Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. bubel jak kazdy pies z tych mial/ma jakies problemy.bu po prostu budujemy teraz pewnosc i stabilnosc bo ona ma rozne problemy ze soba lacznei z lekiem przed strzalem itd[ale juz nie spiernicza przed strzalem:multi: ].chilli miala problem z lapanie pewnie czegokolwiek od gryzaka poczawszy i przy jakiejkolwiek probie dotkniecia jej odskakiwala puszczajec,teraz pracujemy nad tym zeby bubel troche zaczal nad soba panowac:roll: :evil_lol: ,chilli-cala praca ze wyciszaniem w statyce przed nami ale to gowniaz wiec wolno sobie robimy.max wogole nic nie lapal lacznie z gryzakiem tylko spierniczal za agis.nadal ma problemy z presja pozoranta i rozbudzeniem[jak sie go nie rozgrzeje to po prostu lapie jak fleja,ale to tez szczaw nie ma jeszcze 2 lat wiec pracujemy],deedee miala problemy z pelnoscia chwytu,nadal pracujemy nad wyciszaniem w statyce bo rekawa na lonzowaniu juz nie puszcza no i pracujemy nad wogole tym zeby myslala bo to wazne dosc:evil_lol: .romas-odchode i nachodze zeby laskawie mnie osaczaly bo one ...no...chilli jak tatus jak wejdzie na wyzsze obroty adrenaliny to klapie szczekami tylko,bubel cofal sie na najscia,max to ma problemy no to tez musze nachodizc..deedee tez ma/miala same problemy to tez musze nachodzic..a ze musze miec spokoj w pracy;) to psy sa uwiazane -wtedy mam mozliwosc na dania rekawa na plytko zeby pies od razu poprawil pelnym ,wspierania osaczenia i oszczekania-pies uczy sie blokowac pozoranta a nie zwracac uwage tylko na rekaw bo potem wali w rekaw w namiocie...nabiera wiecej pewnosci siebie i od razu ma spokojniejsze chwyty....shado nie puszczajacego rekawa wiesniaka i chite debila wam wrzuce tez ale najpierw obejrze.shado wredny dziadek ostatnio niczego nie puszcza mongol i znowu musi isc na kolce.ciul jeden.ale on ma 10,5 roku przypominam;).chita puszcza rekaw od razu bo ona jest tylko lonzowana z rekawem a tego nei moge zrobic poza tym ona jest nienormalna. max [URL]http://www.youtube.com/watch?v=73o9yO2681Q[/URL] [B]moze by tak druga grupa tez dla odmiany przyniosla kamere co?:P[/B]
  2. praca na gluchej uwiezi-zeby mi przewodnicy nie jechali na butach.teraz juz robimy najscia na pozoranta.dla zabawy poza ogladaniem mojego doopska rowneiz inni podaja rekaw. chilli[piesmiotajacy sie obok chilli to jest moja gooopia surykatka:D a dalej dziadek] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=31Kz76BXg1Y[/URL] deedee [URL]http://www.youtube.com/watch?v=bKEf5lrUOdk[/URL] bu[justynka pieeeknie sie poojechalo za bublem:)] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=NxtUi803yDw[/URL]
  3. [quote name='mimoza']No miałam przeczucie, że coś o sobie dzisiaj po tresurze tutaj znajdę. I nie zawiodłam się :eviltong: Moja popularność wciąż rośnie :cool1:[/quote] mimoza skarrbie:loveu: -twoje punkty w rankingu staaaale rosna,tudziez prowadzisz leb w leb z justyna/chilli za wypsniecie sie psa na poscigo-czolowke:cool3: :evil_lol:
  4. shida-tutaj to sie nei odkopiesz raczej ale w dizale prawo byl temat o warszawie to tam chyba lepiej poszukac. hmmm.no zostalam porazona dzisiaj przez mimoze jej kumatoscia:diabloti: .brawo kobieto brawo.zycie jest pieeeekne:evil_lol: .boszsz ty moj kochany jakim ja probom cierpliwosci jestem poddawana:roll: :evil_lol:
  5. [quote name='saJo']Grzeczna ?? :mad: a kto offuje, kto?? :mad:[/quote]aaaaaaa i znowu zle:placz: :diabloti:
  6. dodalabym do tego ze jesli szkoleniowiec mowi o metodzie to powinien ja uzasadnic.powinien rowniez moc odpowiedziec na pytanie o strategie uczenia tj np.jesli zacyznamy od naprowadzania reka to po co i do czego dazymy.to ulatwia widzenie celu przez przewodnika.
