-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
no piknie ...wyslalam ci smsa..skleroza z uzytkiem:eviltong: :diabloti:
-
hmmm.ja jestem przeciwnego zdania-woda na myszach to jedyna woda ognista kotra moge spozywac bez konsekwencji typu blee wlasnie:eviltong: :evil_lol:
-
dobradobra...biednialek jaki..karniaka ma bo do mamusi jedzie:roll: :eviltong: :evil_lol:
-
[quote name='Eddiii'] no bo to nie byl zdecydowanie nasz najlepszy dzien :shake: :evil_lol:[/quote]no wiem juz lepiej bylo w niedziele.akurat chlopak w osobte byl kompletnie rozwalony.ech te wasze wyjazdy na te no wczasy i wypoczynek mnie kiedys nerwowo wykoncza zobaczycie.:mad:
-
[quote name='Pyros-Aga']Buahahahaha :turn-l::roflt:[/quote]a ty cos taka zabawne he?:razz: :mad: :evil_lol:
-
pracuj pracuj na chwale polskiej weterynarii:roll: :evil_lol:
-
[quote name='nidhogg']ha ha ha! zlosliwe babsko :P[/quote] moja osoba?moja osoba nie bywa zlosliwa tylko pelna ciepla i zrozumienia kursantow szwendajacych sie z psami po placu :diabloti: .ja jestem delikatna i suuubteeelna ekhem:razz: :diabloti:
-
bo se przypomnialam ze chyba nie iwem ale zamarzlam na cwiczaku wiec moge miec problemiki z czytaniem ze zrozumieniem. no to ufff na tydzien[z czego ja sie ciesze jak potem znowu pewnie znikniesz na pol roku albo co to moze cie od razu nakrecim-pamniatka bedzie nie?:diabloti: ].
-
[quote name='nidhogg']ayshe - a epitafium juz sobie wymyslilas ? tudziez uzbieralas na alabastrowy nagrobek :diabloti: nom wyjezdzam, ale ten tego spodnic w szkocka krate Ci przywioze ;) taki w sam raz stroj do trumienki :evil_lol:[/quote]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hehehe zobaczysz jak kiedys zobaczysz a tu na dogo zarkowski z nidhogg:eviltong: :diabloti: .mowie ci ...emocje nie do podrobienia:diabloti:.a na dlugo wyjeszdza he?
-
glosny protest zglosila tylko eddiii-takze reszta spoko zostanie tutaj wrzucona.no i dee dee dzisiaj sie zapytam anii:evil_lol: i w sumie to tyle. zarkowski-nakrecimy nakrecimy nie boj zaby to bedizesz wiedziala czego sie irytuje tak na zajeciach:evil_lol: .nidhogg-ty obiboku:mad: .se wyjezdza no patrzta:roll: .kurna trza byc wielofunkcyjnym pakowac sie i byc na szkoleniu.
-
po prostu jak pies jest nienadajacy sie do hodowli ze wzgledu na psychike namawiam do pracy zeby to niwelowac najbardziej jak sie da.ale bym niestety pierwsza napisala ze pies z psychika do dooopy po prostu zostal zrobiony a sedzia moze okularow zapomnial i tyle.a jesli chodzi o onki to wogole mam poczucie humoru zerowe i zerowa tolerancje. znam rozwalone psy.niestety.rowniez te rozwalone awersja bez motywacji:angryy: .smutny to widok a ja czasem niewiele juz moge zrobic.
-
to co?nie mozna ze jak nie wie to dawaj:roll: :evil_lol: .....
