Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. [quote name='Isadora7']Kolejne szczęśliwe jamnicze zakończenie. Tylko przepraszam, ze się wtrącę, ale... dlaczego ten jamniś jest w szelkach? Sorry wybaczcie ale to nie jest dobrze dla jamolków.[/quote] O BAŁAM SIĘ BY NIE ZWIAŁ...TYLKO DLATEGO... PIES JAK ZECHCE Z KAZDEJ OBROŻY WYJDZIE..:lol:
  2. [SIZE=3][COLOR=red]UDAŁO się!!!! JEST JAK NOWY!!! ZĄBKI CZTERY WYRWANE I CAŁY PASKUDNY KAMIEŃ USUNIĘTY..już dawno wybudzony i jadł.zmiksowaną zupkę. pysio nie boli. W wekend adopcja!!!jego przyszła pani dzwoni codziennie!! HURRA!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [/COLOR][/SIZE]
  3. On jest najpeieknisjzym psem pod słońcem no!! i tu mi nic twierdzić, że mu uroda minie:p:cool3:. Jutro o 10 zebieg. Wszystko odwołałam żeby być z nim i umierac ze strachu będę, ale wyjścia nie ma..jego to naprawdę boli.. teraz ma kurację antybiotykowążeby troche ropę rozpędzić, od zeszłego tygodnia ta kuracja.. kciuki jutro błagam,,
  4. Bardzo się cieszę!!!:loveu::loveu::loveu:[COLOR=red] [SIZE=3]AMIGA wielkie dzięki za tymaczas wielkie wielkie wielkie !! :loveu::loveu::loveu::loveu:i za ogłoszenia ktore robiłyście [/SIZE][/COLOR]
  5. Paulus zadzwoń do nich proszę..
  6. rOMI PROSZĘ PRZESLIJ MI JEGO FOTY NA ADRES [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] w dużej rozdzielczości bo potrzbne mi są.. i jak ktos jeszcze ma to proszę,. trzeba gu dać do dziennika.. wkrótce jak będzie miejsce
  7. pAŃSTWO CHCĄ aNIOŁKA ADOPTOWAĆ!! oLA MÓWI, ŻE TO DUSZA LUDZIE, BARDZO WRAŻLIWI I ŻE MIAŁBY CUDOWNY DOM I WAZNE ŻE W KRAKOWIE.. KCIUKI POTRZEBNE. DZIŚ DZWONIĘ DO DOKTORA USTALAĆ TERMIN ZABIEGU ZEBOWEGO
  8. Była bardzo miła pani z dorosłym synem u Aniołka. Zrobili b. dobre wrażenie na Oli.Wycałowali cała jej psią gromadę z Aniołkiem na czele. mają sunię 8 miesieczna ze schronu, teraz kończy pierwsza cieczke, po której chcą ją wysteryliziwać. chcą adopotować Aniołka jak tylko ta cieczka się skończy, no i będzie po zabiegu zębowym. ja mam taki stres z powodu tego zabiegu, ale lekarz mówi, ze trudno pozwolić by zgniły całe szczeki, że ból bedzie nie do zniesienia... tych jego właściucieli poprzednich to bym :angryy:
  9. Nie nie pieniędze dla niego są. Chodzi o to, że naprawdę to nie są zarty z tym pyskiem, stan tego jest fatalny i nieobojętny dla psa..ja mówiłam dpoktorowi o moich obawach ale on mówi, że nie można po prostu tego zostawić bo pies naprawdę cierpi przez tre niezrobione zeby jak się go widzi cały dzień to można zauwazyć. A ta pani anglistka na razie milczy... ale inna jeszcze osoba się umówiła.. zobaczymy:lol:
  10. dzwoniłam dziś do pani Cygaro. Był bardzo chory do niedawna, ale kuracja doktora Słowińskiego pomogła i jest lepiej, tylko musi bć na specjalnej diecie. jesteśmy winni Pani około 200 złotych, a w poniedziełek idzie do doktora Słowińskiego na kontrolę więc ta suma jeszcze wzrośnie.. coś wpłyneło z bazarków, więc podjade do niej w przyszłym tygodniu i zapłacę, zrobie tez nowe foty psiaka... Pytałam panią czy może by go adoptowała.. powiedziała, że pomyśli...i że jest bardzo grzeczny oraz kochany.