  7. mnie to mocno zszokowalo.:crazyeye: .po prostu niem oge zrozumiec tkaiej postawy.i podkreslam nie ma tu nic do rzeczy czy zgadzam sie czy mam inne poglady na temat prowadzenia psa.po prostu zrobienie pewnych rzeczy to komplenteie wredne sk..nstwo i tyle.chec dokopania komus.udowodnienia swoich racji.a fuj.
  8. no w tlumaczeniu sie to wy jestescie miszczami:evil_lol: .najlepiej strefe ulozyla basia,duza,rzecyzwiste bite 10m..potem shida a reszta to juz :roll: ma inna miare metra :eviltong: :evil_lol:
  9. [quote name='mch']sajoooo,ale sie z ciebie gestapo zrobilo :evil_lol:[/quote]mch uwazaj bo bana dostaniesz:evilbat: ...saJo a ja jestem grzeczna no powiedz jestem:helo: ?wiesz ze nei wolno zostawiac na awersji bo sie mi psychika zniszczy:drinking: .kooocham saJo naszego moda...:saint1: .to o oni sa niegrzeczni oni...:boom: ...dobra...sorki...gopaffke mam:oops: :evil_lol:
  10. ja nie iwem kiedy sa te zawody:oops: :evil_lol: ...ja nie rejestruje takich rzeczy wogole:roll: ... z zyrardowa jestes?no patrz....ale cie w swiat rzucilo:evil_lol: ... dorplant-ja wiem ze mam sie nie przejmowac i w sumie to nie przejmuje sie tylko mi cisnienie skacze i generalny stosunek do tego to mam::eviltong: .ale mam taki feler ze jak ktos kazem i cos udowadniac to ja mu moge udowodnic jednym gestem jaki mam gruby tylek:diabloti: .czytajac np psysportowe odnioslam wrazenie[moze niesluszne]ze jak po prostu piszesz o swoim psie/psach i tak jak to sie zwykle pisze nooo wiadomo ze cos knocimy ale przeciez dumni byc mozemy nie?troszke..nie?:oops: .a potem ktos wrzuca film jak pies jest no przestraszony,wyciety jako dowod na to ze przewodnik jest taki i owaki to ja juz nie chce brac udizalu w takim swiatku.:shake: .ja moge miec zastrzezenia do pracy przewodnika z danym psem,moze po prostu mi takak praca nie lezec ale czy to powod do publicznego stawiania pod sciana?mozna sobie na pw pogadac ze to niefajne,tamto niefajne a to fajne ot tak sobie...ale fora czytaja ludize w duzej mierze ktorzy np nigdy nei wystartuja,nie zrobia psa do sportowego ipo...a wiemy ze to se inna jest bajka....sa tez ludzie ktorzy cos lizneli,zrobili jednego psa do trojki i sa juz miszczami.to ja wogoel wole sie nei wychylac bo wprawdzie zorbilam kolo 50 psow do trojki ale eksterierow i na egzamin...no ze 4 razy w zyciu wystartowalam...wielkie mi mecyje w trojce...:roll: .ale zawodnikiem nie jestem.niestety nie moge zrozumiec takiej postawy ludzi ktorzy pracuja w pocie czola na cwiczakach i laczy ich jedna pasja.dlatego gooopia jestem bo tak jest wszedzie...niestety a ja raz w to weszlam i wiecej juz nie chce.raz mi wystarczy.to dobra nauczka w zyciu.zadnych obozow i stron,nic tylko wlasny nos i poza nos nie wychylac sie. co do wspomnianego wyzej tematu....do tej pory jest to dla mnie niezrozumialy krok ,wredny i kompletnie niesportowy.pies to tylko pies.nie cyborg.nie ma nieustraszonych psow.nie ma psow genialnych.kazdy ma jakies problemy ze swoim psem.i nie chce byc nigdy tak oceniona. [B]lara-czy mozez mi przeslac na pw czy masz cos jeszcze z polytanu?i czy bedziesz cos sciagac?[/B] [B]4all:w poniedizalek nie ma zajec z pozorantem.mam pogrzeb i musze w niedziele wieczorem opuscic nasz pieeeekny kraj aby we wtorek powrocic ku waszej rozpaczy:):D zajecia o 19 tj posluszenstwo poprowadzi marta.[/B]
  11. hehe...no wstazka to byla jedna.czyli strefy wogole nie byl:eviltong: .sem oze teraz mowic ze bylo dobrze cffaniaczek:evil_lol:
