-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
uratuj staruszka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
AgaG replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Pamiętajcie o Dropsiku tak mi zal tego piesiunia. czy on ma benerek? bo bym chciała mieć w podpisie.:loveu: -
no jest lepiej... pani mówi, że jej nie odda. Nawet jak Ola zaproponowała, że sama ją na sterylkę zawiezie, to pani że nie, że pojedzie razem z Olą, żeby się sunia nie denerwowała. Siusianie już rzadko się zdarza. Kochana Ola zaproponowała, że pokryje sterylkę i badania, co miało pójsć z nszaej kasy krakowskiej, więc wielkie dzięki dla Oli, która wciąż tak pomaga psom:loveu::loveu:
-
[quote name='Jagienka']15 kg... ona jest bardzo ładna, biała w łaty, z taką kędzierzawą sierścią, ale nie bardzo długą... nie no jak nie to nie, to coś wynajdziecie, ale o tej duzo wiadomo... :) Na maleństwach jest jeszcze Tesia, ale ona jest taka... jamnikowata, z charakteru też ;)[/quote] Jagienko pani jej nie weźmie. chce suczkę małą...i taką do 6 lat:-(:-(, a tesia ta:-( druga sunia o której wspominałaś ma ponad 10...:-(:-(muszę innej suni szukać...
-
Zapytam tę panią. jeju jeju ale pani chciała mała sunię i co będzie jak się nie spodoba....
-
dziewczyny będę w schronie w niedzielę, która sunia taka do 12 kilo jest fajniutka dla pani w wieku emerytalnym, ale w pełni sił? sunia w wieku średnim...
-
Kraków Pongo odwiązany z lańcucha już w nowym domu są foty
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
jeszcze nie w domu...podobno po wekendzie oby... -
no ja mam nadzieję jeszcze ale się tak martwię... Ola poprosi wetki, by malutka miała najpierw badania krwi i moczu przed sterylką... ja mam chętną panią na suczkę mała ze schronu i gdybym miała pewność że mi Atolka nie wróci to bym mogła jadąc po sunię dla pani do schronu jakies biedactwo wziać na tymczas już w niedzielę a tak --- ech. biedna Atulunia w schronie tak zimno, ona ma krótkie futerko, pewno wciąż marzła na tym betonie. Dobrze że pani jej to naprawdę porzadna osoba i dobra, ale pytanie czy wytrwa, bo niektórzy bardzo nerowowo regują na sikanie psa. ja się przyzwyczaiłam przy moim Kasanowie.
-
Toska Brawo:loveu::loveu: ale jejku trzeba pomóc !!!!! ja mam trzy psy a czwarty mi chyba wróci z adopcji (sunia z tymczasu zalewa mieszkanie ech) więc nie mam jak... zapytam mojej wetki i koleżanki czy cos moga pomóc... ale widzę to kiepsko . Na pewno warto natomiast powiesić ogłoszeniw na tablicy ogłoszeń w schronie, czasem ludzie szukaj,ą małych kociąt tam i może się jakies kontakty chwyci. Będę tez prosic magdę Hejdę, by w nastepny czwartek dała miejsce dla kociaków... których w tej chwili to w krakowskich domach dogomaniaków jest multum.
-
:lol:pewno że go złap
-
Powiem tak : jest fatalnie. ja ją wydałam w niedzielę do miłej pani w Krakowie, która mieszka sama, wpuszcza małą do lóżka. Atolka nie tylko wyje gdy ona wychodzi ale potwornie sika po mieszkaniu, więc nie wiem, czy do mnie nie wróci. W sobote Ola zawozi ja na sterylkę, zapyta wetek swoich czy to nie kwestia pęcherza i czy cos się da z tym zrobić. U mnie sikała rzadko czasem tak raz dziennie w nocy, ale ja to wiazałam z cieczką i hormonami na powstrzymanie, które musiała dostawać bo ja mam przecież w domu dwa samce... przewiduję, że jak po strylce to sukanie się nie skończy to suczka wróci dp mnie, a wtedy niestety nie będę mogła byc domem tymczasowym jak planowałam:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
-
jak ktos tego małego złapie ja na pewno pomogę, tylko po prostu ktos z okolicy. Po złapaniu ja do godziny moge dojechac po psa. trzeba sie tylko upewnić czy na pewno nie jest czyjś. U mnie na osiedlu jest rudy psiak cały czas sie sam błąka, ale wobec tego co miałby w schronie ma luksusy. jest wolny, przychodzi jeść pod sklep albo do jedzenia kociego, które wystawia sasiadka, biega gdzie chce. ma państwa, ale to menele. ja bym go jednak nie łapała. prowadzi życie wolne choć niedoskonałe, ale np. ma szanse uciec przed agresją innych psów czego schron nie daje...
-
Kraków Pongo odwiązany z lańcucha już w nowym domu są foty
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nie mogłam się dodzwonić do bratowej, nikt nie odbierał. A ona ma wieści z pierwszej reki. Jak się jutro mnie dodzwonię to poproszę Kasie o wieści. :cool3: -
Ma dom Kraków synek maleńkiej suni latlerkowatej prosi o ogłoszenia PILNE!!
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Panie mi napisały , ze zrobią, że szczeniaki mają teraz 3 tygodnie i 6 dni, a do adopcji będą gotowe w wieku 8 tygodni. :loveu: -
uratuj staruszka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
AgaG replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Hund']nie ma wagi :([/quote] ale jak dobierane są leki jak wagi nie ma? na oko? -
nie było go. dziewczyna, która tam mieszka obiecała pomóc. jak go zauważy spróbuje złapać.
-
super będziemy go razem szukać . dzieki. jak masz jakąś kiełbasę to weź. ja mam jakieś resztki szynki a nie mam jak iść na zakupy.
-
To jest os Ugorek. Więc no stosunkowo niedaleko. Można podjechac z ronda 124 autobusem i wyściąść przy kościele na maisnera takimwilekim ceglanym i potem poszukać z planem tej ulicy. ja się tam umówiłam z dziewczyną, która mi pokaże trasy psa, ale wiecej osób potrzeba do pomocy... jak coś mój telefon 501 801 553
-
[quote name='agamika']1. moge pomóc 2. moge załątwić samochód ale bez kierowcy :roll::oops:[/quote] możesz być o 21 na ulicy Ostatnia 2h dziś 21