-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
sorry ze sie wtrace:cool3: . mysle ze to bedzie zalezalo od tego jak dlugo ow zolw pacyfista nie bedzie dostawac jesc.:evil_lol: . rybki...tematyka akwarystyczna....:cool3: to moze cos opowiem. hoduje tropheusy ,wczesniej agresywne pyszczaki z malawi.tropheusy sa roslinozernymi stadnymi rybami o wysoce rozwinietych zachowaniach socjalnych i calej palecie zachowan przypisanych zwierzetom stadnym. ale to dygresja. otoz kiedys posiadalam rowniez dymidochromisy.rby zywiace sie oczmi i luskami innych ryb[w stanie dzikim]. gro ryb jest z odlowu[stada rodzicielskie],"noze"byly trzymane od narybku przeze mnie,pochodzily z hodowli ,tzw.F4..otoz moje "noze"plywaly sobie bez oznak agresji z pyszczakami,po zmianie biotopu na tanganike roslinozerna oddalam je innemu akwaryscie.jak juz zaznaczylam moje "noze"plywaly sobie 3 lata i zero agresji,olewaly rowniez narybek.po prostu pacyfisci.u kolegi tez bylo fajnie poki nie wyjechal.po powrocie [nie bylo go 4 dni,baniak z obsada wytrzymuje taki poscik bez problemow]okazalo sie ze "noze"jednak nie zdzierzyly i postanowily sobie podjesc.:evil_lol: .i czesc rybek nie miala oczkow i jakby troszku lusek ubylo:cool1: .... dlea mnie podstawowym wyznacznikiem doboru pary rodzicielskiej w hodowli jest psychika typowa dla rasy,bez anomalii.bo najwazniejsze w moim przekonaniu jest to zeby psy uzyte do hodowli same sprawdzone charakterologicznie jeszcze to przekazywaly.i takie psy wybieram.najpierw predyspozycje genetyczne a potem srodowisko.
-
[B]czy ktos moglby po mnie przyjechac dzis o 18.30?bo dopiero zjechalam od 11 z cwiczaka i chcialabym sie odblocic i takie tam nieistotne zupelnie dla mego malzonka drobiazgi:mad: :placz: [/B]
-
AM-sorki czy wiesz gdzie mozna dorwac regulamin ZOP?i jak wyglada zdawanie FH w czechach?czy sa zawody?bo chcemy z belgami zaszalec i moze onki tez sie zalapia:cool3:
-
[quote name='Nanami']No owczarek w zaprzegu - czemu nie, jesli tylko kondycha jest i zdrówko :razz: Ja widziałam, ze są i takie "hulajnowi" i trójkołówki do biegania, jak nie ma sniegu. Najwazniejsze to nauczyc onka lewo, prawo, stój, naprzód :lol: No i takie szeleczki do zaprzegu musza byc.[/quote]moze zrobim zawody onkowe w zaprzegach?:multi: :roll: :multi: :multi: :razz: .ja to optuje za trojkolowka:cool1: .lewo-prawo:alez to links i rechts do rewiru nie?:evil_lol: ,naprzod-voraus,luzik wiec.....,stehr to komenda z przedszkola....szkoda tylko ze ipowskie szeleczki siem nie nadaja:evil_lol: .ale co tam ....zainwestuje..... tak powaznie to bardzo mi brakuje roweru z psami.:-( .wiec zaczynamy zaprzegi:multi: .
-
britt mi sie wogole nie sprawdzil.jest kompletnie fuj.:roll: . do bewidoga trza dodawac cos jak sie ma psa z problemami-to "lysa"karma.jak widac w fotkach to moje szczeniory chowane na bewi zle nie wygladaja:cool3: .
-
Czy kazdy onek nadaje sie do pilnowania posesji?
ayshe replied to ewa_m's topic in Owczarek niemiecki
ja wczorja czytalam allegro-fajoski sposob na liste producentow:diabloti: .malo zabawne te rozne aukcje sa.:shake: -
[quote name='Chanelle'][SIZE=1][COLOR=dimgray]Rozumiem, że osobnego pokoju dla Onków nie liczysz? :cool3: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=dimgray]Ja już sobie wyobrażam, jak takie dwa schaby rozkładają się na kanapie lub co gorsze bawią się z Yorkiem, a może właściwie bawią się yorkiem.[/COLOR][/SIZE][/quote] nie ma osobnego pokoju dla onkow:evil_lol: .wolne miejsce jest jeno w wannie.:cool1:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Szira/Gosia']Nie to na pewno nie ja:shake: ja się tam nie logowałam:lol: może jest jakaś inna Gosia i ma ONkę Szirę:lol:[/quote]:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: goska przyznaj sie:evil_lol: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
obiecuje ostatnie-bo was zanudze-tasha z kesta-przepychanki pokoleniowe:evil_lol: [img]http://img332.imageshack.us/img332/4512/sukiso7.jpg[/img] -
[quote name='Szira/Gosia']Staruszku:eviltong: :eviltong: :loveu: :loveu: ale dzisiaj wieczorkiem to będziesz???[/quote] bede.jak nie umre na cwiczaku do popoludnia to bede.:placz:
-
hulajnoga?a ja sie nie zabije?:roll: :cool1: .az mi wszystko skacze w srodku -sie nie moge doczekac kiedy zaczniemy:multi:
-
Chanelle-nie ma rzeczy niemozliwych.ja w pokoju z kuchnia obecnie mieszkam z 2 onkami i dzieckiem.:evil_lol: .na 12p w bloku.