  12. dorplant-tak se napisalam.pi razy drzwi i wogole nie na temat pikniku:evil_lol: .to starosc kochana,starosc....i czesem mi sie zbiera...tak na serio dostalam kilka pw z zapytaniem ze jak se startuje po europie[:evil_lol: ]to moze bym pokazala sie w polsce...no wiec jako obywatelka niemiec i startujaca w barwach klubu z niemeic:evil_lol: to nie mam szans na mp-to co sie bede pocic:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: aaa sorrry nie moglam sie powstryzmac...ale mam gooopafffke...no to tlumacze publicznei dlaczego nie interesuje mnie to .dorplant-no po prostu gooopio tak...wy zawodnicy a ja co?mlotek:roll: :evil_lol:. jesooo dziewczyny po kiego ja potrzebna na tym pikniku?przeca wy sie do mp przygotowujecie,to ma byc trening tak?to co ja mam z plyta chodnikowa na glowie przyjsc?ani jeden ani drugi pies nei beda pracowac na tym treningu[znaczy sie moje booraki].jeszcze zeby ktorys z tych normalnych zostal a one wsyzstkie w niemczech:(.raany.no co wy?:) amakor-zawodnik to nie widzi.ale reszta widiz.i potem bedzie ze pies ayshe ledwo przynosi aport ze strachu pewnie go tlukla.moze jak jakos z tego wybrniemy...albo bedzie tylko aport przez przeszkody to wtedy ok jestesmy szybkie jak spidigonzales.ja amakor strasznei sobie cenie siedzenie pod swoim kamyczkiem.baaardzo.jak kazdy robaczek. chita trzyma glowe w gorze razem z zebami wiesniara jedna: [img]http://img520.imageshack.us/img520/9195/2b2f6623ffab7eb0rd6.jpg[/img] a kiedys niepodnosila a ja bylam taka sama-moj kamyczek mein casttle:) [img]http://img480.imageshack.us/img480/1039/chhb9.jpg[/img] soorrki za te jojki ale za 4 dni minie dwa lata jak adpotowalam chite i mi sie zbiera.....
  13. a co ja miaucze?:cool3: :evil_lol: nawet do glowy mi nie przyszlo ze ktos zrobi dobrzez duza strefe.zrobila basia-ot no patrz,zaskoczenie...:evil_lol: i mysl:jacy to ludzie potrafia byc nieprzewidywalni:diabloti:
  14. strefa mialao wiele mniej jak 10 m.tak samo bylo u sziry.po prostu czasem mam wrazenei ze lsuchacie tak jak moje dizecko.ja mowie tu wpada...tu wypada i zostaja molekuly...ja wiem ze najlaptwiej napisac-gadasz niezrozumiale.tlumacze 500razy wszystko.tlumacze dlaczego i po kiego.pytam czego nie rozumiecie.a potem jest ze trzeba dla mnie dekoder bo gadam niezrozumiale.:eviltong:
  15. tiaaa jasne zwlaszcza ze jak jest czas na pytania bo omawiam zajecia to potem tzreba je zdac jak ja juz pracuje z rekawem,pies drze ryja a ja mam cie uslyszec z 15m-swietnie:eviltong: . przyklad kolejny-mowie do deptaczy:strefa w ktorej jest podstawa sladu ma byc oznaczona,tak z 10 mboki kwadratu maja.fajnie.tylko bu miala prawidlowa strefe wytyczona.reszta nie iwem o czym myslala. kolejna-nie gnij sie do psa,tryzmaj martwa strefe kontaktu...lewa reka nie moze byc martwa,i popatrz se na filmy co zobaczysz:eviltong: .tak wiec dekodery to moze yw i jestescie tylko pamiec macie do...d....:eviltong: :diabloti:
  16. ja wiem ze wy mlotki nic nie rozumieta co ja mowie lacznei z wczorajszym pytaniem czy pies ma biec przed tobia gosiu...tiiaaa jasne na revier pies to biegnei za toba:eviltong: :evil_lol: ...rrrany:roll: ..i jaki krasnal do ciezkiej....:mad: :evil_lol: ...jestem wieksza od krasnala o 37 mm:eviltong: ;)
  17. animacja-nie jest zle.tylko gleboki oddech przed skokiem teraz masz.wprowadzenie do treningow.:cool3: :evil_lol:
  18. :roll: :roll: :roll: mysle ze najwczesniej to sie zobaczymy w zyrardowie.podjedziemy popatrzec.w zyciu nei iwdzialam zawodow ipo w polsce.i chetnie obejrze.chyba ze znowu zmienie zdanie i ktos mi nagra:roll: :evil_lol: .z chita nie bede startowac tutaj bo sie....wstydze:oops: .ona jest hmmm inna no.poczekam az bedzie inna atmosfera i wiecej ludzi zwyklych startujacych w ipo[czyyyli w przyszlym wcieleniu wystartuje:evil_lol: ].wiesz wstyd mi za ten jej aport plaski.ona ledwo z nim idzie.zaraz sie odwiem ze tluklam psa labo co.przeciez nei bede tlumaczyla wszystkim zep ies jest po rzejsciach byl katowany i tryzmany w piwnicy oraz jadl psie odchody bo nic wiecej nie mial do dyspozycji.niestety zostal jej ten powrot z aportem.:shake: .po prostu wole jechac gdzies tam bo nikt mnie tam nie oskarzy o katowanie psa.w polsce to nie wiem czy nie bylabym na swieczniku przez kilka tygodni na forach.ja ja resocjaalizuje ipo.wole nie ladowac sie w swiatek ipowskiego sportu w polsce.nigdy sie nie pchalam dorplant.chetnie was poznam ale ja wole nie pchac sie na widok.i tak dziwne ze sie przemoglam i pisze w necie:oops: :roll: .teraz planuje starty dopiero na jesieni w hgh i schh1[dla odmiany].intersuja mnie male nic nie znaczace zawody regionalne.bo to ze stajemy na pudle za kazdym razem nie ma dla mnei zadnego znaczenia.:shake: .wazne jest ze jestem naprawde dumna z chity ze daje rade,ze z pelzajacegoi sikajacego pod siebie psa daje rade .ciagnelam ja po ulicy a ona wlokla brzuchem po ziemi wbijajac sei z impetem w kazde krzaki pod drodze..tak wygladala nasza droga z lotniska okecie do domu.a teraz dostaje tsb a i po dziewiedziesiat pare z obrony,slad tak samo[noo z posluszenstwa to oscylujemy w 80tce,ponizej nie zeszlysmy.jeszcze;)].tlye ze czytam o tej presji na super psy,uzytki i wogole a ja mam...psa no...surykata mam...to ja wole se odpuscic pokazywanie jej wsrod tej presji. tak sobie rozpisalam sie.soorki.:oops:
  19. mimoza-ja itak uwielbiam ten wyraz oczek:rozumiem ze nic nie rozumiem.tak jak wczoraj ten z pittka:czego nie rozumiecie?cisza u stalych bywalcow:diabloti: .a ten mi odpowiada cichym zmarnialym glosem:nic,cos mi chyba umknelo gdizes w polowie:cool3: :evil_lol: :roll: ....fajny gosciu-zamiast lapac pilke w schematach do aportu[nie zwalnianie po podniesieniu]to lapal...psa:roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ....pierwsze zajecia ze mna po indywidualnych bo suka trafila na jakas magiczke od "pies ma szybko wykonywac komendy a nie jak jest przekupywany nagroda":roll: .tak iwec suka byla kompletnei zablokowana.dobrze ze szkolenie drogie to postanowil zmienic bo rozpirzyll by se psa.i tak napisze ze baardzo dumna jestem z postepow maji.sznaucerki cz-s mini.wogole nie chciala pracowac.wogole.najlepiej metr od panci[pancia nic jej nie zorbila,kumata babka].strasznei wycofana dziewczynka.nie od szczenaika w obecnym domu.naprawde fajnie patrzec jak sie otwiera.
  20. po prostu wnerwia mnie temat rozmnazania petow.aczkolwiek powoli ucze sie cierpliwosci to mnie ot po prostu dazni bo jak nie wiadomo o co wtym chodzi to chodzi o kase.przeczytalam przed chwila ze pkpr traktuje hodowle donow jako sztandarowe...ekhem...osiagniecie ?czego ?od razu mi czerwone plamy przed oczami smigaja.dobrze ze uwe wrocil na pare dni z niemiec znecac sie nade mna na cwiczaku[przywiozl pooozoooranta ktoremu siegam dooo paaasa:placz: :roll: ].bo zaczynalam chodizc po scianach a to zle wrozylo:evil_lol: .chita skonczyla dni plodne,finiszuje cieczke,kocham shadowskiego ze po prostu powiedzialam nie-no to ok,nie jem bo sie kooocham w niej ale dobra ok...rrany mam po prostu pierdyknietego ale grzecznego psa:loveu:
  21. wiem ze wiesz ale ja wole oficjalnie napisac;) .
