-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaerjot
-
Mefi szuka i szuka. Kiedy znajdzie?
-
Bialo-błekitna Basia za TM,czarny okruszek takze....[*]
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A czarnula? Nikomu się nie podoba? -
Doberman Max,prosze trzymac kciuki,dostal swoja szanse na dom.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Mój brat miał dobka, to dzięki Neruskowi zakochałam się w psach raczej większych. Nero był dowodem na to, że są dobermany i dobusie, on był tym drugim. Uwielbiałam gdy rano przychodził do mnie do łóżka i wpychał się pod kołderkę, a gdy ktoś chciał nas obudzić głośno protestował.:cool1: -
Czyli dzieci odmłodziły Sabunię :rofl:
-
A co z tymi żebrami? Mają być do wymacania, czy nie?
-
A proszę bardzo, fotki z dnia dzisiejszego. Dla niedowiarków, co to nie uwierzą jak nie zobaczą. :cool3: Gdzie to wcięcie w talii? No gdzie? [IMG]http://images28.fotosik.pl/104/f600599e9f685324med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/28/b75f51231b4e5be0med.jpg[/IMG] A tu przy okazji Yoduś i jej nowa obróżka. [IMG]http://images34.fotosik.pl/27/87654fd728134b30med.jpg[/IMG]
-
Wczesną wiosną tego roku. Jakieś dwa tygodnie po sterylce, brzuchol jeszcze łysy. A bo co?
-
Dobra, dobra teraz to niegroźne, a jak przyjdzie do oddawania patyka to znowu będzie "wszystko czerwone". :angryy: Nie ma tak, jak chcesz się odchudzać, to najpierw dentysta.:mad: Tak sobie pomyślałam, że może to i dobry pomysł, jakby tak Yodulcowi usunąć zębiszcza i zrobić taki wkładane, takie co to na noc do szklaneczki. Jak za gruba to nie dajemy ząbków. Schudnie raz dwa. Jak myślicie?:evil_lol:
-
164016 Signatures Total Popapraniec jeden
-
No to jakbyś chciała mogę Tobie też porzucać patyczki z górki. Jak będziecie biegać z Yodą na wyścigi to może szybciej to odchudzanie pójdzie.:multi::multi::multi: Tylko najpierw obie idziecie na spiłowanie kłów.:diabloti:
-
[quote name='Neris']Ja bym nawet chciala, zeby moja skóra się do mojego kościotrupa przybliżyła... bo jak na razie to warstwa izolująca coraz grubsza...[/quote] A żebra czujesz?:evil_lol:
-
[quote name='Celina12'] ....a kościotrupa mamy chyba wszyscy :evil_lol:. [/quote] Może i mamy, ale ja swojego nie lubię oglądać, właściwie to ja nawet o nim mysleć nie lubię. :shake:
-
Bialo-błekitna Basia za TM,czarny okruszek takze....[*]
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maleństwa ............... -
Kilka dni temu Yoducha spała sobie na kanapie. Położyłam się obok z głową na niej. Było mi milutko i mięciutko. Po pewnym czasie owa miękkość zaczęła mnie zastanawiać. Zaczęłam macać Yodulca i stwierdziłam, że jedno z dwojga, albo usunęła sobie żebra, albo jest tłuściochem:oops:. Po dłuższych oględzinach przyjęłam wersję drugą. No to teraz się odchudzamy. Pierwsze sukcesu już są: Yoda bezbłędnie reaguje na "grubas do pańci", niestety od tego nie chudnie:mad:. Tak więc wczoraj poszłyśmy do lasu na ćwiczenia. Ja na wysokiej górze rzucam w dół patyki, a Yodelec biega. Przy przejmowaniu patyczka coś mnie zabolało, powiedziałam "ała" i rzucałam dalej. Na którymś z kolei odlatującym patyczku zobaczyłam nagle smugi krwi:crazyeye:. Spojrzałam na swoją rękę, a tam dużo, dużo czerwonego. Cała dłoń, w takich czerwonych strumyczkach i jeszcze cuś czerwonego sobie kapie:shake:. Zawołałam Yodę i wracamy. Nie miałam żadnej chusteczki, krew sobie kapała, las wkoło stawał się z każdym krokiem coraz bardziej kolorowy i coraz mniej stabilny. Tak sobie szłam i myślałam, kto i kiedy mnie tu znajdzie i co z psem:placz:? Yoda chyba wyczuła że nie jest dobrze. Szła do domu, nie szarpała smyczy, ale tak trochę ciągnęła. łatwiej mi się szło. Czasami zatrzymywała się i przyglądała mi się. Doszłam do domu, nawet nie zemdlałam, w palcu mam taką sobie niewielką dziurkę, w sam raz na Yoduśkowy kiełek, jak się zajrzy do środka, to widać coś białego. Chyba mam w sobie kościotrupa, ble. Mam dośc odchudzania:angryy:, będzie tłuściochem.
-
Wioletto, a przyjmujesz jeszcze życzenia? Jeżeli tak, to: Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, Sto lat, sto lat, sto lat, I jeszcze raz
-
Doberman Max,prosze trzymac kciuki,dostal swoja szanse na dom.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jak ma być mily i kochany, skoro nikt go nie chce?