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
a to mama tashy i yanty-kesta[zito noriswand]podobnie jak tasha-schh3,fh,hgh [img]http://img476.imageshack.us/img476/7174/kesta8ky.jpg[/img] -
trzymam za to kciukasy:loveu:
-
moja ambicja jest wprost proporcjonalna do waszej ambicji:eviltong: . a tak na serio to gdzies mam mokniecie z polamanymi koroznkami jak nie moge do butow sie schylic zeby se sznurowki zawiazac.aaaaaaa o 11 moj szwabski malzonek i tak mnie wywali na szkolenie z domku:placz: ale za to w hali:eviltong:
-
[quote name='AM']a myślisz, że ja umiem? :roflt: Starałam się utrzymywac równowagę ale czasem mi nie wychodziło :lol:[/quote]:drink1: no to mi sie lepiej zrobilo.:lol:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='AM']Ja pierdykam jakie uszy :crazyeye: :lol: Zupełnie jak Kenny jak był szczeniakiem, choc teraz mu jeszcze zostało... :evil_lol: PS. Uwielbiam czarne ONki :loveu:[/quote]uszy to po mamuni:oops: :roll: .tasha to taki nietoperz troche.a oto 6 mies[o ile pamietam:oops: ]tasha [img]http://img184.imageshack.us/img184/989/tasha5ph1.jpg[/img] i juz dorosla mamunia [IMG]http://img476.imageshack.us/img476/1219/tasha8m9iy.jpg[/IMG] -
a ja nie umiem na nartach:oops: tylko na desce:oops: :oops: .probowalam kiedys na nartach skjoringu i ...no ...delikatnie mowiac nie wyszlo:watpliwy: :sg168: .jan ie moge bo mam wrazenie ze sie rozjade:ices_bla: .deska to co innego:haha: .musze pogrzebac troche na forum zaprzegowcow.:cooldevi:
-
Gin -to tylko napawa optymizmem ze czasem jest normalnie.nie chodzi mi o "calowanie po rekach"i ach ochy jaki to ktos wspanialomyslny.chodzi tylko o to zeby przyjac pomoc i powiedziec dziekuje.przyjmowanie to tez sztuka[ktorej ja osobiscie nie posiadam i stad wiem jakie to wazne].
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
zgrzeblo druciane to rzeczywiscie fatalna sprawa.ja do czesania uzywam grzebienia z obrotowymi zabkami[takiego w litere T]a do szczotkowania zwyklej szczotki -bardzo dobrze masuje i dzieki temu stymuluje ukrwienie. -
lepsze 2-3 psy niz schron.tylko sie zastanow bo ...no musisz wiedziec czy starczy ci sil.
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
ayshe replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
szczur miesiac temu-parth[o.sid fasanerie m.tasha po orbit tronje]:roll: [img]http://img224.imageshack.us/img224/9798/parth3mfx0.png[/img] -
suka zdaje sie miala szczeniaki i to nie raz.rak?no zycze tej pani zdrowia:diabloti: .sunia slodka oby znalazla dobry domek .:loveu:
-
niestety ja tez mam duzo zastrzezen do dzialalnosci schronisk.wydawania psow agresywnych rowniez.i takie rozne.mozna powiedziec ze calkowicie serca nie posiadam ale uwazam ze w schronach powinny byc tylko psy rokujace do adopcji.mioty urodzone w schronach powinny byc usypiane[po co kolejne nieszczescia,szczenie wychowane w schronie to:shake: ].ludzie boja sie brac psow ze schronu.taki pies to synonim klopotow.do tego pomoc rzeczowa jest traktowana jak dopust bozy.ja wiem ze kasa jest lepiej operowac ale tu w tym momencie nie chodzi o to tylko o zniechecenie ludzi.jak mowie komus o adopcji onka ze schronu zamiast kupowac ogd chodoffcy albo wogole.....to pukaja sie w glowe.boja sie ze pies bedzie agresywny,niesocjalny.i niestety przewaznie takie sa bo jak mozna wiedizec co sie wydaje do adopcji w takiej ilosci psow.przy czym wiadomo ze 90% nie ma szans na adopcje.:cool1:
-
nooooooo i wlasnie dlatego irytowal mnie rower.na biezni przynajmniej ja sie nie mecze:diabloti: . aaaa tak ostatnio wpadlam na pomysl......czy ktos probowal z onkami robic zaprzeg?taki jak do husky...tylko to cos z koleczkami albo jak bo ja z grubym cielskiem raczej biegac nie bede:placz: .moze mnie ktos uswiadomic jak toto sie nazywa?napalilam sie strasznie:oops: .na 3 zaprzegi psow starczy:cool1: .