-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
[quote name='kociokwik']A nie lepiej po prostu odwołać psa, jeśli ktoś sobie nie życzy kontaktów psa z przyjaźnie nastawionym człekiem? Skoro piesio jest puszczony luzem, to rozumiem, że właściciel w każdej chwili może swego pupila przywołać. Po co mówić, że ubrudzi, ugryzie, zarazi. To tylko zniechęca ludzi w ogóle do psów. Lepiej tworzyć wokół psów sympatyczną aurę.[/quote]piesio puszczony luzem nie powinien podchodzic do nikogo przechodzacego.osobiscie mnie to drazni.bo ja nie mam ochoty zaprzyjazniac sie z psami.chce tylko przejsc.nie mam obowiazku byc mila dla pieskow.najbardziej mnie wkurza jak ide z dzieckiem a taki pieseczek wparowuje w nas i skacze.noooo to szybciutko wraca do pani/pana.:diabloti: nie rozumiem jak mozna pozwalac na to zeby pies skakal na przechodniow albo ich oszczekiwal.
-
Romas-BAAARDZO:diabloti: lubie wilczura,wilka itp. na moje cmokaja...zwlaszcza w autobusie...ale one maja to gdzies....moje psy cierpia na spiaczke w srodkach transportu publicznego.wchodza,gleba i spia.absolutnie nic im nie przeszkadza jak sie czasem ktos o nie potkne to tez nie baardzo sie budza.w zwiazku z tym czasem ludzie ich nie zauwazaja i w ostatnim momencie:ooo psy:crazyeye: :evil_lol: .natomiast absolutnie nie zycze sobie prowokowania do wachania.moim psom absolutnie nie wolno wachac ludzi.wiem ze moze sie to wydawac dosc dziwne ale nei moge sobie pozwolic na to bo nie wszyscy sobie zycza niuchaczy.ani w autobusie ani na ullcy ani w windzie nie wolno im tego robic.zrezta za bardzo ich to nie interesuje.wiec jak taki ludz cmoka i cos chce dac to mnie krew zalewa.:diabloti: .a kiedys taka babcia rzucala im w autobusie obierki po jablkach:cool1: ....oaly ale ona mnie namawiala zebym im dala .isie zdenerwowalam bo dookola moich psow bylo pelno obierek[babcia pochlonela ze 4 jabluszka]no i na kogo bedzie?na rabnieta psiare:cool1: .
-
[COLOR=green]do grupy sladowej:Gemma ma babeszje:-( .zaczelo sie.:shake: [/COLOR]
-
do moich psow ludzie z lapami tez nie leca:diabloti: .ale dzieci a i owszem.i zawsze pytaja czy moga poglaskac a ja sie zawsze zgadzam,bo mi ani moim psom to nie przeszkadza[generalnie olewka]a dzieciaki maja dumne miny ze podeszly do dwoch czy trzech "wilczurow":razz: :cool1:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
ja wole spot on na kleszcze bo obroze to mi moje buraki sobie niszcza jak sie przewalaja.bo oczywiscie najfajniej ciagac sie za obroze.:roll: . wit.dla onka polecam irish cal firmy beaphar podawany w posilku z nabialem[np.twarog odluszczony z miodem i jogurtem+czasem zoltko]. -
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ayshe replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
dokladnie.rowniez nie bardzo do mnie przemawia podawanie jednego makro czy mikro elementu chyba ze wystepuje niedobor ale tez trzeba sie zastanowic czego.jesli chodzi o uwapnienie to saJo ma racje i rzeczywiscie najlepsze rezultaty daje podawanie kompleksowe z uwaga na magnez[nie przeginac]ale tez np.wiadomo jest ze wit.C ma tutaj duze znaczenie.czasem jak jakis szczenior ma klopoty z sztywnoscia ucha tj po postawieniu uszu koncowki mu chodza to podaje wit.c wzbogacajac o nia suplement.wazne tez w czym podaje sie suplement. -
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ayshe replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
boszsz mi-la jakie biedne suczysko....moze jakies konsultacje albo cus.....ale ja sie nie odzywam bo ja straszna panikara jestem.:oops: :cool1: -