-
Zosiu-ja po prostu bardzo sorry ale do glowy mi nie przyszlo ze ktos tamk moze robic .jak ktos chce psa agresywnego to sie go wyrzuca ze szkolenia zeby ochlonal a nie robi to co taki ktos sobie zyczy.a co do przygotowania do testow-i tak widac ze pies jest nietenteges tyle ze duuuzo pracy sie poswieca zeby pies mial pewnosc siebie,spokojny pewny chwyt.ja mam dwie suki teraz ciezkie-deedee[onka bez papierow] i tike[onka ze znanej hodowli].ciezko idzie.zdeedee-budujemy jej spokoj i pewnosc i tutaj praca z pozorantem jest nieoceniona.tak jak z zarkiem[tervik] czy tak jak z tika z ktora jest najgorzej ale nie zalamuje rak bo warto.natomiast uwiazana tika czy deedee i robiona na hurra....oj bylyby problemy:shake: ...przy takich psach absolutnie tak niewolno i naprawde ciezko mi uwierzyc w to ze szkoleniowiec moglby dzialac tak na przekor etyce zawodowej i zadowolic sie rozpieprzeniem psa:crazyeye: :shake:
-
[quote name='Glonek']Dzisiaj nas nie ma. Chlejemy z psami na smutno.:eviltong: Żartowałem.[/quote] nooo deedee nie wstawilam.litosc to cnota:diabloti: :roll: :evil_lol:.empatia -wazna rzecz:)
-
bez paru browarow to lepiej siebie nie ogladac:evil_lol: .ja to moge ok jak od razu ktos omawia moja prace [poza tym ze wszytko jest zle:roll: ]ale jak tak usiade i ogladam to katastrofa-tylko sie schlac na smutno.:placz:
-
no i wlasnie o to chodzi.mnie doprowadza do czerwonej goraczki pozorant ktory na testach,egzaminach,zawodach nie pracuje rowno tylko np.eksterierowi to rekawik podlozy:angryy: wrrrr ja osbie niez zycze zadnych ulg ani obostrzen bo np.komus sie moja geba niepodoba albo moj pies albo ma generalnie zly dzien.mnie zalezy na ocenie sedziego-jade do takiego a nie innego zeby wlasnie od tego konkretnego sedziego dostac ocene swojego pokreconego psa.bo dla mnie to jest wiedza do dalszej pracy.a pozorantow obcych to ja mam dostatek-przyjezdzaja-wyjezdzaja .rozni naprawde ale podstawa to jest profesjonalizm czyli brak peferencji ,wlasnego zdania itd.to sie zostawia za cwiczakiem.
-
dalsza czesc-whoo [url]http://pl.youtube.com/watch?v=zJMqdZQ-SZg[/url]
-
przydomek to nazwa hodowli .towarzyszy mu imie psa,ktore rowniez jest w rodowodzie.mozesz psa nazwac inaczej niz hodowca ale imie i przydomek pozostanie oficjalna nazwa psa na cale jego zycie. marticus-bardzo sie ciesze ze zmaiast sie na nas obruszac zobaczyles roznice.zycze pociechy z doneczki:p .
-
no na zawody to ten co wyczucie i wogole to ja bym nie chciala trafic:evil_lol: ...zgadzam sie-na zawody rowny,do bolu regulaminowy,techniczny.nie znosze pracy Oosobniczej"pozoranta na zawodach czy egzaminach-nigdy juz do takiego nie pojade.ja chce oceny pracy mojgo psa a nie oceny psa dostosowujacego sie akuratnie do osobowosci pana pzoranta ktory laskawie np przytrzyma rekaw albo cofnie se radosnie.jak ma problemy z testosteronem i chce udowadniac jaki z neigo szpenio to laskawie nie na moich psach.bo od tego zdaje sie pozorantem sie nie jest .natomiast na treningach wazne jest czucie psa i praca dla jego dobra.
-
[quote name='Eddiii']cos bardziej nieprzemieszczajacego sie :evil_lol: czyli takie co mi dalas wczoraj czy masz jeszcze inne :roll:[/quote]eddiii-szelki te skorzane sa ok.mi sie psy w nich nie dusza.natomiast linka z amortyzatorem to takie te czerwone co swoje czuby wiaze bo normalne zrywaja/przegryzaja[:mad: ].i naprawde sa ok.
