Jump to content
Dogomania

San_(jagodowa:)

Members
  • Posts

    5874
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by San_(jagodowa:)

  1. [LEFT]Nie chodziło mi o licytowanie:lol: Nie wiedziałam,że masz schronisko,jakoś tak zakodowałam sobie Ciebie raczej w odniesieniu do koni,jest to więc kwestia mojego niedoinformowania:oops: Co do psów,to przecież wyadoptowane od nas psy nie muszą wcale biegać po okolicy i zapładniać wszystkich suk;) (ale wiem,że ludzie są różni,dlatego staramy się w rozmowie wybadać,jak się dany delikwent;) na kwestię rozmnażania zapatruje,a jeśli np. ma w domu suczkę,a bierze od nas psa to wtedy z pewnością nie dostanie go przed kastracją,albo też kastruje przedtem swoją suczkę. Ważne jest też,jak się zapatruje na kwestię wypuszczania psa na ulicę "żeby se polatał":angryy:). Poza tym w umowie adopcyjnej jest zapis zobowiązujący do wykonania zabiegu kastracji. Moje prywatne zdanie, poparte obserwacją, jest takie,że posiadanie suczki bardziej "kusi",bo albo dziecko prosi,albo znajomy ma fajnego "reproduktora", no i w ogóle to fajnie,jak suka urodzi takie małe,piszczące kuleczki:mad: [/LEFT]
  2. [quote name='Greven'][LEFT]Bardzo mnie cieszy, że ostatnio w schroniskach na poważnie wzięto się za sterylizację suk do wydania, ale dziwi mnie, że nadal tylko sporadycznie kastruje się psy. Przecież kastracja psa to koszt[B] nieporównywalnie[/B] mniejszy, niż sterylizacja suki! Nie mówiąc już, że zabieg bardzo prosty, mało czasochłonny.[/LEFT] [/quote] To może nie jest tak,że sporadycznie. Kastracja suczki zawsze jest sprawą priorytetową i w momencie,kiedy schronisko działa na zasadzie "partyzantki", nie ma żadnego stałego źródła dochodów, pieniądze przeznacza przede wszystkim na podstawowe wydatki "bytowe" (czyli jedzenie,szczepienia, opiekę lekarską na wysokim poziomie no i właśnie kastracje suk). Kiedy mamy lepsze finansowo okresy, wtedy staramy się wykastrować również jak najwięcej psów. Pierwszeństwo jednak zawsze ma suczka,np. nowoprzyjęta. To nie wynika z faktu,że lekceważymy sprawę płodności psów, jednakże tak jak napisałam jest związane z brakiem funduszy. Bo choć kastracja psa to, jak napisałaś, mniejsze koszty to jednak [B]są [/B]to koszty. Czasem także plany krzyżuje los,np. rok temu mieliśmy kilka zaplanowanych kastracji,ale przeszkodziła nam epidemia kaszlu kennelowego. Sprawą najpilniejszą było wyleczenie zwierząt i nie doprowadzenie do rozprzestrzeniania się choroby,a wiadomo,że zabieg taki jak kastracja obniża odporność. Łatwiej jest wykastrować jednego,czy dwa psy,które ma się tymczasowo pod opieką,w dodatku w warunkach domowych, niż kilkadziesiąt w biednym schronisku. Niemniej jednak staramy się;) Pozdrawiam serdecznie:)
  3. [quote name='BosiaB_86']Maxiu może ty faktycznie czekasz na cioteczkę Anie?! :razz: Może to ona ci przeznaczona?! :razz: :evil_lol:[/quote] Jestem ZA!!!!!:lol:
  4. [LEFT]Śliczna dziewczynka potrzebuje domku! ([SIZE=1]ach,ta moja słabość do collakowatych...[/SIZE];):-() [/LEFT]
  5. [LEFT]Bratusiu kochany,taki jesteś piękny i dzielny,czemu nikt Cię nie chce?:-( [/LEFT]