  11. Anjołek był dziś u moich wetów w klinice. po naciśnięciu lekkim wokoł zeba poszła tak ogromna, że trysneła nosem, Doktor mówi, że zabieg jest absulutnie konieczny, wszysto gnije i zatruwa psa!! Ola mówi, ze jego pysio naprawdę boli, nie jest w stanie nawet pogryżź wnętrza bułki choc lubi bułki, Ola mu mieli mięsko z ryżem na papkę i te zupki robi, ale Aniołek ma nawet z jednej strony spuchniety pysio. Ekg wyszło dobrze, w przyszłym tygodniu umówimy się na te ząbki, bo chyba wyjscia nie ma... antybiotyki dostał ala doktor mówi, że to absulutnie nie zlikwiduje problemu.. trzeba wyrywać A co do pni anglistki... musi być super bo inaczej jej nie dam psa ..Tak poza tym to ona mieszka na sasiednim osiedlu... więc gdyby się zdecydowała będę kukać.. czy wszystko jest idealnie
  12. podaję rozliczenie: Podaję rozliczenie: Było: przyszło 100 od prof. Leji, a 90 wpłaciłam Artwetowi za posrednictwem Pati (wyrywanie zębów małej suni wyrzucoenj z cieczką, 10 zło. odrobaczenie) mamy więc 538 jest: przyszło 130 złotych z bazarku Sylwinki:loveu::loveu: wielkie dzięki!! mamy więc 668. zaraz policzę ile z tego pojdzie na dług Wigusia...uf on siedzi i siedzi w hotelu Sylwinka mi przywiozła osobiscie poduchę z bazarku za 17 złotych, która wylicytowałam, więc mamy 668+17 czyli 685 złotych __________________
  13. Pani dopiero jutro przyjeżdza poznac Anołka. Wyniki ogólne krwi są dobre, ucieszyłam się bo bałam sie o nerki, ale jest ok. troche parametry wątroby podwyższone, ale niegroźne, natomiast zabki naprawdę bolą. Jutro Aniołek będzie miał ekg które sprawdzi stan serca pod kątem mozliwości jakiegoś zajęcia się tymi zębami.. co jeszcze? Aniołek uwielbia dzieci !!:loveu: ostatnio miał mozliwość tulić sie i tulic do dwuletniej dziewczynki i bardzo mu się podobało. Ola mówiła, że dziś po powrocie ze sklepu nie mogła znaleźć Aniołka, a on po prostu poszedł na górę, wskoczył na jej lożko i spał z drugim psem Gożdzikiem:lol:. Co jeszcze wieczorem lubi być wkladany do lózka, wtedy udaje że się nie może wgramolic i ola go podsadza..Piesek jest słodki cudownie, wciaz drepta za Olą. Bardzo lubi miesne zupki z grysikiem które ola robi specjalnie dal swych psich dziadków. Apetycik ma dobry. :lol:
  14. [quote name='Romi']OK, więc czekam na info o której jedziemy.[/quote] Kiwi Romi dżięki!! Kiwi może musz szelki kupicie co?:p bo on psiaków nie lubi żeby w studoi nie było cyrku
  15. Ola była dziś w biegu, więc krótko rozmawiałyśmy. U Angelka wszystko dobrze!!! jutro pani anglistka go przyjeżdza poznać... potrzebne kciuki..:p
  16. Weszka super ...juz wrzsucam do wąrtku zbiorczego krakowskiego :p
  17. ostatnio dzwoniła do mnie Ala -właścicielka Liska- Kasanowy mówi, ze przytył dwa kilo, oraz że był u fryzjera, gdy fryzjerka zobaczyła jego blizny pod sierścią, to się popłakała. Ala mówi, że Kasanowa jest cudowny, wszystkich kocha, zapraszała mnie, ale na razie brak czasu mi nie pozwolil jechać do tego słodkiego dziadunia.
