisz wypisywac niesprawdzone i potencjalnie nieprawdziwe (patrz wczesniejsze posty na moj temat....) informacje zamiast sie grzecznie zapytac. tu koncze temat, [B]bo to jest watek DAISY[/B] i nie stanie sie wymiana niepowaznych zdan nt mojej osoby - takie sprawy 'zalatwia sie' wlasnie przez pw (patrz regulamin forum)[/QUOTE] Wiec jesli jest to watek Daisy to mozna oczekiwac odpowiedzi na pytania , ktore zadalam 16.10.2012 : [QUOTE][COLOR=#000000][INDENT]Przeczytalam strone Vagabond Pets , zaznaczam, przy pomocy tlumacza google - wynika z niej ze nieszczesliwy wypadek Daisy zdarzyl sie w Anglii . [URL="http://www.vagabond-pets.com/Daisy%20retriever.htm"]http://www.vagabond-pets.com/Daisy%20retriever.htm[/URL] Na forum goldenow nie znalazlam tej informacji ze wypadek mial miejsce w Anglii: [URL="http://www.fundacjagoldenom%2A%2A%2A%2A%2A%2A%2A%2A%2A%2A/pomoglismy,25/daisy-goldenka-po-wypadku,4018.html"]http://www.fundacjagoldenom*********...adku,4018.html[/URL] [B]Czy Daisy byla przewozona z Anglii do Polski na badania, terapie, etc. a potem z Polski do Irlandii ?[/B][/INDENT] [/COLOR] [/QUOTE]
  13. [quote name='krakowianka.fr']proponuje kontakt z osobami z fundacja. ps. ja nie jestem tu do twojej dyspozycji, jak masz do mnie pyt, to mi wyslij pw.[/QUOTE] Po 1. nie skierowalam pytania konkretnie do Ciebie, wiec daruj sobie uszczypliwe uwagi . Po 2. jestes osoba , ktora otwarla watek, zatem mysle ze dobrze znasz prawdziwa historia Daisy. Po 3. dlaczego mialabym zadawac pytania na pw ? Od czego jest forum i ten watek ?
  14. [quote name='wellington']Przeczytalam strone Vagabond Pets , zaznaczam, przy pomocy tlumacza google - wynika z niej ze nieszczesliwy wypadek Daisy zdarzyl sie w Anglii . [URL]http://www.vagabond-pets.com/Daisy retriever.htm[/URL] Na forum goldenow nie znalazlam tej informacji ze wypadek mial miejsce w Anglii: [URL]http://www.fundacjagoldenom**********/pomoglismy,25/daisy-goldenka-po-wypadku,4018.html[/URL] Czy Daisy byla przewozona z Anglii do Polski na badania, terapie, etc. a potem z Polski do Irlandii ?[/QUOTE] Ewidentnie b. trudne pytanie zadalam.
  15. Aga, powiem szczerze ze nie wiem czy mialabym tyle cierpliwosci i wyrozumienia co Ty. Masz chyba nerwy ze stali ze wytrzymujesz stale niedosypianie. Kilkumiesieczne dziecko , juz samo w sobie absorbujace i potrzebujace non stop opieki , plus cztery psy, z ktorych jeden od dluzszego czasu caly rytm domu przewraca do gory nogami :( Dobrze ze podjelas decyzje zeby krokodylowi na noc podawac srodki nasenne , Ty i twoj maz musicie sie kiedys wyspac !
  16. Przeczytalam strone Vagabond Pets , zaznaczam, przy pomocy tlumacza google - wynika z niej ze nieszczesliwy wypadek Daisy zdarzyl sie w Anglii . [URL="http://www.vagabond-pets.com/Daisy%20retriever.htm"]http://www.vagabond-pets.com/Daisy%20retriever.htm[/URL] Na forum goldenow nie znalazlam tej informacji ze wypadek mial miejsce w Anglii: [URL]http://www.fundacjagoldenom**********/pomoglismy,25/daisy-goldenka-po-wypadku,4018.html[/URL] Czy Daisy byla przewozona z Anglii do Polski na badania, terapie, etc. a potem z Polski do Irlandii ?
