-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
super.dzieki nenemuscha:loveu:.trzeba dawac te hodowle za przyklad prawda?i oto mi TYLKO chodzilo.:D.i podkreslam ze to jest bez podtekstow-cyz maja jakies strony z filmikami? a nie pytasz sie o ronina?:loveu:
-
filmy wstawialam.przykladowe. niestety nie mialam miotow w tym roku.tylko 18mies temu.mam filmy ze szczeniakami na vhsie. nie uzlosliwiam sie-bardoz cie prosze asher zebys mnei tak nei szufladkowala dobrze?bo zacyzna to byc meczace.daleko mi do zlosliwosci.jak bede chciala byc zlosliwa i wredna to na pewno zauwazysz roznice. asher-nie zrozumialas mnie niestety.nie bardzo kumasz sytuacje na plycie w ipo.wolalabym zeby nie bylo presji na to zeby ludzie chcacy sie BAWIC w sport ipo zainwestowali w uzytki i darowali sobie strate czasu z eksterierami;).pije tutaj do tego zeby dbac o popedy eksterierow.mamy tak samo rozne zdania jak przy donach ;) i tez tutaj przy swoich zostaniemy.ekterier tez jest onem.wiec przede wszystkim musi miec cechy psa uzytkowego[vide wzorzec]a dopiero potem slicznego na ring. jak ludize nie chca poswiecac onowi czasu to neich sobie odpuszcza ta rase i kupia...wilczaka?;) nie chodiz o bronienei pracy z onem tylko o to ze w dbalosci o wyglad moze sie to skonczyc tym ze po prostu nei bedzie z czym pracowac.o to chodzi a nei o ot ze ktos ci zabroni.asher jak rrany....:shake: czego ja sie domagam od nenemuschy?filmow z jej startami?czy ty przypadkiem asher nei przesadzasz?chcialabym tylko obejrzec filmy z prayc z eksterierami-to naprawde super obejrzec takie filmy. uwazam ze moje filmy sa zenujace i nie moge na siebie patrzec.po prostu.nie mam za bardzo czym sie afiszowac i tyle.mam prawo odbierac post nenemuschy tak jak go odbieram.podobnie jak ty moje.a ja twoje.sorry asher ale troche przesadzasz. nikogo nie atakuje.pize zawsze ywlacznie swoje zdanie i podkreslam ze mam radykalne i kntrowersyjne poglady-czesto,nei zawsze ale wiem ze mam. taka wada. bardoz chcialabym wiedizec kto pracje z eksterieami i obejrzec filmy tak jak film z jolka nenemuschy ktory kiedys wrzucial-lubie ogladac czyjas prace wlasnei dlateog ze NAPRAWDE uwazam ze jestem marna i musze sie duzo uczyc ale jestme srednio kumata i zdaje sie ze zycia mi nei starcyz. czy laskawie mozesz to odcyztywac bez wkrecania mnie w jakies chore sytuacje? sorry ale nenemuscha pisala ze pracuje ze swoimi eksterierami,jej zdanei na temat uzytki kontra eksteirey to jej zdanie i je szanuje choc moge miec rozbiezne ale jest to jeden z hodowcow ktorzy naprawde maja u mnei szacunek .co nei znaczy ze mozemy sie nie zgadzac z czyms tam albo miec inne poglady.chyba dorosli jestesmy nie? nieorzmumiem dlaczego skoro nie mam osiagniec zawodniczych podobnych do slawka czy dorplant to znaczy sie ze jestem teoretykiem i nei moge bronic swego zdania?bo sie nei "reklamuje"?asher no wiesz tu jest wiele ludzi ktoryz nie maja osiagneic albo nimi sie nie szczyca aa maja wlasne zdanei lacznie z toba prawda?i o to mi chodizlo w przypadku postu nenemuschy.wylacznei o to.i prosze nie pisac co mialam na mysli bo sama kiedys mi napisalas zebym teog nei orbila w stosunku do ciebie wiec oczekuje ze nie bedizesz tego robila w stosunku do mnie.poniewaz szanuje nenemusche ot lwasnie troche mnei ot zabolalo a ze jestme emocjonalna to pisze emocjonalnie.to wsyzstko.i bardoz cie prosze zebys nie interpretowala moich slow skoro mi odmawiaszp rawa do interpretacji slow innych rowneiz twoich ok?ja zlosliwa?znasz mnei i czy ja jestem zlosliwa?zeby byc zlosliwa musialabym byc dwulicowa a tego za cholere nie potrafie.to dosc przykre bo lubie ice i po prostu zrobilo mi sie przukto.a jestem glupia jak but neistety i sie przejmuje takim szufladkowaniem mnie. jesli chcesz porozmawiac ze mna o licencji i moim zdaniu na rozne tematy-ok.jesli chcesz interpretowac moje zamierzneia co do nenemuschy to sorry ale sie zagalopowalas i w zwiazku z tym asher-dla mnie eot bo wkrecasz mnei w cos czego nei robie i nie mam ochoty na tym poziomie z toba dyskutowac.