zab to masakra.jeszcze gorzej dla mnie to migrenowy bol glowy.jak mnie bierze to moge zrobic wszystko,zezrec tone prochow zeby mi tylko przeszlo.odkad przywalilam lbem w sciane jak ujezdzalam konia to mam takie bole dosc czesto.i to jedne co mnie jest w stanie kompletnie wykonczyc to tepy pulsujacy bol glowy,mdlosci i razace swiatlo.:shake:
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ayshe replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
onki po prostu nie daja rady na wypasionych karmach.to tylko moja teoria wprawdzie ale coraz bardziej w nia wierze patrzac na swoje psy i na to co dookola.niemozliwe jest bowiem zebym miala zdrowe psy bez zapalen kosci,problemow z aparatem ruchu az do poznej starosci i smierci a inni mieli bez powodu.jeszcze 100 lat temu to byly kompletne wiesniaki zywione nie za bardzo....a teraz....sklad karm typu RC jest super.tak super ze az za bardzo.psiak rozwija sie za szybko.my sie cieszymy ze tak ladnie szybko rosnie.ale organizm onka,genetyczne uwarunkowania jego rozwoju[a to podkreslam mloda rasa]nie daja rady.to samo jest z dziecmi.uwazam ze we wszystkim nalezy trzymac umiar.psu mamy pomagac a nie faszerowac ile wlezie.onek ma prawie dwa lata na rozoj.po co robic to w 8 miesiecy na przyklad.a wyroski kolczyste rosna sobie dalej.....i 10 letni on nie jest w stanie pracowac na pozorancie albo byc w ruchu przez 8 godzin....:shake: -
[quote name='Ewa-Jo']zdrowka zyczecze :loveu: :loveu: . A jesteś pewna że to nie niemiec o imieniu na A do ciebie zawitał i zaczyna siem zadamawiać??:eviltong: :diabloti:[/quote]na A?ekhem....no taki w podobie to byl ale Adolfa jeszcze nie goscilam.albo nie pamietam:eviltong: :diabloti:
-
[COLOR=sienna]asiu-sabunolem gosia moze zakropic gnoja.gimborn robi wit z algami ale sie nie nadaja bo maja tez mineraly-odpada.w taki desen zostaje tylko algolith.:cool1: [/COLOR]
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ayshe replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='mi-la']Tak jak pisałam wczesniej dostosujemy się do rad saJo i jak wszystko wróci do normy to może jednak zmienię karmę. ayshe...wspominalaś w innym wątku o bewidogu i chyba tego sprobuje moja sunia.[/quote] mi-la...bewidog nie futruje psa bo to lysa karma.ja tak wole bo mi psy rosna normalnie,powolutku i spokojnie.ale....bewidog wymaga suplementacji a wlasciwie nie posilek z karma tylko dodatkowy taki malutki posilek .zmienia sie suplementacje w trakcie rozwoju psa czyli do 20 miesiaca czasem samcom potrzeba do 2 lat.z donkami jest tez trioszke inaczej bo tutaj jestem za zachowaniem masy kostnej ale bez zbyt duzego przerostu wzrostu i wagi. -
[quote name='Aga i Eto']Ayshe bądx pewna, że jak w końcu będę mogła miec 2 psa, to zamęcze was wybieraniem :) a tak z innej beczki, to za ile można kupić szczenie po tak wyszkolonych rodzicach jak pisze Ayshe ? pytam z czystej ciekawości :cool1: bo moze juz pwoinnam zacząc odkładać :evil_lol:[/quote]ja o onach moge non stop:evil_lol: ... mysle ze normalna cena jest osiagalna tj.1,5tys.mozna kupic dobrego ona.mysle ze warto stawiac wymagania i promowac tych ktorzy naprawde sie staraja.bardzo ubolewam nad tym ze tak malo hodowcow pracuje z onami po uzyskaniu minimum szkoleniowego :shake: .mysle ze to jest problem.bardzo mi sie marzyloby mniej czasu na ringach wystawowych a wiecej na cwiczakach dla onow.
-
nie pozwol mu pilnowac bo to sie zawsze nakreca.ma pilke to niech zuje .jak mu sie nie podoba to niech se odejdzie.bo zacznie startowac a po co ci to.jesli pies podejdzie do niego i postanowi zabrac mu pilke to powinien krotko psa skarcic i wrocic do pilki.ale zadnego pilnowania czynnego w strefie przedmiotu.
