-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Za TM Kraków Stena od 1999 roku w krakowskim schronie odeszła bardzo kochana
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dzięki Patia.. serce pęka, ile lat czekała ... na normalności odrobinę... dom potrzebny na już!! -
jeju czemu on jest w schronie??? juz go wstawiam na pierwszą
-
AKTULNIE: GAWRONEK JEST W HOTELU W WIELICZCE, BARDZO CHORY: GUZ, CHORE SERCE, NIEWIDOMY, SłABY.. BARDZO PROSZE O POMOC. [COLOR=Magenta]wPłATY: TOSKA WPLACIłA DLA NIEGO 50 ZłOTYCH tOSKA KOLEJNE 50 IWA77 50 Iwona Barbara G 20 Olgierd Maria P. z ulicy Słonecznej 300 złotych BARDZO DZIęKUJę W IMIENIU PIESKA [/COLOR] jest w boksie dla seniorów, ale czy to znaczy, że ma dobrze, że jest bezpieczny..na pewno nie... nie widzi, nosek przysuwa do krat i wącha palce i merda błaga.. o ratunek. jest czarny, kudłaty, miły, malutki..pomożmy mu.. przebywa w schronisku krakowskim
-
w SCHRONISKU KRAKOWSKIM DOSTAŁ IMIĘ ...BESTIA, BO JEST TAK ZACZEPNY DO PSÓW... I DLATEGO SIEDZI SAM, ALE WKRÓTCE BĘDZIE MUSIAŁ OPUŚCIĆ POJEDYNCZY BOKS.. I CO SIĘ Z NIM STANIE? TRZEBA MU POMÓC, BO JEST ZAGROŻONY PRZEZ SWÓJ CHARAKTEREK. JA MU ZMIENIAM IMIĘ NA Hugo na cześć mojego agresorka... pies był raz zwrqcany po tygodniu..on wazy 4 kilo może, a kobieta twierdziła, że zamknał ją na zasuwkę... ten jamnik ... nonsens jakiś... prosze miłosników jamnika, pomóżmy mu... jest młody, młodziutki...
-
biedna sunia ..już tyle czeka, na pewno parę lat.. zawsze smutna, powolna ze strachu, uważna, by nie zdenerwować którejś z towarzyszek niedoli... wciąż wewnątrz boksu, więc niekt jej nie zauważy, a poza tym,,, nie ma zwbyt wielu amatorów zwyczajnych krótkowłosów kundelków... gdy zatrzymuję się przed kratą wewnątrzną boksu, tylko mi patrzy prosto w oczy, nawet nie merda, bo wątpi, że ją wezmę... pęka serce od tego widoku.. to przemiła sunia.. przytulanka, która powinna siedzieć na fotelu, cieszyc się spacerkami, a nie ponuro wegetować .. jest nieduża..taka około 10 kilo...potwornie smutna smutna smutna...
-
UMerlin - zawsze wciśnięta w kąt boksu, PRKATYCZNIE NIE DO ZAUWAŻENIA .. nigdy jej nie widziałam na wybiegu, zawsze w środku, przerażoną, trzęsącą się ze strachu, leżącą bez ruchu.. na jednym ze zdjęć ze schronu widać tylko kratę i kawałek głowy... zrobiłam to zdjęcie, by pokazać,że nawet wolonatriusz mogący wejść do korytarza wewnętrznego tylko z trudem mógł wypatrzyć, że między kratą a ścianą jest pies.. jest suczka.. Merlin nie bardzo chodzi na smyczy, ale ma już piękne nowe szeleczki czerwone i od dziś zaczyna naukę chodzenia na smyczy . zaczyna przede wszystkim nowe cudowne zycie dzięki tymczasowi Oli:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi:... Od Oli dwa dni temu wywędrował tymczasowicz Aniołek (dzieduś z Sopotu) teraz.. czas na szukanie domu dla tej suczki.. Merlinka jest szara, ma nakrapiane łapki, wazy około 12 kilo... jest bardzo bardzo lagodna do ludzi i zwierząt (psów i kotów) czekała tak długo... bardzo proszę o wszelką pomoc w szukaniu jej domu... wkrótce wet.. ma chore uszy i trzeba zrobić badania krwi sunia miała sterylkę..
-
Stena już raz miała zdjecia w dzienniku...chyba ze dwa lata temu.. i nie udało się wtedy. dziś przywiozłysmy ją z liryką, agamika i Olą do hotelu do pana Tomka. trzeba się zając leczeniem jej łapy i błędnikiem, patia się temu przygladała będąc z nią dziś na spacerku. Ta sunia to siedem nieszczęść, ale jest łagodna i miła. lizała mnie w podziekowaniu dziś a mi było tsak przykro, że nie mkoge jej choć tymczasu dać... ale hotel to i tak luksus po tym, co ma za sobą.. biedna myszka..tyle lat nikt jej nie chciał, nikt a ona marniała, marniała.. tak długo potwornie czekała wysyłam zaraz jej foty ze schronu jeszcze i z poczekalni w schronie do patii..
