Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. [quote name='Jagienka']Aga, ale przecież tego psiaka co owieczka znalazła się właścicielka znalazła...[/quote] No to weżcie jako drugiego Bono... jeju czemu nikt nie napisał, ze Rudas ma dom:razz::razz: fanie!! Bono ma szelki, a jego czerwona smycz powinna wisieć koło kojca jego (miedzy boksami) w takim razie tylko dla wilczka potrzeba kupić. kto da radę i wziąć fakturę? tak w ogóle to strasznie chrypieć zaczęłam, więc czy na wizji mógłasby ktos mnie zastapić? :cool3::cool3:
  2. CAŁY CZAS SZUKAMY OSOBY Z AUTEM, KTÓRA ALBO POMOŻE POROZWOZIĆ PSY DO NOWYCH DOMÓW ALBO GDY ICH NIE ZNAJDĄ ODWIEZIE JE DO HOTELU:placz::placz::placz:
  3. Już piszę o czwartku: a więc takmogą jechać dwa psy z hotelu, rudy znaleziony przez Kasię owieczkę i wilczurek znaleziony na Prądniku. Oprócz kierowcy przynajmniej jedna osoba musi pilnować piesiów.. ja przyjadę do programu by zaprezntować jednego psa, a Jagienko albo któraś z was drugiego? Umowy adopcyjne wezmę. co do smyczy i obroży to zróbmy tak: psy na pewno nic nie mają, dlatego trzeba kupić 2 x szelki z regulacją (jedne na psa około 23 kilo i jedne na wilczura) regulacja podwójna i przy szyji i pod brzuchem (np. na Piłsudskiego takie są) i do tego smycze. Weźcie fakturę na AFN na to i przynieście do telewizji, ja faKturę wraz z jedna zaległą przekążę Tweety i piniądze oddam tej z was, która założy.. Obroze nie wystarczą, psy się mogą wyrwać itd. To mój aksjomat by wydawać w szelkach. [COLOR=red]NAJLEPSZE SZELKI MAJĄ ZAPIĘCIE NA KLAMERKĘ JAK W PASKU, BO PLATIKOWE ZAPIĘCIE MOŻE PĘKNĄĆ, A TO DUŻE PSY. bARDZO PROSZĘ, BY KTOS SIĘ TYM ZAJĄŁ..[/COLOR]
  4. niestety mimo swych zapewnień pani mi dziś oswaidczyła, że po swym kolejnym ataku astmy chce oddać psa... a przecież w ostatniej rozmowia pytałam, czy przemyslała decyzję, czy suczkę na pewno chce do końca jej dni... w takich chwilach chce się tylko płakać nad nieodpowiedzialnością ludzi...
  5. Moja Kochana Zosieńka ma już fotki pod choinką (wysłałem je do jagienkiz prośbą o wstawienie).. bo no naprawdę jest najwspanialszym prezentem tego roku dla mnie:p. Jak zawsze śpi teraz przy mnie.. Nadal nie lubi suchej karmy, trzeba jej mieszać pół na pół z pasztetem drobiowym i namaczać wtedy może być:p, i cóż jeszcze ? jest tak słodka, myślałam, że jej przejdzie po pewnym czasie takie drepatnie za mną i lizanie non stop, ale nie.. nawet gdy myję zęby, ona musi leżeć na moich nogach.. a w ogóle Zośka to straszna uparciucha, na tej zasadzie, że jak taki mały czołg z impetem sunie tam gdzie chce, wpycha się za mną wszędzie, a gniewać się na nią nie sposób.
  6. Jaginko super to umów się z Amigą.. tym bardziej gdyby się okazało że dwa psy mogą jechać z hotelu oprócz szczeniaczki. wtedy by ten wilczek wyrzucony na prądniku mógł jechać, bo knapik musi iść do dziennika. Prosiłam o to dziś panią Hanią, by pierwszy wolny termin byl dla niego.
  7. [quote name='AMIGA']Dopóki Bonuś nie będzie po operacji, to ja - świeżo upieczona emerytka (wcześniejsza, żeby ktoś sobie coś nie pomyślał ;)) mogę służyć w czwartki z dowiezieniem psiaka do programu. Wolałabym tylko, żeby potem już go ktoś mógł po programie zabrać:p[/quote] TO W TEN CZWARTEK SIĘ ZGŁASZAŚZ? SUPER!! DAM ZNAĆ NA WĄTKU ILE PSIAKÓW MOZE JECHAĆ:p a gdyby się okazało że mamy miejsce na dwa psiaki z hotelu (bo jeszcze jest wilczurek młody znaleziony dopiero co ) to miałabyś kogoś, kto może jechać z Tobą i trzymać psy podczas drogi, żeby się np. nie pogryzły, nie przewracały itd.:p. [COLOR=red]A KTO ODWIEZIE PSIAKI PO PROGRAMIE LUB POMOŻE W ZAWIEZIENIU DO NOWEGO DOMU? [/COLOR]
  8. Zadzwoniła do mnie pani miodki (teraz misi), że jednak jej nie odda:p Sunia omatała ją naookoło palca. Rozmawiałam długo, pytając, czy na pewno czy na 100% to jej dom do końca jej dni, pani mówiła, że tak Misia jest wykąpna, przytyła, zachowuje sie idealnie w domu, tylko reagfuje protestem na wychodzenie pani z domu, jest w nią zapatrzona. Pojutrze pani wybiera się z nią na szczepienie. Jak karusiap wróci, to na pewno wklei foty z nowego domu... UFFFF
  9. hmm trzeba przenieśćdo działu w nowym domu, ale aga-ta nie ma dostępu do netu by zmienić tytuł
  10. szczeniaczka śpi w łóżku w swym dt i pilnie czeka na domek, bo bardzo się przyzwyczaja.:lol:
  11. [SIZE=3][COLOR=red]kTO MOŻE ZAOFEROWAĆ TRANSPORT PSA Z HOTELU DO PROGRAMU? w czwartek i gdyby nie znalazł domu z powrotem? wyjechać trzeba z Krakowa po 16 -16. 30 Czy black-sheep, która znalazła tego psa może? i potrzebna też jedna osoba do trzymania psa w programie. ja mogę przyjechać aby trzymać drugiego (szczeniaczkę wilczastą) autobusem. [/COLOR][/SIZE]
  12. niestety nie ma plakatów. ja nie daję rady wszystkiego ogarnąć...znówdwa psy trafiły pod moją pieczę - jeden ma dt, drugi jest w hotelu :placz::placz::placz:
  13. [quote name='HankaRupczewska']Aga dam ją do Dziennika w tym tygodniu. Namiary na Ciebie ?[/quote] tak. Bardzo dziękuję.