-
[quote name='mi-la']ayshe....że też ja nie poczytałam tego co piszesz wcześniej...jakieś 4,5 miesiąca wcześniej.[/quote]akurat to cos da.jedzie sie...wybiera z roznych powodow i albo sie trafi dobrze albo srednio dobrze albo do doopy.:shake: .wiecej ludzie czasu spedzaja nad wyborami w hipermarkecie robiac zakupy niz jak juz pojada do hodowcy.zawsze mozna zrobic w tyl zwrot i wyjsc.:cool1:
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ayshe replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
tez mysle ze zmiana karmy to przypadek.nooo rtg niezbedny ale na ten RC to bym sie nie zdecydowala.zwlaszcza jakby sie okazalo ze rzeczywiscie cos nietenteges.onki raczej nie bardzo na RC...:roll: -
[quote name='mi-la']Coś mi się wydaje, że już za póżno na szukanie hodowli, bo jeśli dobrze załapałam to muminka maluszka juz ma. Ja jak szukałam psiaka dla siebie to tez nie błysnęłam.Szczerze mówiąc to chyba słabo sie do tego przyłożyłam.Ale to wiem dopiero teraz. Ojca i jego rodzinę poogladałam sobie w sieci i byłam zachwycona zarówno hodowlą jak i jego osiągnięciami. Matkę widziałam gdy było ciemno przez siatkę, bo jak twierdził właściciel ... to suka kojcowa, więc może źle zareagować gdy poczuje, że miałam na ręku jej szczeniaka. Nie zraziło mnie to, bo pomyślałam, że właściciele takiego reproduktora nie dopuścili by go wiedząc ...z resztą to już historia. Na pewno uzyskasz tutaj pomoc.Chyba, że jakis temat był wałkowany do bólu.[/quote]o to troche po ptokach.no nic ,niepotrzebnie sie nastukalam paluchem po klawiaturze
-
[quote name='muminka']nie zamierzam karmić malucha śmieciami, dlatego tu sę pytam co wy- doświadczeni właściciele ON swoim pupilkom dajecie. szczeniak jest jeszcze mały - 8 tygodni, więc mam nadzieję że nadrobię tego pedigree pala (za którego już mocno dostałam po głowie :placz: ) nie chcę jednak mu natychmiast zmieniać karmy - boję się nagłej reakcji.[/quote]natychmiast zmien karme.kazdy dzien na pedigree to dzien stracony i ogormne prawdopodobienstwo wystapienia np.mlodzienczego zapalenia kosci.natychmiast kup karme full wypas tj.w tym wypadku typu purina pro plan[polecam z ryba] lub orjien puppy.po miesiacu mozesz przejsc na karme ktora nie bedzie tak szczeniaka pedzic z wzrostem czyli np.bewidog puppy llub junor ale ja trzeba troche dosuplementowac.dodajesz wapno irish cal firmy beaphar.jesli to jest onek o normalnym wlosie to suplementujesz twarozek odluszczony ,zoltko 2x w tyg,miodek+mleko dla szczeniat i dodaesz irish cal do tej papki.jesli do donek to to samo ale bez mleka.bewidog zapewni ci spokojny wzrost szczeniecia bez wystrzelenia w gore i duzej masy ciala co powoduje problemy z aparatem ruchu w onka.oraz problemy z przyswajalnoscia mineralow.
