-
Posts
2371 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zasadzkas
-
Oj, Lupe, bardzo Ci dziękuję. Miałam Cię właśnie prosić o pomoc. Już sobie zamieniam.
-
Senator poszedł do nowego domu więc Cecylką czas się zająć. Naprawdę niepokoję się o tę suczkę. Dziewczyny, pomocy w allegro.
-
Wybaczcie, że zaśmiecę wątek, potem skasuję, ale ktoś nowy napisał, że w łódzkim schronie jest nowa dobermanka, w boksie, w którym była cc-tka, może wiecie, kto mógłby to sprawdzić? Potrzebujemy fotek, na stronie jeszcze jej nie ma, a domek jest.
-
Dobermanka w Starogardzie Gdańskim-MA JUZ NOWY DOM!!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Serdecznie pozdrawiamy Beatę i Irmę, i wszystkich innych. Jeszcze raz Wam dziękuję, bo dzięki Wam jest z nami ta nasza suka. -
Dobermanka w Starogardzie Gdańskim-MA JUZ NOWY DOM!!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Wczoraj w parku na spacerze: [IMG]http://www.korabiewice.empatia.pl/adopcje_zdj/170/17.jpg[/IMG] -
Dobermanka w Starogardzie Gdańskim-MA JUZ NOWY DOM!!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Wcześniejsze fotki są nowe, podmieniłam je. Tu u siebie na włościach: [IMG]http://www.korabiewice.empatia.pl/adopcje_zdj/170/20.jpg[/IMG] -
Dobermanka w Starogardzie Gdańskim-MA JUZ NOWY DOM!!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Chciałabym Wam opowiedzieć trochę o naszej zadomowionej dobci. Co Milwa lubi najbardziej na świecie? [LIST] [*]dreptać rankiem do sypialni i dostać pozwolenie na wskoczenie do łóżka na poranne przytulanie; bez pozwolenia dama nie wejdzie. Jak udajemy, że jeszcze śpimy, wolniutko tupta po schodach zrezygnowana do siebie [*]biegać po parku za psami, rowerami i kotami, patyczki mogę sama sobie rzucać, a piłeczkami wypychać kieszenie [*]udowadniać co niektórym sukom, kto tu rządzi, zwłaszcza panoszącym się amstaffkom; na szczęście dobrze ma z suczką mojej przyjaciółki, która jest mała i szczekliwa, esencja tego, co Milwę drażni [*]wpychać łeb do głaskania jak piszę na komputerze [*]łapać zębami za ręce, rękawy, nogawki, a wszystko z radości [*]zgrzyt klucza w zamku i późniejszy skok na Panią/Pana [*]obszczekiwać z balkonu obce psy na naszej ulicy [*]obsikiwać teren tuż pod bramą jakiegoś psa, który siedzi w tym swoim ogródku i może co najwyżej szczeknąć [*]gryźć rękaw w taki "zabójczy" sposób /w rękawie jest moja ręka [*]przytulać się "na trzeciego" jak jesteśmy przytuleni, nie może się to obywać bez niej, zapomina wtedy, że jest damą i wpycha się bezczelnie [*]odwiedziny u mojej siostry, która zawsze znajdzie coś w lodówce dla sooki [*]zapachy jedzenia gotowanego i smacznego, ma wtedy fafluny jak bokser i leci jej ślina[/LIST]Milwa nie lubi: [LIST] [*]kiedy mówimy jej, że nie może wejść do łóżka, czasem bierze nas na litość i stoi z taką miną, że musimy się mocno pilnować, by nie odpuścić [*]kiedy włączam komputer bo zajmuję się czymś innym na dłużej [*]kiedy ktoś zachowuje się głośno, wyma****ąc rękoma, a jak już kogś klepnie, musi zareagować złapaniem za rękę, ale to ostrzeżenie nie bolesne [*]piesków skaczących jej do pupy zbyt długo [*]sobotnich porządków z myciem podłogi, bo musi wtedy posiedzieć w łazience [*]petard i racy sylwestrowych [*]moich wyjazdów, choć bałam się, że będzie gorzej [*]no, i oczywiście kagańca, który musi czasem nosić[/LIST] -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
zasadzkas replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się bardzo, że jednak się udało!!! -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
zasadzkas replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurdę, ja nie zdążę z pracy, sprawdziłam pociągi. Nie obrócę w obie strony:shake: -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
