-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Greven
-
Kto Ci tak radził, weterynarz?? "Wewnątrz" suka jest już w pełni rozwinięta, "na zewnąrz" będzie się nadal rozwijać i sterylizacja nie ma na to wpływu: rozbuduje się, nabieże masy. Natomiast jeśli chodzi o jej psychikę... to ja nie rozumiem, w jaki sposób pozytywnie może na nią wpłynąć druga cieczka... Albo negatywnie. Albo jakkolwiek... Zachowanie suki zmienia się w danym cyklu pod wpływem hormonów. Cykl się kończy, zachowanie ulega kolejnej zmianie. Cieczka, ciąża, laktacja - hormony skaczą. Odstawienie szczeniąt i oczekiwanie na kolejną cieczkę - procesy ulegają czasowemu wygaszeniu. Sterylizacja - procesy ulegają trwałemu wygaszeniu. Jeśli zabieg operacyjny, to właśnie na młodym organizmie - oczywiście po uprzednich badaniach krwi i serca. - sterylka przed pierwszą cieczką - zerowe ryzyko raka sutka - sterylka po pierwszej cieczce - minimalne ryzyko raka sutka - steylka po drugiej, trzeciej, piątej cieczce - ryzyko wzrasta z wiekiem suki i kolejnymi cyklami Skoro suczka ma być wycięta, to na co czekać? Po co ryzykować dodatkowo np. ropomaciczem?
-
Gaz można kupić w sklepie z militariami.
-
W jakim one są wieku, bo nie mogę znaleźć informacji...
-
Ja kastrowałam psy 10 letnie i starsze. U mojego weterynarza badania krwi i badania osłuchowe serca przed zabiegiem wykonuje się rutynowo, więc nie mam stresu. Suka ma cieczkę, więc już za późno na sterylkę przed pierwszą cieczką. Teraz musisz pilnować, żeby pies nie pokrył i możesz umawiać zabieg na 2.5 - 3 miesiące po zakończeniu cieczki, chyba że wystąpi ciąża urojona (wtedy trzeba najpierw opanować ciążę urojoną, a potem sterylka). Gdyby jednak pies pokrył - a takie wpadki się zdażają, to nie wstyd przyznać się do błędu - hormony na spędzenie ciąży, o ile suka jest hodowlana, a jeśli miała być wycięta tak, czy tak, to oczywiście sterylka aborcyjna w jak najniższej ciąży.
-
Czy amstaff może mieszkać w budzie?
Greven replied to pankacper's topic in American Staffordshire Terrier
[B]Nie. Amstaff nie moŻe mieszkaĆ w budzie.[/B] -
Moje psy już w tym roku wodowały się dwa razy, mamy śliczne jeziorka leśne, w tygodniu nikt tam nie zagląda, w weekend sporadycznie, tylko podczas świąt wielkanocnych była inwazja ludzi - dorośli, dzieci, psy, samochody, ogniska, puste flaszki, wrzaski i awantury, muza na ful, a w finale pożar lasu (gdyby nie szybka akcja straży pożarnej, to ogień objąły słupy wysokiego napięcia) oraz sterty śmieci koło jeziorek i te zalegające w wodzie. No ale na szczęście święta się skończyły i psy znów będą mogły popływać... tylko muszę uważać, żeby nie wpadły w szkło z potłuczonych butelek, ani nie wyciągnęły z krzaków zużytych podpasek :mad:
-
U mnie raz polowanie próbowało przejść przez łąkę (ogrodzoną "tylko" pastuchem elektrycznym), ale wyszłam polowaniu naprzeciw.................... :diabloti: Druga wpadka myśliwych, to było zasadzenie się na ambonie, z której linia strzału szła przez moją ziemię. Dwóch pijanych facetów, broń naładowana, auto też zaparkowane radośnie na mojej działce. Jednemu alkohol wyraźnie stępił rozum, ale jak dostał po pysku, to co prawda powiedział, co o mnie myśli (jestem aż taka zła? ojej, nie wiedziałam... :diabloti: ), ale nie minęło pięć minut, jak obaj znaleźli się w samochodzie i odjechali. Ciekawe, który prowadził, bo jeden był bardziej nawalony od drugiego. To by było na razie tyle przygód, jeśli chodzi o myśliwych. Przestali polować obok mojego gospodarstwa. Za to zaczęli rozpuszczać o mnie brzydkie plotki, no ale z tym można żyć. Co roku rodzi się u mnie jedna sarna, potem przychodzą