-
lisica-no takei zycie.ja mam surykata ktory ma gigantyczny fight,dobry socjal i w dooopie lupowy:evil_lol:
-
nie do mnie wprawdzie ale jestem arogancka:cool3::diabloti: to napisze: bo maja slabsze popedy i po prostu praca nad nimi jest eksterierom niezbedna bardziej niz uzytkom. czekam na te hodowle ktore pracuja ze szczeniakami jak z uzytkami.nie moge ise juz doczekac kogo mam polecac:multi:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
gaga-najwyzej mnei zamordujesz trudno:roll: moj gooopi nieuzyty uzytek:evil_lol: ktory zapomnial ze jest na lince przywiazany:D -
chcesz mi powiedziec ze normalnym jest to iz szczenieta u hodowcow [eksteriery]pracuja na szmacie i tak dalej?:razz:.hmmmno patrz a ci co maja ony i kupili je w polsce a sa mi znani to byli zdziwieni ze hodowca powinien praocwac ze szczeniakami. czy ja napisalam wszyscy sa be?gdzie?zacytuj pprosze:razz:.wiele hodowli...mozesz podac ktore?to chyba reklama wiec moze na pw jak nie chcesz tutaj[chociaz w sumie daczego?].bo warto je polecac prawda? czekam niecierpliwie.ajakies filmiki z tej pracy zebym ja,teoretyk miernota,mogla popodziwiac nieco i uczyc sie? nenemuscha-to ze mamy rozbiezne zdania to raczej normalne prawda?no ze ludzie sie nieco roznia.dlaczego natomiast silisz sie na cos tam w stosunku do mnei to niestety nie mam pojecia i niech juz to pozostanie dla mnie zagadka.:evil_lol:.nie mam ochoty poznawac jej rozwiazania bo jakos tak swoiskie mi sie wydaje;) ja nigdy cie nie atakowalam a to ze akurat gdizes tam zgadzam sie z askad to chyba mi wolno nie? pozdrawiam.jednak niezmiennie. ja-puch marny:D
-
mch-moje poglady tez ewoluuja.ucze sie caly czas i nadal wiem ze malo wiem:cool3:. ale mamy pokrewne poglady co troche mnie uspokoilo przyznaje bo nie mam ochoty byc pietnowana jako mutant.:evil_lol:. ja po prostu nei kumam jak mozna nei pracowac ze szczneiakami eksteriera a z uzytkami tak bo to uzytki.nie czujecie absurdu tej sytuacji?spychologii?:roll:. dokladnei tak jak pisze mch uzytki sa rozne.i tez trzeba zn imi pracowac.tyle ze uzytek ktory cale zycie spedzi na kanapie i ma kiepskie popedy bedize nadal w oczach wielu super uzytkiem:roll: a eksterier na ktorego po prostu nikt nei zwraca uwagi bo to przeca tylko shit eksterier moze potrzebowac tylko niewielkiego impulsu do tego zeby pracowac przyzwoicie.na poziomie zwyklego czlowieka- nie sportowca zawodnika.cyzby tacy ludzien ie mieli prawa pokazywac sie an plycie bo osmielaja sie miec eksteriery?:cool3:.przeciez to porabane.a nie moga po prostu sobie wystartowac na zaliczenie?bo pracuja ze swoim eksterierem,ucza sie na nim,to ich pasja.tak tez nie mozna.a niechze sobie startuja tak jak ja z kiepskim uzytkiem po przejsciach.znam swoje miejsce w szeregu:diabloti:.wiem co mam i co sama soba prezentuje.czego i innym zycze:razz:. a eksteirery wlasnie potrzebuja bardoz tego nakrecenia na starcie,tej szmaty w szczeniectwie...i tak trudno to pozniej nadrobic.:shake:.wlasnei dlatego ze popedy maja srednie.i to one szczegolnei tego potrzebuja.nie wzystkie uzytki sa super i nei wszystkie nadaja sie od psortu.chodiz o to zeby eksteriery byly takie zeby mozna z nimi bylo ipo1 zdac na zawodach jesli sie chce.annie pod plyta chodnikowa na egzaminie placowym.
-
[quote name='asher'][B]Ayshe[/B] i tu się nie zgadzamy[B].[/B] Bo po co ludzie i hodowcy mają to robić? Po to, żeby w schroniskach jeszcze więcej onków było, bo Kowalscy nie będą sobie dawać z nimi rady? Ja uważam, że podział na "kanapowe" eskteriery i "pracujące" użytki jest ok. Że nie da się inaczej, nie przy takim poziomie popularności rasy. Eksterier dla Kowalskiego, który kubi sobie z psem na kanapie poleżeć, a użytek dla sportowca, który lubi sobie z psem popracować. Co w tym złego? Ok, przyjmuję na wiarę.Ale nie do końca, nadal mam wątpliwości, czy dobry szkoleniowiec i złego psa do tej trójki nie dociągnie... ps Czemu niby masz rezygnować z hodowli? Przerzuć się na użytki. Skoro rasa jest jedna, to w czym problem? ;)[/quote] asher-chodzi mi dokladnie o to ze hodowcy nie powinni olewac pracy z eksterierami.uzytkom szmatre daja tak?a dlaczego nie praucja z dizeciakami eksterierow?tak samo?przeciez nikogo nei ubedize przez to.dlaczego?i to naprawde nie jest wazne cyz ktos kupi tego psa i bedize z nim praocwal czy nie.wazne jest to ze ja jako hodowca wywiazalem sie z obowiazku pracy