  14. PANI ZADZWONI,LA DO MNIE PRZED 7 RANO, ŻE DWIE NOCE NIE SPI Z POWODU ASTMY WYWOŁANEJ SIERŚCIA PSA.... NIESTETY SZUKAMY DOMU, TYLE ŻE PANI JĄ PRZETRZYMA, ALE SPRAWA PILNA :placz::placz::placz::placz:
  15. Wczoraj jechałam z Olą do Szwoszowic po wyrzuconą sunię. Foty dałam karusiap. To cudne i ufne stworzonko. Została znaleziona w centrum Szwocowic przy ruchliwej ulicy. dostała surowice u Gosi i ma na szczęście dt polecony przez Aga-ta. Okazało się, ze ten dt to u sąsiadów Oli... którzy mają dom z ogródkiem..
  16. Czarnulek ma według wetki która go przechowała przez noc ok 1o mies, a być może jest młodszy. To według opisu Lupak, która go zawoziła z koleżanką jest cudowny Komunikatywny i kontaktowy, energiczny ale i posluszny i madry psiak. Umie siad i takie tam, w samochodzie czuje sie jak u siebie, jest ufny i w ogole sam miodzio. Budzi uczucia kolekcjonerskie ;-). Nie mozliwe zeby szukal dlugo domu, bo to psia perełka. na razie nia mam fot. Pisesk został znaleziony na prądniku Czerwonym wieczorem przez klienta doktora Słowińskiego, który do mnie zadzwonił. pan Tomak na szczeście znalazł boks..
  17. ważna prośba: bardzo potrzebne są osoby, które mogłyby dowozic psy z hotelu na program (trzeba wyjechac z Krakowa około 16w czawrtek by zdążyć na 18 na krzemionki 30 i potem mogłyby po programie po 20 psy odwozić? Kto pomoże? ustalmy dyzury na najbliższy miesiąc, także gdy chodzi o trzymanie psów w aucie i na wizji. chodzi o trzymanie psów, bo ja stale jeżdżę z psami i padam,,, tym bardziej, że na mnie są stale telefony które non stop dzwonią w sprawie psów..:roll:;)
  18. Wczoraj na Prądniku Czerwonym został znaleziony wilczurek młody. Pan który go znalazł jest klientem doktora Słowińskiego i tak się skontaktował ze mną. Psiak dostał surowicę i rano pojechał do hotelu. Może ktoś go szuka? Lupak o niego pytała, więc może psiak ma wątek? jak nie t trzeba by foty mu zrobić...
  19. [COLOR=red]iSABEL MAM CHĘTNEGO NA CZARNEGO KOCURKA [/COLOR]WYSLIJ MI SWÓJ NUMER SMSEM TO CI PODAM KONTAKT DO PANA. mJ NUMER TO 501 801 553.
  20. Po leczeniu Flapa u mnie w kasie nie ma nic... a bez pomocy oli byłaby katastrofa... a teraz podaję długi hotelowe: Miodunka: 330, Bono policzyłam do KOŃCA ROKU włącznie jeszcze dopłacić trzeba 135 i za Murzynka dopłata to 60 525 by było wszystko uregulowane razem 525:-(:-(
  21. sunia byłz w hotelu od 4-26 XIIzaraz robię rozliczenie długów..
  22. mam kontakt do fajnej rodziny która chce młodego czarnego kocurka.. kto ma na dt ?
  23. od drugiego dnia świat Mudzynek grzeje się przy piecu w domku w zakopanem. przyjechała po niego wesoła, fajna rodzina, ja byłam wtedy chora, więc nie mogłam z nimi jechać, mam spisane dane. Jedziemy tam z Aga-tą po świętach, ale na Panu Tonku też super wrazenie robili, ucieszyli się, że to taka bida z wyglądu, bo takiemu kaczątku chcieli pomóc... jestesmy w kontakcie telefonicznym. będą foty z domu tylko trzeba troche poczekać.
  24. Wczoraj zawiozłam ją z moją bratową do mieszkanka w Krakowie. zamieszkała z odratowaną kicią. To kontakt "podziennikowy", przechowywałam numer osób chętnych na psa w późniejszym terminie i udało się!!!! zdjecia wieczorem przeslę. :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Acha i pragnę dodać, że ani ona ani ine psy wbrew wypisywanym nonsensnom przez niektóre osoby nie miały żadnej parwo czy zmutowiałej parwo, co moja wetka mówiła zresztą od początku... testy to teraz wykluczyły.
×
×
  • Create New...