  18. [COLOR=black]państwo "od spaniela' zrezygnowali dowiedziawszy sie o kłopotach zdrowotnych Aniołka. Nie straszne im sprawy wetow-finansowe, ale boja się, że gy pójdą do pracy coś by się mogło stac Aniołkowi gdyby miał atak. Staram się im wydać innego psa 8 letniego też wyrzuconego przez włascicieli. Mają go poznać. pani anglista ma poznać Angela w sobotę, jest chętna, adopcja gdyby się odbyła to w niedzielę...zobaczymy...jutro Aniołek idzie do weta, dziś miał małe przykurcze, Ola mu masowała łapki i przeszło.:loveu:[/COLOR]
  19. Wigo ma dług niepłacony od 6 kwietnia, bo regulowany był dług przy oplacie za Eltona (gdy jechał do domu) tak więc jego dług do dziś to 240.
  20. Podaję rozliczenie: [B][COLOR=#9932cc]Było: przyszło 100 od prof. Leji, a 90 wpłaciłam Artwetowi za posrednictwem Pati (wyrywanie zębów małej suni wyrzucoenj z cieczką, 10 zło. odrobaczenie) mamy więc 538[/COLOR][/B] jest: przyszło 130 złotych z bazarku Sylwinki:loveu::loveu: wielkie dzięki!! mamy więc 668. zaraz policzę ile z tego pojdzie na dług Wigusia...uf on siedzi i siedzi w hotelu
  21. [quote name='brazowa1']Bardzo mi przykro.Naprawde nie wiedzialam o tej padaczce,nikt nie wiedział,gdybysmy chociaz podejrzewali,na pewno bym Wam Aniołka nie wciskała,strasznie sie zmartwiłam.[/quote] wzięłabym go bez względu na wszystko, nic mi nie wciskałaś :lol: mi tam żadna choroba psa nie straszna..całe szczeście że ta padaczka wyszła już o Oli, bo wet się tym zajmie, ja uwielbiam tego psa i nic się nie martw. Aniołek będzie zawsze szcześliwy. My mu z Olą nie damy się smucić. Ola mówi o nim "moje serduszątko":loveu::loveu: i wciąż go całuje
  22. jeszcze jedna Pani dzwoniła, bardzo miła anglistka, wie, że Aniołek może miec padaczkę, ale ona duzo pracuje w domu i zajmie się wszystkim. Zobaczymy...do spotaknia by w czwartek doszło..jutro Ola powiadami państwa ze spoanielem o problemach zdrowtnych Aniołka, zobaczymy..
  23. Może być różnie z tą adopcją...bo Aniołek dziś miał dwa ataki jakby padaczkowe, podcięło go, miał drżenie łap i wykręcało mu głowę. Ola mu dała Luminal. ma dowiadczenie, bo jest farmeceutka, a jeden z jej 6 psów Bodzio ma padaczkę. państwo ze spanielem byli poznać Aniołka, ale maja się zastanowić, to było jeszcze przed atakaiem. Inne osoby sie wycofały, gdy mówię o wieku i tym,ze miał te problemy dziś... Ale Aniołek ma Olę, więc bedzie dobrze.. jest w najlepszym domu w kosmosie. :p Ja nie wydam go nigdzie gdzie nie będe miała 100 % pewności że będzie ial opiekę medyczną i każdą.. zobaczymy ..Jutro Aniołka zobaczy wet. Teraz Aniołek śpi słodko.
  24. [quote name='Yorija']Znaczy sie jamnior w Liszkach już?[/quote] Jamnior nie w Liszkach i kurczę szkoda .. dom czeka....
  25. bardzo sie cieszę, że robi takie postępy!!! cudownie!!
×
×
  • Create New...