i pasą się obok koni na łąkach. Nie ma piękniejszego widoku, szczególnie rano, gdy wstają mgły. Gdy w pobliżu przechodzi polowanie, to mam tylko wielką... ogromną nadzieję, że "moje" sarny siedzą w "naszych" zaroślach i dzięki temu są bezpieczne. A teraz wracając do głupoty właścicieli psów... Moja Mama wchodziła na pole, żeby puścić do pobiegania dwa psy, Axę (mix chartodalmatyński) i Juniora (amstaff). Nagle w zasięgu pojawia się pani w średnim wieku, wleczona przez sznaucera olbrzyma. Pani z daleka krzyczy do mojej Mamy standardowe "pies, czy suka?!". Mama odkrzykuje, że "to i to". A kobieta nadal prze w ich kierunku i załamującym się głosem woła "Ale ja go muszę puścić, ja go nie utrzymam!!!". Na co moja Mamusia spanikowana, że to wielkie, niekontrolowane psisko skoczy na jej psy, oznajmia równie histerycznie "Mój jest z hodowli psów na walki, jest agresywny, proszę trzymać psa, proszę!!!!". Kobieta nagle odzyskała siły i sholowała swojego sznaucera w boczną uliczkę. Kilka dni później, byłam z moimi dwoma pitbullkami na tym samym polu. Relaksujemy się w wiosennym słoneczku, a tu na horyzoncie wielki sznaucer wlekący panią na końcu smyczy. Żeby nie psuć sobie spaceru, z daleka wołam więc "Proszę uważać, nie wiem, czy utrzymam", na co słyszę "Niech pani trzyma, ja trzymam mocno, dam radę!!" :lol:
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Greven replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Moja Mama mieszka na Gumieńcach, ulicę od Tynieckiej. Właścicielka briarda chciała "zaprzyjaźniać" swojego psa ze szczeniakiem (amstaff) mojej Mamy i pouczała ją, że psa trzeba prowadzać na kolczatce, bo jej ciągnął, a na kolczatce się nauczył (Mama używa szelek). Mama nie zgodziła się na "zaprzyjaźnianie", bo chociaż socjalizuje swojego psa, to bezpośrednie kontaktowanie go z dorosłym samcem, spiętym i stojącym bez ruchu, nie wydawało jej się dobrym pomysłem... Ja widziałam panią z briardem kilkakrotnie. Pies raczej spokojny, chociaż raz byłam świadkiem, jak miotał nią na smyczy, ale nie pamiętam kontekstu, nie przykładałam wtedy do tego wagi. Drugi raz widziałam, jak frunęła za nim dziewczynka, pies niemal wciągnął ją pod samochód na skrzyżowaniu - ona stała z nim po jednej stronie na światłach, a po drugiej chyba właścicielka. Dziewczynka kompletnie nie miała siły utrzymać psa. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Greven replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Więlu labradorom wyszłoby na dobre, gdyby ich sylwetki choć trochę zaczęły przypominać charta, a nie parówe na czterech nogach. Ostatnio, gdy byłam w mieście, wzięłam Mamy sukę i zrobiłam z nią rundkę przy rowerze. Ledwo 2 km, bo dawno nie biegała przy rowerze i nie chciałam po przerwie przesadzić, szczególnie że to już nie jest młody pies. Była na szelkach, jechałam tempem suki (wyciągnięty kłus), nawet jej się morda nie otworzyła do ziajania... ale mimo to dwa razy zdążyłam od przechodniów usłyszeć "jaki biedny pies" i "po co ona go tak męczy". No rzeczywiście, bardzo biedny. Od dziewięciu lat (teraz ma dziesięć) zmuszamy ją do biegania przy rowerze, za koniem w teren, do dzikich szaleństw na łące i w lesie, aportowania piłki, skakania przez powalone drzewa i murki. Ma wspaniałą kondycję (młode psy nie dotrzymują jej kroku), zupełnie nie widać po niej wieku, badania osłuchowe serca i wyniki krwi - doskonałe. No ale wg niektórych lepiej dla niej by było, gdyby w Święta, zamiast "ciągać" ją za rowerem, pozwolić biednej suńci leżeć na kanapie i dojadać resztki ciast i wędlin :niewiem: -
CAŁUS, dog kanaryjski + ast. HOTEL, EUTANAZJA...? Ma DOM!!!
