-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
ta pani odkłada decyzję o adopcji na razie (ta która znalazła plakat) ale jest inna chętna pani - z innych kontaktów:razz: i w srodę chce przyjąć do swego domu Kasnowę. To:razz: sprawdzony dobry dom, ale jest też kot. o 17 mamy przywieźć kasanowcię, ale proszę nie zapeszajmy i wstrzymajmy się z radością do czasu gdy będzie iał dom, gdy w nim będzie. :lol:
-
[quote name='AniaB']AgaG - z mojego kubeczkowego bazarku na biedy z Ol. bedzie 157 zł. Jak pieniazki wpłyną chciałabym je przelac na Twoje konto. Podaj mi prosze Twój nr konta na pw... ok dzieki w nocy chwile znajdę to napiszę:cool3:
-
dziś koło 20 mam dzwonić by sie nią umówić, a jutro o 11 mam inna panią umówioną, ale nie wiem, czy ona nie szuka młodszego psa... no zobaczymy... kciuki potrzebne bardzo. ta pani do której mam dzwonić na pewno ma doświadcenia z psami po schronie. mówiła, że jej sunia z krak. sxchronu dwa lata ich gryzła ze strachu... a mieli ją 15.
-
Czy Miodka ma allegro? :razz:
-
kasanowa waży tylko 7 kilo, mimo że jest średnich rozmiarów. na jednej focie ma zdjęcie ze szcaeniakiem w gabinecie małgosi,gdzie go wazyłam. kości i skóra, martwi mnie to, że bardzo duzo pije i nie wytdzymuje z sikaniem często... byłam z nim o 12, gdy o 17 przyszłam już było nasiusiane. Jutro badania krwi..
-
dziś byłam u mojej wetki i tak: kasanowa jest faktycznie dziaduś,12 lat.. jak nic. dostał zastrzyki przeciw biegunce ina wzmiocnienie oraz puszkę intestinal, wczesniej jadł rojala i suche instestinal. apatyt ma ale chudy potwornie nadal.. malabrycznie chudy... w poniedziełek o 9 bedzie miał badanie serca i pobieraną krew. martwi mnie że dużo pije, oby nie miał niewydolności nerek...wytrzymuje 6 godzin .. bez spacerku..no i tak latam co 6 godzin...:p
-
namiary na mnie to 012 412 o2 31, lub 0501 -801 553, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] a mozna plakat w takiejw ersji do pobrania prosić?:p
-
podaję rzoliczenie: było tak: Podaję Rozliczenie było tak: 3 grudnia: Podaję rolziczenie: było: minus 131 złotych ale przyszło zwrot faktur z AFN (pieniądze były zakladane z tego co u mnie ze składek dogomaniaków) wróciło 630.99 i małgosia dała mi w telewizji 50 złotych. a więc jest tak: 680.99 - 131 = 549.99 tyle u mnie. Lukomanka wplaciła 100 wielkie dzięki:loveu: 45 przyszło od Maciaszek3 za suknię z dogomanii z bazarku 694.99. 20 złotych płaciłysmy z Aga-ta na centralnej wczoraj bedąc na nocnym dyzurze z szcseniaczką. czyli jest 674.99 zapłaciłam małgosi wetce 113 złotych za zrobienie z zębami Kubusia, jego odrobaczenie i rimadyl dla niego. Pies sie bardzo postarzał, ale Pani dba o niego jak może...tylko że nie ma za co .. 674.99-113= 561.99 ____________ jest tak: w piątek w "kundlu" Foksia i dzekuś przekazała 60 złotych na Kubusia zeby, a od fizi przyszło właśnie na psiaki 20 :loveu::loveu::loveu:wielkie dzięki czyli: 561.99 + 60+ 20= 641.99. dla Liska kasanowy poszło dziś 20 u małgosi. dostał zastrzyki na biegunkę i wzmocnienie oraz puszkę intestinal. czuli 641.99-20= 621.99
-
dzięki wielkie pidzej. :loveu:bardzo proszę kto może drukowac i wieszać, Kiwi nie ma niestety do niedzieli wieczór, a ja miałam plan by cala niedzielę plakatowac Kraków, ale może ktos ma mozliwosc wydruku juz jutro? bardzo proszę!!! ten pies to 7 nieszczęść.. biedne kochane stworzenie, które dom musi miec już...
-
dawno nie pisałam, ale wyciągałyśmy 16 psów :diabloti:z kolazanką ze schronu i mam dziadka z Tych na tymczasie u mamy i padam... Zosieńka moja słodka jest moją uKOCHANĄ SUNIĄ.. już troszkę ją przekonałam do rojala, ale muszę jej namaczać. śpi mi na nogach właśnie i jest cudowna. cieszy się z zycia cała sobą. ma tylko zwyczaj porywania co się da na polu (ostatnio martwego ptaka) i musze mieć szybki refleks. zrobię niedługo fotki. obiecuję. kocha mnie tak bardzo, że bardzo bardzo dziękuję za to że ją mogłam dostać.:loveu::loveu::loveu:zdrówko jej dopisuje bardzo..
-
mama to mi najpierw piekło zrobiła... bo dwa dni nawet przerwy nie miała,,od wydania suczki z umieralni Frezji... ale potem się uspokoiła i go żałowała, po nosku głaskała. ja tam gonię co 6 godzin żeby sie nie meczył z biegunką i trzymaniem siku. teraz póki ma biegunkę karmię go rojalem sucha karmą, dałam mu tez dziś intestinal rojala, jak tylko biegunka ustanie to kupię rekonwalescenta i beę mieszać z kurczakiem. Małgosia przepisała mu antybiotyki. daje mu je w pasztecie premycam i zjadł. O 4 rano musze do niego biec, więc jutro napiszę, bo musze na chwilę się połozyć. [COLOR=red]proszę tylko o zrobienie plakatu z tym zdjeciem ze schronu i czerwony wielki napis: dominowany przez psy, zziębnięty głodny piesek błaga o dom.[/COLOR] [COLOR=red]POŚPIESZ Z POMOCĄ BO ON NIE MA SZANS BEZ CIEBIE..[/COLOR] [COLOR=red] Namiary na mnie I KARTECZKI DO URYWANIA : tel. (012) 412 02 31, 0501 -801 -553 [/COLOR] [COLOR=red]bardzo proszę o pomoc w plakatach[/COLOR]
-
tak często o nim myślałam. to straszne... biedne maleństwo