  22. dorplant-no jak ma wlos opisany we wzorcu jako wada dyskwalifikujaca to w rzeczy samej petem jest.petem jest tez moja kochana chita bo ma clapniete ucho:evil_lol: .
  23. eddiii-znowu wyjezdzasz?:placz: .ja sie pochlastam z tymi waszymi wyjazdami...mimoza targaj. rekawa targaj.zobaczysz jak zgloopieja na 2 rekawach na osaczeniu:)hehehe. nidhogg-zyjesz?;) romas-mam gdzies te zawody.musze sie zajac pierdulkami np zeskokiem z palisady zeby nie wyskakiwala jak debil na leb w dol itd.
  24. alantani-im wiecej wiesz tym mnie?hehehe.to normalne.dlatego takie fascynujace:evil_lol: .praca z psem czy koniem to wlasnie tak jak czytanie podrecznika bez konca,nieskonczona ilosc stron.jak ktos mowi ze juz go przeczytal-to po prostu albo klamie albo przerwal czytanie z lenistwa.:diabloti:
  25. [quote name='Mrzewinska'] Pod Krakowem tez byl facet, ktory pomagal pare razy rozkladac przeszkody i namioty na placu, z wlasnym psem uczestniczyl kilka razy na zajeciach PT, poczym udzielal wywiadow w osiedlowej gazetce, ze szkoli psy dla policji i udziela konsultacji trenerom z zagranicy. I ludzie do niego chodzili i placili, a jakze. Zofia[/quote] ale jazda:crazyeye: ...facet ma tupet....to tak jak ja bym napisala ze fuchs to moj kursant:splat: :shake: .nie wiadomo smiac sie czy plakac.ludzie szukaja takich "magikow"no bo jak szkoli psy do policji to na bank wyszkoli mojego ciapuska:cooldevi: ....tak na serio to dobrze byloby uswiadomic roznice miedzy szkoleniem cywilnym a sluzbowym.to juz nie a propo tego pana tylko ogolnie. co do szkolen stacjonarnych-uwazam je za kompletna bzdure oddawanie psa obcym ludziom do obcego miejsca.proces poznania swojego psa,poznawania sie w sumie nawzajem w czasie uczenia sie na szkoleniu jest wogole sensem szkolenia.im ktos bardziej ciekawy swojego psa tym go bardziej wciagnie.a praca nie tylko z psem ale wogole ze zwierzeciem jest niebywale fascynujaca.to jak wkraczanie do tajemniczego ogrodu. jak mozna oddac se psa na szkolenie w takim razie?pomijajac fakt ze nie wiem co oni tam z nim naprawde robia tochyba bylabym zbyt pazerna na to.pazerna na kazda relacje z moim psem oczywiscie sens nauki czegokolwiek psa np w 10 dni jest malo sensowne ze wzgledu na sam proces uczenia sie psa.powtarzalnosc schematow i ich sekwencji,zmiana bodzcow zewn.przy ich wystepowaniu itd ....podam przyklad:moja corka:diabloti: .otoz kasia juz dawno pojela niestety ze uczy sie dla ocen[oczywiscie jej tlumacze itd ze dla siebie itp].moje dizecko wiec przed ocena z czegos pamieciowego nie uczy sie w domu.uczy sie w szkole.tuz przed.i dostaje A.czy pamieta potem czego sie nauczyla?:roll: :cool3: alez oczywiscie ze nie.no to taki sens ma tez uczenie psa w 10 dni.mozna oczywisce potem zeby przewodnik przyjezdzal z psem albo treser do przewodnika przez np 2 miesiace ale...to syzyfowa praca bo przewodnik nie podejmujac wysilku nauki psa i siebie,biorac tylko gotowe nie umie sobie radzic z problemami.oczywiscie zakladam tu nauke psa przez tresera nie przez oe,kolce ,kopa i w leb.:cool1: bo odbieraja a on czegos jeszcze nie umie..
×
×
  • Create New...