zasadzkas replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety, Dobra Dusza nie jest Beatą, a ponieważ jedzie dalej, po pracy, to napewno nie podjedzie do Radomia bo i nie ma kiedy. A jedzie już jutro więc mało czasu. Ania, a ile jest z Wawy do Radomia km i czasowo pkp-em czy busem? -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
zasadzkas replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślałam, że mniej. Z Radomia przez Wawę to znacznie więcej. Zaraz, a z Warszawy do Katowic jedzie się przez lub obok Częstochowy? Bo może by je zabrała nasza Dobra Dusza, co Senatora do Tychów wiezie. Ania, dałabyś radę podrzucić szczeniaki do Wawy? Bo ja nie obrócę po pracy w obie strony. Pani wyjeżdża ok 16/17 z Wawy. -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
zasadzkas replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, tak. Można takie stadko na jednego człowieka wieźć pociągiem? Jakiś koszyk by się przydał, i to spory, bo dzieciaków czwórka. Ania, załatwiłabyś coś? Oddam ja albo Mosii. Do Łodzi mogę podjechać, dalej nie dam rady, bo od 6 na nogach cały tydzień, a dojeżdżam do pracy co dzień 60km. I co, Mosii? -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
zasadzkas replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny! Czy to schronisko jest daleko od dworca? może bym podjechała po maluchy z Wawy pkp-em /bo ja nie zmotoryzowana jestem. Ktoś mi może pomóc? Mosii, czy Ty byś mogła podjechać do Łodzi? Bo ja padnę po takim maratonie. -
Nic a nic. Czekam za to na decyzję w sprawie adopcji suni.
-
Dzięki, zaraz poproszę
-
Niestety, ja nie umiem. Nie ma jej na allegro. Ty umiesz i możesz?
-
Może właśnie dlatego, że traci nadzieję te psy ją atakują... Zrezygnowana nie ma po co walczyć i one to czzują...
-
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Jest domek dla dobci ale mam wątpliwości. Pan ma bardzo dobre serce, miał kiedyś dobermana, jest emerytem niskobudżetowym, ale dorabia. Jest samotny i dobcia/dobek byłaby dla niego wszystkim, ale biedny jest. I ma małe mieszkanie. Był już w schronisku w Łodzi, ale nie było dobermanów. Widział te suczki i podobają mu się, ale koszty... Z żalem powiedział, że poczeka na dobermana gdzieś bliżej, gdzie mniej też kosztuje adopcja. I co? Mam bardzo mieszane uczucia. Sam mnie pan zaczepił, przyszedł do mnie, nawet kilka razy był. Mogłabym go wspomagać w weterynaryjnych kosztach czy coś takiego ale czy to ma sens? Nie wiem. Podpowiedzcie coś, proszę. -
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałyśmy z BeatąJ: Santa nie może jechać bo w domku tymczasowym jest inny dobek. AgaiTheta, dziękujemy za pomoc. -
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Może jest szansa... -
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Niestety, Pan nie pszyszedł, albo pomylił termin. Mam jeszcze nadzieję, bo pracuje niedaleko naszego domu ale jak w tygodniu nie przyjdzie, to :shake: Beata! A domek Santy przepadł? Czy ty znasz kogoś, kto mógłby ją do Wawy dowieźć, ja bym dalej. Pociągiem do Krakowa. -
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nic nie wiem, niestety. Czekam na Pana. -
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Beata! Będę pokazywać tego chudziutkiego. A co z tą znalezioną? Nie wiem, czy nie za wcześnie na szukanie nowego domku, ale może ją też pokazać? Trzymajcie kciuki jutro wieczorem. -
Ominęła mnie ta przyjemność :shake: Koleżanki tylko pytały: no, gdzie ten pies, który miał z nami jechać... Frotko! Ja co miesiąc pokonuję tą drogę, jakbyś potrzebowała transportu :lol: Dzwoń. Pozdrawiam a ponce życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia
-
Dobermanka w Gdynii-SANTA juz w nowym domku!
zasadzkas replied to BeataJ's topic in Już w nowym domu
Sprawdzę jutro czy ktoś mógłby ze mną /bo ja bez auta/ np. z Kutna pojechać do Katowic czy Bielska. A Santa nadaje się do pociągu? Dorothy możesz ewentualnie do Krakowa lub Katowic podjechać? Szukam