ze szczeniakami.co ueksteriery to takie matoly zer za smzate nie musza lapac?;).a czy to przypadkiem nie jest generalizowanie ze z uzytkami to musze a eksteriery olac mozna?niep odoba mi sie to. asher-praca ze szczenietmai nie psowoduje ze eksteriery beda super pracusiami;).to nie jest takie proste.ale daje mozliwosci.jak ktos nei bedize pozniej cwiczyl z takim psem to pies chociaz bedize juz nauczony pracy kontaktowej z czlowiekiem.i potem niech se za patykiem lata cale zycie.ale jesli ktos bedize chcial pracowac to juz nie ma straconego czasu a u eksterierow ciezko nadrobic ten czas ..ciezej niz z wypasionym na popedach uzytkiem.o to mi chodizlo.a to ze sie bierze ona anie psa ozdobnego to juz inna sprawa zdaje ise i inny temat na dyskusje. dobry szkoleniowiec dociagnei kiepskiego psa do trojki...jak ten pies nie jest ZA kiepski a egzamin zdany uczciwie.za kiepskiego psa ,bez popedow to nawet swiety nie doprowadzi.chyba ze jakis magik;).gdyby to bylo tkaie proste to zycie zawodnikow tez byloby prostsze;).no ale plastika ze srednimi popedami sie da.ponizej juz nie. alez ja kryje uzytkami.tzn.w tym roku mioty byly tylko w podhodowli.i nei iwme czy bede kryla suki w niemczech.chyba juz nie. jakos tak juz myslalam o tym ze w sumie to wole miec onki po prostu niz bawic sie w hodowle.jestem juz zmeczona.poza tym dobila mnie wiadomosc ze 4 psy ,poltora roczne zginely na sluzbie w strefie gazy.to byl dla mnei duzy cios.mimo zep rzeciez biore to pod uwage sprzedajac psy w dziiiwne miejsca.mam coraz mniej czasu i energi zeby zajmowac sie hodowla.odkad psy wyjechaly do niemiec to juz jakos tak zgaslam przez te wszytkie zmiany.chyba sie starzeje :D. chce miec ony,pracowac sobie z nimi ale jakos tak ...wypalilam sie z ta hodowla...nie podobaja mi sie orzne rzeczy i nie mam ochoty sie naginac.to tez;). chyba wole pracowac sobie z wlasnym psem/psami niz hodowac. a poniewaz na zawodnika sie nie nadaje,jestem doopa nei szkoleniowiec[przypominam jakby ktos zapomnal]to bardzo sobie cenie prywatnosc i mila atmosfere owej pracy.:D.oraz nie narazanei wielkich tego swiata na ogladanie mnie,miernoty na plycie w polsce:D.
-
wrzucalam na owczarka ale tu tez wrzuce. podoba mi sie takie hodowanie eksterierow i takie psy [URL]http://www.youtube.com/watch?v=A0h_fmFtq_k&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=XCldubZa1N0&feature=related[/URL] i hodowanie eksteireow ktore moze nie sa w stanie startowac na bsp ale sa nadal przydatne do czegos nei tylko na kanape.ktore razem z innymi psami ciezko pracuja,bez fajerwerkow i slawy. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=VNE95VWzDKg[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=RVE1vkYSLOM&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SQpQMfwN8Yw&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=F64Erd61Y1Y&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=YUsCmZn4RCc&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=8wkM2Sjg_DE&feature=related[/URL] nie zgadzam sie na tworzenie alibi do bylejakosci.ze skoro sa uzytki to olejmy eksteriery.na TO wlasnei dokladnei sie nie zgadzam.
-
[quote name='asher']No, ale jak ma już nie być taki super do pracy, to niech chociaż śliczny będzie :loveu: ;) Nie nam to mów, tylko SV :eviltong: ;) Ja cały czas mam wątpliwości, czy faktycznie warto jest dążyć do podniesienia wymogów wyszkolenia. Po prostu zastanawiam się, jaki jest sens robienia Schh3, czy IPO3 z psem, który de facto nie ma ku temu predyspozycji. Żeby pokazać, że z każdym psem da się to w pocie czoła wypracować? Przecież to wiadomo i tak. A pies będzie taki sam, czy to z IPO1, czy z IPO3...[/quote] asher-to moj ulubiony cytat ostatnio-przynajmniej ladny bedzie.../jest..:cool3::evil_lol: SV to krytykuje reiser i dobrze mu wychodzi.tj.trafia to do mnie ale jaki juz pisalam hamuje swoj radykalizm z calych sil bo rozum mowi-nie.:cool3:.:diabloti: asher-jest roznica.po prostu dostrzezesz ja jak zrobisz psa do ipo1 a potem z nim dojdziesz do trojki:p.zrobuienie trojki to 4 lata.najmniej.nawet z uzytkiem.jak siep ospieszysz to pozalujesz.:cool3:.i nigdy tak naprwde nei iwadomo czy pies nei zatnei sie na dwojce i koniec.bo moze ty juz nie dajesz rady a moze pies nie,a moze wy razem nie... prawei nei iwdac roznicy asher..praweie...robi ta roznice wlasnie.:cool3::diabloti:
-