Greven replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Kurde, myślałam że się odświeżą... Jeśli potrzebujesz te fotki do allegro, to wyślę Ci na maila - tylko powiedz, które. -
CAŁUS, dog kanaryjski + ast. HOTEL, EUTANAZJA...? Ma DOM!!!
Greven replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jenny19']Ogłoszenia dla Całusa. Oby go ktoś wypatrzył. [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1909545_mix_dogo_canario_i_amstaffa_pregowany.html"]alegratka[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/id120250.html"]eoferty[/URL] kupsprzedaj [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=40169"]kupiepsa[/URL] [URL="http://www.ogloszenia.24polska.pl/darmowe_ogloszenia/psy/mix_dogo_canario_i_amstaffa_pregowany_calus_23786.html"]ogłoszenia24polska[/URL] [URL="http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/mix_dogo_canario_i_amstaffa_pregowany_calus_202109_13340.html"]polskastrefa.eu[/URL] [URL="http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23685680,Szczecin_Zwierzaki___Adopcja,154-192.html"]dwukropek[/URL] adopcje.org [URL="http://www.psy.pl/adopcje/art3884,calus.html"]psy.pl[/URL] przygarnijzwierzaka [URL="http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=21100"]animalia.pl[/URL] [URL="http://trojmiasto.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-Mix-dogo-canario-i-amstaffa-pr-gowany-Ca-us-W0QQAdIdZ120390443"]gumtree[/URL] [URL="http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/mix-dogo-canario-i-amstaffa-pregowany-calus-ogl1593168.html"]ogłoszenia[/URL] [URL="http://szczecin.olx.pl/item_page.php?Id=25693876&g=6"]oxl.pl[/URL] [URL="http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/55385-mix-dogo-canario-i-amstaffa-pregowany-calus-oferta-szczecin/"]hiperogłoszenia[/URL] [URL="http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php/ogloszenia_zobacz,957736,19,33,,2,2,,,0/zwierzeta/psy/mix_dogo_canario_i_amstaffa_pregowany_calus"]interpress.net[/URL] ojej.pl [/quote] Kocham Cię :loveu: Dziękuję, dziękuję!! -
ZIBO amstaff z papierami, czas do końca marca. ma dom
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Wszędzie moje wszystkie zdjęcia poznikały[/SIZE][/FONT][/B] :placz: Może to przejściowe kłopoty na photobucket? Na razie poczekaj z allegro, tak jak pisałam wcześniej, Zibo poszedł na próbę do nowego domu, na razie nie ma niepokojących sygnałów, więc może... może... Ale gdyby znów coś nie wyszło, to będę Cię prosić o odświeżenie allegro i dam fotki (raczej mam nadzieję, że photobucket do tej pory zacznie normalnie działać), bo Twoje aukcje są bardzo dobre. Dziękuję. -
Dżana - starsza, cudowna amstaffka, JUŻ W NOWYM DOMU
Greven replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Polecam gabinet przy ul. Szopena w Szczecinie, tel. 091/ 454 18 06. Jeśli umówicie się na konkretny termin, to daj znać - ja bywam często z różnymi psami, może się spotkamy!! Zawsze myślę o Jumpie i Dżanie, gdy jadę przez Gryfino ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Greven replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Moje pitbulle po raz kolejny zostały labradorkami :evil_lol: Siedzimy w poczekalni u weterynarza, Tanga i Łapa spokojnie (no, prawie spokojnie, ale siedzą) przy moich nogach. Wchodzi starsze małżeństwo, czekają na odbiór kota. Pan: To labradory? Ja: Nie, pitbulle. Pan: Niemożliwe! Takie grzeczne?! -
