Jump to content
Dogomania

zasadzkas

Members
  • Posts

    2371
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zasadzkas

  1. W takim razie, trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie ;)
  2. Nie umiem klikać, przepraszam :oops: Fotki dostałam, dziękuję. Pokażę.
  3. Dzięki za pomysł, ja znów mam zatwardzenie mózgu :cool1:
  4. Te foteczki w mailu nadal takie malutkie, nie macie orginalnych?
  5. Halo, potrzebujemy pomocy :lol:
  6. Ja poproszę choćby i te forki ale w wersji większej, ogrinal, na maila: [email][email protected][/email] Muszę je komuś pokazać jak najszybciej.
  7. A nie wiecie, jak znosi towarzystwo innych zwierząt?
  8. Jest telefon w pierwszym poście (+48228635911) I ktoś dzownił do Dorotki w sprawie Norka, to od Was? Starsza Pani z Mokotowa? W poniedziałek spotkanie. Kciuki bardzo przydatne. Pięknie dziękujemy.
  9. Przybiegłam podzielić się z Wami dobrą nowiną: dla grubci szykuje się domek. To prawdziwy cud, bo mimo dziesiątków ogłoszeń (dzięki dziewczyny), miałam w jej sprawie tylko jeden jedyny telefon na jesieni i Pani ponownie dziś zadzwoniła. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się udało. Dom jest b.daleko, ale co z tego. Domek z ogródkiem, co ważne, kiedy suka spędziła w schronisku ładnych pare lat. Pani starsza, ale nie stara i mówi, że Wilma jej odpowiada, ale miała mieć zabieg i nie chciała brać wcześniej. Dzwoniła ze szpitala, sprawdzić, czy sunia jeszcze jest. No, serce roście. Dobra nowina po złej smakuje cudownie. Dom jest między Opolem a Brzegiem: potrzebne będę pieniądze na paliwo, bo Pani nie jest w stanie przyjechać po sunię. Może ktoś może rónież zajśc do Pani na kontrole przedadopcyjną?
  10. Dobry pomysł, też ruszę na śnieg z aparatem :evil_lol: A przybiegłam podzielić się z Wami dobrą nowiną: dla mojej grubci Wilmy szykuje się domek. To prawdziwy cud, bo mimo dziesiątków ogłoszeń, miałam w jej sprawie tylko jeden telefon na jesieni i Pani ponownie zadzwoniła. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się udało. Dom jest b.daleko, ale co z tego. Domek z ogródkiem, co ważne, kiedy suka spędziła w schronisku ładnych pare lat. Pani starsza, ale nie stara i mówi, że Wilma jej odpowiada, ale miała mieć zabieg i nie chciała brać wcześniej. Dzwoniła ze szpitala, sprawdzić, czy sunia jeszcze jest. No, serce roście. Dobra nowina po złej smakuje cudownie. Pozdrawiam
  11. [quote name='dzodzo']mam takie miśki-breloczki (ładne i calkiem spore), zostaly z jakies promocji z zeszlego roku-może to?????ale to bez sensu, bo wysłanie takiego miska bedzie kosztowac tyle co pol cegielki....[/quote] Nie dadzą się upchnąć i poleconym? Koperta może być duża, a polecony 3,55 zł. Ja tak wysyłałam breloki szmaciane spore. Jak aukcja jest zbiorowa, ludzie kupują czasem po dwa, wtedy bardziej się opłaca. No, a odbiór osobisty, jak mamy w Wawie to już super. Spróbuj. Ja mam dwa breloki dobermanei, może połączymy?
  12. Moja podopieczna z Korabiewic, ale w Wigilię i w Katowicach. Też na strzał, wyrwałą się z obroży, bez adresówki. Jest w p.z. Nadal nie wróciła do domu mimo wielu poszukiwań. :shake:
  13. Zaraz wrzucę na forum dobermanów Tu jest: [url]http://www.akagera.pl/forum/viewtopic.php?p=57972#57972[/url]
  14. Tak podejrzewałam, to był tekst dla głupoli :p Skrót myślowy. Czy mam skasować zapytanie, żeby nie wystraszało? Czy zostawiamy razem z odpowiedzią?
  15. Mam pytanie: czemu nie nadaje się do domu z dziećmi?
  16. To chyba pieska, która toleruje koty i może zostać u pani. Wiecie, to bardzo trudna sytuacja. Oni bardzo by chcieli zostawić tego psa. Zresztą, niewiadomo, czy się uda: 1. znaleźc mu odpowiedni dom, 2. czy oni będą w stanie go oddać. Jednak bardzo trudno im się teraz żyje. Kłopot duży.
  17. Jakie tu atrakcje, Kosmo hawańczyk :multi: No, i super!
  18. Zaraz zmienię aukcję bazarkowe na Berosa na Diankę. jaki jest tytuł diankowej skarpety?
  19. Iwonko, chociaż TY, dziękujemy :loveu:
  20. Miecio był zawsze najbardziej higieniczny :evil_lol: I pierwszy nauczył się kuwety i najczystszy :loveu: To pozdrawiam i czekam. Dzięki.
  21. karusiu, ściskam Cię mocno p.s.to nie było odebranie życia
  22. p.s. Norek jest Warszawiakiem
  23. Jednak nic nie przebije kociego towarzystwa dla kota :loveu: Teraz czekamy na kocurki, te mogą być jeszcze większe, bo Józia jest ta mniejsza z rodzeństwa. Puk, puk, Agnieszko :p
  24. Na kocim forum doznałam dużej życzliwości i pomocy w sprawie kociaków, które znalazłam w krzakach. Mogę się zrewanżować choć trochę. Przykre są okoliczności, dla których Norek szuka domu: Właściciel pieska umarł, rodzina forumowa z miau jest zakocona, zapsiona a piesio nie może zgodzić się z rezydentami. Jest izolowany ale to bardzo trudne w małym mieszkaniu, z kotami, które potrafią się wślizgiwać. Szukamy dobrego i odpowiedzialnego domu. Może możecie pomóc? [COLOR=Red]Norek[/COLOR] to pies dla kogoś kto pokocha go takim jaki jest ,z całą świadomością: nietoleruje kotów ,psów i innych zwierząt, może chodzic tylko i wyłącznie na smyczy, ewentualnie w zamkniętym ogródku ,śpi w łóżku, lubi krótkie spacerki ale nawet na smyczy rzuca sie do psów. To piesek dla ludzi nie koniecznie starych ale spokojniejszych. Do domu tylko bez innych zwierząt, chyba i bez dzieci. Nie jest tyci piesek to tak zwany królewski, ogromna ilośc sierści ,teraz troszke zaniedbanej, wielki łeb ,w środku niewiele psa. Sprawia wrażenie dużego. Linieje i wymaga czesania, jak każdy pekińczyk. Jest po psie który zdobył wszystkie mozliwe tytuły ale nie nadaje sie na reproduktora, m.in. nie toleruje nawet suczek z cieczką. Je sucha Eukanube, mięsko wołowe raz w tyg. gotowanego kurczaka ,inne mięska też , uwielbia chlebek ,suchy :) uwielbia jeśc razem z ludzmi np. śniadanko kęs do ludzkiej buzi ,kęs dla niego. To pieszczoch, w innych warunkach zginie i tak nie wiem czy cos z tego wyjdzie. [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1109/10.jpg[/IMG] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1109/11.jpg[/IMG] Kontakt tel.: 022 863 59 11
  25. Ta fotka jak Fizia ją trzyma i liże jest boska, taka ludzka :evil_lol:
×
×
  • Create New...