ale biedna dziewczynka:shake::-(... asher-trzymaj sie:-(
-
[quote name='14ruda']Uważam,że eksteriery powinny mieć średnie popędy,a nie żadne.Takie własnie do hobbystycznego szkolenia,rzucania patyczków,wypadu za miasto.ma to byc także pies rodzinny,do towarzystwa. Myślę,że wine za "wypopędowanie"ONów ponoszą nie tylko hodowcy,ale właściciele.tak naprawde jaki procent ONów staje sie członkim rodziny,która ma naprawde pojęcie o rasie i jej potrzebach?Moim zdaniem z każdego ONa da sie wykrzesać chęci do pracy,a na jakim one będą poziomie to zalezy-najpierw od hodowcy-czy pracuje z grzdylami czy tylko pasie je witaminkami na sierść żeby potem ładnie reklamowały hodowle na ringu,potem od właściciela-czy tą pracę kontynuje i czy robi to dobrze. Jesli taki plastikowy plstik od sczenięcia będzie "wisiał na szmacie" i bedzie czerpał przyjemnośc z obcowania z przewodnikiem ma wielkie szanse badzo duzo osiągnąć.[/quote]ruda-a ile wlascicieli plastikow wie ze trzeba pracowac znimi od szczneiaka,nakrecac i naprawde bedzie lepiej wtedy? ruda-dzieki za "czucie"moich intencji. propagowanei pracy z psami,praca z eksterierai nei pisanie ze jak do pracy to uzytek[NIE PISZE O WYSOKIM SPORCIE JAK RRANY BO TO INNY TEMaT:mad:].bo to daje przyzwolenie na hodowle psow bylejakich.kto z miotami eksterierow pracuje jak z uzytkami?no kto?:mad:.o to mi chodzi tez.niem ozna skazywac tych psow tylko na gnusne zycie.nie wolno.trzeab zachecac do pracy.i co z teog ze bedzie nie na osiagniecia sportowe?nol udzie..czy tylko to sie liczy?:shake:. jeslie hodowcy beda przekazywali szczenieta ktore juz byly na szmacie itp i namawiali do dalszej prayc to cos im ubedize?czy to nie bedize satysfakcja jak jakis nabywca zalapie i bedize z psem praocwal?i moze ten eksterier zda egzamin porzadnie a nei na hodowlanke czy przepuszczony z litosci bo to eksreier?na taki podizal sie nie zgadzam.
-
ruda,asher-wybor bedzie zawsze.nawet jekby stal sie cud boski i podizal przestal by istniec to wybor biedze zawsze.bo w miotach uzytkow nei wsyzstkie psy sa super do pracy;). chodiz o to zeby nie potegowac podizalu mieduy liniami.poprawiac wyglad uzytkow i charakter eksterierow.bo rasa jest jedna:cool3:.nie wzmagac podzial tylko poprawiac.nie olac temat i juz. nie hodowac na ringi wylacznei ale myslec tez o tym ze te psy ringowe maja miec zachowane cechy uzytkowe ona.a uzytki przypominac ona;).
-
[quote name='nenemuscha'][B]Asher[/B] dzięki za zrozumienie,cóz nie każdy potrafi lub chce zrozumiec pewne dla mnie oczywiste fakty. Na obu tych forach jest wiele osób pozytywnie zakreconych które wiele dobrego robia dla rasy.Jest też wielu teoretyków..niestety którzy wiedza wszystko i o wszystkim maja swoje(dla nich jedyne słuszne)zdanie i przekonywanie ich jest jak walka z wiatrakami...ale pociesza ze czasem zmieniają zdanie...jak Jackdaw:multi:. Ja juz taki dziwny człowiek jestem ,że uwazam że za słuszna sprawę(taka jaka ja uwazam zasłuszna)dam się pokroić na kawałki.Tak jest z promowaniem podziału na psy do pracy (a co za tym idzie o wybitnych popędach i pochodzace z odpowiedniej linni)i psy wystawowe(super jak maja dobre popędy,ale to sa dla mnie tylko takie właśnie psy "dla ludzi"). A teraz cos co od pewnego czasu mąci mój spokój to ten ciągły teoretyczny wywód [B]Ayshe[/B](no cóz i znów mi sie oberwie).Pisałyśmy wiele razy i jak widze wiedza [B]Ayshe[/B] ma na wysokim poziomie./..ale sory albo ktos ją nakreca na te zmienne wypowiedzi albo ???,jestem osoba dociekliwą..cóz te starty w zawodach te wychodowane zwierzki????Szkoda tylko że potwierdzenia tych faktów jakos nie widzę...ale cóz pewnie widziec nie musze,albo to dla wybranych jest poprostu.Bo jakos starty Jackdawa i Dorte..hm widać..;) A co do licencji..to ja uważam że jest dobrze ze cos jest,a o psy pracujące powalczymy..i nie beda dyskryminowane:mad:.[/quote] nenemuscha-jak dla ciebie z takim nastawieniem to ja moge byc teoretykiem nastawianym przez ufoludki:lol:.za bardzo sobie cenie swiety spokoj zeby wdeptywac w cos takiego jak udowadnianie czegokolwiek komukolwiek.:evil_lol:. na zawodnika sie nie nadaje,jestem marnym szkoleniowcem,hodowca na krawedzi rezygnacji,nie hoduje psow do sportu i nigdy tego nei robilam,nie interesuje mnie wystawianei psow i cala otoczka tego typu. jestem nikim.i bardzo mi z tym dobrze. fora sa po to zeby rozmawiac i wyrazac swoje zdanie.i to wlasnei robie.