-
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za bidunię... moja Zosia tak wszystko pozwera na polu, że niestety chodzi w kagańcu, mze Grafunia też będzie musiała zacząć pewnie coś paskudnego znalazła w trawce.. -
Happy end!!! Misia i szczeniaki spod baraku mają domy :)
AgaG replied to liryka's topic in Już w nowym domu
[quote name='liryka']bylo 5, 1 ma DS, 2 sa na DT, 2 wciaz z mama na budowie (1 mial miec domek, ale nie wyszlo:placz:)[/quote] jak się zwolni boks w hotelu to wezmy je do hotelu, zrobi się sterylkę itd... no nie ?:cool3:;) -
[quote name='liryka']yes, sir!! si, bedzie drugie autko :) tylko gdzie wy chcecie te bidy zaokretowac??:crazyeye::crazyeye: [COLOR=red][SIZE=4]ciooootkiii, czytajcie i domow szukajcie [/SIZE]:modla::modla::modla:[/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110506[/URL][/quote] Nie mogłam się dodzwonić do pana Tomka, ale teraz już wiem, że tylko jeden boks wolny, a ola weźmie druga wetrnaknę na tymczas... no i nie wiem, co tu robić? Na pewno oprócz mnie jedna osoba bardzo potrzebna, bo tu sunie trochę zdziczałe po tylu latach w schronie i nie poradze sobie naraz z dwiema... chyba Liryko, że jakiś tymczas dasz któremuś jeszcze psu ze schronu, to byśmy trzy wzięły? :lol::lol:
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
niestety nic..bedę w hotelu jutro, zawoząc dwie weteranki i bedę umawiac weta...bo nada nic wiem o tym psie w sensie medycznym:shake::shake: ja nie ogarniam wszystkiego... ech -
Wczoraj zawiozłam tego skarba z Olą do nowego domu.:loveu::multi::multi::multi::multi::multi: Foty wstawię wieczorem. Mieszka niedaleko mnie w Krakowie, w bloku ale z ładnymi trwniczkami dookoła, z sunią ze schroniksa i dwoma kotami. Pani się bała, że bedzie tesknił za Olą, ale okazuje się, że Aniołek to ideał, wieczorkiem się troche zastanawiał czy wskoczyć nowej pani do łózka, po czym zrobił hyc, przytulił się plecami do niej i całą noc do rana tak spał... no ja jak mu domu szukałam, to mówiłam, że on inaczej nie da rady... tylko w lóżku..:p i co jeszcze ...udzieliłyśmy tysiąca rad. pani wie, ze nigdy nie może go spuścić ze smyczy.. poleciłyśmy też dobrych wetów... jakby co .. i codziennie dzwonimy z Olą... jest SUPER!! WIEC JUTRO jedziemy do schronu w Krakowie wyciągac następnych weteranów dziadków:p
-
Liryka agamika :p:p jutro zbiórka u mnie o 14. 20 i potem Ola przyjedzie i jedziemy do schronu... i potem do hotelu Liryko to gdyby było drigie autko mogłbyśmy wiecej bid wziąć...:cool3::lol::lol:
-
[quote name='agamika']a to w takim razie jeśli potrzeba to mogę jechać :)[/quote] super, to Ci dam znać jeszcze dokładnie na pw.jutro co i jak..
-
[quote name='agamika']A kiedy by była potrzebna pomoc ?[/quote] myslę że w niedzielę tak koło 14-15. jutrozawożę z Olą Aniołka, a w niedzilę trzeba tym bidom pomóc. jedna sunia by poszła do Oli na tymczas a druga do hotelu
-
Aniołek czuje się świetnie, Ola go kocha, mowi, ze nie wie jak się z nim rozstanie, ja pojadę z nią na adopcję, przmagluję panią i wszytsko sprawdze, muysi być taka jak Ola bo inaczej nie dam,,, mąz Oli też uwielbia Aniołka...:p:p bo jak nie kochać czegoś tak słodkiego, miłego łagodnego, przyulaka takiego... sama bym go chciała... no alenie mogę.. cztery w bloku to już i tak ..sporo:p
-
jak koty nie są dzikie, to trzeba by po dwa, trzy wyłapywać, sterylizować i do adopcji, rzy takiej liczbie kotów to te panie tego nie ogarną
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Bidus Wiguś... zapomniany taki :placz::placz: -
musimy pomóc kotkom, zastanówmy się jak to zrobić. mam małe doswiadczenie z kotami...ale najpilnijesze to kastracje i sterylki, trzeba by je po jednym łapać i sterylizować..
-
Kraków-stara,malenka Majeczka,czy musi wrocic na ulice?? MA DOM
AgaG replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
jejku i co z nią? w hotelu ta bidunia ? -
[quote name='akucha'][B][COLOR=red][SIZE=2]BARDZO, BARDZO, BAAAARDZO SIĘ CIESZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/COLOR][/B]:multi::multi::multi: Aga, z całego serca dziękujemy!!! Za serce, czas i odwagę :buzi::Rose::Rose::Rose: Teraz już tylko dom i sama radośc!!!! Hura!!!! I Panu weterynarzowi dziękujemy!!![/quote] Chce tu dadać, że doktor wział od nas symboliczną cenę. dziekuję doktorowi Słowińskiemu z kliniki przy Piłsudskiego, który tak bardzo pomaga !!
-
[quote name='liryka']czy ktos zostaje w krakowie na dlugi weekend i zamierza w tym czasie wizytowac psiaki w hotelach lub potrzebuje psio-pomocy? to paskudny czas dla zwierzakow, wszedzie tloczno i dodatkowe rece zapewne bardzo sie przydadza.[/quote] Jesli Aniołka wydam w weekend, to chciałabym jechać do schronu po dwie suczki które siedzą wiele lat. przydałaby się ktos do pomocy, bo Ola będzie keirowcą, a on e są w złej kondycji psychicznej i spore dosc, nie utrzymam dwóch w aucie.. pojedzie ktoś z nami?