  6. [LEFT]Dogi w górę! ([SIZE=1]ile jeszcze tych podskoków?[/SIZE]:roll:) [/LEFT]
  7. [quote name='Tina:)']Znowu Was nie ma? :mad: wracac mi tu i to szybko... ;)[/quote] Już,już, już!:oops::lol:
  8. [LEFT]Sasanka się pokazuje!:lol: [/LEFT]
  9. [quote name='Asia_M']Sara ma obserwatora na Allegro![/quote] Trzymamy kciuki!:lol:
  10. [LEFT]Biedna wystraszona Zośka:( dobrze,że ma się do kogo przytulić;) [/LEFT]
  11. [quote name='AniaAniołek'] i nikt cie nie zaczepi na wieczornym spacerku z takim przystojniakiem:lol::lol:[/quote] Bo poczuje tylko pęd powietrza i zobaczy znikający punkt:evil_lol:
  12. [LEFT]Kciuki,kciukiiiiiiiiiiiiii!!!!!!:thumbs: [/LEFT]
  13. [LEFT]Jotpeg :modla::modla::modla: [/LEFT]
  14. [LEFT]Z góry lepiej się patrzy;) [/LEFT]
  15. [quote name='israel']Przez okulary Swiat wyglada inaczej :) [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4f34dca81fea040c"][IMG]http://images21.fotosik.pl/282/4f34dca81fea040cm.jpg[/IMG][/URL][/quote] Maks postanowił zostać uczonym;)
  16. [LEFT]Vedusia wędruje w górę! [/LEFT]
  17. [LEFT]:oops:Jeszcze trochę i wpadnę w narcyzm i się zarozumiała zrobię;):lol: [/LEFT]
  18. [quote name='Macho']O tak! Asanka do domu! :) [SIZE=1]Marta, wiesz ze super piszesz?:) niezle sie ubawilam czytajac tekst o Asanie :) [/SIZE][/quote] Asana hop! :oops::oops::oops:
  19. [LEFT]:multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::lol::lol::lol::lol::lol: [/LEFT]
  20. [LEFT]Psy ze Starachowic miały swój wątek tutaj: [FONT=&quot][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=13646&highlight=asana[/URL] Jeśli ktoś ma chwilkę to niech przeczyta,zapewniam,że warto:lol: Pozwoliłam sobie ukraść kilka zdjęć z tamtego wątku,[SIZE=1]mam nadzieję,że Monika się nie pogniewa. [SIZE=2][SIZE=3]To starachowiczanie w komplecie:[/SIZE] [IMG]http://images1.fotosik.pl/291/e503c1970a2b97bf.jpg[/IMG] [SIZE=3]Przyjechało ich do CK sześcioro: jamniki Bunia i Maciek, mix collie Kora,Joga,Asana i Veda. Cztery pierwsze psiaki mają już domki,Veda i Asana nadal czekają (wątek Vedy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63992&highlight=veda)[/url]. To Asana wsparta na Vedzie: [IMG]http://images2.fotosik.pl/282/fb00f3dcf8b2a42c.jpg[/IMG] Z lewej Joga,z prawej wierna uczennica ;) Asana: [IMG]http://images4.fotosik.pl/238/f0859c42e7293ca3.jpg[/IMG] Początkowo cała grupka trzymała się razem,potem Bunia,Maciek i Joga znalazły domki,Kora przeprowadziła się do innego kojca,a po roku do własnego domu, tak że teraz już tylko Veda mieszka w przeznaczonym dla nich na początku kojcu. Asana natomiast zrobiła oszałamiającą karierę,mianowicie zamieszkała w schroniskowym biurze:lol: Wykombinowała sobie to całkiem nieźle,postanowiła po prostu dać wolontariuszom do zrozumienia,że popełnili karygodny błąd w ocenie jej osoby wsadzając ją do jakiegoś tam kojca (fakt,że kojec ten jest największy w całym schronisku nie ma tu nic do rzeczy;)),tymczasem jej przeznaczeniem jest mieszkanie w ciepełku,na wygodnym fotelu: [IMG]http://images1.fotosik.pl/291/7e53ca7e71d84b1b.jpg[/IMG] Wolontariusze