-
[quote name='asher']Za mało wiem, żeby porywac się na generalizowanie i kategoryczne porównania jakie są ON w Polsce, a jakie w Niemczech. Na pewno niemieckie warunki hodowlane sa nieporównywalnie lepsze, na pewno jest większa kultura kynologiczna. Ale, czy same psy są lepsze? Jedne i drugie - nie zachwycają mnie. Tak ogólnie, na obecny stan mojej wiedzy. Oczywiście, więcej widziałam psów polskich. Za to te niemieckie, które miałam okazję widzieć na filmach, to podobno pierwsza liga... [/quote] asher-psy sa rozne.populacja onow jest rozna.rozne sa tez kryteria doboru psow do va-nikt przeciez nei bedzie bral pod uwage tego ze JA uwazam ze wazniejszy od walorow budowy jest charakter.to moja opinia. psy sa piekne.naprawde.zachwyca mnie quenn na przyklad ale juz jego praca nie.zachwycal mnei zawsze i tak juz zostanie ando-jego praca juz nie.porywaja mnie te psy za serce i tylko szkoda ze nie sa juz tak porywajace na rekawie.:cool1:.mam sama polskiego psa ktory jest dla mnie super.dla mnie.mam tez niezbyt super uzytka.;).mam tez dylematy z kryciami suk-szczerze mowiac nosze sie z zamiarem odpuszczenia sobie hodowli.jestem rozdarta miedzy tym jak piekne sa te psy z ringow i jak pracuuja juz inaczej.moje wypowiedzi sa emocjonalne bo ja jestem emocjonalna i bardzo kocham ony. [quote name='asher']I co z tego, że pies ma Schh3, skoro po ugryzieniu rękawa snuje się, jakby nie za bardzo wiedział co to za pan stoi obok i o co w ogóle w tym wszystkim chodzi...? Co w takim razie potwierdza ten egzamin? To, że można zrobić każdego psa? Nawet byle jakiego? To jaką wartość ma to Schh3? Nasuwa się wniosek, że podobną, jak polskie IPO1... :cool1:[/quote] asher-jednak niekoniecznie;).a zrobic mozna kazdego psa zeby zdal egzamin.kazdego ktory ma popedy na srednim lub bardzo srednim poziomie ale je jednak ma.w ipo1 sa bardzo male obciazenia.w trojce juz wieksze.ale to nei sa psy do sportu. [quote name='asher']Skoro tytuły VA zdobywają psy mierne psychicznie, to logiczne, że nasuwa mi się kolejny wniosek - że nie tylko w Polsce hodowla eksterierów dąży do uzyskania średnich psów, takich, które może i coś poćwiczą, ale równie dobrze mogą większość życia spędzić na kanapie. Moim zdaniem SV równiez do tego właśnie dąży. Bo na psy o wysokich popędach popyt nie jest zbyt duży. Dlatego eksterier tych wysokich popędów mieć nie musi. Nie tylko polski eksterier, niemiecki również. Stąd właśnie podział rasy na dwie linie. I chwała SV za to, że użytki też promuje. Wielka szkoda, że w Polsce ZK jeszcze do tego nie dorósł. [/quote] ale wazne jest zeby je mial.i dla kowalskiego i dla schmidta najlepsze sa psy o srednich popedach i takie "promuje"sv.nie kazdy chce i moze miec psa o wysokich popedach.wolalabym jednak zeby procent psow ktore maja w nosie wszystko tylko im przyslowiowa kanapa w glowie byly wypadkami przy pracy hodowlanej.jednoczesnie tezy reisera dot sv trafiaja mi do przekonania.bo mam radykalne poglady ale rozsadek mowi:nie. niebezpieczne nie jest usrednianie rasy ktora ma ogromna populacje a sportowcy wezma psa z hodowli wyczynowych arbeitow.niebezpieczna jest teza ze onek jak zrobi ipo1 to juz mu wystarczy i nic wiecej nie musi robic.bo jak ugryzie rekaw,zrobi aport przez palisade to juz jest genialny.bo to miniumum i trzeba zdawac sobie z teog sprawe kochajac swoje psy i znajac ich obiektywna wartosc. [quote name='asher']Tylko powiedzmy wreszcie jasno - hodowla eksterierowa niewiele ma wspólnego z hodowaniem psów użytkowych. Nie tylko polska hodowla. Niemiecka też. [U]I jestem ostatnią osobą, która będzie za to SV, czy jakąkolwiek inną organizację krytykować! :-o Ja nie widzę w tym nic złego![/U] [B]ayshe[/B], to przecież nie ja powtarzam co i rusz, że rasa jest jedna, to nie ja oburzam się, gdy na pytanie o psa do IPO pada odpowiedź, że jeśli ON, to tylko użytkowy, to nie ja pogardliwie wyrażam się o "plastikach". No więc w końcu co? Jakie jest twoje zadnie na temat eksterierowych ON? Są super i podział na dwie linie to jakaś bzdura, czy może jednak faktycznie są... średnie? Bo, szczerze mówiąc, ja się trochę pogubiłam w Twoich wypowiedziach :niewiem: [/quote] 1.uwazam ze rasa jest jedna.i nalezy podciagac ile sie da charakter eksteirerow bo powinno sie o to dbac.zeby nei bylo tkaiej przepasci i zeby jak ktos decyduje sie na eksteriera to mogl z nim pracowac i nie czuc sie lekko glupawo jak postanowi wyjsc z nim na plyte ot tak po prottu bez aspiracji na niewiadomo co. 2.jesli chcesz ona do sportu to nalezy kupic uzytka.jesli chcesz konia do wkkw to nei kupisz araba.nawet jakby nei wiem jak ci sie ten arab podobal.a jak chcesz startowac na arabie to ze swiadomoscia ograniczen.wiec od sportu zawodniczego uzytek. 