-
[quote name='dorplant']ja nie moge !! co wy tak narzekacie ??! cieszcie sie ze ktos stoi z boku i na was krzyczy......., znaczy pomaga wam :diabloti: ! takie zobaczenie na filmie co sie wyrabia samemu na treningu duzo daje! Ja niestety posłuszenstwo trenuje sama :-( i dopiero na zawodach wychodzi co było nie tak a czego nie widziałam ![/quote] ja tez praocwalam sama a potem nastal uwe i ...przezylam ciezki szok jak sie zobaczylam na filmie:evil_lol: .boszsz no po prostu mutacja kompletna:oops: .potem udowodnil mi na filmie ze sie przypierniczam do chity a juz nie mam o co [ona dlugo sie wlekla za mna ledwo idac bo miala schize -w poprzednim domu byla ostro bita].pies juz chodzil z chitkowym tancowaniem a ja ciagle jojczylam ze za wolno .to mi pokazal film ihmmm glupio mi sie zrobilo:cool1: .filmy sa zarabiste i nie macie sie czego wstydzic naprawde-mysle ze no coz jak ktos wiedzie na was to niech pokaze swoja prace:diabloti: .ja iwem ze to troche nerwowo ze ktos tam zacznei krytykowac-no to w tym kraju wychodzi wszystkim najlepiej i to bardzo nieladne i nie dizwie sie ze ludize nie chca nic pokazywac.ja nie chce bo niem oge na siebie patrzec po prostu-dobija mnie po prostu widok starego,grubego babska bo ..no pies ladny a tu taki maszkaron...nie znosze tego takze musicie mi wybaczyc.:oops: .to strasznei dla mnie dolujace ze zrobilo sie ze mnie takie cus.:-(
-
eddiii-polecam te z amortyzatorem co ja mam dla swoich.sa naprawde dobre a niestety na razie musze popracowac z psami zaczepionymi o cos bardziej nieprzemieszczajacego sie niz przewodnicy bo tak mi latwiej i moge sobie pracowac nad roznymi tam :cool3: :evil_lol: bez marwienia sie ze mi przewodnik sie slizgnie i pies zlapie nie tak jak chce i nie wtedy kiedy chce.
-
no ale fajnie byc ocenianym przez kogos takiego jak Klima:evil_lol: .ja tam go nie znam tyle co ze slyszenia.ale moze sie na niego jeszcze napatocze. goska-ale teraz wiesz dlaczego jojcze na ta twoja pozycje...ja iwem ze szira wogole ledwo idzie i generalnie niewiele ja interesuje a zycie ptzejawia tylko na rekawie ale coz zrobic jak tak marnie zaczela szkolenie to wiesz...no psa wytluczonego na kolku rownaj-siad-waruj-rownaj-siad-waruj i tak dwie godizny np. to naprawde ciezko...zwlaszcza ze szira wlasnei i tak ledwo idzie i generalnie ot ma gleboko i zarcie i pilke i gryzak i cokolwiek:evil_lol: ... eddiii-no co?cieszesie ze nie padl kompletnie bo bys mi mowila ze synusia zmeczylam albo se chlopczyk kuku zrobil na tej lince jak tak biegal biedny i sie zgrzal:diabloti: [nie gryz pozoranta bo sie spocisz:roll: :diabloti: ]
-
na usprawiedliwienie powiem ze generalnie pieski sa takei ze o awersji jakiejs zeby przyspieszyly albo co to mozemy zapomniec bo juz wogole nic nie zrobia.ale praca przewodnikow przedstawia duzo do zyczenia.psow za bardoz sie nei czepiam bo je znam i wiem ze przebijamy sie siermieznie przez mur.
-
ekhem romas:oops: :oops: :oops: troche jestem zaklopotana ale ciesze sie ze ci sie podoba:p .