boleśnie odczuli skutki swej pomyłki - mała terrorystka wytoczyła cały arsenał środków bojowych,wśród których najstraszliwszym okazał się jej głos - będąc w kocju lamentowała w sposób niemożliwy do wytrzymania dla osób mogących poszczycić się jaką taką sprawnością aparatu słuchowego. Wkrótce jednak udało jej się opanować nową umiejętność - samodzielne wychodzenie z kojca. Sama widziałam - Asana po siatce wchodzi jak kot. Ponieważ próby szczelnego zabarykadowania jej w zadaszonym kojcu spaliły na panewce terrorystka dopięła wreszcie swego - zamieszkała w biurze ze staruszką Cesią,potem także z Antkiem. Oba te psiaki odeszły zimą ze Tęczowy Most [*]:-( ,więc teraz towarzyszem Asany jest Bosman,również już nienajmłodszy. [/SIZE] [SIZE=3]Niemniej jednak myślę,że już najwyższy czas,żeby Asana znalazła dom...[/SIZE] [/SIZE][/SIZE][/FONT][/LEFT]
  21. [LEFT] [COLOR=#33cc33] [IMG]http://images4.fotosik.pl/238/0e425bd9409a86ac.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#33cc33][IMG]http://images2.fotosik.pl/282/6161ecb7e4c930ab.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#33cc33][IMG]http://images21.fotosik.pl/281/eac56bcf66b3cbc5.jpg[/IMG][/COLOR] Asana ma ok. 4 lat. Od dwóch lat przebywa w azylu Cichy Kąt w Tarnowskich Górach, wcześniej mieszkała w schronisku w Starachowicach. Prawdopodobnie nigdy nie miała właściciela, więc przyszłego opiekuna czeka ambitne zadanie nauczenia jej funkcjonowania w podstawowej komórce społecznej jaką jest ludzka rodzina;). Mieszkając w schroniskowym biurze nauczyła się zachowywać czystość;) Świetnie dogaduje się z innymi psami bez względu na płeć (choć wyznaje zasadę,że z początku dobrze jest nowopoznanego delikwenta porządnie oszczekać,pod warunkiem oczywiście,że ma się zabezpieczone tyły i w każdej chwili można wykonać w tył zwrot:razz::lol:) i dobrze się czuje w większej grupie, dlatego najlepiej byłoby, gdyby poszła do domu, gdzie są inne psy. Jest płochliwa, potrzebuje trochę czasu, by zaufać, a nawet wtedy nie potrafi się całkowicie „wyluzować”, doprasza się pieszczot, ale brana na kolana sztywnieje. Jest przekomiczna ze swoimi pozami i minami, lubi się bawić i pieścić. Mały niszczyciel, pogryzie wszystko, co wpadnie jej w łapki. Bardzo skoczna, uznaje zasadę „im wyżej, tym lepiej”. Krótko mówiąc jest cudowna[FONT=Wingdings]:lol:[/FONT] Prawdopodobnie do właściciela przywiąże się na amen. "Kombinatorka", potrafi krok po kroczku postawić na swoim,robi to jednak z takim wdziękiem i kokieterią,że nie sposób się na nią gniewać:lol: Ogłoszenia Asany: [U][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=321746513[/URL][/U] [URL]http://www.adopcje.org/adopcja5300.html[/URL] [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/677594_asana_prosi_o_cieply_domek.html[/URL] [URL]http://katowice.gumtree.pl/katowice/40/14079340.html[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/najnowsze/0/110/[/URL] [COLOR=Red]1 kwietnia 2008 Asana pojechała do domu do Niemiec.[/COLOR] Zdjęcia pochodzą ze strony CK [/LEFT]
×
×
  • Create New...