  17. [quote name='elik']Wellington, a skąd u Ciebie takie śliczne zdjęcia Bobiczka ? :)[/QUOTE] Nigdy nie podaje zrodel informacji ...:diabloti: Bob na stojaco : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/197/image1795.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img197/9234/image1795.jpg[/IMG][/URL] I "lejaco" raz na prawa, raz na lewa strone :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/411/image1798a.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img411/9991/image1798a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/202/image1796.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img202/2207/image1796.jpg[/IMG][/URL]
  18. Bobson z profilu : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/image1777.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img823/4817/image1777.jpg[/IMG][/URL] Bobson w lozeczku : [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/38/image1783.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img38/7488/image1783.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/image1784.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img41/8138/image1784.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Vicky62']Superrr...:multi: Daruniu bądź szczęśliwa w nowym domku:loveu: Biszkopt...:-( kolejna spanielowata piękność zaniedbana ( straszna chudzina) super,że dostał szansę na lepsze życie. Czy jest gdzieś jego wątek?[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233465-Biszkopt-cocker-spaniel-9-mcy-szuka-domu!?p=19802770#post19802770[/URL]
  20. Z dzisiejszej wizyty Emira w Korabiewicach : [URL]http://emir.eev.pl/viewtopic.php?p=21672&sid=a859f038847b2b057963fabf08ed024e#21672[/URL]
  21. Ta kastorowa pieknosc tez miewa brzuszek pelen gazow, ale ich nie wypuszcza, bo to dama elegancka ... :loveu: Wetka mi poradzila kupic Espumisan dla dzieci, to taki slodki syrupek w malej buteleczce, mozna podawac lyzeczka , i zadne wiatry nie powstaja. Moze Dorci zaaplikowac ? [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/pict0093n.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img545/2744/pict0093n.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='Justyna Lipicka']tak na zdrowy rozsądek!! po co "handlarzom" (wg opini [B]wellington) [/B]niepełnosprawny pies??!! [/QUOTE] Ewidentnie nie masz zielonego pojecia o tym w jakich celach wykorzystywane sa wlasnie niepelnosprawne psy. Zapoznaj sie wpierw z faktami (na dogo jest xxxxx watkow) ! A powtorze raz jeszcze : Vagabond Pets to zwyczajni handlarze psim i kocim towarem. Nie jest to zadnym pomowieniem. I na KAZDYM, ktory z taka holota sie zadaje lub jest z nimi kojarzony , zostaje smierdzacy slad nie do wymazania :angryy:
  23. [quote name='krakowianka.fr'][SIZE=3][COLOR=#800000][FONT=arial black]Pomóżmy Daisy pojechać do nowego domu! Bardzo prosimy o wsparcie Kochani, to musi się udać! Środki zebrane do tej pory od ludzi wielkiego serca rozeszły się na diagnozowanie, badania, leki, wózek. Brakuje środków finansowych na podróż Daisy do nowego domu! Musimy dowieść Daisy do półmetka dystansu, tam przejmą ją nowi właściciele. Podróż będzie dość kosztowna, sam przejazd Euro tunelem to kwota ponad 600 zł, a gdzie jeszcze trzy baki paliwa :-( Bardzo nam zależy, żeby Daisy dotarła do celu komfortowo i bezpiecznie, zasługuje na tę pomoc. Wszystkich, którzy mają możliwość prosimy zatem o wsparcie, mamy nadzieję, że wspólnie nam się uda :-) [/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=#800000][FONT=arial black][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/687/56473547343751934326142.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img687/5990/56473547343751934326142.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#800000][FONT=arial black] [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#800000][FONT=arial black]Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [/FONT][/COLOR][/SIZE][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Za pośrednictwem Beaty (z FB) i dziewczy[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]n z holenderskiej Fundacji Vagabond-Pets Daisy trafiła w serce Marian i zamieszka nieopodal Dublina. W Irlandii Daisy będzie w dalszym ciągu diagnozowana i rehabilitowana. Marian ma spore doświadczenie w opiece nad psem "na kółkach" i już niecierpliwie czeka na przyjazd naszej Stokrotki :-) Ewa (DT) ma sporo pracy, szykuje już Daisy do drogi, a podróż będzie niebagatelna, przed sunią dwa tysiące kilometrów. Z Wrocławia Daisy pojedzie do Folkestone w Anglii, tam czekać będzie nowy Pan i ruszą w dalszą drogę do Dublina.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Ewidentnie prosisz o wsparcie dla przedsiewziecia handlarzy, bo jak inaczej interpretowac ten post ?
  24. [quote name='mira145']Dorcia pięknie pokona płot na wysokości 1,50:evil_lol: i nie pomaga mowienie że dziewczynkom nie wypada.Dużo je a potem chodzi i puszcza śmierdzace bąki:diabloti:.Śpi dalej na łóżku i ma w ... moje zakazy:mad:A I BARDZO LUBI SIĘ PRYTULAĆ!Nie lubi kotów ale koty jej też;)[/QUOTE] Bąki (śmierdzace !!!) puszcza, kotow nie lubi, zakazy ignoruje, oj, ciezko bedzie znalezc amatora dla takiego ziolka... :shake: Pewnie zarozumiala tez jest ? [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-XlreeMPSIWY/UFm8J0O1e7I/AAAAAAAARGk/smv2aTFGQts/s640/Zdj%C4%99cie3059.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...