[quote name='Neczka']Mnie najbardziej denerwuje kwestia kagańców. Idę sobie z moją suczą w takowym po osiedlu. Reakcja... ? Dzieci uciekają w panice, rodzice wrzeszczą, dziadkowie wyzywają i mnie i psa oraz dowiadujemy się, że z groźnymi bydlętami nie spaceruje się po cywilizowanych osiedlach (...)[/quote] Mnie też denerwuje kwestia kagańca, dlatego nie zakładam go moim morderczym bestiom z pierwszej strony Faktu i Super Ekspresu. Nie mam psów z listy objętej kagańcowaniem, tzn. mam dwie suki [I]w typie[/I] pitbulla, ale żadnego rasowego pitbulla :p Straż miejska i policja może mi udowadniać, że jest inaczej, koło emerytów osiedlowych i cała reszta też - najwyżej spotkamy się w sądzie grodzkim. Aha, a jak ktoś krzyczy, że 'pies morderca', to trzeba odkrzyknąć 'spokojnie, to labrador tylko trochę skundlony' :evil_lol:
-
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
Greven replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
Weronika, napisz o nich coś więcej, albo podaj bezpośrednie linki do ich wątków, bo z tak skąpymi informacjami, to trudno im będzie coś znaleźć ;) Jak do psów, kotów, dzieci. Jak z czystością, o ile są w domowych tymczasach. Posłuszeństwo, choroby, sterylki. Plissss, to wstawię je na swoją stronkę. Te trzy kopiowane czekoladki są boskie!! -
Psy wydaje pracownik? Nie ma tam jakiegoś kierownika? Współczuję Ci, ile Ty musisz tam nerwów stracić :shake:
-
ZIBO amstaff z papierami, czas do końca marca. ma dom
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
No tak, ktoś przeczytał tekst aukcji ze zrozumieniem :roll: Ten gość od maila odezwał się do mnie, wysłałam mu wyczerpujący opis psa, naprodukowałam się... i zero odzewu, nawet "dzięki, nie jestem jednak zainteresowany". Kolejny zainteresowany jutro pozna Zibo. Jeśli będzie sobie radził, a pies go zaakceptuje, to zostawię Zibo na okres próbny. -
CAŁUS, dog kanaryjski + ast. HOTEL, EUTANAZJA...? Ma DOM!!!
Greven replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Fundacja AST ma dużo własnych psów na głowie. Całus miał ostatnio problemy z żołądkiem - moja wina, za częste zmiany karmy i to na dodatek marketowej. Ostatnio zaczął dostawać Purina Adult Lamb&Rice (dla psów dorosłych z ryżem i jagnięciną) i jest ok. Koszt worka 15 kg (czasem w promocji +3 kg) to ok 100 zł. Sponsor poszukiwany, bo ostatnio na żarcie idzie majątek. -
ZIBO amstaff z papierami, czas do końca marca. ma dom
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
O, Jędruś :evil_lol: [B][SIZE=3]....................................................................[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Zibo dostaje Royal Canin (Adult Maxi, dla psów dorosłych ras dużych), która to karma do tanich nie należy... Czy ktoś zechciałby podarować mu worek jedzenia?[/SIZE][/B] -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Kto nakręcił taki nudny film?? :evil_lol: Mama na nocki pracuje, że taka niewyspana, czy co? :evil_lol: Pewnie już wcześniej było napisane, ale nie mogę znaleźć - czemu zostały jej dwa cycuchy i czy też będą usuwane? -
Astek Hektor juz w nowym domu zamieszkal z piekna Lea
Greven replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Masakra :shake: -
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Nie używam PW, poproszę na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ;)