-
[quote name='muminka']jestem laikiem. nie specjalistą, nie profesjonalistą, nie hodowcą. proszę o rady. może robię rzeczy źle, ale może wtedy należy mi powiedzieć jak to powinnam robić, a nie po prostu załamywać rąk nad moją głupotą. przepraszam, myślałam że uzyskam tu pomoc. cały czas piszę- chcę jak najlepiej dla pieska. chcę mu zapewnić zdroww jedzenie, odpowiednie wychowanie i dużo miłości. chcę aby był szczęśliwy.[/quote]muminka spokojnie....po prostu wlos na glowie sie tylko jezy dlatego troche dziewczyny moze mocno reaguja.jesli jeszcze nie kupilas szczeniaka to nie kupuj jesli: 1.ojciec szczeniat powinien miec wyzsze wyszkolenie niz ipo1 lub powinien miec niemiecka licencje 1.matak szczeniat bwezwzglednie powinna miec wyszkolenie minimum ipo1 i niemiecka licencje 1. 2.rodzice musza miec nie tylko HD[dysplazje stawow biodrowych]zrobione ale rowniez ED[dysplazje stawow lokciowych].oraz powinny miec zrobiony ZW czyli wspolczynnik odziedziczalnosci dysplazji. 3.czystosc w hodowli oraz kontakt z opiekunami sa tak oczywiste ze nie ma o czym mowic ale to nie wszystko!.matka szczeniat powinna przy tobie pokazac jak pracuje z [wlascicielem czy chodzi radosnie przy nodze [nawet na pilke] czy jest chetna do zabawy,czy donosi i bez porblemu oddaje aport.w stosunku do ciebie powinna byc nie wylewna tylko obojetna.podejsc powachac albo podbiec troche i olac.nadmierne lepienie sie ,radocha,tak jak dystans i lypanie albo szczekanie wykluczone.jesli pies naprawde jest dobry nie bedzie dziamac bezsensu.szczeniaki powinny[8tyg]wiedziec co to szmata,zabawki itd.powinny byc kontaktowe ale nieznosne jak to dzieciaki nie przesadnie klejace sie.[hurra czlowiek dawaj go ooo kurtka,sweter,nos....dziaaaab,dobra rzucil cos lecim i zagryzamy,wybieramy tego szczeniaka ktory stara sie to cos przyniesc spowrotem]. nie ma czegos takiego jak niemieckie katowanie,zaden normalny hodowca nie bedzie dawal szczeniakom pedigree tak jak zadna matka malemu dziecku nie bedzie dawala mcdonalda.wolalabym zeby hodowca nie pracowal w schronisku bo wolalabym zeby mial czas na prace z suka po ktorej sa szczeniaki i zeby nic ze schronu nie przywlokl. krycie psem ktory byl gdzies blisko tez skresla mi hodowce.zwlaszcza jak to jego pierwszy miot.to sie jedzie do super psa bo chodzi o jak najmniejsze ryzyko.jak hodowca ma pare suk i kryje jedna swoim psem a druga gdzies tam jedzie i kryje to wybieram ta druga.boo ta pierwsza najwyrazniej jest kryta dla szczeniat a ta druga-hodowlanie.:roll: ....
-
[quote name='ada89']ayshe pewno twoje psy są takie... :loveu: jak Ty to robisz? :oops:[/quote]jestem na ich poziomie umyslowym?:cool3: ...:cool1:
-
[quote name='Eddiii']:loveu: sie nie przyzwyczajaj bo schudnie troche i sie rozkreci :evil_lol:[/quote]nooo co racja to racja...:evil_lol:
-
[quote name='Pyros-Aga']hihihi ale podniosły nastrój sie zrobił :p :eviltong: Tika to krowa która mnie zadziwia- po 1 godz spaceru ona jest tak zmęczona że śpi na stojąco :roll: trochę zajmie mi przyzwyczajenie sie do czegoś takiego. A jak wyszłam z domu i wróciłam to z radości złapała mnie zębami za rękę :multi: co mam nadzieję oznacza że coś do tego pyska w końcu weźmie. Mam tylko małe pytanko: ona nie ma połowy kłów. Ma tak jakby spiłowane. Czy to może przeszkadzać jej w gryzieniu zabawek?[/quote]biedna sunia.wegetowala to sie zyc musi nauczyc teraz.pewnie cos twardego w pysku nosila.
-
muminka-wal z pytaniami:cool1:
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
ayshe replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
dobrze ze saJo napisala to pierwsza-otoz mnie tez krew zalewa ijak to czytam i szlag mnie trafia:angryy: . -
[quote name='Eddiii']mam mocne postanowienie zmiany :oops: pilnuj mnie zebym w nim wytrwala :modla:[/quote]Eddiii-ja wierze w ciebie od poczatku ....inaczej nie widzialabym sensu naszej wspolnej pracy.nigdy na ciebie zbyt mocno staralam sie nie naciskac....przeszlas b.dluga droge,wprawdzie teraz czeka cie finisz a ten jest najtrudniejszy,ale ja wierze ze sobie poradzisz.