Ojjj roznie. Zaleznie od pory :evil_lol:
Czasem zabieram moja dwojeczke na samotny spacerek, czasem w wiekszym gronie ludzkim, kiedy indziej w wiekszym gronie psim, a jeszcze indziej i to i to :eviltong:
lubie chodzic w wiekszym gronie ludzkim i psim. Teddy wybiega sie, bo ludzie uwielbiaja mu rzucac pileczke, a Lupo pobawi sie z psami. I wszyscy sa zadowoleni i wybiegani ;)