3.uwazam ze onki eksterierowe sa dobre do nauki pracy w ipo.bo maja srednie,przecietne popedy-takie plasticzki wlasnie.to nei jest pogardliwe okreslenie.:crazyeye:.uwazam ze za malo jest checi do pracy z onami eksterieorwymi i sa z gory skazywane na cwiczakowy niebyt.uwazam ze nalezy propagowac prace z tymi psami a nie mowic od razu ze sa do kitu i szkoda czasu na nie bo bedzie wtedy z nimi jeszcze gorzej.nie owlno ich skreslac tylko promowac te ktroe maja dobre popedy i poakzac ze na poziomie hobbystycznym spokojnie mozna z nimi praocwac.nie zgadzam sie na okreslenie ze to nie ma sensu bo to daje przyzwolenie na hodowle psow coraz slabszych. [quote name='asher']Mnie na przykład bardzo podoba się postawa [B]nenemushy. [/B]Za którą, nawiasem mówiąc, nieźle się jej oberwało :shake: Zjechaliścię ją równo i na PS i na owczarku, tylko dlatego, że napisała wprost: do ambitnego sportu tylko użytek; mimo, że sama hoduje eksteriery. Och, ileż ironii musiała łyknąc! A przecież większośc suk w Jej hodowli (o ile nie wszystkie?) ma niemiecki korung! Kkl1! Kryje m. in. psami VA. Czyli hoduje zgodnie z wytycznymi SV. Widać SV taka średniość w zupełności wystarcza? [/quote] bardoz cie przepraszam ale ja sie tylko nie zgadzam z kwestia ze wyzej niz ipo1 to juz trzeba brac uzytka.jak widac niemcy i nie tylko robia z eksterierami wyzej.nie zawody ale egzaminy.mowisz ze bezsensu bo przeciez te psy nei sa jakies zarabiste nie?ale jednak z nimi pracuja.bo to naprawde niefajne miec repa tylko z jedynka.o to chodzi.ja nie zjechalam nenemuschy.mam dla niej duzo szacunku za to ze jest jednym z nielicznych hodowcow ktorzy sie staraja.nie krylabym uzytki bez sprawdzneai jej na plycie ale na rany bosskie przeciez ot decyzja hodowcy a nei moja.:roll:.pisalam 100razy ze od sportu ambitnego,zawodniczego to uzytek.gdize ja napisalam ze do sportu wysokiego eksterier jest pudlowy i mozna spoko se starotwac na ms?no ludize...:crazyeye:.nie zgadzam sie tylko z pisaneim ze wsyzstkei eksteriery sa do bani i wogole sioe nie nadaja bo bywaja dobre i trzbea to propagowac a nei dzielic rase coraz ostrzej.to jak te ekstweirery maja byc lepsze kiedykolwiek?moze olejmy ich charakter po prostu bo i tak sa do kitu?wlasnei Z TYM sie nie zgadzam. [U][quote name='asher']I jeszcze raz podkreslę, ja nie krytykuję SV![/U] Mimo, że SV równiez niekonecznie zależy na super użytkowych eksterierach. [U]Wcale też nie uważam, że w Polsce wszystko jest super ekstra cacy.[/U] Ale nie uważam też, że w porównaniu ze "średnią światową" polskie psy wypadają jakoś wyjątkowo tragicznie. Oczywiście, że szkoda, że licencję opracowano "na odwal się". Ale coraz większe mam wątpliwości, czy faktycznie wyższe wymogi licencyjne wpłynęłyby znacząco na poprawę psychiki eksterierów? Czy może nadal byłby średnie? Dlatego jedynym, czego tak naprawdę żałuje jest praktyczne wykluczenie z licencji ONów z linii użytkowych. A na koniec jeszcze raz podkreślę, że na razie malo wiem. Wnioski wyciągam głównie na podstawie opinii innych, tych, którzy tę wiedzę mają. Być może, kiedyś, gdy sama dowiem się więcej, zmienię zdanie.[/quote] asher podkereslam jeszcze raz: 1.uwazam ze podzial na linie jest zly ale nic na ot nie poradze. 2.uwazam ze eksteriery powinny byc podciagneite z charakteru i trzbea to promowac i pietnowac ludiz ktorzy olewaja charakter tych psow i biora pod uwage tylko osiagniecia ringowe. 3.do wysokiego sportu zawodniczego kupuje sie psa o super popedach czyli uzytka i boleje nad tym ze eksteriery sie od teog nie nadaja a 20 lat temu jeszcze nei bylo takiej ostrej granicy. 4.uwazam za naganne ze rep ma tylko ipo1.uwazam ze nalezy pracowac z psem caly czas i podwyzszac wyszkolenie.wypracowane?a co to obciach ze sie czlowiek stara i pracuje z psem?uwazam ze nalezy sie starac podwyzszac wyszkolenie rowzniez sukom hodowlanym i uwazam ze fuss sportowe nie przeszkadza w bieganiu na ringu. 5.niemcy nie sa bogami.nie maja tez boskich zlotych psow ale maja dobra organizacje hodowlana i kulture kynologiczna tego typu ze nie ma sensu tworzyc innowacji tylko dazyc do takiego poziomu. 6.uwazam ze hodowcy eksterierow powinni zaczac starac sie zmieniac opinie o hodowanych przez siebie psach bo moga ocknac sie za pozno. 7.tez malo wiem i ucze ise caly czas.jednak nie zgadzam sie na podizal typu na cwiczak to tylko uzytek a na kanape i ring eksterier bo eksteriery to tez ony na milosc boska i niem ozna ich spisac na straty,skreslic,niech leza i ladnei pachna:roll:.po prostu szlag mnei trafia jak sobie pomysle o takim podziale.on eksterierowy ma pozostac onem.
-
sorka asher ale ja nigdzie nie napisalam,ANI RAZU ze niemieckie psy sa bez wad i wszystkie wprost bosskie.chyba przesadizlas. natomiast uwazam ze polacy ida w zla strone .poczytaj moze to co pisze.:razz:.uwazniej. uwazam ze danie wolnej reki w polsce daje efekt odwrotny.zobacz co sie dizeje.jaka wiedza o onku w polsce.ze zamiata doopskiem i jest garbaty i wywala sie na gorkach:roll:.zobacz co sie dizeje na rin gach kiedy niemeicki sediza wywala ewidentnie dlugowlosego psa a wystawca jest zbulwersowany[bo ten pies chodizl na doskonalych w polsce],trymowanie donow,przepuszczanei psow na testach,zniesienie ipo dla suk...uwazasz ze gnoje polskie psy?no sorry asher ale sie zagalopowalas-przecyztaj jeszcze raz to co napisalas prosze. gdzie sa oranizowane place dla onow?gdzie presja na szkolenie?co sie dizeje z polskim onem? czy ja nie pisalam ze takiep sy jak zamp,quantum czy chocby larus to po porstu kiepskie psy psychicznie?tj malo twarde i wypracowane tylko?czy w polsce uzytek moze dostac sie do hodowli tylko za charakter? dlaczego nie dazy sie do ujednolicenia z sv ktore nie jest krysztalowe bo tworza go ludzie a nie aniolowie z niebios-o tym tez pisalam.ale jednak sv jest wg mnie najlepsza organizacja kynologiczna na swiecie.dla mnie jest ot bezdyskusyjne.mimo ze zgadzam sie z reiserem i jego zalozeniami do sv2000. to moja wina ze serce mi krwawi normalnie jak widze w ktora strone to idzie wyszystko w polsce?ze wolalabym zeby polacy ciagneli w strone sv,szkolili wlasnych komeistrow,pieli sie do gory ,zyskiwali szacunek a nie go stale tracili?czy ja nie pisalam ze jestem rozgoryczona psychika eksterierow WOGOLE?ze dla mnei kazde krycie tylko na ring psem tkaim jak zamp to porazka?malo sie narazilam za tkaie pisanie? ze sa dpbre eksteriery i ladne,naprawde fajne uzytki eksterierowo[do znudzenia juz chyba te zdjecia wrzucalam] itrzeba isc w tym kierunku? psy z va to maja akurat limit kryc dosc wysrubowany.wiec nei kryja wsyzstkiego co sie rusza asher. co zrobic z takimi zampami i quantumami?jakbys miala tkaiego psa,takiej klasy,ale plastika,z wyracowanuym schh3 to co bys powiedizala jakby sedzia ci powiedizal na bszs ze won z tym psem?asher...asher... sv jest baardzo liberalne ale ma pare twardych norm ktore nei sa lamane od czasow stephanitza. a to czy ich bedzie sie przestrzegac-no coz demokracja jest nie?to twoja sprawa czy kryjesz swoja suke zampem czy nando.wybor twoj.nie beda robic za lotne gestapo przeciez. i o przepraszam ale wypracowane ipo to jednak zdane prawda?to nie jet pies ktory nie zlapie rekawa.zdanie nap oziomie zawodniczym a zdnaie egzaminu to jest roznica.chcialabys zeby jej nie bylo?to tak jakby kady czlowiek musial zostac zalozmy magistrem z matematyki xmaiast tylko zdac mature z matmy.spookoojnie.one zdaly.wsyzstkie cwiczenia wykonaly poprawnie.to co?sedzia mial im powiedizec won bo nie pracowaly na poziomie zawodnikow z pierwszej dziesiatki bsp?:-o.no litosci moze.
-
asher-jesli dla ciebie normalny obrazek z testow w polsce jest ok to ..no oczywiscie masz prawo do tkaiego odbioru statystycznego polskiego ona:roll::evil_lol:.... niestety nie mam czasu szukac gdzies wsieci filmow z koerungu:cool1:.psy sa rozne wszedzie.to nie o to chodzi asher.;). koerung to nie niewiadomo co.jakis niesamowity test .chyba bledne wyobrazenia.koerung to zupelnie normalna licencja hodowlana ,z podstawowymi wymaganiami.dlatego tak ....fascynujae jest nei dazenie do tkaich podstaw w tym kraju tylko wymyslanie jakichs mutacji.i dlatego pies bez koerungu budzi me podejrzenia. zdaje sie ze spodziewalas sie poziomu psow i ostrosci sedizowania jak na zawodach ipo3?:razz::evil_lol:.a to tylko licencja hodowlana. obejrzyj sobie filmy z polskich testach albo poczytaj na jacentusie jakie psy je zdaja.przytrzymanie psa na lancuszku to nei jest najgorsze z najgorszych co mozna zobaczyc.to blad,nieprzygotowanie psa,obciachowe dosc.psa odpinac nalezy na punkcie rozpoczynajacym linie chodzneia przy nodze jak sie idzie na namiot.pies oczywiscie wie ze tam jest pozorant.bo nei chodzi o to zeby nie iwedzial.chodzi o to zeby ocenic prace psa.bo chwytu i wytryzmania obciazenia mozna psa neico nauczyc.ale i tak wsyzstko widac.filmy z testow na bszs juz zamieszczalam wielokrotnie,zdjecia tez.niestety nei pamietam gdzie.ale najpeweniej w temacie tresura lub o swiatowce.trza poszukac. a tak wogole:jasssne skoro nei widac roznicy to po co sie starac zeby polska licencje uznalao sv?na co polakom sv?niemcom kabze nabijac zeby szkolic kormeisterow?hanba.polacy zrobia cos po swojemu:diabloti::diabloti::diabloti:. no coz....a psy i tak kupia w niemczech albo w innych krajach stosujacych zalecenia sv:eviltong:.
-
ja juz pisalam o korungu na historii rasy on streszcze ci: korklasse 1-otrzymuja psy polecane do ghodowli korklasse 2-dostaja psy dopuszczone do hodowli[np uzytki ktore udowodnily swa wartoasc uzytkowa a sa pierunsko brzydkie;)] licencje przyznaje sie 1 raz na 2 lata a nastepnie odzywotnio. po uplywie 2 lat trzeba przystapic do dozywotniej inaczej jak sie ma przerwe trzeba robic 2 letnia. sukom szczennym[pow.42dnia ciazy]lub karmiacym[pon.42 dnia po ur]pryzsluguje jednokrotne prawo przelduzenia licencji na 1 rok bez koniecznosci pokazywania jej kormeisterowi. mozna podwyzszyc licencje z 2 na 1 po uplywie roku od jej uzyskania ale tylko u tego samego kormeistera. wymagania: -wiek min24mies. -zapisany pies w ks rod sv lub innych org uznanych przez sv[npfci] -hd -min.schh1/ipo1 uznawane przez sv min.80pkt z obrony na egz. -min.1 wystawa u sedziego sv -ad lub hgh zwolnione psy pow.6lat -dna wlasciciel musi byc czlonkiem sv/wusv dowodem korungu jest korschein. testy atak zza namiotu i proba odwagi[czolowka]zadnego trzymania psa za obroze,zapiecie i odpiecie smyczy wymagane,pies musi puscuc po max.3 komendzie,jesli pies nie puszcza to jest to zapisane w korschein jesli pies nie przeszedl testow nie ma oceny eksterieru ocena eksterieru oceniane sa psy w ruchu i roznym tempie male grupy[po 4 psy]sa ostrzelane ocena indywidualna [stoj i ruch] psy przystepujace do licencji po raz piesrwszy sa mierzone i wazone pies ktory przeszedl licencje przez jakis czas nei ma ordowodu bo jest on wyslylany po zakonczneiu licencji do augsburga[siedizba sv].wzamian otryzmuje sie dokument zastepczy ktorym mozna legitymowac psa. korschein i rodowod dostaje sie poczta poleconym na adres domowy z augsburga. wszystkie wyniki sa na SID publikowane.
-
regulamin [URL]http://www.schaeferhund.de/site/typo3conf/ext/nf_downloads/pi1/passdownload.php?downloaddata=155[/URL] filmiki uzytek kkl2,korung w finlandii [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SUnYacEomic&feature=related[/URL]
-
zawsze zapraszam w odwiedzinki:evil_lol:
-
dorplant-jak wygladaja wasze plany na poczatek przyszlego roku tak do marca?moze byc na pw:razz:.ja mam tylko egzamin schh2 z chita ale to placowy :roll:.i zaraz robie trojke na zawodach bo juz w sumie konczymy powoli a to co wyjdzie to i tak w "praniu"wyjdzie:cool1:.znaczy sie na plycie:roll:.
-
asher-uojej:-(.ucaluj sabinke ode mnie i moich boorasuff:loveu:.
-
[quote name='dorplant']łłłłłłłłłłłłłłłłłłeeeeeeeeeeeeeee:placz::placz::placz: potem przyjda sniegi (czarnowidzctwo)i :shake: bedzie mozna sie spotkac ,dopiero na wiosne ![/quote] ty wez wypluj te sniegi:mad::razz:..... co do terminu po za tym polowa "moich"wyjezdza.nie bedzie chilli ani balto np. :cool3::evil_lol:... nie martw sie dorplant-cos sie wymysli z terminem.nie ma bata-zrobimy se trening zeby nei wiem co.:multi:
-
[quote name='Axusia']Ayshe - mam pytanko :cool3: Co sądzisz o tym psiaku ? [URL]http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/441869.html[/URL] co oznaczają literki (VA2 ([COLOR=red]CHN??[/COLOR]) [B]Sony von der Neudenauer Holzsteige[/B] ) przy jego nazwie ?[/quote]drugi va naklubowej tego kraju czyli w chinach bo na chile ot nie wyglada:cool1:. pieekny jak to syn ando ale ja bym podchodizla do tego ostroznie -problematyczna twardosc w papierach;).z jego pochodzenia to tylko karly noriswand byl psem o twardosci na poziomie odpowiadajacemu wyszkoleniu.wolalabym zobaczyc tego psa w rzecyzwistej pracy na pozorancie.
-
jestem w niemczech:placz::placz: